Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Szwedzi. Ciepło na północy

Wydawnictwo: Czarna Owca
7,16 (442 ocen i 84 opinie) Zobacz oceny
10
18
9
35
8
115
7
158
6
83
5
21
4
7
3
3
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380150430
liczba stron
352
słowa kluczowe
Szwedzi, obyczajowość
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Aksamitt

Nie, Szwedzi nie lubują się w okrutnych zbrodniach, choć kochają kryminały. Nie są depresyjnymi ponurakami, ale najszczęśliwszym społeczeństwem w Europie. Nie jedzą śledzi z dżemem, ale cukierki z solą. Uwielbiają świętować, śpiewać i biegać, ogólnie dobrze im się powodzi, choć nie mają w domu pralek. Autorka przygląda się szwedzkiej równości, ale i szwedzkim bogaczom, uwielbieniu dla prostego...

Nie, Szwedzi nie lubują się w okrutnych zbrodniach, choć kochają kryminały. Nie są depresyjnymi ponurakami, ale najszczęśliwszym społeczeństwem w Europie. Nie jedzą śledzi z dżemem, ale cukierki z solą. Uwielbiają świętować, śpiewać i biegać, ogólnie dobrze im się powodzi, choć nie mają w domu pralek.
Autorka przygląda się szwedzkiej równości, ale i szwedzkim bogaczom, uwielbieniu dla prostego życia i natury, ale też snobizmom wykwintnej kuchni. Odwiedza orientalne targowiska i luksusowe butiki. Zagląda do szwedzkich domów, sklepów, nocnych klubów i całkiem wygodnych więzień. Słucha szwedzkich rozmów – bez przerywania i podnoszenia głosu – i karnie czeka w kolejkach, z numerkiem w ręku. Rozmawia ze szczęśliwymi staruszkami i użala się nad dziećmi biegającymi bez szalików.

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 523
encaminne | 2016-03-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 13 marca 2016

kotnakrecacz.pl

"Ted opowiada, że Szwecja występuje w polskim hymnie narodowym. (…) W tym szwedzkim Szwecja nie występuje. Co więcej, oficjalny hymn Szwecji w ogóle nie występuje. Nieoficjalny, „O dawna, o wolna”, wykonuje się przy uroczystych okazjach, ale żadna ustawa ani decyzja parlamentu nie przypieczętowała tego faktu. Nie mają hymnu, ha, ha, i tylko my o nich w swoim śpiewamy! W nie najlepszym kontekście zresztą. Szwedzi o potopie szwedzkim mniej od nas wiedzą (…). Przede wszystkim dlatego, że nie przychodzi tu ludziom do głowy czcić i wspominać wydarzeń sprzed czterystu lat."

Katarzyna Molęda wie, o czym pisze. Nie pojechała do Szwecji na wakacje. Pojechała na życie. Jest skandynawistką i dziennikarką, była także konsulem RP w Sztokholmie. Słowem — jest specjalistką w swoim fachu, fachu nieco obcego, ale nie wyobcowanego mieszkańca kraju naszych północnych sąsiadów, za siedmioma (a może jednym) morzami. Z ogromnym poczuciem humoru i lekkością dziennikarki opowiada o Szwedach i „szwedzkości”, bardzo, jak się okazuje, charakterystycznej.

Bo oto Szwedzi nie mają pralek, piją hektolitry kawy rocznie, prawie nie mają bezrobocia, nie przedstawiają się, kiedy do siebie dzwonią, nie potrzebują zwolnień lekarskich, bo wierzą sobie na słowo, nie zamykają domów, biorą korespondencyjne rozwody, nie kupują alkoholu po 18, ich narodowym daniem jest tortilla, uczą się do końca życia, masowo korzystają z darmowych możliwości dokształcania i zaplanowanych form aktywności fizycznej. W dodatku dają sobie tyle przestrzeni, że nie ustępują nigdy miejsc w środkach komunikacji, nie uprawiają sportu dla sylwetki, ale dla dobrego samopoczucia, jeśli są politykami, wypowiadają się publicznie TYLKO o polityce, ale za to mają wiecznie brudne buty, dziurawe skarpetki i niemal identycznie urządzone mieszkania. Podczas lektury książki Katarzyny Molędy, „Szwedzi. Ciepło na północy”, niejednokrotnie miałam wrażenie, że Szwedzi to naród z zupełnie innej planety. Ale to planeta, na której chyba chciałabym zapuścić korzenie.

Podstawową zaletą książki Molędy jest fakt, że to naprawdę książka o Szwedach. Z punktu widzenia Polki, to jasne, ale to nie kolejna relacja o tym, jak Polaków traktuje się zagranicą i o zabawnych perypetiach rodaków na obczyźnie. To za to usystematyzowany wyczerpujący opis tego skandynawskiego małego raju na ziemi. Jak wszyscy wiemy, raj ma to do siebie, że nie każdemu odpowiada, ale ma w sobie coś egzotycznego i ciepłego. Coś, co warto poznać, choćby po to, żeby raj odczarować. Dla siebie.


SKRÓT DLA OPORNYCH

Dla kogo na pewno tak: dla skandynawofilów oraz osób planujących emigrację, którym nie przeszkadza niemal karykaturalny egalitaryzm oraz liberalizm; a przede wszystkim dla czytelników ceniących sobie dobrą zabawę podczas lektury, która jednak daje do myślenia.

Kto powinien omijać: konserwatyści (chyba, że lubią się podenerwować) oraz czytelnicy tracący poczucie humoru, kiedy sięgają po literaturę faktu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Podróżując

Przeczytana książka jest zapisem podróży dookoła świata, która odbywa się jednak w nieco inny sposób. Autorka a my razem z nią smakujemy odwiedzane mi...

zgłoś błąd zgłoś błąd