Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Carlo Ancelotti. Nienasycony zwycięzca

Tłumaczenie: Bartosz Sałbut
Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,61 (116 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
9
8
39
7
33
6
15
5
5
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Carlo Ancelotti. The Beautiful Games of an Ordinary Genius
data wydania
ISBN
9788379243747
liczba stron
248
słowa kluczowe
trener, piłka nożna,
język
polski

Wykwintna autobiografia trenera Realu Madryt, AC Milan, Chelsea i Paris Saint-Germain. Piłka nożna jest jak lunch – im więcej jesz, tym bardziej jesteś głodny. Wytrawny taktyk. Koneser dobrego futbolu. Piłkarz i trener, który nieraz musiał przełknąć gorycz porażki, ale jeszcze częściej rozkoszował się słodkim smakiem wygranej. Carlo Ancelotti – po prostu nienasycony zwycięzca. Przeżył...

Wykwintna autobiografia trenera Realu Madryt, AC Milan, Chelsea i Paris Saint-Germain.

Piłka nożna jest jak lunch – im więcej jesz, tym bardziej jesteś głodny.

Wytrawny taktyk. Koneser dobrego futbolu. Piłkarz i trener, który nieraz musiał przełknąć gorycz porażki, ale jeszcze częściej rozkoszował się słodkim smakiem wygranej. Carlo Ancelotti – po prostu nienasycony zwycięzca.

Przeżył niejedno. Pobierał lekcje botaniki od Arrigo Sacchiego. Nie nadążał za podaniami Ruuda Gullita. Hołubił Zinédine’a Zidane’a. Podziwiał Kakę. Spotykał się potajemnie z Romanem Abramowiczem, nazwał Fabio Capello „starym gburem” i chciał zjeść Jurija Żyrkowa.

To tylko namiastka tego, o czym opowiada w swojej książce. Przystawka przed głównym daniem, którym jest ta autobiografia – wyśmienite dzieło z soczystymi anegdotami, przyprawione nutą autoironii i garścią dobrego włoskiego humoru.

Prawdziwa uczta dla każdego kibica.

 

źródło opisu: strona wydawcy

źródło okładki: strona wydawcy

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2015-12-11
Przeczytana: 22 września 2015

Trzeba mieć mnóstwo dystansu do siebie, do otaczającego świata, żeby napisać taką książkę. Bo który trener, będąc w tak poważnym wieku, mający na swoim koncie tyle znaczących sukcesów, potrafi mówić o sobie: "jestem tłustą świnią" albo "pochodzę z wieśniaczej rodziny"?

Świetna autobiografia. Okraszona licznymi żartami i zabawnymi anegdotami. A wszystko to przyprawione nutą autoironii.

I jeszcze jedno. Na YouTubie znajduje się filmik zatytułowany "Ancelotti Canta", na którym skromny człowiek śpiewa ze łzami w oczach, drżącym głosem wraz kibicami Milanu.
Odtwórzcie go i potraktujcie jako swojego rodzaju preludium do uczty, na którą zaprosił nas sam trener.

"Moje życie można wyjaśnić w konkretny, acz pozornie nielogiczny sposób. Wszystko sprowadza się do tajemnicy marzeń. Otóż trzeba marzyć, a przy tym nie za bardzo wierzyć w spełnienie tych marzeń, bo dzięki temu presja jest znacznie mniejsza."

Grazie Carletto!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Sport 2

Opinie czytelników


O książce:
Sto imion

Może nie była to najlepsza książka, ale nie była też zła. To ciekawa opowieść. Czytelnik chce wraz z główną bohaterką poznawać życiowe historie osób,...

zgłoś błąd zgłoś błąd