Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zasypany. Życie na zakręcie

Wydawnictwo: Buchmann
6,28 (372 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
15
8
48
7
91
6
109
5
54
4
28
3
13
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378819233
liczba stron
330
język
polski
dodał
Mr_Vandemar

Wembley, Old Trafford i… łódzka izba wytrzeźwień. Bramka strzelona w Lidze Mistrzów i… kieliszek z kolegami na łódzkich Bałutach. Kilkaset tysięcy euro zarobku i… brak pieniędzy na chleb. Albo na popitkę. Bo pieniądze na alkohol zawsze się znalazły. „Nie pijesz – nie grasz. Pijesz – może zagrasz.” – usłyszał wchodząc jako 17-latek do szatni pierwszej drużyny Łódzkiego Klubu Sportowego. Uznał...

Wembley, Old Trafford i… łódzka izba wytrzeźwień. Bramka strzelona w Lidze Mistrzów i… kieliszek z kolegami na łódzkich Bałutach. Kilkaset tysięcy euro zarobku i… brak pieniędzy na chleb. Albo na popitkę. Bo pieniądze na alkohol zawsze się znalazły.

„Nie pijesz – nie grasz. Pijesz – może zagrasz.” – usłyszał wchodząc jako 17-latek do szatni pierwszej drużyny Łódzkiego Klubu Sportowego. Uznał wtedy, że ma duże szanse na karierę, bo przecież o jego talencie już wtedy zaczynały krążyć legendy, a pić zaczął w wieku 9 lat…

Igor Sypniewski miał w życiu wszystko. Grał na wielkich stadionach, gdzie zachwycał setki tysięcy kibiców. Teraz nie ma nic. Mieszka z matką i stara się nie zapomnieć o kilku dawkach leków dziennie. Gdyby nie one, wróciłaby wyniszczająca go od wielu lat depresja, krążąca wokół jego głowy niczym najczarniejszy demon. – Wolałbym umrzeć, niż znów się z nią mierzyć – mówi i można mu wierzyć.

Próbował już skończyć swoje życie.

 

źródło opisu: http://www.sklep.weszlo.com/

źródło okładki: http://www.sklep.weszlo.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (558)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2186
emindflow | 2015-11-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 listopada 2015

Lubię sportowe biografie, a tu dodatkowo Igor Sypniewski, ziomek, chłopak z łódzkich Bałut.
Niestety, po przeczytaniu trudno mi doszukać się w tej książce jakichś plusów. O piłce jest tu niewiele, a wymowa całości jest jednoznacznie przygnębiająca.
Książka to rodzaj autobiografii, a właściwie „spowiedzi” piłkarza spisanej przez dwóch dziennikarzy sportowych.
Już na samym wstępie Igor deklaruje, że będzie absolutnie szczery i opowie o sprawach publicznie dotąd nieznanych. Może i miał taki zamiar, ale jego przyznanie się do roztrwonienia swojego talentu przez alkohol i hazard wybrzmiewa tu raczej tylko deklaratywnie. Dominuje ton skargi na zły los i użalania się na wszystkich dokoła. W efekcie trudno uwierzyć, że ten facet zdaje sobie sprawę, co naprawdę spowodowało, że znalazł się na dnie.
Na dodatek na każdym kroku pokazuje twarz mitomana zakochanego w sobie z wzajemnością i przekonanego o swojej wielkości. Tymczasem w gruncie rzeczy niczego w piłce nie osiągnął, a swoimi...

książek: 332
Dominik | 2015-12-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 grudnia 2015

Książka w doskonały sposób pokazuje jak hazard i alkohol niszczą człowieka i jego życie. Moim zdaniem Sypniewski nie do końca jest szczery w swoich wspomnieniach i kilka faktów przemilcza, albo już nie pamięta.
Raziło mnie też ciągłe powtarzanie, że gdyby nie używki to Igor grałby w Barcelonie i w sumie to był lepszy od Beckhama. Litości :-)

książek: 800
misiel | 2014-12-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 grudnia 2014

"Zasypany" to jednowymiarowa opowieść o alkoholu i przegranym talencie. Niesamowicie smutna i szczera do bólu, ale z drugiej strony monotonna (alkohol, alkohol, alkohol i nawet goli bardzo mało - http://www.90minut.pl/kariera.php?id=2076), napisana infantylnym, prościutkim językiem, przypominającym teksty z "Bravo Sportu".

Poprzednio napisałem mniej wyważoną opinię, ale musiałem ją skasować, bo czułem się jak kutas - to dużo mówi o tym, jak bardzo otwiera się przed czytelnikami Sypniewski... Nie zmienia to jednak faktu, że jest to pozycja, która może zainteresować wyłącznie fanów polskiej piłki nożnej.

książek: 100
Rbaggio | 2014-10-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 października 2014

Patrząc na człowieka, który upadł na samo dno, trzeba zrozumieć, że nic nie jest tylko białe albo czarne i że do gleby przycisnęło tego człowieka wiele czynników, często niezależnych od niego. Ta książka pozwala to zrozumieć.

Kiedy Bóg rozdzielał przyszłym piłkarzom sportowy talent, a także psychikę, mogę się założyć, że Igor powiedział: talent poproszę w maksymalnej wysokości, olać psychikę, byle talent był światowej klasy. Bo Sypniewski został obdarzony naprawdę talentem światowej klasy, ale kruchą psychiką i który przez własne słabości, bardzo poważne choroby (depresja, alkoholizm) jedynie otarł się o wielki świat i wspaniałe sukcesy, na jakie zasługiwał. Można nawet przemilczeć wspaniałe mecze w Lidze Mistrzów, wystarczy wspomnieć, że w sezonie, w którym wywalczył dla ŁKSu powrót do ekstraklasy i wszyscy zachwycali się jego grą, był już wyniszczonym przez psychotropy i alkohol trzydziestolatkiem, który chlał każdego dnia!

Dla mnie jest to książka sportowo – psychologiczna. ...

książek: 379

Książka łatwa do czytania, jednak mało tam treści psychologicznych i czysto sportowych wspomnień, pozycja dla fanów piłki.

książek: 673
Netula_CK | 2016-12-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 grudnia 2016

Już niebawem mój tata znajdzie pod choinką coś, od czego później trudno będzie go oderwać. Po biografii Andrzeja Szarmacha czas na kolejny prezent dla rodziciela, a „zaSYPAny” to w tym przypadku strzał w dziesiątkę. To właśnie tata kilka lat temu zapoznał mnie z historią Igora Sypniewskiego, twierdząc, że to największy polski talent, który się zmarnował. Co innego jednak usłyszeć subiektywną opinię kibica, co innego przeczytać opowieść snutą przez samego zainteresowanego. Dziś, świeżo po lekturze, przyznaję, że zgadzam się z tatą – ja także uważam, że trudno w polskim futbolu znaleźć drugą postać, która by swój talent tak bardzo rozmieniła na drobne. Zwłaszcza, że ten talent był niespotykanych rozmiarów.

Wersja taty okazała się niepełna. Był w niej alkohol, wybryki medialne i kłopoty z prawem. Zabrakło tego, co chyba najważniejsze – powodów, dlaczego to wszystko się wydarzyło. Depresja Sypniewskiego, jego problemy natury psychicznej to nie był już temat tak medialny jak ich...

książek: 389
Danielsson | 2015-09-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 września 2015

Dla mnie, jako człowieka zainteresowanego piłką nożną w sposób bardzo intensywny, każda książka o tym sporcie będzie ciekawa. Stąd i tak dość wysoka ocena ode mnie. Poza tym autobiografia Sypniewskiego jest nudna. Oczywiście, jego historia oddziałuje na emocje, ale po jakimś czasie nużą już ciągłe opowieści o tym, co by było gdyby nie problemy z psychiką, alkoholem i uzależnieniem od hazardu. Sypniewski grałby w Barcelonie obok Messiego (który według niego i tak jest przereklamowany, jak C. Ronaldo) albo obok Zlatana w Ajaksie. W ogóle byłby najlepszym graczem na świecie. Szkoda jego kariery, jednak bez tych przypuszczeń książka byłaby znacznie bardziej wiarygodna. Do tego język, jakim została napisana, nie powala z nóg. Polecam tylko wielkim fanom piłki nożnej, którym sprawia przyjemność czytanie nazw z nią związanych.

książek: 497
Daniel Wytrwał | 2015-04-13
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 13 kwietnia 2015

Przepis na to jak nie być profesjonalnym sportowcem.
Talent to nie wszystko, żeby osiągnąć sukces trzeba mieć samozaparcie, wytrwałość i oleju w głowie.
Ciężko mi powiedzieć czy gdyby młody Igor teraz zaczynał swoją karierę to nie potoczyłaby się ona tak samo. Książka bardzo ciekawa a historia przykra. Jednak jedno co w oczy kole to jak uważa się za lepszego piłkarza od Backhama od C.Ronaldo czy Żurawski Kosowski. Może miał większy talent, ale piłkarzem był miernym. Ani jednego sezonu na równym przyzwoitym poziomie, piłkarz co miał przebłyski i pstro w głowie.

książek: 8
Ydtski | 2015-02-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 lutego 2015

Przed przeczytaniem myślałem o Sypniewskim standardowo: olbrzymi talent piłkarski zmarnowany przez alkohol. Po lekturze - mitoman o mentalności małego dziecka pogrążony przez alkohol i depresję.

Czym bardziej zagłębiałem się w lekturze tym bardziej mnie irytowało bardzo powszechne "co by było gdyby". Właściwie cała książka to jest jedno wielkie "co by było gdyby". Gdybym nie "coś..." to bym kopał na Old Trafford, gdyby nie "coś..." drugiego to byłbym Zlatan, jestem lepszy od Beckhama tylko "coś...", gbyby nie menadżer, gdyby nie trener, gbyby nie kumple od kielicha, gdyby nie inni piłkarze... i tak dalej i tak dalej i tak przez całą książkę. Nie wiem jak daleko zaszedłby Sypek gdyby nie pił. Wiem, że gdybym przeczytał tą książkę bez wiedzy, którą już dotychczas miałem o piłkarzu to bym powiedział: Opowieść o mitomanie. Rozpieszczonym w dzieciństwie, rozpitym w młodości, schorowanym w przedwczesnej starości. Mitomanie, któremu ojciec wmówił, że jest świetnym piłkarzem i który...

książek: 0
| 2014-11-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 listopada 2014

Alkohol to wróg. Nie tylko sportowców, ale przede wszystkim zwykłych ludzi. Ci, wpadający w ciąg, szybko zatracają się w nim i przegapiają lub tracą wszystko to, co najważniejsze. Jest to złe uwielbienie, ślepe, bezlitosne i posługując się słowami bohatera książki - bardzo kosztowne.

Igor Sypniewski powinien być przykładem dla rokującego, młodego piłkarza na to, jak rozwijać swój talent i jak zdobywać piłkarskie szczyty. Jak strzelać bramki w Lidze Mistrzów i móc porównywać się do najlepszych futbolistów na świecie. Tymczasem jest antyprzykładem, a jego książka powinna być obowiązkową lekturą dla młodych sportowców, szczególnie piłkarzy, którzy jak sam Igor podkreśla, mają wiele wolnego czasu, przez co łatwo pakują się w różne tarapaty.

Obecny świat piłki dalej pełen jest alkoholu, a także hazardu. Jednym z nowszych przykładów z polskiej piłki jest Burliga z Wisły Kraków, który w wywiadzie z jednym z wiodących portali zdradził, że ma/miał taki problem. Ci faceci potrzebują...

zobacz kolejne z 548 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd