Pan Wilk i kobiety

Wydawnictwo: Pro-Wizja
7,65 (89 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
15
9
15
8
17
7
24
6
9
5
6
4
1
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788393947300
liczba stron
308
słowa kluczowe
miłość, grey, seks, uczucia, ona i on, randki
język
polski
dodał
katharsis

Blog „Pan Wilk i Kobiety” powstał wiosną 2013 roku. Kilka tygodni później, w maju, o Panu Wilku zrobiło się głośno. Kilkanaście tysięcy internautów weszło na jego blog po tym, jak jeden z największych portali informacyjnych w kraju opublikował cytat z Wilka: „Nic tak nie cieszy mądrego mężczyzny jak zboczona kobieta”. Te słowa zadziałały jak magnes. Mieszanka wybuchowa seksu i perwersji, męski...

Blog „Pan Wilk i Kobiety” powstał wiosną 2013 roku. Kilka tygodni później, w maju, o Panu Wilku zrobiło się głośno. Kilkanaście tysięcy internautów weszło na jego blog po tym, jak jeden z największych portali informacyjnych w kraju opublikował cytat z Wilka: „Nic tak nie cieszy mądrego mężczyzny jak zboczona kobieta”. Te słowa zadziałały jak magnes. Mieszanka wybuchowa seksu i perwersji, męski punkt widzenia, cała gama uczuć oraz specyficzne poczucie humoru w ciągu jednego wieczoru zyskały rzeszę wielbicieli oraz… wrogów. W książce, która powstała na kanwie bloga, Pan Wilk bez tabu, w nietuzinkowy sposób opowiada o swoim świecie intymnym, przyjaźniach z kobietami, poszukiwaniach, samotności, miłości do córki. Na przemian śmieszy, oburza, wywołuje łzy oraz dreszcz podniecenia u kobiet, które dały się namówić na czytelniczą randkę z Wilkiem.

Ja myślę, że dla autora hardcore czy perwersja nie jest celem samym w sobie – on po prostu chce pokazać, jak świat wygląda. No i chwała mu za to. W sumie można to porównać do niszowych filmów.

 

źródło opisu: www.panwilk.pl

źródło okładki: www.panwilk.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 244
DorotaKa | 2017-07-20
Na półkach: Przeczytane

Pan Wilk poznaje tytułowe kobiety na pewnym portalu randkowym. W tagach określających ich zainteresowania wpisane mają między innymi niewolnictwo. To wiele wyjaśnia, biorąc pod uwagę późniejsze spotkania z bohaterem w rzeczywistości, a do takich dochodzi bardzo często. I bardzo szybko. Mamy więc erotyk z panem i uległą. Brzmi znajomo? Zapewniam Was, że nie. Bo mimo że seksu w tej książce nie brakuje, nie jest ona w gruncie rzeczy głównie o nim. Mówi ona o czymś zupełnie innym.
Mam takie przeczucie, że odebrałam książkę w ten sposób, ponieważ napisał ją mężczyzna. Może to właśnie dlatego, kiedy czytałam opisy seksu, a pan mówił do swojej niewolnicy wulgarne słowa, nie wywoływało to we mnie rozbawienia, jak przy innych tego typu książkach. Była w tym jakaś autentyczność, drapieżność, czuć było erotyzm, a nie jakieś waniliowe dominacje. Pierwszy rozdział był dla mnie delikatnie mówiąc dość odważnym wprowadzeniem w fabułę. Pomyślałam, że albo ten facet jest szalony, albo...

Albo to kobieta tego właśnie chce, i tego szuka. Myślę, że o to się w przedstawionych na kartach książki seksualnych rytuałach rozchodzi. Czytałam głosy, że "ja to bym temu facetowi dała w pysk". W porządku. Ja też nie widzę się w roli czyjejś suczki. Ale "ten facet" nie rzuca takich słów do przypadkowych kobiet. Nie ukrywa przed nimi, że jest zainteresowany właśnie taką relacją. One wchodzą w ten układ świadomie i (sądząc po lekturze) z przyjemnością. Co mi do tego? A niech im wyjdzie na zdrowie!

Dlaczego napisałam, że nie jest to mimo wszystko książka o seksie? Ponieważ bohater nie jest jedynie sprowadzony do roli penisa w akcji. Nie ma mrocznej traumy, nie jest skrzywiony psychicznie, nie jest bad boyem szukającym tej jedynej, która go odmieni. To zwykły facet mający swoje lata, swoje przeżycia, pewne wady, który trochę się w życiu pogubił. Stracił część siebie i chciał o tym zapomnieć. Nie dorabia do tego wielkiej filozofii, przedstawia sprawę prosto z mostu - pieprzenie jest w tej książce pieprzeniem i tyle. Poza seksem jest też miejsce na przemyślenia Wilka, rozmowy o doświadczeniach spotykanych przez niego kobiet, na samotność, alkohol i poszukiwanie sposobu na ukojenie smutku. Tego ostatniego w zasadzie najwięcej. A że najczęściej poszukiwania sprowadzały się do kolejnej kobiety... Między jedną seksualną partnerką a drugą możemy jednak na chwilę podpatrzeć tę inną stronę mężczyzny, kiedy przyrządza coś pysznego w kuchni (nawet nie wiecie, ile razy przy czytaniu tej książki robiłam się głodna!), kiedy żartuje z przyjaciółmi, poświęca czas ukochanej córce, gada do kota - dlatego Wilk mimo wad da się lubić.

Dzięki retrospekcjom przedstawianym z punktu widzenia zboczonego dachowca Mruka, mamy okazję spojrzeć na tę poprzednią wersję życia Wilka, szczęśliwą, spokojną, pełną harmonii. Przyglądamy się też jak łatwo można je stracić i jaki ból temu towarzyszy. Obraz sprzed kilku lat mocno kontrastował z teraźniejszym życiem Wilka, ale też wiele wyjaśniał. Gdyby nie te fragmenty, książka byłaby wybrakowana. Polubiłam tego futrzaka, ale mam szczerą nadzieję, że moje dwa podwórkowce nie myślą takimi kategoriami jak on. Spora ilość wulgaryzmów w tekście może razić nawet osoby z wysoką tolerancją na takie słownictwo, o czym wypada uprzedzić potencjalnych czytelników. Mnie nie przeszkadzały. Autor ma talent do snucia swoich opowieści, gawędziarski styl i poczucie humoru dają w efekcie lekturę wyjątkowo łatwą w odbiorze.

Kto ma awersję do erotyków, niech spróbuje z Panem Wilkiem. Może w Waszym przypadku ryzyko też się opłaci? Niech i Wam wyjdzie na zdrowie:)
www.coprzeczytalam.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bóg nie jest automatem do kawy. Rozmowa z księdzem Zbigniewem Czendlikiem

Nie powiem lekko się czyta, ale moim zdaniem książka bardziej przereklamowana niż warta uwagi. Po Prostu wywiad z księdzem Polakiem, który pracuje w C...

zgłoś błąd zgłoś błąd