Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pokolenie Ikea. Kobiety

Wydawnictwo: Novae Res
6,03 (2318 ocen i 255 opinii) Zobacz oceny
10
92
9
77
8
266
7
466
6
652
5
359
4
189
3
110
2
66
1
41
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377229286
liczba stron
344
język
polski
dodała
BUKA

Prowokacyjna, pełna czarnego humoru, obrazoburcza kontynuacja bestsellerowej powieści Piotra C. „Pokolenie Ikea”, która – drukowana fragmentami w Angorze – wywołała wśród czytelników szereg skrajnych reakcji – od zachwytu po obrzydzenie. Ostry romans biurowy tylko dla dorosłych? Autobiografia? Powieść o marzeniach lemingów, życiu w korporacji i tęsknocie za anarchią? Satyra na społeczeństwo...

Prowokacyjna, pełna czarnego humoru, obrazoburcza kontynuacja bestsellerowej powieści Piotra C. „Pokolenie Ikea”, która – drukowana fragmentami w Angorze – wywołała wśród czytelników szereg skrajnych reakcji – od zachwytu po obrzydzenie.
Ostry romans biurowy tylko dla dorosłych?
Autobiografia?
Powieść o marzeniach lemingów, życiu w korporacji i tęsknocie za anarchią?
Satyra na społeczeństwo skupione na konsumpcji?
Instruktaż dla mężczyzn, którzy nie rozumieją kobiet?

 

źródło opisu: http://zaczytani.pl/ksiazka/pokolenie_ikea_kobiety,druk

źródło okładki: http://zaczytani.pl/ksiazka/pokolenie_ikea_kobiety,druk

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4483)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 381
Łokieć_Pana_D | 2017-03-25
Na półkach: Przeczytane

Jakie to jest płaskie. Jakie płytkie. Serio? Czy ludzie myślący tymi kategoriami to obraz pokolenia? Czy jego zakała? Kobiety, powtarzające stereotypowe "prawdy-oczywiste", bez ambicji nawet, by jedno całkiem własne zdanie w życiu powiedzieć? Faceci, których życie sprowadza się do "młotkowania", i porównywania tegoż z "młotkowaniem" kumpla?
Ja jestem pokolenie IKEA. Wiekowo i geograficznie. Nie odważyłbym się jednak życia tak spłaszczyć. Tak go stępić i zbłaźnić. Oczywiście, można założyć, że to taka satyra, ośmieszenie. Jeśli tak - to wciąż słabych lotów. Mam wrażenie, że ośmieszając pustkę i nicość autor sam dał się w paplaninę słowną zaciągnąć. Szkoda czasu, choć bohaterowie i tak nie wiedzą, co z czasem począć. Ot, takie pokolenie. Na szczęście - nie całe.

książek: 1235
Katherina87 | 2015-04-12

Prowokacyjna, pełna czarnego humoru, obrazoburcza, kontynuacja bestsellerowej powieści Piotra C. "Pokolenie Ikea", która- drukowana fragmentami w Angorze- wywołała wśród czytelników szereg skrajnych reakcji- od zachwytu po obrzydzenie.

Ostry romans biurowy tylko dla dorosłych?
Autobiografia?
Powieść o marzeniach lemingów,życiu w korporacji i tęsknocie za anarchią?
Satyra na społeczeństwo skupione na konsumpcji?
Instruktaż dla mężczyzn, którzy nie rozumieją kobiet?

My, lud pracujących dużych miast, wykształcony na uniwersytetach i politechnikach, pracujący ponad siły przez więcej niż dziesięć godzin n dobę przed błękitnymi ekranami komputerów, bez których nie wyobrażamy sobie życia, utrzymujący więzi międzyludzkie przez internetowe komunikatory i blogi, wiedzę o świecie czerpiący z tandetnych serwisów plotkarskich, nadużywający włoskiego jedzenia i czerwonego wina, i szybkiego seksu, który miał być niezobowiązujący, usilnie chcemy i potrzebujemy zmusić swój organizm do posiadania...

książek: 274
Magdalena | 2014-07-31
Na półkach: Przeczytane, Biblioteka
Przeczytana: 31 lipca 2014

Ta część okazała się ciekawsza od pierwszej. Jeśli ma ktoś ochotę na książkę z ostrym słownictwem, zbereźnymi scenami to zdecydowanie polecam. Czasem warto poczytać jak to faceci patrzą na kobiety. Niektórzy faceci, żeby płeć męska nie obraziła się moją opinią :>

książek: 157
Mariolafox | 2015-08-21
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 21 sierpnia 2015

"Nie dam ci dzieci. Nie dam ci kredytu na mieszkanie ani dom. Nie dam ci ślubu, romantycznych kolacji , wizyt w kinie i czekania na emeryturę. Nie dam Ci szczęścia. Ale dam emocje."
Chyba na tym polega nasze obecne życie, które jest pokazane w tej książce. Wielkie korporacje, praca, praca, praca, imprezy i seks. Gdzie tu czas dla drugiego człowieka? Na uczucie? Na szczęście? Wszystko obraca się wokół pracy i spłacania kredytów..
Książka możne nam kobietą pokazać sposób myślenia mężczyzn. Faktycznie jest to bardzo proste. I sprowadza się do niewielu czynników.
Książka niekiedy skłania do przemyśleń nad sobą i życiem, ale jednak mnie nie zachwyciła. Plus za fajne zakończenie :)

książek: 246
devlon | 2013-12-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 grudnia 2013

Ciężko powiedzieć coś, co wychodziłby poza "szału nie ma, głównie się dupczą".
Przypuszczam, że jestem stara i nudna, ale dla mnie jest to książka kompletnie o niczym. Być może miała to być satyra na pochłoniętą konsumpcją rzeczywistość, może jakaś krytyka tych wszystkich korporacji? Jeśli tak to nieudolna. Bohaterowie zarysowani nijak (serio facet myśli tylko o dupie i cyckach z przerwą na refleksję o nogach?). fabuła nijaka, jedynie zakończenie jako tako się broni.
Język dość toporny, próba adaptacji tego co się mówi, do tego co się pisze wyszła średnio. Bije bylejakością.
Do czytania w pociągu, ale zakładając, że nikt nie patrzy przez ramię, bo trochę wstyd.

Zastanawia mnie tylko jedno. Pierwsza cześć była nawet gorsza, więc z jakich przyczyn kupiłam i przeczytałam drugą? Za cholerę nie wiem ;)

książek: 164
Joa | 2014-02-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 lutego 2014

O ile pierwsza część siliła się na przedstawienie w krytycznym świetle pokolenia pracującego w korporacjach, przyjezdnych do wielkiego miasta, pustych kobiet i jeszcze bardziej prostackich mężczyzn, o tyle część druga nie sieli się juz na nic. Ksiązka o tym ile głowny bohater i jego kumple są w stanie "zaliczyć" oraz w jakich konfiguracjach. Poziom "Ekipy z Warszawy". Można przeczytać z niedowierzaniem i jak najszybciej zapomnieć.

książek: 237
corgi | 2016-06-12

Autor stara się być prowokacyjny tak bardzo, że w pewnym momencie czujemy przesyt i kolejne banały na temat kobiet i związków zupełnie przestają robić na nas wrażenie.

książek: 355
migotynka | 2015-04-29
Przeczytana: 29 kwietnia 2015

Głównym bohaterem Pokolenia Ikea jest Czarny. Czarny i jego przyjaciele pracują sobie razem w kancelarii w Warszawie. Ich życie składa się m.in. z ciągłego pędu za karierą, biurowych i niebiurowych, szybkich numerków i kłopotów natury rodzinnej i zawodowej. Piotr C. próbuje ukazać nam życie współczesnej ( prawniczej) elity społeczeństwa w krzywym zwierciadle. I muszę przyznać, że w drugiej części mu się to udaje.

Mamy tam wszystko. Dbanie o ładny wygląda sprowadzone do niewychodzenia z siłowni i przeszczepiania sobie cycków. Karierę robioną przez te właśnie zrobione cycki. Szybkie, bezsensowne i bezrefleksyjne życie z dnia na dzień, gdzie jedynym priorytetem zdaje się schlanie się w modnym klubie, rozbijanie czadowymi samochodami i zaliczenie nowej panienki czy faceta.

Porusza się tu tematy płytkie ale zdałam sobie sprawę, że takie często bywa życie. Często przejmujemy się, że ten i ów nie chce z nami rozmawiać, a my nie wiemy czemu. Zastanawiamy się, czemu Ania dostała awans a...

książek: 1158
lexis | 2016-01-07
Przeczytana: 02 stycznia 2016

Dlaczego przeczytałam drugą część, skoro pierwsza mi się nie podobała? Bo po pierwsze, druga część ma nieco lepsze recenzje i chciałam wiedzieć dlaczego, a po drugie perwersyjnie zastanawiałam się czy autor napisze wreszcie coś odkrywczego.
No i rzeczywiście, jest to pisanina o oczko lepsza od poprzedniej ale wciąż kiepska. Przyzwyczaiłam się już, że życie bohatera w dalszym ciągu kręci się wokół pracy, seksu, cycek i chlania. Długie opisy rwania kobiet w pracy, klubach, po sąsiedzku. Tak, to książka o kobietach. Przedstawionych w taki sposób, że po lekturze staję się zajadłą feministką.
Zasadą bohaterów jest brak jakichkolwiek zasad, porządek dziobania musi być zachowany, a światem rządzi pieniądz i konsumpcja.
Przychodzi mi na myśl etos prawnika, to czego mnie uczono na studiach i myślę sobie, że jeśli, to o czym czytam w książce jest prawdą, jeśli rzeczywiście tacy są dzisiejsi prawnicy, to możemy się tylko bać. Bo prawnik to nie tylko człowiek intelektu i wiedzy ale również...

książek: 219
Małgorzata | 2014-07-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 lipca 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

O ile pierwsza część jeszcze dała się czytać i nawet śmieszyła o tyle druga część nie daje się już czytać i z rzadka śmieszy.
Nie daje się czytać bo ile razy można czytać, że laskę to trzeba twarzą do ściany i ostro wychędożyć? To przesłanie dla potomnych pojawia się co chwila. Widać takie ważne i takie prawdziwe.
I już nie jest śmiesznie. Może czasem.
Za to po przeczytaniu tej książki, ludzi pracujących w korpo należy omijać szerokim łukiem bo to chodząca patologia. Wszyscy chlają, bzykają się z kim popadnie, gdzie popadnie, mężowie zdradzają żony, żony mężów, dzieci im w życiu przeszkadzają. Mimo, że są zdolni, mają dobrą pracę, świetne zarobki są głęboko nieszczęśliwi. Jakby to powiedział Adaś Miauczyński: "Nic śmiesznego". :/

zobacz kolejne z 4473 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd