Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cybernuty wylądowały!

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6 (1 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377852897
liczba stron
296
słowa kluczowe
przybysze, ziemia
język
polski
dodał
Ophelia

Czy słońce świeci, czy deszcz pada, wędruje po świecie turystów gromada... Cybernutki, przybysze z planety Forte, wylądowały na Ziemi i spotkały kłótliwą Grzechotnicę, sympatycznego pieska Milaska, łasucha misia Miodopijka, cichutkie myszki Klaudyny i tajemniczą Zuzannę. Pieszo, samochodem, samolotem, balonem lub pociągiem podróżowały i poznawały wiele ciekawych miejsc na świecie,...

Czy słońce świeci,
czy deszcz pada,
wędruje po świecie
turystów gromada...

Cybernutki, przybysze z planety Forte, wylądowały na Ziemi i spotkały kłótliwą Grzechotnicę, sympatycznego pieska Milaska, łasucha misia Miodopijka, cichutkie myszki Klaudyny i tajemniczą Zuzannę.

Pieszo, samochodem, samolotem, balonem lub pociągiem podróżowały i poznawały wiele ciekawych miejsc na świecie, interesujących ludzi, ich obyczaje, historie, a wszystko w kręgu muzyki... Co zobaczyły, gdzie były, jakie miały przygody? Wyruszmy z nimi na nieznane szlaki i pod każdą szerokość geograficzną.

 

źródło opisu: http://www.zysk.com.pl

źródło okładki: http://www.zysk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 62
Mio | 2014-11-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 listopada 2014

Pierwsze, co uderzyło mnie po przeczytaniu kilku pierwszych stron książki, to gmatwanina i bardzo silne zagęszczenie przygód, które co i rusz spadają na głowy głównych bohaterów opowieści. Tempo w jakim przeskakują oni z przygody na przygodę, przyprawiło mnie o lekki zawrót głowy. Takiej żywiołowości w snuciu opowieści już dawno nie uświadczyłam w literaturze dla dzieci. Sceny kolejnych wydarzeń pojawiały się z dynamiką, którą nie powstydziłby się dobry komiks. Pomimo tego pozornego dla mnie chaosu, córka z wielką uwagą i zaciekawieniem wsłuchiwała się w czytane przeze mnie rozdziały książki. Co więcej, w czasie ostatnich kilku dni nieustannie dopytuje mnie o losy tak polubionych przez nią śmiałków: cybernut, klucza wiolinowego, przemądrzałej i kłótliwej Grzechotnicy, pieska Milaska, misia Miodopijka, ośmiornicy Zuzanny, myszek Klaudynek oraz sympatycznych skrzatów Nutaczka i Plastka.

Więcej: http://przystanrodzina.blogspot.com/2014/11/niedziela-z-ksiazka-marii-strzykowskiej.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ostatni dzień roku

Poczatek super, zapowiadala sie swietna lektura a potem bylo juz tylko gorzej.Kolejna czesc zdecydowanie lepsza

zgłoś błąd zgłoś błąd