Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Diamentowy plac

Tłumaczenie: Zofia Chądzyńska
Wydawnictwo: Pascal
5,95 (86 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
12
7
16
6
27
5
20
4
4
3
5
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La plaça del diamant
data wydania
ISBN
9788376422862
liczba stron
320
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Monika

Rok 1930, Barcelona. Piękna Natalia zostaje poproszona do tańca przez Quimet’a. Pewny siebie młodzieniec zapewnia, że w przeciągu roku zostanie ona jego żoną. Rodzą się kolejne dzieci, a przyszłość w pochłoniętej wojną Hiszpanii staje się coraz bardziej niepewna. Zaborczy, zazdrosny Quimet wpada na pomysł złotego biznesu. Zaczyna hodować gołębie. Biznes upada, Quimet wyrusza na front, tam...

Rok 1930, Barcelona. Piękna Natalia zostaje poproszona do tańca przez Quimet’a. Pewny siebie młodzieniec zapewnia, że w przeciągu roku zostanie ona jego żoną. Rodzą się kolejne dzieci, a przyszłość w pochłoniętej wojną Hiszpanii staje się coraz bardziej niepewna. Zaborczy, zazdrosny Quimet wpada na pomysł złotego biznesu. Zaczyna hodować gołębie. Biznes upada, Quimet wyrusza na front, tam ginie, a gołębie odlatują. Natalia z dwójką małych dzieci do wykarmienia, zajęta dodatkową pracą sprzątaczki coraz bardziej traci wiarę na lepsze jutro. Sytuacja się pogarsza, wszechobecna bieda i głód doprowadzona ją do ostateczności. Los się jednak do niej uśmiecha. Lata mijają, a ona znajduje miłość, schronienie i nadzieję. Powoli uczy się kochać na nowo.
Diamentowy plac to pięknie napisana i bogata powieść o bohaterstwie, za które nie otrzymuje się orderów, a szansę na życie. To opowieść o wielkich marzeniach i jeszcze większych rozczarowaniach. Miłość jest tu zapomnianym skarbem odkrytym po latach niewyobrażalnego bólu. Liczą się: odwaga, determinacja i szczęście. Natalia pomału zaczyna rozliczać się z przeszłością. Odnajduje miłość, może i nie tak młodzieńczo szaloną, ale dającą nowe życie.
W książce zawarty jest obraz społeczeństwa czasu wojny i okresu powojennego, codzienności, w której znaleźli się mieszkańcy bez względu na status czy wiek.
„Młodzi czy starzy, wszyscy wyjechali na wojnę, a ona wessała ich i wypluła martwych.”
Autorka w sposób bardzo szczery i pozbawiony sentymentalizmu przedstawia życie zwykłych ludzi, którzy znaleźli się w niezwykłej sytuacji. Poruszająca narracja głównej bohaterki, jej tragiczna historia, bogate opisy sprawiają, że książka nie daje o sobie zapomnieć. To jedna z tych pozycji, z którymi trzeba się przespać, żeby móc ubrać w słowa odczucia jakie kłębią się w nas po jej przeczytaniu.
Choć wydana po raz pierwszy w latach 60, niesie ze sobą wartości uniwersalne, o których w dzisiejszych czasach niestety pozwalamy sobie zapomnieć. Mądra i klasyczna literatura, którą z ręką na sercu można polecić każdemu.

 

źródło opisu: http://ksiegarnia.pascal.pl/ksiazka.php?id=2369_Diamentowy_Plac

źródło okładki: http://ksiegarnia.pascal.pl/ksiazka.php?id=2369_Diamentowy_Plac

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 203
Natalia Be | 2014-12-22
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Intensywna, poetycka opowieść, którą należy wolno smakować, delektować się nią w ciszy, w spokoju. Pełna obrazów, zapachów, dźwięków. Niezwykle plastyczna. Językowo świetna, ta proza płynie jak najczystsza muzyka lub ożywczy strumień w czytelniczym raju (A to mnie poniosło z metaforami!). Czyli znów dostałam książką jak obuchem w głowę, bo nie spodziewałam się tylu wrażeń. Zwłaszcza, że z prozą poetycką to ja nie bardzo za pan brat. Do tego jest to proza staromodna. I nie bójmy się tego słowa. Książkę napisano w 1960 roku. Teraz mało kto już tak pisze... Mało kto już tak czyta. Może nawet to drugie bardziej daje się we znaki. Bo żeby docenić tę książkę, trzeba samemu pracować w trybie wydechu, mieć czas i nastrój na zatrzymanie w codziennym pędzie. To nie jest czytadło, tego nie czyta się łatwo. Plus za świetne tłumaczenie Zofii Chądzyńskiej - aż by się chciało krzyknąć: złota era tłumaczeń polskich, dawne, stare czasy, niestety daleko za nami. (Tym bardziej rażą literówki w ilości przekraczającej dopuszczalną normę, wynikające bądź z kiepskiego składu, bądź z niechlujnego wklepania świetnego tłumaczenia do worda? W każdym razie tłumaczenie i proza są z innych, bardziej przychylnych literaturze czasów, KOREKTA zaś jak najbardziej współczesna, czyli byle jaka.)
Niezwykła to proza, choć trudna. Mnie dostarczyła różnorakich wrażeń. Specjalnie zostawiłam sobie tę lekturę na czas spokoju podczas świąt - przeczuwałam, że w codziennym pośpiechu, w zmęczeniu i stresie tego czytać się nie będzie dało.
Dodatkowo postać narratorki - wykreowana artystycznie. To jest to co lubię bardzo bardzo. A co rzadko się zdarza w polskiej prozie ostatnich lat. Narrator pierwszoosobowy ale taki naprawdę wykreowany. To lubię!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Adaś Mickiewicz. Łobuz i mistrz

Nie mam dzieci i do tej pory nie rozmyślałam jakoś specjalnie o ich wychowywaniu. Wiem za to na pewno, że swoim przyszłym latoroślom będę czytać książ...

zgłoś błąd zgłoś błąd