Rewolucja według Ludwika #3

Tłumaczenie: Paweł Dybała
Cykl: Rewolucja według Ludwika (tom 3)
Wydawnictwo: J.P. Fantastica
7,6 (55 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
5
8
14
7
20
6
6
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
ルードヴィッヒ革命 (Ludwig Kakumei)
data wydania
ISBN
9788374713948
liczba stron
184
kategoria
komiksy
język
polski
dodała
raven

W drodze powrotnej do ojczyzny książę Ludwik wraz z towarzyszami podróży trafia do domu, w którym wraz z ojcem, macochą i dwiema przyrodnimi siostrami zamieszkuje dziewczyna imieniem Aschen, zwana również Kopciuszkiem. By pomóc jej zdobyć serce ukochanego Balduina Ludwik wybiera się z nią na bal, tam jednak niespodziewanie musi stawić czoło Jasiowi i Małgosi - czyhającym na jego życie płatnym...

W drodze powrotnej do ojczyzny książę Ludwik wraz z towarzyszami podróży trafia do domu, w którym wraz z ojcem, macochą i dwiema przyrodnimi siostrami zamieszkuje dziewczyna imieniem Aschen, zwana również Kopciuszkiem. By pomóc jej zdobyć serce ukochanego Balduina Ludwik wybiera się z nią na bal, tam jednak niespodziewanie musi stawić czoło Jasiowi i Małgosi - czyhającym na jego życie płatnym zabójcom! Czy wyjdzie cało z tej konfrontacji? Dowiecie się z tomu trzeciego, w którym znajdziecie również tragiczną historię dzieciństwa Jasia i Małgosi!

 

źródło opisu: J.P.Fantastica, 2015

źródło okładki: http://jpf.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 824
Paulina | 2017-12-07
Przeczytana: 25 listopada 2017

Uwierzcie mi, nie mogłam się powstrzymać i czym prędzej sięgnęłam po kolejną część „Rewolucji według Ludwika”. Byłam ciekawa, jaki kierunek podróży obierze nasz bohater… czy wróci do swojego królestwa, a może jednak będzie kontynuował poszukiwania żony, bo przecież wciąż nie odnalazł tej idealnej kandydatki na to stanowisko. I przede wszystkim, jaką księżniczkę tym razem stanie na jego drodze. Potrzebowałam również porządnej dawki humoru i miałam nadzieję, że to właśnie Ludwik mi jej dostarczy. A jak było naprawdę?

Ludwik postanawia wrócić do swojego królestw i sprawdzić, co tam tak naprawdę się dzieje, jednak podczas drogi powrotnej jest zmuszony zatrzymać się w sąsiednim królestwie. Trafia do domu, w którym wraz z ojcem, macochą i dwiema przyrodnimi siostrami zamieszkuje dziewczyna imieniem Aschen, zwana również Kopciuszkiem. Aaschen wraz z Ludwikiem wybiera się nie bal, by zdobyć serce swojego ukochanego Balduina. Niespodziewanie książę musi stawić czoło Jasiowi i Małgosi – płatnym zabójcom, którzy mają zlecenie go zabić. Czy i tym razem Ludwikowi uda się ujść z życiem z kolejnej konfrontacji, w której stawką jest jego głowa?


Ten tomik zawiera ciut mniejszą dawkę humoru, niż się tego spodziewałam. Na sam początek dostajemy tragiczną historię Jasia i Małgosi, a zaś później śledzimy losy Kopciuszka, który jest w pewnym sensie masochistką. Opowieść o Aschen jest też o wiele dłuższa niż dotychczasowe. Jest rozłożona na trzy pełne rozdziały, co troszkę mnie zdziwiło, bo do tej pory w każdym pojawiała się jakaś nowa księżniczka. Na całe szczęście w żaden sposób nie wpłynęło to na odbiór lektury, gdyż autorka nie pozwoliła nam się nudzić, dręcząc przy tym (tylko troszeczkę) naszego głównego bohatera.

Aschen to dziewczyna, która uwielbia, kiedy jej siostry się nad nią znęcają. Wręcz sama się prosi, aby robiły to częściej. Ma też pewien sekret, otóż kiedyś już spotkała księcia Balduina i jest w nim zakochana. Pragnie pójść na bal, by sprawdzić, czy on wciąż jeszcze ją pamięta i czy odwzajemnia jej uczucia. Niestety, siostry udręczonego Kopciuszka i tym razem postanawiają zrobić przyrodniej siostrze psikusa, niszcząc jej sukienkę. Tymczasem bal organizowany przez Balduina nie jest tym, za co wszyscy go mają. Przyświeca mu całkiem inny niecny cel. Czy jego zamiary dojdą do skutku? Co planuje Balduin?

Mimo wszystko całkiem nieźle bawiłam się przy lekturze tego tomiku. Śmieszne wstawki z udziałem Kopciuszki rozluźniały napiętą atmosferę. A co do samego zakończenia historii Aschen byłam ciut zdziwiona, bo w pewnym momencie byłam w pełni przekonana, że autorka zrobi nam kawał i poprowadzi w całkiem inny sposób tę opowieść. Jednym słowem zmyliła mnie, a myślałam, że jestem już odporna na takie zabiegi. Jak się okazuje, jednak nie. Równocześnie zbliżamy się do wielkiego finału… jestem ciekawa, co zrobi Ludwik po dotarciu do swego królestwa i jak zostanie rozwiązana kwestia kandydatki na małżonkę, bo wciąż jej nie ma. Czyżby Ludwik miał pozostać singlem?

I jak wam tu napisać coś więcej, skoro jakbym nie zaczęła zdania, już wam przez przypadek mogę zaspoilerować. Ten tomik pokazuje nam, że sojusze, tak samo, jak dług wdzięczności może mieć potężną siłę. I nawet najzagorzalszy wróg może stanąć po naszej stronie. Może i trochę w wymuszony sposób, ale kto wie, czy relacja z czasem nie ulegnie poprawy. Wszystko jest możliwe, a najważniejszy jest ten pierwszy krok. I jestem bardzo ciekawa, co też ten Ludwik wymyślił… bo zapowiada się poważne starcie (zawsze mogę się mylić).

Co do samego Jasia i Małgosi, bardzo podobała mi się kreacja tych postaci, również relacja między nimi oraz otaczającym ich światem miała w sobie "to" coś. Całkiem ciekawy pomysł. Szkoda tylko, że raczej już ich nie zobaczymy…



Moja ocena: 9/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zbrodnia w szkarłacie

Wybitna jak na kryminał, oczywiście. Jest tu wszystko, czego potrzeba w dobrej książce: interesująca akcja, intryga, klasa i szczypta wiedzy. Najl...

zgłoś błąd zgłoś błąd