Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rzeka

Tłumaczenie: Zbigniew Zawadzki
Seria: Labirynty. Kolekcja prozy
Wydawnictwo: WAM
7,47 (36 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
2
8
11
7
8
6
4
5
4
4
0
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The River
data wydania
ISBN
9788377678879
liczba stron
272
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Rzeka nadaje kształt wszystkiemu, co napotka na swej drodze... Zawsze się porusza... Rzeka to coś więcej niż miejsce. To sposób życia... Przekonał się o tym Gabriel Clarke, główny bohater, którego całe życie nierozerwalnie związane było z rzeką. Ta sama rzeka była przyczyną dręczących go w nocy koszmarów po stracie ojca, przyniosła wyzwolenie od bólu oraz Właśnie ona nadała jego życiu zupełnie...

Rzeka nadaje kształt wszystkiemu, co napotka na swej drodze... Zawsze się porusza...
Rzeka to coś więcej niż miejsce. To sposób życia...
Przekonał się o tym Gabriel Clarke, główny bohater, którego całe życie nierozerwalnie związane było z rzeką. Ta sama rzeka była przyczyną dręczących go w nocy koszmarów po stracie ojca, przyniosła wyzwolenie od bólu oraz Właśnie ona nadała jego życiu zupełnie nowy bieg.
Rzeka to opowieść o zmaganiu się ze stratą bliskiej osoby i poczuciu samotności. Jednocześnie, to historia przemiany, jakiej można doświadczyć dając się prowadzić tajemniczej sile, która w zaskakujący sposób splata ze sobą ludzkie losy i prowadzi ich ku miejscu przeznaczenia...

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwowam.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwowam.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1492
Ursa | 2015-02-02
Przeczytana: 31 stycznia 2015

„Wczoraj już minęło, więc nie próbuj go zmienić. Nie wiesz, co niesie jutro - naucz się je cenić. Ale najlepsze jest dzisiaj - nie daj go sobie na inne wymienić”

Michael Neale jest amerykańskim pisarzem, performerem i autorem tekstów piosenek. Wielokrotnie nagradzany na festiwalach piosenek o tematyce chrześcijańskiej. „Rzeka” to jego debiutancka powieść. Obecnie mieszka wraz z żoną i dziećmi w Palm Beach Gardens na Florydzie.

Akcja powieści rozpoczyna się na lotnisku w Denver. Jeden z pasażerów dowiaduje się, że jego lot został tymczasowo odwołany. Postanawia więc parę najbliższych godzin, dzielących go od kolejnego odlotu, spożytkować na lekturę książki oraz słuchanie muzyki. Jednak jego plany ulegają drastycznej zmianie, gdy nieoczekiwanie przysiad się do niego tajemniczy mężczyzna i zaczyna opowiadać mu historię swojego życia. Jak się okazuje owym mężczyzną jest Gabriel Clarke, pochodzący z Corley Falls w stanie Kolorado. W swojej opowieści cofa się on do roku 1956 - roku, w którym wszystko się dla niego skończyło, a jednocześnie zaczęło. Jak dowiadujemy się na samym początki, Gabriel, przez pierwszych pięć lat swojego życia wychowywany był tylko i wyłącznie przez swojego ojca - znanego i cenionego raftera. Były to najpiękniejsze i najszczęśliwsze lata jego życia. Jednak pewnego dnia los postanowił okrutnie zadrwić z małego chłopca. Gdy w niedzielny poranek wybierają się obaj, ojciec i syn, na zwyczajną wycieczkę nad Rzekę, zdarza się tragiczny wypadek - John Clarke ginie w odmętach rzeki, próbując ratować życie tonącemu kajakarzowi, a wszystko to rozgrywa się na oczach przerażonego chłopca. Po tym wydarzeniu nic już nie jest tak, jak było przedtem. Gabriel przeprowadza się do matki, mieszkającej w małym, prowincjonalnym miasteczku bez przyszłości, która jest dla niego praktycznie obcą osobą. Na co dzień żyje w nieustannym lęku, panicznie boi się wody, nękają go koszmary, ma gorsze dniu, a jego najbliżsi, pomimo najszczerszych chęci, nie wiedzą jak mu pomóc. Jednak Rzeka nie pozwala o sobie i zapomnieć i w stosownym momencie upomina się o chłopca…

Bardzo lubię sięgać po książki z serii Labirynty wydawnictwa WAM, ponieważ w większości przypadków nawiązują one do ważnych i fundamentalnych sprawy oraz zmuszają do trudnych przemyśleń nad swoim życie. Tak też jest w przypadku powieści „Rzeka”. Autor na przykładzie głównego bohatera porusza ważny problem, jakim jest radzenie sobie ze stratą po śmierci bliskiej osoby i robi to w nietuzinkowy sposób. Śmierć ojca była dla Gabriela najtragiczniejszym wydarzeni w jego życiu, które wywarło niezatarte piętno na jego duszy. Chłopiec pomimo miłości, jaką był otaczany przez matkę i jej najbliższych przez wiele lat żył w poczuciu ogromnej straty, bólu, samotności. Na co dzień towarzyszył mu strach nie tylko przed rzeką, ale także w kontaktach z rówieśnikami. Jednak pewnego dnia, w wyniku splotu nieoczekiwanych zdarzeń, zostaje zmuszony do skonfrontowanie się ze swoją przeszłością, pokonania swoich leków, odnalezienia swojego miejsca na ziemi i wychodzi z tej walki zwycięsko. Morał, jaki możemy wynieść z tej opowieści jest więc taki, aby nie poddawać się swoim lękom, ale otwarcie stawiać im czoła, a wtedy okaże się, że to czego tak panicznie się baliśmy nie jest w cale takie straszne.

Fabuła powieści jest dokładnie przemyślana i dopracowana w najdrobniejszych szczegółach, miejscami trudno uwierzyć, iż jest to debiut literacki autora. Michael Neale ma niewątpliwie talentu do snucia opowieści i na pewno jeszcze nie raz zaskoczy swoich czytelników. Książka napisana jest prostym, zrozumiałym językiem, przez co czyta się ją całkiem szybko, a liczne emocje i uczucia, w które obfituje sprawiają, iż podczas lektury nie sposób ulec wzruszeniu czy refleksji. Przemiana wewnętrzna, jaka na przestrzeni lat nastąpiła w Gabrielu napawa optymizmem i daje nadzieję na lepsze jutro. Co prawda akcja specjalnie nie pędzi, ale na brak nudy też nie można narzekać. Ponadto w książce na szczególną uwagę zasługują liczne refleksje filozoficzne, które autor umiejętnie wplótł w całość historii.

Reasumując „Rzeka” to mądra i wartościowa powieść o stracie, bólu, radzeniu sobie z przeszłością i wewnętrznej przemianie. Jest to książka z rodzaju tych, które niosą nadzieje wszystkim tym, którzy zmagają się z traumatycznymi wydarzeniami z przeszłości i związanymi z nimi lekami. Pozycja ta na pierwszy rzut oka może wydawać się cienka i niepozorna, jednak nie należy się tym zrażać, ponieważ pomimo niewielkiej objętości jest ona przebogata w treść i przesłanie. Podczas lektury po raz kolejny miałam okazję przekonać się, iż w książce liczy się przede wszystkim nie ilość stron, ale jej jakość, która w tym przypadku jest pierwszej klasy. Powieść zmusza do refleksji, zasmuca, ale jednocześnie uzmysławia, iż nie ma takiej burzy, po które nie wyszłoby słońce. Pozycję tą polecam każdemu, ponieważ jest to zdecydowanie jedna z tych książek, które każdy mol książkowy powinien poznać.

„W życiu nie chodzi o to, żeby je przetrwać - trzeba je przeżyć”

[Opinia pochodzi z bloga: http://bierziczytaj.blogspot.com]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przesyłka

Moja pierwsza przeczytana książka tego autora i jestem mile zaskoczona.Zakończenie ... jak dla mnie super,w ogóle nie domyślałam się ,że takie będzie...

zgłoś błąd zgłoś błąd