Skąd Litwini wracali

Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry
7 (10 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
8
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324402182
liczba stron
308
język
polski
dodała
joly_fh

Ostatnio w Polsce dużym zainteresowaniem czytelników, a dzięki temu także wydawców, cieszą się wspomnienia. Takie subiektywne relacje ludzi opowiadających o swoich przeżyciach są źródłami wiedzy, która po krytycznej ich interpretacji składa się na naszą historię. Oto w Polsce ukazuje się źródło niezwykłe. Opowieść Litwina, który był świadkiem i uczestnikiem odradzania się niepodległości Litwy...

Ostatnio w Polsce dużym zainteresowaniem czytelników, a dzięki temu także wydawców, cieszą się wspomnienia. Takie subiektywne relacje ludzi opowiadających o swoich przeżyciach są źródłami wiedzy, która po krytycznej ich interpretacji składa się na naszą historię. Oto w Polsce ukazuje się źródło niezwykłe. Opowieść Litwina, który był świadkiem i uczestnikiem odradzania się niepodległości Litwy w pierwszej połowie XX wieku. W 1944 roku uciekł przed bolszewikami na zachód, aby po wojnie osiąść w Polsce i tu spędzić kolejne 50 lat swojego życia. Mimo że doskonale znał polski, swoje wspomnienia spisał po litewsku. Pewną obiektywizacją tego źródła staje się opowieść córki autora, która w 1944 roku miała 8 lat. Biruta Markuza przetłumaczyła pamiętniki ojca, ale uzupełniła je także fragmentami własnych wspomnień. W tej podwójnej perspektywie widzimy więc PRL, ale widziany trochę z boku, z punktu widzenia ludzi, którzy świadomi swych korzeni postanowili tu osiedlić się na stałe.
Niezwykłe losy nietuzinkowych bohaterów składają się na bardzo ciekawą opowieść.

 

źródło opisu: Iskry, 2013

źródło okładki: http://iskry.com.pl/biografie/252-skad-litwini-wracali.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 890

Nie ma w tych wspomnieniach historii, które czytałoby się z zapartym tchem. Autor nie działał w podziemiu, partyzantce czy innej organizacji, nie walczył na froncie. Wiódł "zwyczajne" życie.
Książka jednak bardzo wciąga, budzi emocje i porusza. Bardzo warto przeczytać!

książek: 1916
korcia | 2014-03-06
Przeczytana: 04 marca 2014

Litwa to kraj bliski nam terytorialnie, ale nie tylko. Obecne ziemie litewskie przez lata przynależały do różnych państw, w tym również do Polski. Dlatego też na tamtych terenach nadal można spotkać wielu Polaków, stanowią oni całkiem liczną mniejszość narodową. Nie bez przyczyny Adam Mickiewicz pisał "Litwo, Ojczyzno moja...". Nasze kraje łączy wiele, ale też sporo dzieli.

Józef Markuza jest Litwinem, tam się urodził, tam spędził swoje dzieciństwo. W swojej książce opowiada nam historię swojego życia, jednocześnie próbuje nam przybliżyć losy swoich rodaków. Litwini podobnie jak Polacy przez lata byli między młotem a kowadłem, między dwoma mocarstwami – ZSRR i Niemcami, co niosło za sobą wiele złych konsekwencji.

Ojciec Józefa był cieślą, ale w zimowe wieczory prowadził nielegalną szkołę języka litewskiego. Szkoły podstawowe były wtedy rosyjskie, niezbyt lubiane, więc niechętnie posyłano do nich dzieci. Józef ukończył szkołę podstawową litewsko-rosyjską, w której zajęcia...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd