Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

GROM. Siła i honor

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,67 (240 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
21
9
40
8
71
7
69
6
30
5
5
4
3
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308051382
liczba stron
304
słowa kluczowe
wywiad, gen. Petelicki, GROM,
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Bożena

Namierzenie ministra spraw wewnętrznych nie wymagało szczególnych wysiłków. W wielkich oknach jego gabinetu wisiały klimatyzatory, jedyne w gmachu MSW przy ul. Rakowieckiej. Snajper strzelił z wieży kościoła znajdującego się tuż obok ministerstwa, mniej więcej sto metrów na północny wschód, przy ul. Puławskiej. — fragment książki Generał Petelicki zajmująco opowiada o ostatnich trzydziestu...

Namierzenie ministra spraw wewnętrznych nie wymagało szczególnych wysiłków. W wielkich oknach jego gabinetu wisiały klimatyzatory, jedyne w gmachu MSW przy ul. Rakowieckiej. Snajper strzelił z wieży kościoła znajdującego się tuż obok ministerstwa, mniej więcej sto metrów na północny wschód, przy ul. Puławskiej. — fragment książki

Generał Petelicki zajmująco opowiada o ostatnich trzydziestu latach swego życia: o tradycji rodzinnej i pracy w wywiadzie, a przede wszystkim o jednostce GROM i walce z terroryzmem. Szczegółowo przedstawia historię GROMU, ukazując żmudną drogę od rozkazu o utworzeniu jednostki do jej pierwszej akcji bojowej, następnie zaś do akcji kolejnych, o których opinia publiczna albo nie wie, albo też wie bardzo mało. Równie tajemnicze są szczegóły codziennego funkcjonowania jednostki specjalnej, a opowieści Sławomira Petelickiego sprawiają, że książkę czyta się z wypiekami na twarzy.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 74
MaryP | 2016-03-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„Rzeczą żołnierza jest stworzyć

dla ojczyzny piorun, który błyska,

a w razie potrzeby – uderzy”

Józef Piłsudski

Żyjemy w bezpiecznym świecie – mówimy nie wiedząc nawet, ile ludzi zaangażowanych jest w to, by ten nasz świat był bezpieczny. A terroryści? Terroryści są gdzieś tam, daleko. Na innym kontynencie, innej półkuli, w innym kraju.

O tym, że coś się dzieje, że złapano przestępcę zagrażającego bezpieczeństwu jakiegoś kraju, czy że odbito porwanych zakładników, dowiadujemy się zazwyczaj z mediów. Docierają do nas jedynie strzępki informacji, wszak wszystko jest tajne. Owiane tajemnicą. Nie od dziś wiadomo, że tajemnice fascynują, ciekawią. Dziś rąbka tajemnicy uchyla nam w rozmowie z Michałem Komarem, Sławomir Petelicki – założyciel i pomysłodawca Wojskowej Jednostki Specjalnej GROM.

Książka napisana jest w formie wywiadu-rzeki. Michał Komar pyta, generał Petelicki odpowiada. Ale żeby była jasność. Generał odpowiada jedynie na te pytanie, na które może. Nie dzieli się informacjami o tajnych akcjach, nie analizuje ich, ba on nawet nie potwierdza, że w ogóle się odbyły!

Dużo bardziej rozmowny jest w temacie ćwiczeń, wyszkolenia i uzbrojenia jednostki GROM. Nie szczędzi też gorzkich słów kolegom z wojska, czy politykom z którymi niejednokrotnie wchodził w spory. Z tego wywiadu wyłania się sylwetka człowieka niezłomnego, takiego który bez mrugnięcia okiem jest w stanie przebiec czterdzieści kilometrów by na koniec wziąć udział w akcji, na której podstawie, mógłby powstać niejeden kinowy hit.

Czytając ten wywiad odniosłam wrażenie, że Michał Komar rozmawia z niepoprawnym optymistą. Bo jak inaczej można by nazwać człowieka, który wierzy w sukces i powodzenie stworzenia jednostki od zadań specjalnych, mierząc się z co raz to nowymi przeciwnościami?

Opowieści generała są niesamowite. Tym bardziej, gdy uświadomimy sobie, że to o czym mówi jest prawdą, a nie wymysłem hollywodzkiego scenarzysty. Nie chcę zdradzać treści, książka jest zbyt fascynująca jako całość, by wyrywać z niej poszczególne historie/akapity i przedstawiać na blogu.

Co istotne, w książce znalazły się teksty, wycinki z gazet czy dokumenty, dzięki którym nawet nie do końca zorientowany w historii NATO czy historii Polski czytelnik, nie będzie miał problemów z pojęciem wydarzeń.

więcej recenzji:www.bookstastegood.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rzęsy na opak

Świat widziany oczami dziecka. Nie jest to bajkowe życie, ale trudne w niezamożnej rodzinie. Dziewczynka ma doczynienia z różnymi mniej lub bardziej t...

zgłoś błąd zgłoś błąd