Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ostatni samuraj. Rozmowy o generale Petelickim

Wydawnictwo: Czarna Owca
6,86 (42 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
4
8
10
7
15
6
10
5
1
4
0
3
0
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375547078
liczba stron
432
słowa kluczowe
Petelicki, GROM
język
polski
dodała
joly_fh

Generał Sławomir Petelicki, twórca jednostki specjalnej GROM w oczach rodziny, przyjaciół i podwładnych. Kilkanaście wyjątkowych, nigdy wcześniej nie publikowanych rozmów o generale Petelickim. Poznajemy więc generała jako nastolatka, niesfornego rozrabiakę wzbudzającego respekt na podwórku i w szkole, od dzieciństwa zakochanego w służbach specjalnych i Jamesie Bondzie. Potem studenta prawa,...

Generał Sławomir Petelicki, twórca jednostki specjalnej GROM w oczach rodziny, przyjaciół i podwładnych.

Kilkanaście wyjątkowych, nigdy wcześniej nie publikowanych rozmów o generale Petelickim. Poznajemy więc generała jako nastolatka, niesfornego rozrabiakę wzbudzającego respekt na podwórku i w szkole, od dzieciństwa zakochanego w służbach specjalnych i Jamesie Bondzie. Potem studenta prawa, oficera wywiadu działającego w Stanach Zjednoczonych i Szwecji, wreszcie widzimy go w roli swego życia – twórcy i pierwszego dowódcy jednostki specjalnej GROM. Z tych rozmów wyłania się generał ze wszystkimi swoimi wadami i zaletami, człowiek z krwi i kości: uparty, narwany, zadziorny, trochę narcystyczny, a jednocześnie zakochany w wojsku, swojej ojczyźnie, lojalny kompan, dobry ojciec, odważny żołnierz.

 

źródło opisu: Czarna Owca, 2013

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1175
Agata_Adelajda | 2013-10-01
Na półkach: Przeczytane

Był niewolnikiem swojej legendy. Niespodziewanie wszystko mu odebrano. Nie mógł się z tym pogodzić, bo był wybitną postacią, ponadprzeciętną - tak o generale Sławomirze Petelickim mówi jego przyjaciel i współpracownik Gromosław Czempiński w najnowszej publikacji poświęconej tej barwnej postaci. Książka Ostatni samuraj. Rozmowy o generale Petelickim, zawiera zapis siedemnastu wywiadów przeprowadzonych przez dwie reporterki i publicystki, Anitę Czupryn i Dorotę Kowalską z bliskimi, przyjaciółmi i współpracownikami zmarłego tragicznie w zeszłym roku generała Sławomira Petelickiego.
Generał Petelicki osiągnął w życiu zawodowym wszystko, co można było osiągnąć w naszym kraju. Stworzył GROM, elitarną jednostkę na wzór Delta Force, czy angielskiego SAS, która od dwudziestu lat znana jest na arenie międzynarodowej ze swej skuteczności. Bezkompromisowy, pewny siebie i swoich umiejętności zawsze stał na czele, był samcem alfa, jak mówi jego druga żona, Agnieszka Petelicka, ostatnim samurajem. Jednak zawsze ktoś pod nim kopał dołki, ktoś utrudniał, bruździł. Kiedy po 1989 zmienił się ustrój polityczny w naszym kraju, zaczęła lustracja, gra teczkami, generał został odsunięty od swojego ukochanego GROM-u, zepchnięty na margines. Jednak nie dał za wygraną i starał się aktywnie uczestniczyć w życiu publicznym. Znany ze swojej antypatii, wręcz nienawiści do "pana w brudnym sweterku", jak nazywał Pałubickiego, nie szczędził słów krytyki pod adresem ludzi polityki. W ostatnich latach, szczególnie po katastrofie smoleńskiej, frustracje generała narastały. Wdał się wówczas w poważny konflikt z ministrem Klichem. Znajomi wspominali, że generał słał bezmyślnie obraźliwe smsy komu popadnie. Najbliżsi mimo wielkiego szoku, wywołanego zastrzeleniem się Petelickiego widzą w tym raczej kontynuację jego sposobu życia - umarł jak zawsze chciał, w sile wieku, z własnej woli. Inni, upatrują w tym działania osób trzecich. Zdaniem cytowanego już przeze mnie Czempińskiego, coś się w nim [Petelickim] nawarstwiało (...) Przygotowanie wizyty smoleńskiej uważał za skandaliczne. Podkreślał, że wiele instytucji, które w tym uczestniczyły, nie wywiązało się ze swoich statutowych obowiązków. Oskarżał ministra Klicha. Zresztą Klich od dawna był jego wrogiem. Czempiński mówi dalej o frustracji, która narastała w generale: Sławek opiekował się osobami poszkodowanymi, byłymi żołnierzami GROM-u. Starał się im pomóc materialnie, znaleźć nową prac, próbował wykorzystać ich umiejętności i wiedzę. Funkcjonował w biznesie, co mu w tej działalności pomagało. Ale jego wypowiedzi w mediach sprawiły, że w końcu stracił pracę. Zmieniła się więc jego sytuacja finansowa. To wszystko sprawiło, że czuł się coraz bardziej sfrustrowany.
Ale wspomnienia o generale dotyczą nie tylko tych traumatycznych ostatnich lat z jego życia, ale i pełne są wspomnie o przyjaźniach zawieranych na czerniakowskim podwórku, gdzie młody, odważny i bitny Sławek przewodził miejscowym podrostkom, wspomnień z czasów jego pracy w wywiadzie, gdzie był wreszcie jak jego idol, James Bond, lub początków jego Opus vitae, GROM-u. W ostatnich latach, jak na prawdziwego wojownika przystało interesował się również duchową stroną walki: kolekcjonował stare miecze japońskich samurajów. O miłości generała do Japonii opowiada jego mentor na tym polu, Henryk Socha, autor wielu pozycji z zakresu japonistyki.
Co może zadziwić czytelnika, to wywiady z ludźmi estrady i ekrany: w ostatnich latach Petelicki stał się wręcz swojego rodzaju celebrytą, który przyjaźnił się z choćby Danielem Olbrychskim, Marylą Rodowicz, czy ostatnio z Pawłem Kukizem, z którym połączyła go wspólna, polityczna sprawa.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zimowy wiatr na twojej twarzy

"Zimowy wiatr na twojej twarzy" to - moim zdaniem - najlepsza z czterech dotychczas wydanych w Polsce powieści Carli Montero. Może stało si...

zgłoś błąd zgłoś błąd