Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nieźle to sobie wymyśliłeś, Albercie

Tłumaczenie: Katarzyna Skalska
Wydawnictwo: Zakamarki
7,55 (31 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
10
7
12
6
2
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Aja baja, Alfons Åberg
data wydania
ISBN
9788377760260
liczba stron
28
język
polski
dodała
jagarkar

Kiedy tatusiowie chcą mieć spokój, nie za bardzo przejmują się tym, co robią dzieci. Dziś tak właśnie jest. Tata czyta gazetę. – Mogę się pobawić skrzynką z narzędziami? – pyta Albert. – Mmm – mówi tata. – Ale uważaj na piłę. Albert Albertson mieszka z bardzo miłym tatą i kotem Puzlem. Jak każdy kilkulatek czasem ma problemy z zasypianiem, potrafi rano strasznie się grzebać przed wyjściem do...

Kiedy tatusiowie chcą mieć spokój, nie za bardzo przejmują się tym, co robią dzieci.
Dziś tak właśnie jest. Tata czyta gazetę.
– Mogę się pobawić skrzynką z narzędziami? – pyta Albert.
– Mmm – mówi tata. – Ale uważaj na piłę.

Albert Albertson mieszka z bardzo miłym tatą i kotem Puzlem. Jak każdy kilkulatek czasem ma problemy z zasypianiem, potrafi rano strasznie się grzebać przed wyjściem do przedszkola i jest niezwykle pomysłowy, zwłaszcza jeśli bardzo czegoś chce. Dzieci rozpoznają w Albercie swoje zachowania i emocje – radość zabawy, ciekawość świata, nieograniczoną fantazję, ale też złość, zazdrość czy strach.

Książki o Albercie, tłumaczone na kilkadziesiąt języków, rozeszły się dotąd w niemal ośmiomilionowym nakładzie w Szwecji i poza jej granicami, a na ich kanwie powstały liczne spektakle teatralne i filmy animowane. W Szwecji to już kultowa seria, licząca ponad trzydzieści tytułów. Jej autorka i ilustratorka, Gunilla Bergström, otrzymała za swoją twórczość wiele nagród i wyróżnień, włącznie z wyborem jej książki na książkę roku 1997 przez szwedzkie Jury Dziecięce.

W 2012 roku mija 40 lat od ukazania się pierwszej historii o Albercie Albertsonie, który w Szwecji nazywa się Alfons Åberg. Jubileusz jest tam hucznie obchodzony, a sprawczyni całego zamieszania, Gunilla Bergström, uhonorowana została przez szwedzki rząd medalem Illis quorum za „nowatorską twórczość literacką i ilustratorską znakomicie ukazującą świat z dziecięcej perspektywy”.

Nie mamy wątpliwości, że zaprzyjaźnicie się z Albertem i jego tatą od pierwszego czytania!

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zakamarki, 2012

źródło okładki: http://www.zakamarki.pl/index.php/niezle-to-sobie-...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 377
casia | 2016-01-06
Przeczytana: 31 grudnia 2015

To mój drugi Albert i ten zdecydowanie bardziej mi się podoba.
Sympatyczny smyk pokazuje co najbardziej dzieci cenią w zabawie. I nieźle to wymyślił.

Polecam, miła, budząca uśmiech na twarzy lektura.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Anatomia uległości

Nowe wcielenie Greya. Ten sam schemat. Może język pikantniejszy. Nic szczególnego. Choć kilka razy postawiła mnie do pionu. :-)

zgłoś błąd zgłoś błąd