Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nad Niemnem

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Narodowa Biblioteka Lektur Szkolnych". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Siedmioróg
5,79 (5963 ocen i 318 opinii) Zobacz oceny
10
254
9
419
8
487
7
1 438
6
910
5
975
4
351
3
609
2
164
1
356
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8371625413
liczba stron
496
słowa kluczowe
lektury, Orzeszkowa
kategoria
Literatura piękna
język
polski

"Nad Niemnem" powstało w latach 1885 - 1886, a do rąk czytelników trafiło w przededniu 25 rocznicy powstania styczniowego. Było więc nie tylko przypomnieniem i uczczeniem wielkiego narodowego wydarzenia, ale przyniosło również refleksje związane z popowstaniową rzeczywistością, podejmowało trudny temat zachowania narodowej tożsamości, mimo klęski i pogrzebania nadziei na szybką realizację...

"Nad Niemnem" powstało w latach 1885 - 1886, a do rąk czytelników trafiło w przededniu 25 rocznicy powstania styczniowego. Było więc nie tylko przypomnieniem i uczczeniem wielkiego narodowego wydarzenia, ale przyniosło również refleksje związane z popowstaniową rzeczywistością, podejmowało trudny temat zachowania narodowej tożsamości, mimo klęski i pogrzebania nadziei na szybką realizację niepodległościowych marzeń.

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: www.wbibliotece.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2013-01-31
Na półkach: Przeczytane, Proza

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Uff, długo zmagałam się z tą pozycją. Służba... ekhm, szkoła nie drużba.

Pierwszym, co rzuciło mi się w oczy po przeczytaniu kilku zaledwo stronic powieści, był fakt, że pani Orzeszkowa znajduje wielkie upodobanie w szczegółowym opisywaniu każdego aspektu nadniemieńskiej przyrody, przy czym czyni to aż do bólu dokładnie, nie pozostawiając sobie miejsca na niedopowiedzenia. Muszę przyznać, iż początkowo ów zabieg postrzegany być może jako wada: rozwlekłe, spowalniające akcję akapity, specjalistyczne nazwy (jak, na miłość Boską, wygląda floks?), nasycenie epitetów oraz inwersji, wymagające nieustannego skupienia, rozbudowane zdania... Tak, te czynniki zdecydowanie są w stanie zniechęcić mniej cierpliwego czytelnika, zwłaszcza że pierwsze rozdziały opisów zawierają chyba najwięcej.
Ponieważ nie należę do ludzi odkładających książkę, "bo tam nic się nie dzieje" (autentyk, wypowiedź mojego kolegi), szybko zżyłam się ze stylem pani Elizy, odnajdując w nim wiele pozytywów. Nieprzeciętne porównania oraz malownicze metafory przydają światu przedstawionemu niesamowitych barw, budują nastrój, o którym powieść współczesna może wyłącznie pomarzyć. Podczas lektury niejednokrotnie stawał mi przed oczyma widok zalanego złotem Niemna...

Kolejną zaletą powieści jest zróżnicowanie charakterologiczne bohaterów. Zagłębiwszy się w lekturę, odkryłam, iż wbrew pozorom wykreowanych postaci nie sposób prosto podzielić na "szlachetnych chłopów" oraz "złą arystokrację". Cechy zarówno pozytywne, jak i negatywne mieszają się w bohaterach, pozwalając czytelnikowi postrzegać ich jako istoty prawdziwie ludzkie, z krwi i kości, nie zaś wyłącznie mary wyobraźni autorki. Żadna z postaci nie została nazbyt wyidealizowana - poza Andrzejem, lecz jemu akurat się należało :). Owszem, jest kilku bohaterów wypadających wyjątkowo źle na tle pozostałych (np. Zygmunt), jednakże to nie konkretne osoby krytykuje Orzeszkowa. Potępia określone postawy i pewien stosunek do świata. Potępia egoizm, wyniosłość oraz pogardę dla tych, którzy własnymi, ogorzałymi dłońmi podtrzymują fundamenty świata. Którzy pracują, by inni mogli popijać schłodzone wino.

Cóż tu dużo mówić: "Nad Niemnem" to odwieczny spór ideologiczny pomiędzy ludźmi czynu i myśli, a także misterna plecionka najprzeróżniejszych uczuć. To historia kilku wyjątkowych, zaprawdę pięknych miłości - zwłaszcza uczucie pani Andrzejowej poruszyło mnie do głębi. To opowieść o poszukiwaniu istoty szczęścia oraz kilku istotnych (nie zawsze trafnych) wyborach. Zdecydowanie warta polecenia, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, kiedy szeroko pojęty materializm przesłonił naprawdę istotne wartości.

Człowieku! Zamiast wznosić nieustannie oczy ku górze, spójrz niekiedy na ziemię - może i ty odnajdziesz swoją skromną acz wyjątkową, bohatyrowicką chatkę...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Widzieć więcej. Podróż przez Ekwador, Kolumbię i Wenezuelę

Wyjątkowo infantylna i irytująca książka. Autor ma wielkie ego i gębę pełną truizmów i iście "kołczowych" frazesów ale niestety mało doświad...

zgłoś błąd zgłoś błąd