Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Opowieści z miasta wdów i kroniki z ziemi mężczyzn

Tłumaczenie: Katarzyna Bartuzi
Wydawnictwo: Świat Książki
7,12 (137 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
14
8
32
7
49
6
25
5
4
4
4
3
0
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tales from the Town of Widows & Chronicles From the Town of Men
data wydania
ISBN
978-83-273-0070-6
liczba stron
400
język
polski
dodała
Ag2S

Niezwykły, obsypany nagrodami debiut pisarza z Kolumbii. Powieść przetłumaczona już na 13 języków! „Pierwszorzędny realizm magiczny a` la Márquez, Cortázar i Vargas Llosa, przyprawiony współczesną pop-kulturą” - Kirkus Reviews Zaskakująca, napisana pięknym językiem powieść, która przywodzi na myśl najlepsze tradycje południowoamerykańskiego „realizmu magicznego”. W Mariquita – niewielkim...

Niezwykły, obsypany nagrodami debiut pisarza z Kolumbii. Powieść przetłumaczona już na 13 języków!

„Pierwszorzędny realizm magiczny a` la Márquez, Cortázar i Vargas Llosa, przyprawiony współczesną pop-kulturą” - Kirkus Reviews

Zaskakująca, napisana pięknym językiem powieść, która przywodzi na myśl najlepsze tradycje południowoamerykańskiego „realizmu magicznego”. W Mariquita – niewielkim kolumbijskim miasteczku, gdzieś w górach - mężczyźni zostali siłą wcieleni do partyzantki. Na miejscu pozostają więc same kobiety, ksiądz i chłopiec, przebrany za dziewczynkę. Miasto wdów popada w ruinę, a wtedy sprawy w swoje ręce bierze Rosalba, niezwykła kobieta, żona zamordowanego sierżanta policji. Postanawia zrealizować utopię, o jakiej nie śnił żaden rewolucjonista.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 345
21pieczarek | 2013-02-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka jak dla mnie fantastyczna piękny język, styl, ciekawa historia, realizm tak magiczny, że aż ciarki przechodzą :) , bohaterowie tak wyraziści, że nie można pozostać obojętnym.

Jest jednak jedna rzecz, do której się przyczepię bo trochę mi to popsuło przyjemność czytania. Mam tu na myśli opis z okładki, z którego wywnioskowałam (ok może mylnie), że jest to kolejna historia o tym, jak to kobiety pokazują, że też potrafią i to jeszcze lepiej od mężczyzn. Spodziewałam się, niezwykłej pani Naczelnik, która podniesie wszystkich na duchu, zorganizuje pracę i udowodni, że kobiety też mogą. Nie znalazłam tego niestety. Pani Naczelnik nie jest bardziej wyjątkowa niż każda inna Wdowa. Kobiety z Mariquity mają też fantastyczną zgodę na porażkę, nie ma w nich chęci udowodnienia, pokazania, że potrafią. Tak więc jeśli ktoś odebrał opis z okładki podobobnie do mnie, to cóż dobra wiadomość jest taka, że ta książka jest dużo, dużo lepsza.

Jest ona czymś więcej niż opowieścią o tym, jak to kobiety poradziły sobie bez mężczyzn, jest magicznym oknem do innego świata. Świata odległego i egzotycznego, świata, w którym praży słońce, zamiast kasztanów rosną mangowce, gdzie czas płynie sobie swoim torem, ni to wolno ni to szybko, gdzie nie ma prądu, a jedyny zegar się popsuł. Jest oknem do świata w którym mężczyźni decydują i sprawują władzę; szacunek należy się im z racji płci, tak po prostu jest i nikomu do głowy nie przyjdzie, że mogłoby być inaczej. Świata w którym wojna jest czymś, co jest. Jest krwawa, okrutna, bez nadziei na koniec, bez zrozumienia początku.

Wszystko to odmalowane jest tak fantastycznie, że w jakiś magiczny sposób zapominamy, że czytamy, jesteśmy w tym świecie, obok tych kobiet, z krwi i kości, pięknych i brzydkich, mądrych i głupich, dobrych, przedsiębiorczych ale i zawistnych, zazdrosnych, egoistycznych. Przyglądamy się jak radzą sobie ale i nie radzą, z tym co je spotkało. Jak koniec końców zmuszone do tego przez sytuację tworzą swój nowy, mały świat. Jak im się udał? Tego nie zdradzę. Czy wpuszczą do niego mężczyzn? Tego tym bardziej nie powiem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jeszcze żyjemy

Spojrzenie oczami jednostki na dramat milionów bezbronnych ludzi. O ludobójstwie w Rundzie na lekcjach historii mówi się niewiele, lub wcale, kon...

zgłoś błąd zgłoś błąd