Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,54 (57 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
2
8
12
7
8
6
10
5
10
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377790892
liczba stron
151
słowa kluczowe
powieść polska
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Tytułowa "ona" to panienka Konstancja. Dobra, uczynna, pracowita i sprawiedliwa sierota, mieszkająca wraz z rodziną wuja. Wydawałoby się, że za opiekę, jaką objęła dom wujostwa - zachowując się w nim jak najlepsza służba - kochany wujo byłby gotów oddać jej wszystko, czego zapragnęła. A że nigdy nie pragnęła wiele, liczyła na to, że będzie przychylny jej miłości - Sewerowi Stamierowskiemu....

Tytułowa "ona" to panienka Konstancja. Dobra, uczynna, pracowita i sprawiedliwa sierota, mieszkająca wraz z rodziną wuja. Wydawałoby się, że za opiekę, jaką objęła dom wujostwa - zachowując się w nim jak najlepsza służba - kochany wujo byłby gotów oddać jej wszystko, czego zapragnęła. A że nigdy nie pragnęła wiele, liczyła na to, że będzie przychylny jej miłości - Sewerowi Stamierowskiemu. Oczekiwania ją zawiodły, a serce nakazało uciekać od rodziny wraz ze starą mamką i już obłąkanym ukochanym, który oszalał przez chciwego ojca. Wędrowali długo, w końcu zastała ich zima. Z desperacji, Konstancja zniżyła się do żebractwa, co - przez wielką dobroć państwa - zapewniło im pracę i schronienie, za cenę kłamstwa. Zima minęła w spokoju, ustępując miejsca wiośnie, która miała odkryć prawdę i obrócić ich dobrobyt wniwecz. Jednak okazała się bardziej uczynna i przyniosła pomoc. Choć na chwilę...

"Ona" to piąta książka Marii Rodziewiczówny, wydana w 1890 roku. Opowiada o potędze miłości, wyrażanej innymi słowami niż "kocham". Miłości, która przetrwała mimo utraty zmysłów.

 

źródło opisu: Wydawnictwo MG, 2012

źródło okładki: http://www.wydawnictwomg.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1749
Agnieszek | 2013-09-17
Na półkach: Przeczytane, Domowa półka
Przeczytana: 16 września 2013

Nieprzewidywalna fabuła, anielska panienka -sierota, baba półznachorka i on, skrzywdzony przez siebie i rodzinę panicz. Huśtawka nastrojów, współodczuwająca przyroda, dobroć ludzi, nieprzystawanie światów.

Napisana tak, że trudno się oderwać. Mimo wyidealizowanej bohaterki, mimo naiwności, mimo anachroniczności.

Smutna? O tak. Ale podnosi na duchu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Historia bez cenzury 2. Polskie koksy

Książka po prostu rewelacyjna. Jednym z powodów jest to, że daty ograniczone są do minimum, bo przecież to nie one są najważniejsze w historii. Przez...

zgłoś błąd zgłoś błąd