Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gra o tron

Cykl: Pieśń Lodu i Ognia (tom 1)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
8,45 (27457 ocen i 1939 opinii) Zobacz oceny
10
6 634
9
7 934
8
7 046
7
3 950
6
1 265
5
366
4
114
3
96
2
28
1
24
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Game of Thrones
data wydania
ISBN
9788375067293
liczba stron
844
słowa kluczowe
cykl fantasy, powieść, westeros
język
polski
dodała
Monika Adamczyk

Inne wydania

W Zachodnich Krainach o ośmiu tysiącach lat zapisanej historii widmo wojen i katastrofy nieustannie wisi nad ludźmi. Zbliża się zima, lodowate wichry wieją z północy, gdzie schroniły się wyparte przez ludzi pradawne rasy i starzy bogowie. Zbuntowani władcy na szczęście pokonali szalonego Smoczego Króla, Aerysa Targaryena, zasiadającego na Żelaznym Tronie Zachodnich Krain, lecz obalony władca...

W Zachodnich Krainach o ośmiu tysiącach lat zapisanej historii widmo wojen i katastrofy nieustannie wisi nad ludźmi. Zbliża się zima, lodowate wichry wieją z północy, gdzie schroniły się wyparte przez ludzi pradawne rasy i starzy bogowie. Zbuntowani władcy na szczęście pokonali szalonego Smoczego Króla, Aerysa Targaryena, zasiadającego na Żelaznym Tronie Zachodnich Krain, lecz obalony władca pozostawił po sobie potomstwo, równie szalone jak on sam. Tron objął Robert – najznamienitszy z buntowników. Minęły już lata pokoju i oto możnowładcy zaczynają grę o tron...

 

źródło opisu: www.zysk.com.pl

źródło okładki: www.zysk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 52
Piter | 2016-02-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lutego 2016

Zwycięstwo oznacza władzę, przegrana śmierć. Żadnych zasad, żadnych ograniczeń, liczy się tylko tron. Walka o koronę wyzwala w ludziach najgorsze instynkty, niewielu pamięta o honorze i lojalności. Zaślepieni zmaganiami o władzę nie widzą zagrożeń powstających na północy i wchodzie od Zachodnich Krain. A jest się czego obawiać...

W Siedmiu Królestwach zapanował pokój po tym jak smoczy król Aerys Targaryen został pokonany przez buntowników, lecz pozostawił po sobie potomstwo które uciekło na wschód, za morze. Minęło wiele lat rządów nowego króla. Pokój zaczyna chwiać się w podstawach gdy jeden z wielkich rodów, Lannisterowie, zaczyna knuć spisek w celu przejęcia władzy. Starkowie, inny znamienity ród, żyją spokojnie na dalekiej północy, na ziemiach swoich przodków. Niespodziewanie zostają wplątani w ciąg wydarzeń zagrażających ich życiu. Tymczasem z północy, zza Muru, nadciągają lodowate wichry, zapowiedź nadchodzącej zimy. Czy Westeros znów pogrąży się w wojnie? Jak potoczą się losy Eddarda Starka, jego rodziny oraz smoczej księżniczki? Dlaczego zagrożenie z dalekiej północy jest tak poważne?

Przystąpiłem do czytania tej powieści fantasy z dużymi nadziejami. Od dawna byłem zachęcany do tego zarówno przez znajomych, jak i dobre opinie w internecie. Przyznaję, że się nie zawiodłem, choć zachwycony też nie jestem. Zacznę od tego, co mi się w niej spodobało. Przede wszystkim „Grę o tron” czyta się bardzo dobrze. Na to ma wpływ duża liczba dialogów, szybka akcja i styl pisania G.Martina czyli krótkie zdania, skupienie się na fabule i nie zanudzanie zbędnymi szczegółami. Autor od samego początku buduje atmosferę grozy i niebezpieczeństwa. Dodajmy do tego wspaniale wykreowany świat fantasy, który zdumiewa swoją wielkością. Dzięki załączonej mapie możemy śledzić podróże bohaterów, którzy przemierzają kraj wzdłuż i wszerz. Co jakiś czas otrzymujemy informacje o historii krainy, co wzbogaca wiedzę o niej i jeszcze bardziej pokazuje złożoność świata. W powieści mamy wiele różnych postaci, od honorowych rycerzy i wiernych przyjaciół po podstępnych zdrajców i bezwzględnych zabójców. Poznajemy ich głównie po czynach gdyż autor nie poświęca zbyt wiele miejsca ich emocjom czy refleksjom. A byłoby co opisywać, gdyż żyją w świecie pełnym zła, brutalności i ludzi pozbawionych hamulców moralnych. Książka odsłania najgorsze strony ludzkiej natury. W pewien sposób konfrontuje ze sobą dobro i zło. Mamy wyraźny podział na służących królestwu ludzi honoru i zasad oraz obłudnych i okrutnych, którzy dążą do celu po trupach. Na pytanie, która ze stron przeważyła każdy odpowie sobie czytając dość dramatyczne zakończenie.

Teraz czas na słabsze strony powieści. Jedna z nich to mało szczegółowe opisywanie bohaterów. Większość z nich poznajemy jedynie powierzchownie, przez co wydają się nierealistyczni i nieciekawi. Natomiast w przypadku głównych bohaterów, których dzieje stanowią oś fabuły, potencjał nie został w pełni wykorzystany. Narracja jest ograniczona do wydarzeń wokół nich, przez co trochę cierpi szczegółowość świata. W tej kwestii książka wypada słabo w porównaniu chociażby z „Władcą Pierścieni”. Podobnie jeśli chodzi o opisy bitew. Nie oczekiwałem wspaniałych scen batalistycznych rodem z „Trylogii” Sienkiewicza, ale warto było położyć więcej nacisku na ten, jakże istotny, element gry o tron. Ostatnią rzeczą, której mi zabrakło jest ubarwiający akcję wątek miłosny.

„Gra o tron” jest ciekawą powieścią fantasy osadzoną w ponurym i niebezpiecznym świecie. Zdecydowanie różni się on od tolkienowskiego, nie jest baśniowy lecz niegościnny oraz pełen okrucieństwa i niesprawiedliwości. Niektóre wątki i postacie mogły zostać bardziej rozwinięte i liczę na to, że ten potencjał zostanie wykorzystany w kolejnych tomach. Na szczęście nie odbiera to ogólnej przyjemności czytania.

Ocena: 8,2/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ciemniejsza strona Greya

Jak dobrze pamiętacie, gdy recenzowałam część pierwszą mam wyzwanie, aby przeczytać trylogię Greya. I tak dziś przychodzę z częścią drugą. Czy wypadła...

zgłoś błąd zgłoś błąd