Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W zapomnieniu

Wydawnictwo: Novae Res
7,46 (1137 ocen i 176 opinii) Zobacz oceny
10
203
9
126
8
247
7
256
6
170
5
63
4
26
3
31
2
7
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7722-395-6
liczba stron
340
język
polski
dodał
Agnesscorpio

Czy mówiłem już kiedyś, że cię kocham? Nie? To kiedyś Ci powiem... Michał to mężczyzna z przeszłością. Magda to kobieta z przyszłością. On – charyzmatyczny gangster – mieszka w tym mieście zapomnienia od zawsze, ona – młoda pedagog – wraca po latach do rodzinnych korzeni. Michał samodzielnie wychowuje młodszego brata, który jest podopiecznym Magdy. Wychowawczyni dostrzega w chłopcu ogromny...

Czy mówiłem już kiedyś, że cię kocham? Nie? To kiedyś Ci powiem...

Michał to mężczyzna z przeszłością. Magda to kobieta z przyszłością. On – charyzmatyczny gangster – mieszka w tym mieście zapomnienia od zawsze, ona – młoda pedagog – wraca po latach do rodzinnych korzeni.

Michał samodzielnie wychowuje młodszego brata, który jest podopiecznym Magdy. Wychowawczyni dostrzega w chłopcu ogromny potencjał i postanawia pomóc w jego wykształceniu.

W świat, gdzie liczą się duże pieniądze, łatwe kobiety, szybkie samochody oraz brudne interesy wkracza dziewczyna szczera i czysta. Oddaje serce mężczyźnie, którego życie nauczyło, by nikomu nie ufać. Tych dwoje ludzi staje u progu uczucia zmieniającego spojrzenie na rzeczywistość i sprawiającego, że przeszłość przestaje mieć znaczenie, a ważne jest jedynie to, co mogą razem stworzyć.

Takie uczucie zdarza się tylko raz, drugiej szansy los już nie da. Lecz czy jest miejsce dla miłości w tym zapomnianym mieście?
„W zapomnieniu” to pełna dramatyzmu, emocji i uczuć opowieść o próbie znalezienia właściwej drogi w życiu i o tym, że prawdziwej miłości nie da się zapomnieć ani odrzucić.

 

źródło opisu: Novae Res, 2012

źródło okładki: autor

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0

Agnieszka Lingas-Łoniewska zajmuje się literaturą, która łączy w sobie motywy zarówno sensacyjne, jak i romantyczne. Wrocławianka kochająca zwierzaki, Wiithin Temptation i jeszcze kilka ostrzejszych dźwięków. Lubiąca zwariowanych ludzi, nienawidząca obłudy i wylewania jadu. Ekstrawertyczka, czasami poddająca się depresji... Ale na krótko... na szczęście dla depresji.

Muszę przyznać, że na najnowszą powieść Agnieszki Lingas-Łoniewskiej, czekałam od dłuższego czasu. Bardzo cenię sobie jej twórczość już od przeszło dwóch lat i wszystko wskazywałoby na to, że nic się w tej kwestii nie zmieni. Nigdy bym się nie spodziewała, że perquel ubóstwianej przeze mnie książki pt. "Szósty" rozczaruje mnie do tego stopnia, że przez dłuższą chwilę zastanawiałam się nad tym, czy aby na pewno sięgnęłam po właściwy utwór. Zanim jednak przejdziemy do daleko idących wniosków, rozpocznijmy może od samego początku.

Magda Lasocka to dwudziestopięcioletnia pani pedagog, która po ukończeniu studiów, postanawia wrócić do rodzinnego miasteczka. Po podjęciu pracy w miejscowej szkole, kobieta zaczyna doprowadzać do porządku mieszkanie, które odziedziczyła ona po ukochanej babci. Nigdy by się jednak nie spodziewała, że w owym pomieszczeniu przeżyje ona wiele cudownych chwil, które na zawsze zmienią jej dotychczasowe życie. Od momentu, w którym w Wałbrzychu pojawiła się Ona, Michał Langer nie był w stanie pozbierać swoich myśli. Przy niej wszystko wydawało by się być takie proste i niepowtarzalne. Niestety rzeczywistość miała dla niego inne zadanie. Czy mężczyźnie uda się zerwać z nielegalnym biznesem? Czy związek Magdy i Majkiego da radę przetrwać? Jaką rolę w tym wszystkim posiada na pozór życzliwa Wioletta?

"W zapomnieniu" to powieść, która niewątpliwie wciąga swoich czytelników i nie pozwala im oderwać od siebie, aż do ostatniej nie przeczytanej strony. Pod tym względem zupełnie nic się nie zmieniło, jeśli chodzi o moje zdanie na temat twórczości Agnieszki Lingas-Łoniewskiej. Stosunkowo rzadko zdarza mi się sięgać po książki, które w tak doskonały sposób uzależniłyby mnie od siebie i sprawiły, że mogłabym je czytać w nieskończoność. Bohaterowie tworzeniu przez polską pisarkę są zazwyczaj niezwykle barwne, a moją szczególną uwagę zajmują Ci, którzy na swój sposób ukazują nam swój charakter. Tak właśnie było w przypadku Lukasa z "Zakrętów losu", Piotra z "Bez przebaczenia", czy też Aleksa z "Zakładu o miłość". Każda z tych postaci zauroczyła mnie w sobie i nie pozwoliła o sobie nie myśleć. Taki stan rzeczy trwał jeszcze przez wiele dni po przeczytaniu każdej z lektur, a Łukasz Borowski na zawsze wpisał się do kanonu moich ulubionych bohaterów.

Gdy sięgałam po historię miłości Magdaleny Lasockiej i Michała Langera miałam nadzieję, że na zawsze odmieni ona moje patrzenie na świat. Spodziewałam się intensywnego i długotrwałego zwalenia z nóg, które będę odczuwała przez długi czas po zakończeniu lektury. Miałam wielką nadzieję, iż główny bohater okaże się z gangsterem z wielkiego zdarzenia. Niewykluczone, że był nim przez te wszystkie lata, gdy blondynka zajęta była ukończeniem studiów, jednak w trakcie zapoznania się tą książką, nie odczułam tego ani przez chwilę. Na samym początku historii, wydawałoby się, że wszystko zmierza w odpowiednim kierunku. Mężczyzna sprawia wrażenie niebezpiecznego, dość agresywnie zachowuje się w stosunku do swojego młodszego brata, a także trudni się w dość tajemniczym zawodzie. Niestety z chwilą, gdy zaczyna on coś czuć do Magdy, cała ta otoczka pęka niczym bańka mydlana. Żałowałam tego od samego początku i choć w trakcie trwania utworu, główny bohater co rusz łamał obietnice dane swojej ukochanej, to był przy tym strasznie zniewieściały i niekonsekwentny.

Postać Michała Langera jest o tyle ciekawa, że przedstawia nam ona losy mężczyzny, który w dość młodym wieku, musiał zająć się wychowywaniem swojego młodszego brata. Ku zaskoczeniu większości czytelników, mógł on liczyć jedynie na pomoc sąsiadki, która starała się jak mogła, byleby tylko wiązali koniec z końcem. Byli oni bowiem na świecie zupełnie sami, jeśli nie liczyć ojca, który odsiadywał wyrok za zabójstwo matki swoich synów. Z biegiem czasu Majki zaczął zadawać się z ludźmi, którzy umożliwili mu spory i szybki zarobek. Od tamtej pory zdążył już sobie wypracować dobrą reputację wśród osób, z którymi robił interesy.

W całości utworu strasznie męczył mnie fakt, że wiele wydarzeń, o których miałam okazję czytać było strasznie schematycznych. Zjawisko to wezbrało na sile, gdy główny bohater obiecał ukochanej, że już nigdy więcej nie będzie się zajmował lewymi interesami. Co rusz byliśmy świadkami sytuacji, w których Michał okłamywał Magdę, a następnie przepraszał ją słowami, które momentami były zbyt cukierkowe, by po kilku seriach wymiany zdań, wreszcie się pogodzić. Nie minęło jednak kilka stron, a sytuacja się powtarzała i tak, aż do niemalże samego końca. Drobnym urozmaiceniem zaistniałej sytuacji była osoba kuratora, który sprawował pieczę na Majkim w sprawie opieki nam Marcinem. Jacek Żmudziński oczywiście zakochał się w głównej bohaterce, jednak równie szybko z owej miłości zrezygnował. Wielka szkoda, ponieważ pragnęłam aby ktoś wreszcie rozruszał to towarzystwo. Musiałam jednak pocieszyć się otrzymywanymi przez Magdę kwiatami.

Istnieje spore prawdopodobieństwo, że zbyt wiele oczekiwałam od tej książki. Spodziewałam się po niej bowiem wątków kryminalno-sensacyjnych, które zabarwione by zostały delikatną nutą romantyzmu i wielkiego uczucia. Tymczasem rzeczywistość okazała się być zupełnie odmienna i bardzo z tego powodu ubolewam. Nie mówię oczywiście, że tak książka jest zła i nie może się podobać czytelnikom. Uważam ją jednak za najsłabszą wśród tych, które do tej pory wypłynęły spod pióra Agnieszki Lingas-Łoniewskiej. W wolnej chwili postaram się sprawdzić niektóre fakty z życia głównych bohaterów, w najnowszym wydaniu "Szóstego". Niestety podczas czytania "W zapomnieniu" zauważyłam kilka błędów rzeczowych, które nie zgadzają się z pierwszym wydaniem kontynuacji tej powieści. Podobno nastąpiło w niej sporo zmian i sama nie wiem, co na ten temat myśleć. Moim zdaniem aż tak te wersje nie powinny się różnić. Tym bardziej, że wiele osób zakupuje jedną książkę na całe życie i nie będzie co rusz wymieniał prywatnego egzemplarza danej powieści... Zanim jednak rozpocznę rozważania na ten temat, na wszelki wypadek zapoznam się z drugą wersją "Szóstego".

Wydawnictwo Novae Res, maj 2012
ISBN: 978-83-7722-395-6
Liczba stron: 340
Ocena: 6/10

Recenzja opublikowana na:
[http://recenzje-leny.blogspot.com/2012/06/agnieszka-lingas-oniewska-w-zapomnieniu.html#more]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czerwień rubinu

Niesamowicie wciąga, a przy tym książkę czyta nie się bardzo łatwo i przyjemnie. Poznajemy tyle zagadek, że nie można się doczekać aż sięgnie się po k...

zgłoś błąd zgłoś błąd