Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziewczynka z majowymi kwiatkami

Tłumaczenie: Grażyna Patkowska
Cykl: Claes Claesson (tom 4)
Wydawnictwo: Świat Książki
5,99 (168 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
7
8
17
7
28
6
61
5
29
4
7
3
12
2
3
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Flickan med majblommorna
data wydania
ISBN
9788377995822
liczba stron
480
język
polski
dodała
tajus

W mieszczącej się w czynszowej kamienicy pralni ktoś napada na starszą kobietę. Brutalnie pobita ofiara umiera. Przypadek czy też celowe działanie, mające związek z konfliktem toczącym się wokół pralni? Czy morderca zaatakuje ponownie? Odpowiedzi na te pytania nie zna prowadząca dochodzenie Louise Jasiński, która chwilowo zastępuje swego szefa, Claesa Claessona. Nie zna jej sam komisarz...

W mieszczącej się w czynszowej kamienicy pralni ktoś napada na starszą kobietę. Brutalnie pobita ofiara umiera. Przypadek czy też celowe działanie, mające związek z konfliktem toczącym się wokół pralni? Czy morderca zaatakuje ponownie? Odpowiedzi na te pytania nie zna prowadząca dochodzenie Louise Jasiński, która chwilowo zastępuje swego szefa, Claesa Claessona. Nie zna jej sam komisarz Claesson ani też partnerująca mu lekarka Veronika Lundborg. Jedyną osobą, która coś widziała jest jedenastoletnia Viktoria, która sprzedawała majowe kwiatki na klatce schodowej. Jednak dziewczynka nie chce mówić, choć najwyraźniej coś ukrywa. Sprawa staje się poważniejsza, gdy matka zgłasza jej zaginięcie...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2012

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/pub/mm/img/220/90081456.jpg

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1267
magda | 2013-08-31
Na półkach: Przeczytane

Karin Wahlberg - szwedzka pisarka, autorka serii kryminalnej z inspektorem Claessonem i jego życiową partnerką Veroniką Lundborg.

W pralni mieszczącej się w czynszowej kamienicy dochodzi do brutalnej napaści na straszą panią - Doris Västlund. Pobitą ofiarę leżącą w kałuży krwi znajduje sąsiadka. Niestety obrażenia są na tyle duże, że kobiety nie udaje się uratować. Policja rozpoczyna śledztwo. Bardzo szybko wychodzi na jaw konflikt toczący się w kamienicy i związany z pralnią, jednak czy mógł być on powodem tak bestialskiego ataku? Na to pytanie próbuje znaleźć odpowiedź prowadząca dochodzenie Louise Jasinski i jej ludzie.

Podczas, gdy policja całą uwagę skupia na odnalezieniu mordercy starszej pani, zostaje zgłoszone zaginięcie jedenastoletniej Viktorii. Trop prowadzi do znanej nam już kamienicy, gdzie dziewczynka sprzedawała majowe kwiatki dokładnie w dniu napaści na Doris. Czy to możliwe, że zniknięcie Viktorii ma coś wspólnego z morderstwem w pralni? Może dziewczynka zobaczyła coś, czego nie powinna widzieć? Jak zakończy się śledztwo policji?

Dziewczynka z majowymi kwiatkami jest drugą częścią serii z inspektorem Claessonem. W moim przypadku jest to pierwsze spotkanie z twórczością Karin Wahlberg, ale nieznajomość pierwszej części w niczym mi nie przeszkadzała. Spokojnie można ten tytuł czytać jako zupełnie odrębną powieść. A że po kryminały zawsze chętnie sięgam, nie mogłam sobie odmówić. Szkoda, że spotkało mnie duże rozczarowanie.

Wydarzenia toczą się wokół morderstwa w pralni, zaginięcia Viktorii, a także wokół prywatnego życia policjantów, biorących udział w śledztwie. Fabuła wprawdzie wydaje się nawet ciekawa, ale miejscami autorka za bardzo skupia się na niepotrzebnych, moim zdaniem, szczegółach, które nic tak naprawdę nie wnoszą do całości. Akcja nie jest porywająca, powiedziałbym nawet, że chwilami wlecze się niemiłosiernie i powoduje znudzenie u czytelnika. W książce pojawia się bardzo dużo postaci, jak dla mnie aż za dużo, przy czym żadna nie jest wykreowana na tyle ciekawie, żeby wzbudzić moje zainteresowanie, sympatię, czy w ogóle jakiekolwiek uczucia. Autorka wprowadza także liczne wątki, ale żaden z nich nie przykuwa jakoś szczególnie uwagi. Niby pomysł nie był zły, ale gorzej z wykonaniem. Myślę, że autorka powinna jeszcze trochę popracować nad warsztatem, bo w jej przypadku ilość, niestety nie przekłada się na jakość. Nie uważam czasu spędzonego nad ta powieścią za całkowicie zmarnowany, bo ostatnie strony czytałam z zaciekawieniem, ale to za mało żeby sięgnąć po inne książki tej autorki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Obserwator

"(Nie) Wielka gra" Chyba mam przesyt thrillerami, które nimi nie są i czas zrobić sobie od nich przerwę. Mam wrażenie, że czytam ciągle to...

zgłoś błąd zgłoś błąd