Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W niewoli zmysłów

Tłumaczenie: Ewa Siarkiewicz
Cykl: Psi i Zmiennokształtni (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,49 (681 ocen i 71 opinii) Zobacz oceny
10
99
9
86
8
158
7
176
6
95
5
37
4
9
3
10
2
9
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Slave to Sensation
data wydania
ISBN
9788376489919
liczba stron
432
słowa kluczowe
literatura nowozelandzka,
język
polski
dodała
Karin

Poznaj świat podzielony przez potężną rasę o fenomenalnych mocach umysłu, ale pozbawioną serca… Człowiek i zwierzę jednocześnie, Lucas Hunter, jest zmiennokształtnym – głodnym tych wszystkich wrażeń, którymi Psi – rasa rządząca – pogardzają. Po wiekach niełatwej koegzystencji, obie rasy znajdują się na granicy wojny z powodu brutalnych morderstw, których ofiarami padły zmiennokształtne. Lucas...

Poznaj świat podzielony przez potężną rasę o fenomenalnych mocach umysłu, ale pozbawioną serca…

Człowiek i zwierzę jednocześnie, Lucas Hunter, jest zmiennokształtnym – głodnym tych wszystkich wrażeń, którymi Psi – rasa rządząca – pogardzają. Po wiekach niełatwej koegzystencji, obie rasy znajdują się na granicy wojny z powodu brutalnych morderstw, których ofiarami padły zmiennokształtne. Lucas jest zdeterminowany znaleźć zabójcę Psi, który zaszlachtował kobietę z jego Sfory, a Sascha mogłaby go wpuścić do jej strzeżonego świata. Wkrótce jednak odkryje, że zimnokrwista Psi jak najbardziej zdolna jest do namiętności – i że tkwiące w nim zwierzę jest nią zafascynowane.

Uwięzieni między walczącymi światami, Lucas i Sascha muszą zachować swoją tożsamość – albo poświęcić wszystko i ulec najmroczniejszej z pokus.

„W niewoli zmysłów” to pierwsza część wielotomowej serii o rasie Psi i zmiennokształtnych.

 

źródło opisu: paranormalbooks.pl

źródło okładki: paranormalbooks.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 601
Klaudia | 2011-11-28
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 04 stycznia 2012

„Pozwoliła, żeby się z nią przekomarzał, żeby nauczył ją, jak chwytać moment,
jak kochać bez strachu czy poczucia winy, jak po prostu … być.”

Nalini Singh urodziła się w 1977 roku. Pochodzi z Nowej Zelandii i jest autorką licznych romansów paranormalnych. Jej powieści często zajmują wysokie miejsca na listach bestsellerów „New York Timesa”, „USA Today” oraz „Publishers Weekly”.

Wyobraź sobie, że nie czujesz nic. W dosłownym znaczeniu tego słowa. Nie masz zdolności odczuwania jakichkolwiek emocji m.in strachu, szczęścia, smutku, zazdrości, wściekłości oraz najważniejszego - miłości. Taka jest właśnie rasa Psi. W 1969 roku Rada Psi wprowadziła rygorystyczny projekt zwany Ciszą. Celem Ciszy było uwarunkowanie nowych członków rasy od narodzin, czyli nauczenie ich jak nie odczuwać nic.

Główną bohaterką "W niewoli zmysłów" jest Sasha Duncan. Według jej samej jest 'wadliwa', a mianowicie nie jest taka jak inni Psi. Dziewczyna czuje. Nie jest istotą całkowicie wypraną z emocji. Codziennie musi udawać przed swoja rasą, by uniknąć 'rehabilitacji'. Do czasu.
Sasha zaczyna buntować się przed ukrywaniem swojego JA, na jej drodze staje Lucas Hunter - przystojny zmiennokształtny. Zaprzyjaźniają się ze sobą podczas planowania budowy mieszkań dla członków gatunku mężczyzny. Lecz pod otoczką współpracy kryje się zagadka. Kto i dlaczego morduje kobiety sfory zmiennokształtnych?

Czym byłaby dobra książka bez świetnych bohaterów? Wiecie? Ja tak. Byłaby marnotrawstwem papieru i energii na jej przeczytanie. Od samego początku bardzo lubiłam główną bohaterkę Sashę i oczywiście Lucasa. Autorka stworzyła na prawdę silną postać kobiecą, bo czasami zastanawiam się, czy w świecie, w którym żyjemy ktoś będzie w stanie walczyć o swoich teoretycznie najbliższych, a co dopiero o prawie obcych ludzi.
Co do postaci męskiej, a mianowicie Lucasa - gratuluję Nalini Singh pomysłu na nią. Dlaczego? Ponieważ w erze, kiedy w każdej książce króluje wymuskany i delikatny bohater, Lucas jest wybawieniem.

Fabuła również jest dość innowacyjna. W żadnej z przeczytanych przeze mnie dotąd powieści nie znalazłam pomysłu, który opiera się o wyczyszczenie ze wszystkich emocji rasy, jaką się opisuje. Smaczku dodaje również fakt, że w książce znajdziemy bardzo dobrze napisane sceny o charakterze erotycznym. Zdaję sobie sprawę, że nie każdy toleruje takie coś w czytanych lekturach, lecz kiedy przeczyta "W niewoli zmysłów" zmieni zdanie.

Podsumowanie.
W tym roku obiecałam sobie czytać tylko i wyłącznie dobre książki. Dzięki lekturom podobnym do "W niewoli zmysłów" Nalini Singh jestem bliżej niż dalej spełnienia obietnicy. W twórczości autorki każdy znajdzie coś dla siebie: zagadkę doprawioną miłością lub miłość doprawioną zagadką.
Powieść powinna być obowiązkowa na liście lektur każdego czytelnika, a ja... Ja czekam w napięciu na kolejne części.

Ocena: 5/5
Liczba stron: 432
Oryginalny tytuł: Slave to Sensation
Data wydania: listopad 2010

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Obserwator

"(Nie) Wielka gra" Chyba mam przesyt thrillerami, które nimi nie są i czas zrobić sobie od nich przerwę. Mam wrażenie, że czytam ciągle to...

zgłoś błąd zgłoś błąd