Tekstylia

Tłumaczenie: Agnieszka Jawor-Polak
Wydawnictwo: Świat Książki
5,29 (38 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
5
6
12
5
12
4
4
3
3
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7799-095-7
liczba stron
240
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Zwariowana, poruszająca literacko podróż w samo sedno izraelskiego absurdu. W luksusowej dzielnicy Tel Awiwu mieszka zamożna rodzina Gruberów. Ojciec rodziny, Irad, opracowuje nowe patenty dla Ministerstwa Obrony. Jego energiczna żona, Amanda, obsesyjnie poddaje się operacjom plastycznym, ponieważ uwielbia stan euforii po znieczuleniu. Ich córka Lirit uprawia warzywa w prywatnym raju na...

Zwariowana, poruszająca literacko podróż w samo sedno izraelskiego absurdu. W luksusowej dzielnicy Tel Awiwu mieszka zamożna rodzina Gruberów. Ojciec rodziny, Irad, opracowuje nowe patenty dla Ministerstwa Obrony. Jego energiczna żona, Amanda, obsesyjnie poddaje się operacjom plastycznym, ponieważ uwielbia stan euforii po znieczuleniu. Ich córka Lirit uprawia warzywa w prywatnym raju na południu Izraela, a syn Dael odbywa służbę wojskową, choć ma ambicje zostać erudytą. Wszyscy zajęci są uśmierzaniem swoich lęków i bólu istnienia. Nadejdzie jednak dzień, który przyniesie im rewolucję...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2011

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/tekstylia-orly-castel-bloom,p90079617.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 730
mag | 2011-11-01
Na półkach: Przeczytane

Pierwszy raz miałam okazję spotkać się z tą pisarką. Orly Castel Bloom to izraelska autorka. Pochodzi z rodziny egipskich Żydów. Jej pisarska kariera zaczęła się od krótkich form prozatorskich, które ukazały się w 1987 roku pod pseudonimem Am Oved. W 1999 roku została uznana za jedną z pięćdziesięciu najbardziej wpływowych kobiet w Izraelu. Jej powieści zostały przełożone na kilkanaście języków, a teraz w Polsce ukazała się napisana w 2005 roku książka pt. „Tekstylia”.

Proza to dziwna, proza to absurdem przesiąknięta, proza to wciągająca.
Bohaterowie powieści Castel-Bloom to postaci złożone, to postaci przedstawione w krzywym zwierciadle.

Irad Gruber jest cenionym naukowcem i wynalazcą. Zdobywca Nagrody Izraela za wymyślenie i skonstruowanie ruchomych spiralnych schodów. Ma depresję i generalnie jest zapatrzonym w siebie gburem. Po zamachu na WTC Agencja Rozwoju Środków Bojowych i Infrastruktury przy Ministerstwie Obrony wynajęła go do zaprojektowania munduru, który miałby chronić żołnierzy przed pociskami i jednocześnie miał być tak lekki, by nie krępował ruchów. Gruber łaził, myślał nad materiałem i wpadł na genialny pomysł, który mógłby zrealizować, ale nie przewidział pewnych okoliczności.

Tymczasem jego żona- Amanda (Mandy) oddawała się operacjom plastycznym. To dość oryginalna postać. Teraz wpadła na pomysł zoperowania łopatek, które z wiekiem się zapadły i plecy przez to wyglądały niezbyt atrakcyjnie. Ale tak naprawdę Mandy nie oddawała się w ręce chirurgów plastycznych, ponieważ chciała młodo wyglądać- to też, ale głównym powodem był jej syn- Deal, który został wciągnięty do wojska jako saper. Mandy odchodziła od zmysłów, zamartwiając się o swoją najmłodszą latorośl, a środki znieczulające, podawane jej przy operacjach, pomagały znieść ten przerażający niepokój. Rekonstrukcja łopatek to miała być ósma operacja. I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie pewien fakt.

Jest jeszcze Lirit- 22-letnia córka Mandy i Grubera. Nie powiem, żeby wzbudziła moją sympatię. Nie lubię ludzi fałszywych, a Lirit żyje w świecie kłamstw, oszukuje samą siebie, ale to być może wynika z jakiegoś zagubienia w świecie. Żyje sobie na wsi z dwa razy starszym hipisem. Hoduje roślinki, chodzi w ekologicznej odzieży, ale tęsknym okiem spogląda na luksusy w jakich żyją jej rodzice. Szlomi- jej facet - to typ nudziarza, zakręconego buddysty, który szuka w naturze harmonii. Czemu młoda dziewczyna z nim jest? Sama tego nie wie, ale w jej życiu nagle coś się zmienia, a impulsem do metamorfozy staje sie rodzinne wydarzenie.

Fabuła powieści Castel – Bloom zbudowana jest z krótkich fragmentów. Akcja toczy sie w Izraelu i w Stanach Zjednoczonych. Izraelska pisarka w krzywym zwierciadle ukazuje świat inteligencji, ludzi nauki. Obśmiewa elitarność i zwraca również uwagę na problem terroryzmu. Wszystko to podane w sposób zjadliwie ironiczny dało mi satysfakcję czytelniczą. Świat, w który wciągnęła mnie autorka „Tekstyliów” to rzeczywistość przerysowana, ale zabawna. Warto sięgnąć po tę książkę choćby po to, by poznać oryginalną rodzinkę Gruberów.
Tekst ukazał się na moim autorskim blogu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
My, dzieci z dworca ZOO. Christiane F

Kiedyś mój ojciec powiedział mi, że każdy młody człowiek powinien przeczytać tę książkę. Dzisiaj myślę sobie, że takie książki powinni czytać wszyscy...

zgłoś błąd zgłoś błąd