Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/12538/dwunastolatka-spelnia-marzenie-o-bibliotece

Dwunastolatka spełnia marzenie o bibliotece

7 wartościowy tekst

Czy chcieliście kiedyś stworzyć własną bibliotekę? Takie marzenie postanowiła spełnić dwunastoletnia Yashoda D. Shenoy z południowej części Indii.

Swoją bibliotekę założyła w rodzinnym domu w Koczin, położonym w indyjskim stanie Kerala. Yashoda, dzięki wsparciu taty i zorganizowanej przez niego akcji facebookowej, zgromadziła ponad 3500 książek, z czego 1000 w języku angielskim, a pozostałe 2500 – w malajskim, hindi, tamilskim, konkani, a nawet w sanskrycie. Wszystkie zbiory udostępnia bezpłatnie – w jej bibliotece nie ma ani opłat członkowskich, ani cennika za wypożyczenie książki. Młoda Hinduska zrezygnowała nawet z kar za przedłużenie zwrotu książki, by jej biblioteka była bardziej dostępna dla nierzadko będących w złej sytuacji finansowej Hindusów. Każdy z wypożyczających musi się zobowiązać do uczciwego zwrotu książki w przeciągu 15 dni. Jak mówi sama dziewczynka, chciała, „by jej biblioteka była otwarta dla wszystkich bez względu na status majątkowy. I by każdy miał prawo do czytania”.

W swoim księgozbiorze Yashoda posiada zarówno literaturę dla dzieci, jak i dorosłych. Na półkach książki podzielone są na powieści, poematy, opowiadania i literaturę non-fiction. Wśród ponad 100 członków bibliotecznej społeczności są zarówno jej znajomi ze szkoły i nauczyciele, jak i mieszkańcy Koczin. W prace zaangażowana jest cała rodzina; gdy Yashoda jest w szkole zastępują ją rodzice i rodzeństwo, aby biblioteka mogła być otwarta od 9 rano do 7 wieczorem. Posiadanie własnej, bogatej biblioteki było dla dwunastolatki marzeniem, które udało jej się spełnić.

Powiązane treści:
A gdyby to księgarnia przyjechała do czytelnika?

Co jest potrzebne do stworzenia własnej księgarni? Wystarczy mieć sporo książek, trochę benzyny i popularnego „ogórka”  – volkswagena transportera z 1962 roku.



więcej
Nigdy nie jest za późno, by oddać książkę do biblioteki

Czy zdarzyło wam się przekroczyć termin na oddanie książki do biblioteki? Do biblioteki miejskiej w Gweedore jeden z egzemplarzy został właśnie zwrócony po przeszło 80 latach. Może i wam zalega coś nieco dłużej niż powinno?



więcej
Patronaty tygodnia (12-18.08.2019)

Od przybytku głowa nie boli! Aby jednak rozeznać się w wielu premierach tego tygodnia, zerknijcie na poniższą ściągę. Od mrocznych kryminałów (Chmielarz i Cavanagh!) oraz romansów z nutką pikanterii, przez literaturę faktu, po mądre książki dla dzieci – wydawcy rozpieszczają nas nowościami, wśród których każdy znajdzie coś dla siebie.



więcej

Pokaż wszystkie aktualności
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 13  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 1912
Ola
13-08-2019 13:55
To wspaniale, że jej się udało. Rodzice z pewnością są z niej bardzo dumni. Oby jej biblioteka się rozwijała :)
książek: 1257
byłem_fprefectem
13-08-2019 14:50
To ja właściwie bez wsparcia mam około 1500 pozycji w języku polskim. Ale jak komuś pożyczę, to ma z automatu wystawiany zaocznie wyrok śmierci jak nie zwróci. Jedna osoba żyje na kredyt, ale co się odwlecze to nie uciecze.
książek: 388
HypatiazAleksandrii
13-08-2019 14:56
"Żeby każdy miał prawo do czytania"...
Czujecie klimat?
książek: 20
Little_Lotte
13-08-2019 17:31
Zawsze chciałam mieć własną bibliotekę, i pracuję nad tym pomysłem. Na razie efekty nie są imponujące. Ale do końca życia daleko i na pewno uda się zgromadzić pokaźny zbiór.
książek: 124
PanKracy
13-08-2019 18:38
Chętnie się dołożę :)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 124
PanKracy
14-08-2019 08:59
Niektóre dzieci są dojrzałe ponad swój wiek. Ja raczej kojarzę u dzieci w tym wieku marzenia: nowa edycja gry, nowy smartfon.
Ale nie wszystkie tak mają i dobrze.
książek: 1371
Monika
14-08-2019 20:12
Wiesz, to nie zależy tylko od wieku i od dojrzałości. Większe znaczenie ma chyba środowisko, w jakim się wychowujemy: czas, miejsce, warunki materialne tak rodziny dziecka, jak i innych mieszkańców okolicy, lokalne zwyczaje i obowiązujący model wychowania. Są na świecie środowiska, w których smartfon niekoniecznie jest marzeniem pierwszego wyboru, w jednych dlatego, że inne potrzeby są... Wiesz, to nie zależy tylko od wieku i od dojrzałości. Większe znaczenie ma chyba środowisko, w jakim się wychowujemy: czas, miejsce, warunki materialne tak rodziny dziecka, jak i innych mieszkańców okolicy, lokalne zwyczaje i obowiązujący model wychowania. Są na świecie środowiska, w których smartfon niekoniecznie jest marzeniem pierwszego wyboru, w jednych dlatego, że inne potrzeby są pilniejsze, w innych z racji wychowania nie jest on postrzegany jako najatrakcyjniejszy z możliwych prezentów. Nie wszystkie dzisiejsze dzieciaki rodzą się ze smartfonem w ręku i żyją do niego przyrośnięte. To dobrze, ale nie wszędzie wynika to z dobrych przyczyn, gdzieniegdzie nie ma wyboru, gry i smartfony nie dla wszystkich są w materialnym zasięgu, a niektórzy i o książkach mogą tylko pomarzyć. Warto czasem wyjrzeć na świat poza własnym podwórkiem i zobaczyć, że nie wszyscy żyją w takim raju jak my.
pokaż więcej
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Życie (nie) całkiem spokojne

Świetna i pełna autoironii biografia autorki znanych kryminałów. Poznanie życia Pani Joanny, było czystą przyjemnością!

zgłoś błąd zgłoś błąd