-
Artykuły
Czytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać401 -
Artykuły
Przeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Tylko że życie nie zna słowa „kiedyś”. Życie zna tylko „teraz” - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać3 -
Artykuły
Jak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska11
Biblioteczka
2026-03-04
2026-02-02
Dla Czechowa śmiech dla śmiechu rzeczywiście był nie do przyjęcia — choćby był "Jubileusz" lub "Wesele", zza fasady dowcipu wyziera mizeria ludzkiej kondycji. Poza oczywistymi plusami tekstu, bardzo podoba mi się poważne podejście do edycji tego wydania.
Dla Czechowa śmiech dla śmiechu rzeczywiście był nie do przyjęcia — choćby był "Jubileusz" lub "Wesele", zza fasady dowcipu wyziera mizeria ludzkiej kondycji. Poza oczywistymi plusami tekstu, bardzo podoba mi się poważne podejście do edycji tego wydania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-06-30
Zapamiętałam szczególnie te historie, gdzie to dzieci odgrywają jakąś pamięć przeszłych pokoleń („U Hitlera”, „Po aryjskiej stronie”), ale to może być czysty przypadek, chwilowy nastrój. Dobrych opowieści jest tu dużo, króciutkich, kilkukartkowych, z puentą; „Krzesło” na ten przykład jest o Polakach, którzy Żydom pomagali -- historia ilustruje, dlaczego oni akurat głośno o tym nie mówią, inaczej niż potomkowie tych, na których wyjście czekano siedząc na krześle. W zasadzie każdy tekst jest do zadumania. Nie ulega wątpliwości, mam skrzywienie żydowskie.
Zapamiętałam szczególnie te historie, gdzie to dzieci odgrywają jakąś pamięć przeszłych pokoleń („U Hitlera”, „Po aryjskiej stronie”), ale to może być czysty przypadek, chwilowy nastrój. Dobrych opowieści jest tu dużo, króciutkich, kilkukartkowych, z puentą; „Krzesło” na ten przykład jest o Polakach, którzy Żydom pomagali -- historia ilustruje, dlaczego oni akurat głośno o...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-04-26
Zaskakująco słaby zbiór wątków erotycznych, które z trudem zlepiały się w koherentne historie (chyba tylko "Sirocco" zapowiadała się ciekawie). Książkę wypożyczyłam zachęcona ciekawą okładką oraz mając w pamięci, że w domowej bibliotece czeka na mnie inny zbiór tej autorki, tym razem w polskim tłumaczeniu. Tekst zbyt prosty, na dodatek kulturowo mocno się zestarzał.
Zaskakująco słaby zbiór wątków erotycznych, które z trudem zlepiały się w koherentne historie (chyba tylko "Sirocco" zapowiadała się ciekawie). Książkę wypożyczyłam zachęcona ciekawą okładką oraz mając w pamięci, że w domowej bibliotece czeka na mnie inny zbiór tej autorki, tym razem w polskim tłumaczeniu. Tekst zbyt prosty, na dodatek kulturowo mocno się zestarzał.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-03-30
Emocjonalnie najlepsze: "The Parting Gift" (atmosferą przypomina ponure opowiadania z pierwszego zbioru autorki) oraz "The Forester's Daughter". Z pewnością zapoznam się z polskim tłumaczeniem.
Emocjonalnie najlepsze: "The Parting Gift" (atmosferą przypomina ponure opowiadania z pierwszego zbioru autorki) oraz "The Forester's Daughter". Z pewnością zapoznam się z polskim tłumaczeniem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-03-19
Piętnaście opowiadań o różnych formach cierpienia. Żona szukająca weekendowej przygody miłosnej, stara panna latami czekająca na powrót nieciekawego kochanka, au-pair chroniąca cudze dziecko przed mrokiem świata … później równie dobrze, kalejdoskop pokazuje nie tylko Irlandię, znajdziemy się też przecież w polu kukurydzy, które pochłonęło dziecko. Keegan przygląda się kobietom młodym i starym, rodzinom, ich rozpadowi bądź trwaniu, wędrowaniu mocy. Historie interesujące i pięknie opowiedziane. Jest to zbiór debiutancki, więc autorka szuka swojego języka: w kilku historiach oddaje narrację mężczyznom, zawiesza zakończenia, ale też pozwala sobie na pozytywne domknięcie, zapis rewanżu. Ta różnorodność może wzmagać odczucie jakościowej nierówności, niemniej cały tom jest debiutem udanym.
Piętnaście opowiadań o różnych formach cierpienia. Żona szukająca weekendowej przygody miłosnej, stara panna latami czekająca na powrót nieciekawego kochanka, au-pair chroniąca cudze dziecko przed mrokiem świata … później równie dobrze, kalejdoskop pokazuje nie tylko Irlandię, znajdziemy się też przecież w polu kukurydzy, które pochłonęło dziecko. Keegan przygląda się...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-01-02
Każdy patrzy, nie każdy widzi, a jeszcze mniej osób potrafi to opowiedzieć. Na szczęście dla czytelników zapętlenie Masłowskiej na podglądactwie życiowego patostreamu nie jest bezpłodne, ta autorka po prostu mnie nie zawodzi. W "Magicznej ranie", zbiorze opowiadań, które od czasu do czasu na siebie wpadają, mamy kolejną odsłonę fenomenalnej zdolności destylowania przeróżnych wypowiedzi, staromowy, werbalizacji życiowej pustki. Nie wiem, co to jest powieść trashowa, sorry not, nie wiem o czym jest blurb. Opowiedziane historie wpuszczały mnie w kanał niby realizmu grubo poprzetykanego rzeczywistością alternatywną. Każdy bohater wydawał się mocno potrzebować teraz, właśnie w tym momencie, interwencji kryzysowej. Jak w prawdziwym życiu, kawaleria nie przybywa. Tak więc wyspa.
Każdy patrzy, nie każdy widzi, a jeszcze mniej osób potrafi to opowiedzieć. Na szczęście dla czytelników zapętlenie Masłowskiej na podglądactwie życiowego patostreamu nie jest bezpłodne, ta autorka po prostu mnie nie zawodzi. W "Magicznej ranie", zbiorze opowiadań, które od czasu do czasu na siebie wpadają, mamy kolejną odsłonę fenomenalnej zdolności destylowania...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024-10-28
Bardzo nierówny zbiór, od historii dobrych, jak opowieść tytułowa, do dość słabych jak np. "Scars", gdzie autorka nie udźwignęła dłuższej fabuły. Na plus egzotyka niektórych rozwiązań fabularnych (w oczy rzuca się inny krąg kulturowy) oraz opowieść wieńcząca zbiór, która była dla mnie powrotem do domu.
Bardzo nierówny zbiór, od historii dobrych, jak opowieść tytułowa, do dość słabych jak np. "Scars", gdzie autorka nie udźwignęła dłuższej fabuły. Na plus egzotyka niektórych rozwiązań fabularnych (w oczy rzuca się inny krąg kulturowy) oraz opowieść wieńcząca zbiór, która była dla mnie powrotem do domu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024-12-23
Krótką formę albo się lubi, albo nie.
Skojarzenia: emigracja wewnętrzna, agorafobia, najmniejsza armia świata; przymiarka do Biegunów; nieadekwatność pojęcia Boga.
Krótką formę albo się lubi, albo nie.
Skojarzenia: emigracja wewnętrzna, agorafobia, najmniejsza armia świata; przymiarka do Biegunów; nieadekwatność pojęcia Boga.
2017-07-22
2014-04
2016-04-18
Duża przyjemność. Zbiór opowiadań przynajmniej dobrych, najbardziej przemówiły do mnie: "Szkocki miesiąc", "Wieczór autorski", "Che Guevara", Profesor Andrews w Warszawie", "Życzenie Sabiny", "Próba generalna".
Duża przyjemność. Zbiór opowiadań przynajmniej dobrych, najbardziej przemówiły do mnie: "Szkocki miesiąc", "Wieczór autorski", "Che Guevara", Profesor Andrews w Warszawie", "Życzenie Sabiny", "Próba generalna".
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to