
Pokrzywa i Kość

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Seria:
- Imaginatio [SQN]
- Tytuł oryginału:
- Nettle and Bone
- Data wydania:
- 2023-05-17
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-05-17
- Data 1. wydania:
- 2022-04-26
- Liczba stron:
- 352
- Czas czytania
- 5 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383301426
- Tłumacz:
- Dominika Schimscheiner
Po latach patrzenia, jak jej siostry cierpią z rąk maltretującego je księcia, Marra – nieśmiała, wychowana w klasztorze, trzecia z kolei córka – w końcu zrozumiała, że nikt nie przyjdzie im na ratunek. Nikt... z wyjątkiem samej Marry.
Szukając pomocy u potężnej czarownicy, Marra otrzymuje narzędzia, dzięki którym może zabić księcia – pod warunkiem, że wykona trzy niemożliwe zadania. Ale jak to bywa w opowieściach o królestwie, czarownicach i córkach, niemożliwe to dopiero początek.
Do Marry dołącza grobowa wiedźma, niechętna wróżka chrzestna, spięty eks-rycerz, pies z kości i opętana przez demona kura. Cała szóstka zamierza być ręką, która zamknie się wokół gardła księcia i uwolni rodzinę Marry i ich królestwo od tyranizującego władcy.
Kup Pokrzywa i Kość w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Pokrzywa i Kość
Jak zabić księcia
Marra jest zupełnie przeciętną księżniczką: królestwo jej rodziców nie jest szczególnie znaczące, pozycja najmłodszej siostry nie daje nadziei na wspięcie się na szczyty, ma przeciętną urodę, przeciętną inteligencję. Co jest w niej nieprzeciętne, to nietypowy dla księżniczek dystans do samej siebie. A także rodzące się w niej pragnienie, do którego realizacji będzie zmierzała przez pałac, klasztor, poranioną krainę kanibali, targ goblinów i kilka cmentarzy – pragnienie, aby zabić księcia.
„Pokrzywa i kość” T. Kingfisher to mroczny retelling baśni, w którym zamiast magicznych różdżek, złotych koron i naiwnej miłości do księcia mamy pokrzywy i kości, przemoc i poczucie bezużyteczności, ciężką pracę i żądzę zemsty. Poznajemy Marrę w jamie pełnej kości, z dłońmi poranionymi od drutu, aby następnie dowiedzieć się, jak się znalazła w tej sytuacji i dokąd ma ją to zaprowadzić. Co ważne, Marra nie jest jak zwykle w tego typu powieściach naiwną nastolatką, ale trzydziestoletnią kobietą. Wprawdzie wychowanie w pałacu i klasztorze nie nauczyło ją wiele o życiu, ale jest gotowa nadrobić te zaległości, aby ocalić chociaż jedną ze swoich sióstr.
Mimo mrocznych motywów i poruszania poważnego tematu, jakim jest przemoc małżeńska, książce nie brak też lekkości i humoru. Jak na księżniczkę Marra ma bardzo zdrowe, autoironiczne podejście do siebie i swoich niedoskonałości. Drugą obok humoru mocną stroną powieści są stworzone przez autorkę postacie towarzyszące głównej bohaterce: ponura cmentarna pożegnucha i jej demoniczna kura, pies złożony z kości, dwie matki chrzestne i wojownik ze skłonnościami samobójczymi… Z taką ekipą nie mamy szans nudzić się w czasie lektury. Więcej niż zadowalająco wypada też język powieści: klimatyczny, niekiedy refleksyjny, kiedy indziej ironiczny. Akcja nie ma może jakichś spektakularnych zwrotów, ale prowadzi przez ciekawe, oryginalne miejsca i zmusza bohaterów do pokonywania różnych przeciwności i przeszkód. Zastanawiam się tylko, dlaczego kiedy bohaterka dochodzi do wniosku, że jej cel jest niemożliwy do osiągnięcia, aby go osiągnąć, podejmuje się… trzech niemożliwych zadań? Ale widać taka już jest natura i logika baśni.
„Pokrzywa i kość” to znakomity retelling, przerabiający znane motywy, ale też wprowadzający nowe pomysły i rozwiązania. Opowiada o kobiecie, która mimo świadomości, jak mało znaczy w otaczającym ją świecie, nie poddaje się i szuka rozwiązania, nie stroniąc od bólu i wyrzeczeń.
Agnieszka Kruk
Oceny książki Pokrzywa i Kość
Poznaj innych czytelników
5212 użytkowników ma tytuł Pokrzywa i Kość na półkach głównych- Przeczytane 3 479
- Chcę przeczytać 1 733
- Posiadam 346
- 2023 250
- Audiobook 205
- 2024 162
- Fantastyka 97
- 2025 91
- Audiobooki 74
- Fantasy 68












































OPINIE i DYSKUSJE o książce Pokrzywa i Kość
Pięknie napisana baśniowa przygoda. Krótka, treściwa i szalenie satysfakcjonująca w czytaniu. Niby historia i poruszone wątki są proste, ale szybko się wciągnęłam i chętnie przeczytam inne książki autorki.
Pięknie napisana baśniowa przygoda. Krótka, treściwa i szalenie satysfakcjonująca w czytaniu. Niby historia i poruszone wątki są proste, ale szybko się wciągnęłam i chętnie przeczytam inne książki autorki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWiele miesięcy temu wzięłam udział w konkursie na Lubimy Czytać; w quizie wypadła mi właśnie ta książka, a że wygrywało się pakiet kilku tytułów tej samej autorki, to jakoś tak się złożyło, iż trafiły do mnie. Oczywiście wtedy byłam przekonana, że no może sobie poczytam jak najdzie mnie ochota na coś luźniejszego, ale nie będzie to nic, co mnie przy sobie zatrzyma.
Jak już pewnie wiecie, bardzo się myliłam. W pewien chmurny weekend pod wieczór porzuciłam poważniejszą lekturę, która szła mi niemrawo, i z półki ściągnęłam ten tytuł.
Szybko przeniosłam się do świata zabarwionego magią, a narracja po kolei odsłaniała karty, nie od razu zdradzając, kto jest kim w tej opowieści. Co mnie też zachwyciło – poza dorosłym wiekiem Marry – to jej zwyczajność. Tak, tu nie mamy do czynienia z postacią typu cienka talia, wybranka do ocalenia świata, twarz, w której zakochuje się każdy napotkany śmiałek.
Zamiast tego mamy księżniczkę, która większość życia spędziła w zakonie. Wiele rzeczy jej się nie udaje, ale napędzają ją do działania uczucia wobec swoich sióstr. Co z kolei przywołuje wątki, których mi często brakuje w powieściach z osadzeniem w jakiejś wersji średniowiecza – tu jest bezpośrednio powiedziane, że kobiety często były traktowane tylko jako naczynia do tworzenia potomków, a wyczerpujące ciało ciąże zagrażały ich zdrowiu. Jakoś tak ujęła mnie ta perspektywa, która gdzieś zawsze blokowała mnie przy fantazjach mieszkania na zamku i noszenia królewskich tytułów.
Pozostałe motywy są inspirowane znanymi nam baśniami, ale było też sporo elementów przedstawionych w sposób odświeżający. Nie chcę psuć wam zabawy, powiem tylko, że znajdziemy w tej książce dwóch zwierzęcych kompanów, obrońcę kupionego za zepsuty ząb, władczynie zmarłych, a także matki chrzestne, których moce nie do końca są tym, czym się mogą wydawać.
Przyznam, że przed skończeniem tej opowieści w jeden wieczór powstrzymało mnie tylko to, że kolejnego dnia musiałam wstać wcześniej żeby pojechać do biura. A później cały dzień myślałam tylko o powrocie do tej historii. To chyba całkiem niezła zachęta żeby po nią sięgnąć?
ig: @tylkotrocheczytam
Wiele miesięcy temu wzięłam udział w konkursie na Lubimy Czytać; w quizie wypadła mi właśnie ta książka, a że wygrywało się pakiet kilku tytułów tej samej autorki, to jakoś tak się złożyło, iż trafiły do mnie. Oczywiście wtedy byłam przekonana, że no może sobie poczytam jak najdzie mnie ochota na coś luźniejszego, ale nie będzie to nic, co mnie przy sobie zatrzyma.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak już...
Nieco baśniowy charakter książki.
Relacje między postaciami nieco zbyt powierzchowne.
Historia jednak zainteresowała mnie od pierwszej strony.
Nieco baśniowy charakter książki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRelacje między postaciami nieco zbyt powierzchowne.
Historia jednak zainteresowała mnie od pierwszej strony.
Chcecie bajki? Oto bajka...
A konkretnie samoświadomy tekst czerpiący z baśni pełnymi garściami. Po rozczarowaniu innym tekstem autorki to bardzo przyjemne zaskoczenie.
Czy zmienia życie? Nie. Czy jest baśniową opowieścią o rodzinie z wyboru, magii, wróżkach, klątwach, dziwnych istotach? Tak. Mi to wystarczy.
Chcecie bajki? Oto bajka...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA konkretnie samoświadomy tekst czerpiący z baśni pełnymi garściami. Po rozczarowaniu innym tekstem autorki to bardzo przyjemne zaskoczenie.
Czy zmienia życie? Nie. Czy jest baśniową opowieścią o rodzinie z wyboru, magii, wróżkach, klątwach, dziwnych istotach? Tak. Mi to wystarczy.
Wciągająca historia o kobiecie, która z szarej, zahukanej myszki staje się bohaterką, choć nadal trochę niepewną siebie. Odwraca swój los, swojej siostry i królestwa. Bez zbędnych słownych ozdobników. Czyta się szybko i przyjemnie. Niektóre absurdalne sytuację wywołują śmiech i parsknięcie w najmniej odpowiednich momentach.
Wciągająca historia o kobiecie, która z szarej, zahukanej myszki staje się bohaterką, choć nadal trochę niepewną siebie. Odwraca swój los, swojej siostry i królestwa. Bez zbędnych słownych ozdobników. Czyta się szybko i przyjemnie. Niektóre absurdalne sytuację wywołują śmiech i parsknięcie w najmniej odpowiednich momentach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWolno sie rozkręcała ale potem fajnie się czytało ale raczej nie do końca to co lubię
Wolno sie rozkręcała ale potem fajnie się czytało ale raczej nie do końca to co lubię
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wypowiadam się
Nie wypowiadam się
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpędziłam z “Pokrzywą i Kością” kilka fantastycznych godzin i czułam się tak, jakby ktoś czytał mi bajkę, bo lektor też był doskonały.
Mamy tutaj, dość klasyczny, motyw księżniczek i księcia, matek chrzestnych i magii. Są jakieś pokłócone królestwa, układy rodzinne i przepowiednie. To co natomiast wyróżnia “Pokrzywę i Kość” to motyw, jak zostało wszystko ograne. Bo właściwie wszystko jest tutaj na opak. To nie książę ratuje księżniczkę, bohaterką nie jest zniewalająca piękność i wszystko nie kończy się pięknym ślubem na zamku, chociaż happy end jest naprawdę zadowalający (tak, delikatny wątek romantyczny też jest, ale nie gra w ogóle pierwszych skrzypiec). No i ten humor!
Marra, nasza główna bohaterka (i zarazem księżniczka),zbiera drużynę do zadań specjalnych. W trakcie podróży towarzyszy jej Pożegnucha (czyli wiedźma cmentarna),Agnes (dość ekscentryczna i wiekowa wróżka chrzestna),Fenris (zhańbiony wojownik) a także Kościpies i Kura-chowaniec, przetrzymująca w sobie demona. Czy to już na starcie nie brzmi fantastycznie? Wybierają się na iście samobójczą misję, żeby uśmiercić złego Księcia. I nie są pewni, czy wyjdą z tego żywi.
Jest to baśń, więc na wiele rzeczy z zasady przymykamy oko - nie są wytłumaczone, dzieją się po prostu, jakby była to najnormalniejsza rzecz na świecie - tak to w końcu w tych historiach działa. Wiemy, że przeciwności losu będą, ale finalnie wszystko dobrze się skończy. Dzięki temu “Pokrzywa i Kość” jest książką z kategorii cozy. Zabawna, mądra, otulająca jak koc. I taka pokrzepiająca, bo nie musimy zawsze mieć najpiękniejszej i najzdolniejszej bohaterki. Możemy mieć taką, która się waha, boi i nie zawsze wie, co robi. Ale jej największym atutem jest wytrwałość i umiejętność proszenia o pomoc.
Bardzo mi się również podoba, że nie mamy tutaj stawki na poziomie kosmicznym - zniszczenia światów i takich tam. Mamy za to siostrzaną miłość, poświęcenie i troskę, żeby chronić własną rodzinę. A na samym końcu także decyzję, że czasami warto wybrać siebie i powalczyć o własne szczęście. :)
Spędziłam z “Pokrzywą i Kością” kilka fantastycznych godzin i czułam się tak, jakby ktoś czytał mi bajkę, bo lektor też był doskonały.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMamy tutaj, dość klasyczny, motyw księżniczek i księcia, matek chrzestnych i magii. Są jakieś pokłócone królestwa, układy rodzinne i przepowiednie. To co natomiast wyróżnia “Pokrzywę i Kość” to motyw, jak zostało wszystko ograne. Bo...
Miałam do tej książki kilka podejść, bo grubo ponad połowa mnie zwyczajnie nudziła. Po zachwytach na okładce, jaka to jest przezabawna, rewelacyjna i cudowna, spodziewałam się znacznie więcej. Gdy usłyszałam o kurzym demonie i kościanym psie spodziewałam się prawdziwej petardy, którą pochłonę w jeden dzień. Ale szybko przyszło rozczarowanie m. Pierwszy rozdział bardzo mnie zaciekawił. Wszak historia zaczyna się od budowy wzmiankowanego - kościanego psa. Później jednak przychodzi kilkadziesiąt stron smętów o „złym świecie” i przemocowym księciu. Dopiero gdy Marra ruszyła wreszcie tyłek, zaczęło się coś dziać. W opowieści jest kilka ciekawych, nawet oryginalnych motywów, ale jest zasadniczy problem. A nawet dwa. 1. Nie wciąga. 2. Fajne motywy nie zostały porządnie spożytkowane. Dopiero pod koniec czytałam ją z ciekawością. Nie podzielam zachwytu nad tą książką. Jak dla mnie jest tylko poprawna i choć mam montypythonowskie poczucie humoru, a kurzy demon nim pachnie, to szczerze zaśmiałam się tylko raz.
Miałam do tej książki kilka podejść, bo grubo ponad połowa mnie zwyczajnie nudziła. Po zachwytach na okładce, jaka to jest przezabawna, rewelacyjna i cudowna, spodziewałam się znacznie więcej. Gdy usłyszałam o kurzym demonie i kościanym psie spodziewałam się prawdziwej petardy, którą pochłonę w jeden dzień. Ale szybko przyszło rozczarowanie m. Pierwszy rozdział bardzo mnie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Pies kościany, pies drewniany, pies żywy, pies krzywy, pies łup, pies trup, do biegu gotowy, już!"
Bardzo urocza opowieść. Pełna nawiązań do znanych baśni, pełna nadziei, bohaterstwa i ciepła. Autorce udało się zachować ten baśniowy klimat, który z pewnością "pomnażał" lektor tego audiobooka - Filip Kosior.
To nie jest opowieść zmieniająca świat, ale bardzo lubię takie proste, dobrze napisane historie. Na zimny wieczór do przeczytania/przesłuchania pod kocykiem, z ciepłą herbatką i psem na kolanach.
"Pies kościany, pies drewniany, pies żywy, pies krzywy, pies łup, pies trup, do biegu gotowy, już!"
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo urocza opowieść. Pełna nawiązań do znanych baśni, pełna nadziei, bohaterstwa i ciepła. Autorce udało się zachować ten baśniowy klimat, który z pewnością "pomnażał" lektor tego audiobooka - Filip Kosior.
To nie jest opowieść zmieniająca świat, ale bardzo lubię takie...