-
Artykuły
Czytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać401 -
Artykuły
Przeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Tylko że życie nie zna słowa „kiedyś”. Życie zna tylko „teraz” - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać3 -
Artykuły
Jak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska11
Biblioteczka
2026-03-26
2025-08-31
2025-04-26
Zaskakująco słaby zbiór wątków erotycznych, które z trudem zlepiały się w koherentne historie (chyba tylko "Sirocco" zapowiadała się ciekawie). Książkę wypożyczyłam zachęcona ciekawą okładką oraz mając w pamięci, że w domowej bibliotece czeka na mnie inny zbiór tej autorki, tym razem w polskim tłumaczeniu. Tekst zbyt prosty, na dodatek kulturowo mocno się zestarzał.
Zaskakująco słaby zbiór wątków erotycznych, które z trudem zlepiały się w koherentne historie (chyba tylko "Sirocco" zapowiadała się ciekawie). Książkę wypożyczyłam zachęcona ciekawą okładką oraz mając w pamięci, że w domowej bibliotece czeka na mnie inny zbiór tej autorki, tym razem w polskim tłumaczeniu. Tekst zbyt prosty, na dodatek kulturowo mocno się zestarzał.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Główną wartością tej książki jest wątek o pisaniu, o próbach twórczych. Lubię historie z wieloma planami czasowymi, w tym jednak przypadku coś nie zagrało. Być może na mój odbiór wpłynęła poprzednia, bardzo dobra, proza psychologiczna, w każdym razie osnowa roku 1958 był dla mnie wymuszona, absolutnie zmyślona (seks jak seks, jednak historyjka o porozwieszanych wszędzie zdjęciach, które mają znaczenie dla 4-latki to było trochę ciut za dużo jak na mój gust). Część druga, rok 1990, dużo lepsza, w sensie dużo bardziej realistyczna, nawet jeśli zaburza ją postać Hannah, rodem z "Przyjaciół", albo innego amerykańskiego sitcomu. Mroczność coraz ciekawsza, podobnie jak rozwinięcie postaci Cole'a z pierwszej części. Niestety, w następnym planie czasowym (1995), zarówno prawdopodobieństwo jak i inwencja twórcza autora znowu siadają, bohaterowie (Ruth, Harry) przechodzą nieprawdopodobną przemianę i wszystko zaczyna zmierzać do przyspieszonego happy endu.
Wartością dodaną są ciekawe obserwacje związane z regionami: Nową Anglią, Kanadą, Holandią.
Główną wartością tej książki jest wątek o pisaniu, o próbach twórczych. Lubię historie z wieloma planami czasowymi, w tym jednak przypadku coś nie zagrało. Być może na mój odbiór wpłynęła poprzednia, bardzo dobra, proza psychologiczna, w każdym razie osnowa roku 1958 był dla mnie wymuszona, absolutnie zmyślona (seks jak seks, jednak historyjka o porozwieszanych wszędzie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to