-
Artykuły
„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Nowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać99 -
Artykuły
Wielkanocna chwila odpoczynku z literaturą – okazje na ebooki do -95% i ranking top tytułów
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Nie żyje Wiesław Myśliwski. Autor „Kamienia na kamieniu” i „Traktatu o łuskaniu fasoli” miał 94 lata
LubimyCzytać54
Biblioteczka
2025-08-30
2025-07-22
2025-07-09
2025
2024
2024-02-18
2023
2023
W dobie książek "cośtam z Auschwitz" ta zdecydowanie się wyróżnia. Jak bowiem przedstawić miłość, oddanie, troskę, zainteresowanie w czasach głodu, deportacji, zagrożenia życia, śmiertelnego strachu? Listy rodziców przepełnione są tymi pierwszymi, a te drugie chowają się w interliniach.
Niesamowita, ciepła, ale rozjeżdżająca emocjonalnie.
Polecam.
W dobie książek "cośtam z Auschwitz" ta zdecydowanie się wyróżnia. Jak bowiem przedstawić miłość, oddanie, troskę, zainteresowanie w czasach głodu, deportacji, zagrożenia życia, śmiertelnego strachu? Listy rodziców przepełnione są tymi pierwszymi, a te drugie chowają się w interliniach.
Niesamowita, ciepła, ale rozjeżdżająca emocjonalnie.
Polecam.
2023
2023-05-22
Edelman cały czas jest równie impertynencki jak 20 lat temu. Krall tak samo napastliwa i współczesna. Spotkanie obojga tych postaci po 20 latach przyniosło nowe odczytanie, więcej refleksji, spokoju, zrozumienia, mniej oceniania, krytykanctwa i buty z mojej strony.
"Zdążyć przed Panem Bogiem" nie utraciło swojej autentyczności i zupełnie się nie zestarzało. Chyba jest jeszcze bardziej aktualne niż pięć lat temu, dlatego myślę, że dobrze jest czasami wrócić do lektur, żeby po raz kolejny starać się zrozumieć.
Edelman cały czas jest równie impertynencki jak 20 lat temu. Krall tak samo napastliwa i współczesna. Spotkanie obojga tych postaci po 20 latach przyniosło nowe odczytanie, więcej refleksji, spokoju, zrozumienia, mniej oceniania, krytykanctwa i buty z mojej strony.
"Zdążyć przed Panem Bogiem" nie utraciło swojej autentyczności i zupełnie się nie zestarzało. Chyba jest...
2023
2023
Wstrząsający reportaż o miłości, poświęceniu, ale też pazerności i tragedii dzieci.
Wstrząsający reportaż o miłości, poświęceniu, ale też pazerności i tragedii dzieci.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2022-12-24
2022
2022-09-06
2022-08-28
2022
2021-01-29
"Ostatnia więźniarka" idealnie wpisuje się w nowy nurt książek (nie mylić z literaturą) czerpiących zyski z cierpienia w Auschwitz. Czuję się oszukana i ogromnie rozczarowana, skoro w tytule obiecano mi historię dziewczynki, która wychowywała się na terenie muzeum a dostałam beletryzowaną opowieść o jej matce. Ale, ale, to nie jest krytykanctwo z mojej strony, bo można pisać książki i można pisać literaturę. Przykładem są "Łaskawe" Littella, który także nie przeżył II wojny światowej, a mimo tego stworzył genialną (!) powieść o tamtych czasach. Spójną i zgodną z historycznymi faktami. Autor wykonał tytaniczną pracę i sięgnął do źródeł a nie tylko do źródła.
Reasumujac- książka jest słaba, bardzo słaba. Biorąc na warsztat taki potężny temat trzeba przeczytać minimum 100 książek, posiedzieć w archiwach, przeczytać relacje dostępne tylko w Muzeum, a nie ubrać w słowa cierpienie licząc na zyski. Nie oceniam relacji świadków, bo ci nie muszą pisać literatury, mają dać świadectwo. Od pisarza wymagam więcej, a nie tylko chwytliwego tytułu, okładki z Birkenau.
Odradzam, szkoda czasu.
"Ostatnia więźniarka" idealnie wpisuje się w nowy nurt książek (nie mylić z literaturą) czerpiących zyski z cierpienia w Auschwitz. Czuję się oszukana i ogromnie rozczarowana, skoro w tytule obiecano mi historię dziewczynki, która wychowywała się na terenie muzeum a dostałam beletryzowaną opowieść o jej matce. Ale, ale, to nie jest krytykanctwo z mojej strony, bo można...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2021-01-26
To bardzo ważna dla mnie książka. Należę do trzeciego pokolenia ofiar i dzięki niej lepiej zrozumiałam swoją matkę i to w jaki sposób została wychowana. Kolejne pokolenia noszą w sobie piętno, czasami nie uświadamiają sobie z czym tak naprawdę muszą się zmierzyć.
"Pogłosy" zwracają uwagę na politykę historyczną naszego kraju i jak powinna ona wyglądać. Tutaj nieosiągalnym wzorem jest Izrael, który niemalże zawłaszczył pamięć o ofiarach wojny oraz nieustannie upomina się o godne ich uczczenie. U nas bardzo często polityka historyczna przybiera formę walki o to kto cierpiał bardziej, a przecież zupełnie nie o to chodzi. To nie jest festiwal kto bardziej i więcej...
Bardzo dziękuję za tę książkę!
To bardzo ważna dla mnie książka. Należę do trzeciego pokolenia ofiar i dzięki niej lepiej zrozumiałam swoją matkę i to w jaki sposób została wychowana. Kolejne pokolenia noszą w sobie piętno, czasami nie uświadamiają sobie z czym tak naprawdę muszą się zmierzyć.
"Pogłosy" zwracają uwagę na politykę historyczną naszego kraju i jak powinna ona wyglądać. Tutaj nieosiągalnym...
2021-01-24
Bardzo dobrze napisana książka o historii Archiwum Ringelbluma. Co więcej, nie ma w niej patosu, opowieści o tym kto był zły, kto dobry, kto jest winny, a kto bez skazy, za to jest cierpienie, bród, choroby, nadzieja a później jej brak.
Wszystko opisane z odpowiednią starannością, współczuciem, ale bez oceniania. „Tyle o sobie wiemy, na ile nas sprawdzono”.
Polecam
Bardzo dobrze napisana książka o historii Archiwum Ringelbluma. Co więcej, nie ma w niej patosu, opowieści o tym kto był zły, kto dobry, kto jest winny, a kto bez skazy, za to jest cierpienie, bród, choroby, nadzieja a później jej brak.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWszystko opisane z odpowiednią starannością, współczuciem, ale bez oceniania. „Tyle o sobie wiemy, na ile nas sprawdzono”.
Polecam