
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać10
ArtykułyUmrę, jeśli tego nie polubisz - weź udział w konkursie i wygraj wspomnienia influencerki
LubimyCzytać35
ArtykułyDlaczego poziom czytelnictwa w Polsce nie rośnie? Raport Biblioteki Narodowej
Iza Sadowska170
Pożydowskie. Niewygodna pamięć

- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2024-05-06
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-05-06
- Liczba stron:
- 480
- Czas czytania
- 8 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324077489
Jak daleko w głąb polskiej tożsamości sięgają żydowskie korzenie?
Spalenie statutu kaliskiego przez narodowców w 2022 roku odbiło się na świecie szerokim echem. Międzynarodowa społeczność wyraziła swoje głębokie oburzenie, a dla Agnieszki Dobkiewicz był to impuls do przeprowadzenia własnego dziennikarskiego śledztwa. Od baśniowych ilustracji Jana Marcina Szancera, przez kaliskie lalki szirlejki, aż do koszernych pierników toruńskich – poszukuje odpowiedzi na pytanie, kiedy cudze zaczyna być własne, a (po)żydowskie przeistacza się w polskie.
Razem z Autorką odkryjemy nieznaną historię „słowika wileńskiego getta”, dowiemy się, jak upiec prawdziwą chałkę, wysłuchamy przejmującego poematu muzycznego upamiętniającego zamordowaną w obozie żydowską dziewczynkę oraz poznamy hollywoodzką historię kryjącą się za „Legnickim spiskiem”. Dowiemy się również, co to znaczy być Żydem we współczesnej Polsce, gdzie kupić koszerne jedzenie oraz co dzieje się, gdy po polskim mieście chodzi się z gwiazdą Dawida na ramieniu.
„Pożydowskie” przypomina, że materiał polskiej duszy tka się nieustannie, a żydowskość jest jednym z jej wątków.
Kup Pożydowskie. Niewygodna pamięć w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Pożydowskie. Niewygodna pamięć
Poznaj innych czytelników
536 użytkowników ma tytuł Pożydowskie. Niewygodna pamięć na półkach głównych- Chcę przeczytać 326
- Przeczytane 195
- Teraz czytam 15
- Posiadam 36
- 2024 20
- Reportaż 9
- Literatura faktu 6
- Historia 6
- Ebooki 6
- 2025 5
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Pożydowskie. Niewygodna pamięć


Czytamy w weekend. 19 lipca 2024
Cytaty z książki Pożydowskie. Niewygodna pamięć
Wybrał się na emigrację do świata swojej wyobraźni. Gdy płonęło getto, rysował i pytał, czy ktoś będzie wiedział, że te ilustracje tak powstawały. Zatopił się w wyobraźni, to był jego wybór. Jednocześnie jego ilustracje wpisały się w polski kod kulturowy, nasze DNA.
Wybrał się na emigrację do świata swojej wyobraźni. Gdy płonęło getto, rysował i pytał, czy ktoś będzie wiedział, że te ilustracje tak powst...
Rozwiń ZwińKim się czuli: Polakami żydowskiego pochodzenia, Żydami polskimi, a może Żydami z Polski?
Kim się czuli: Polakami żydowskiego pochodzenia, Żydami polskimi, a może Żydami z Polski?
Może boimy się przyznać tę żydowskość Szancerowi, Brzechwie czy Tuwimowi, bo czujemy, że pomniejszy to naszą polskość? Boimy się może, że jeśli się okaże, iż część tej kultury, którą uważaliśmy za polską, jest ukraińska, niemiecka, żydowska, to nam czegoś ubędzie.
Może boimy się przyznać tę żydowskość Szancerowi, Brzechwie czy Tuwimowi, bo czujemy, że pomniejszy to naszą polskość? Boimy się może, że je...
Rozwiń Zwiń

















![Okładka książki Dziewczyny z Gross-Rosen [wznowienie 2022] Agnieszka Dobkiewicz](https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5152000/5152639/1208389-170x243.jpg)




















OPINIE i DYSKUSJE o książce Pożydowskie. Niewygodna pamięć
"Pożydowskie" to historie związane z wojennymi, powojennymi losami Żydów, w tym losy kilku wybitnych postaci, próba poszerzenia tej wiedzy.
"Pożydowskie" to historie związane z wojennymi, powojennymi losami Żydów, w tym losy kilku wybitnych postaci, próba poszerzenia tej wiedzy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzczerze mówiąc to trochę się zawiodłam na tej książce. Sięgając po nią liczyłam na przedstawienie kultury żydowskiej w polskiej kulturze, a dostałam kolejną dawkę zagłady żydowskiej. Mam wrażenie, że autorka pisała te książkę bez ładu i składu. Przeskoki nad tematami oraz żąglowanie wątkami sprawiły, że jako czytelnik nieraz mocno się zagubiłam. Najbardziej spodobał mi się rozdział o Szancerze i koszerności.
Szczerze mówiąc to trochę się zawiodłam na tej książce. Sięgając po nią liczyłam na przedstawienie kultury żydowskiej w polskiej kulturze, a dostałam kolejną dawkę zagłady żydowskiej. Mam wrażenie, że autorka pisała te książkę bez ładu i składu. Przeskoki nad tematami oraz żąglowanie wątkami sprawiły, że jako czytelnik nieraz mocno się zagubiłam. Najbardziej spodobał mi się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawi mnie tematyka wojenna, losy Żydów w Polsce - ta książka naprawdę przynosi dużo rzetelnych świadectw i informacji.
Ciekawi mnie tematyka wojenna, losy Żydów w Polsce - ta książka naprawdę przynosi dużo rzetelnych świadectw i informacji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMimo, że siedzę w tej literaturze od dekar, wiele rzeczy było dla mnie w tej książce nowych. Polecam miłośnikom tematu.
Mimo, że siedzę w tej literaturze od dekar, wiele rzeczy było dla mnie w tej książce nowych. Polecam miłośnikom tematu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPorzucona w połowie.
Jak dla mnie ta książka jest nie na temat. Albo na zbyt wiele tematów jednocześnie. Przez co brak jest spójności, jakiegoś wspólnego mianownika. Prowadzi nas głównie przez opowieści związane z holocaustem. Nie tego się spodziewałam. Rozczarowanie.
Porzucona w połowie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak dla mnie ta książka jest nie na temat. Albo na zbyt wiele tematów jednocześnie. Przez co brak jest spójności, jakiegoś wspólnego mianownika. Prowadzi nas głównie przez opowieści związane z holocaustem. Nie tego się spodziewałam. Rozczarowanie.
Jak dla mnie bardzo ciekawa i wciągająca. Czasem dobrze jest przeczytać historię, która nie jest suchym opisem dat, a pokazaniem wielu różnych aspektów życia codziennego.
Jak dla mnie bardzo ciekawa i wciągająca. Czasem dobrze jest przeczytać historię, która nie jest suchym opisem dat, a pokazaniem wielu różnych aspektów życia codziennego.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to“Pożydowskie” brzmi jak echo niechcianej przeszłości. Z jednej strony pachnie zakurzonym strychem, z drugiej niesie ducha niepewności. Czy to coś, czym można sie pochwalić, czy lepiej przemilczeć, schować, wyprzeć z pamięci?
“Pożydowskie. Niewygodna pamięć” Agnieszki Dobkiewicz odsłania to, co ukryte, zapomniane, przemilczane. To nie książka historyczna, raczej literacki reportaż; topografia miejsc, postaci, przedmiotów, których na pozór historia się skończyła, a jednak jej echa pobrzmiewają we współczesności. Dwanaście rozdziałów to dwanaście opowieści o tym co było - jest - wokół nas: pierniki, które straciły koszerność, chałka, historia “słowika z wileńskiego getta”, ilustracje Szancera, twórczość Lema i wiele innych mniej lub bardziej lokalnych symboli. Wielu tu też o sprawach wzniosłych, szlachetnych, ale też o podłych i urągających człowieczeństwu.
To również książka o zapomnienia. A właściwie wygodzie zapominania. O gumkowaniu wszystkiego co nie pasuje do mainstreamowego obrazu historii. Dobkiewicz napisała z empatią o blaskach i cieniach przede wszystkim dwudziestowiecznych relacji polsko - żydowskich, prowadząc do wniosku, że pełno jest wokół pożydowskich śladów. I odkrywanie ich, przypominanie o nich sprawia, że ten kraj staje się prawdziwszy.
Pamięć nie przynosi ulgi, ukojenia. Zmusza do drążenia, do mówienia o tym kto mieszkał w tych kamienicach, chodził tymi ulicami, modlił się, śpiewał w innym języku. Powinna przypominać, że żyli tu ludzie, którzy współtworzyli ten kraj, jego gospodarkę, kulturę.
“Pożydowskie” brzmi jak echo niechcianej przeszłości. Z jednej strony pachnie zakurzonym strychem, z drugiej niesie ducha niepewności. Czy to coś, czym można sie pochwalić, czy lepiej przemilczeć, schować, wyprzeć z pamięci?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to“Pożydowskie. Niewygodna pamięć” Agnieszki Dobkiewicz odsłania to, co ukryte, zapomniane, przemilczane. To nie książka historyczna, raczej literacki...
Lubię książki odnoszące się do historii, zwłaszcza te związane z tematyką żydowską. Niestety, ta pozycja okazała się dla mnie zbyt szeroko zakrojona i mało spójna. Wydaje się, że autorka chciała zawrzeć w niej jak najwięcej informacji, jednak obfitość treści w żaden sposób nie przełożyła się na jej czytelność ani klarowność przekazu.
Z jednej strony znajdziemy tu wiele interesujących wątków dotyczących historii obecności kultury żydowskiej na ziemiach polskich – zarówno dawnych, jak i współczesnych. Autorka porusza m.in. temat spalenia Statutu Kaliskiego przez narodowców, certyfikacji koszerności produktów wytwarzanych w Polsce czy odnosi się do kwestii koszerności toruńskich pierników. Pojawiają się też odwołania do twórczości Jana Marcina Szancera, który tworzył ilustracje w czasie wojny, oraz do postaci Stanisława Lema. I właśnie w tym miejscu pojawia się ciekawe pytanie – czy są to przejawy kultury polskiej, czy raczej elementy dziedzictwa żydowskiego? Autorka pokazuje, że granice między tymi dwoma światami bywają niezwykle płynne, a ich wzajemne przenikanie jest nieuniknione. Jak zauważono również w niektórych komentarzach, książka ma charakter raczej publicystyczno-opisowy niż naukowy. Dla części czytelników może to być zaletą – przystępniejsza forma i lekki ton czynią ją łatwiejszą w odbiorze. Dla mnie jednak brakowało w niej głębszej analizy i uporządkowania tematu. Lektura momentami stawała się nużąca.
Podsumowując, książka ta to raczej przekrojowe spojrzenie na obecność i ślady kultury żydowskiej w Polsce niż szczegółowe opracowanie historyczne. Choć zawiera wiele ciekawych wątków, w moim odczuciu zabrakło jej spójności i wyraźnego celu narracyjnego, przez co nie do końca trafiła w moje oczekiwania.
Czytajcie!
📚 Wpadasz na Bookstagrama?
Jeśli lubisz książki i scrollowanie Insta w poszukiwaniu czytelniczych perełek – to zapraszam @mikroczytelnia :)
Lubię książki odnoszące się do historii, zwłaszcza te związane z tematyką żydowską. Niestety, ta pozycja okazała się dla mnie zbyt szeroko zakrojona i mało spójna. Wydaje się, że autorka chciała zawrzeć w niej jak najwięcej informacji, jednak obfitość treści w żaden sposób nie przełożyła się na jej czytelność ani klarowność przekazu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ jednej strony znajdziemy tu wiele...
Nie jest to książka naukowa i to jest jej atut. Nie każdy od razu potrzebuje ciężkiej artylerii. Autorka w sposób przystępny sygnalizuje pewne fragmenty historii. Od nich mogą się zacząć własne poszukiwania. A jeśli nie zaczniemy to przynajmniej utrwali się w naszej pamięci coś co było, a odchodzi w zapomnienie i być może właśnie ta opowieść spowoduje, że nie odejdzie w nicość historia ludzi i tamtych czasów.
Ja polecam, mnie osobiście zainspirowała do lektury twórczości Stanisława Lema i powrotu do ilustracji Jana Marcina Szancera.
Nie jest to książka naukowa i to jest jej atut. Nie każdy od razu potrzebuje ciężkiej artylerii. Autorka w sposób przystępny sygnalizuje pewne fragmenty historii. Od nich mogą się zacząć własne poszukiwania. A jeśli nie zaczniemy to przynajmniej utrwali się w naszej pamięci coś co było, a odchodzi w zapomnienie i być może właśnie ta opowieść spowoduje, że nie odejdzie w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeżeli kogoś interesuje tematyka dziedzictwa kulturowego i nie tylko polskich Żydów to polecam twórczość pani Bikont. Tu mamy jakiś niewyraźny bełkot, autorka chyba sama nie wiedziała, o czym chce pisać i co przekazać.
Jeżeli kogoś interesuje tematyka dziedzictwa kulturowego i nie tylko polskich Żydów to polecam twórczość pani Bikont. Tu mamy jakiś niewyraźny bełkot, autorka chyba sama nie wiedziała, o czym chce pisać i co przekazać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to