-
Artykuły
„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Nowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać99 -
Artykuły
Wielkanocna chwila odpoczynku z literaturą – okazje na ebooki do -95% i ranking top tytułów
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Nie żyje Wiesław Myśliwski. Autor „Kamienia na kamieniu” i „Traktatu o łuskaniu fasoli” miał 94 lata
LubimyCzytać54
Biblioteczka
2025-09-07
2025-08-30
2025-07-28
2025-07-24
2025-07-22
Bardzo dobrze napisana książka o historii Archiwum Ringelbluma. Co więcej, nie ma w niej patosu, opowieści o tym kto był zły, kto dobry, kto jest winny, a kto bez skazy, za to jest cierpienie, bród, choroby, nadzieja a później jej brak.
Wszystko opisane z odpowiednią starannością, współczuciem, ale bez oceniania. „Tyle o sobie wiemy, na ile nas sprawdzono”.
Polecam
Bardzo dobrze napisana książka o historii Archiwum Ringelbluma. Co więcej, nie ma w niej patosu, opowieści o tym kto był zły, kto dobry, kto jest winny, a kto bez skazy, za to jest cierpienie, bród, choroby, nadzieja a później jej brak.
Wszystko opisane z odpowiednią starannością, współczuciem, ale bez oceniania. „Tyle o sobie wiemy, na ile nas sprawdzono”.
Polecam
2025-07-09
2025-03-10
2024-10-25
Książka jest o tyle interesująca, o ile autorka podejmuje temat starowierców, natomiast kiedy przedstawia swoje przemyślenia to bardziej irytuje, niż zachwyca. Zawsze mam problem z ludźmi, którzy z perspektywy odległości (Warszawa) i posiadanej wiedzy (etnologia i inne), a także osiągniętego statusu wypowiadają się mimo wszystko o „innym”.
Pytania z wyrzutami dlaczego nie kultywujecie tradycji? Dlaczego wycinacie stare drzewa? Dlaczego nie chcecie być skansenem? Dlaczego uciekacie do miasta? Dlaczego nie jest tak samo jak dawniej? Dlaczego nie jest tak pięknie jak w pamięci i wspomnieniach autorki? To wszystko jest dla mnie niewłaściwe moralnie.
Mimo wszystko polecam
Książka jest o tyle interesująca, o ile autorka podejmuje temat starowierców, natomiast kiedy przedstawia swoje przemyślenia to bardziej irytuje, niż zachwyca. Zawsze mam problem z ludźmi, którzy z perspektywy odległości (Warszawa) i posiadanej wiedzy (etnologia i inne), a także osiągniętego statusu wypowiadają się mimo wszystko o „innym”.
Pytania z wyrzutami dlaczego nie...
2024
2024
Jaka ta książka jest zła! Pan doktor z cywilizowanej, miodem i mlekiem płynącej Europy przyjeżdża do dzikiej Azji i cały czas się dziwi, że nic tam nie jest takie jakie powinno być (czyli europejskie). Nie ma zrozumienia dla różnic kulturowych, odmienności historycznej, sposobu życia, no nic tylko dżuma, syf i zacofanie. A może i jeszcze gorzej?
Szczerze współczuję takiej wyprawy! Może trzeba było wcześniej poczytać? Dopytać? Starać się zrozumieć?
Jaka ta książka jest zła! Pan doktor z cywilizowanej, miodem i mlekiem płynącej Europy przyjeżdża do dzikiej Azji i cały czas się dziwi, że nic tam nie jest takie jakie powinno być (czyli europejskie). Nie ma zrozumienia dla różnic kulturowych, odmienności historycznej, sposobu życia, no nic tylko dżuma, syf i zacofanie. A może i jeszcze gorzej?
Szczerze współczuję takiej...
2024-06-05
2024
2024-03-06
2024
2024-02-18
2024-02-11
Sluchałam Stasi Budzisz na jednym z festiwali podróżniczych, kiedy opowiadała o obrzędach Kaszubskich i porównywała je z tymi gruzińskimi myślałam, że będzie to doskonała, zabawna historia. Nic bardziej mylnego! "Welewetka" jest przeraźliwie smutną opowiescią o szukaniu swoich korzeni, a kiedy w końcu udaje jej się połapać te wszystkie nici i utkać z niej sieć, okazuje się, że praca jest nadaremna, bo nie ma już komu jej używać.
Polecam!
Sluchałam Stasi Budzisz na jednym z festiwali podróżniczych, kiedy opowiadała o obrzędach Kaszubskich i porównywała je z tymi gruzińskimi myślałam, że będzie to doskonała, zabawna historia. Nic bardziej mylnego! "Welewetka" jest przeraźliwie smutną opowiescią o szukaniu swoich korzeni, a kiedy w końcu udaje jej się połapać te wszystkie nici i utkać z niej sieć, okazuje się,...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2023-12-28
2023-09-14
2023
Jedyną zaletą tej książki jest to, że popularyzuje wiedzę o Baczynskim. Myślę, że wiele osób dzięki niej sięgnie po jego poezję, a może nawet po Gajcego i innych z pokolenia Kolumbów.
Poza tą cechą nie ma w niej zupełnie nic poza egzaltacją oraz tanim psychologizowaniem.
Jedyną zaletą tej książki jest to, że popularyzuje wiedzę o Baczynskim. Myślę, że wiele osób dzięki niej sięgnie po jego poezję, a może nawet po Gajcego i innych z pokolenia Kolumbów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoza tą cechą nie ma w niej zupełnie nic poza egzaltacją oraz tanim psychologizowaniem.