-
Artykuły
„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Nowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać99 -
Artykuły
Wielkanocna chwila odpoczynku z literaturą – okazje na ebooki do -95% i ranking top tytułów
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Nie żyje Wiesław Myśliwski. Autor „Kamienia na kamieniu” i „Traktatu o łuskaniu fasoli” miał 94 lata
LubimyCzytać54
Biblioteczka
2025-11-28
2025-07-24
2025-07-22
2025-07-08
2025-07-02
2025-05-14
2025-05-03
2025-04-10
W odniesieniu do grudniowego przewrotu w Syrii, książka jest nadal bardzo aktualna
W odniesieniu do grudniowego przewrotu w Syrii, książka jest nadal bardzo aktualna
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024
2024
2024
2024
2024
2024-04-28
2024-03-06
2024-01-29
"Wojna w Ukrainie" to bez wątpienia duże kompendium wiedzy dotyczące tego co się dzieje za naszą wschodnią granicą, jednak ma kilka minusów, które zaważyły na jej ocenie.
Po pierwsze, zupełny brak przypisów i podanych źródeł, rozumiem, że większość informacji miała charakter jawny i była dystrybuowana wieloma kanałami. Jednak jeśli jest aluzja do konkretnego raportu, to warto dać przypis, nazwę, cokolwiek aby móc to zweryfikować.
Po drugie, czy taka publikacja jest w naszym interesie? Podawanie do publicznej wiadomości czego nie mamy i gdzie są nasze słabe punkty w jednej książce brzmi jak stworzenie konkretnego planu dla przeciwnika.
"Wojna w Ukrainie" to bez wątpienia duże kompendium wiedzy dotyczące tego co się dzieje za naszą wschodnią granicą, jednak ma kilka minusów, które zaważyły na jej ocenie.
Po pierwsze, zupełny brak przypisów i podanych źródeł, rozumiem, że większość informacji miała charakter jawny i była dystrybuowana wieloma kanałami. Jednak jeśli jest aluzja do konkretnego raportu, to...
2024
2023-12-22
2023
Bardzo dobrze napisana książka o historii Archiwum Ringelbluma. Co więcej, nie ma w niej patosu, opowieści o tym kto był zły, kto dobry, kto jest winny, a kto bez skazy, za to jest cierpienie, bród, choroby, nadzieja a później jej brak.
Wszystko opisane z odpowiednią starannością, współczuciem, ale bez oceniania. „Tyle o sobie wiemy, na ile nas sprawdzono”.
Polecam
Bardzo dobrze napisana książka o historii Archiwum Ringelbluma. Co więcej, nie ma w niej patosu, opowieści o tym kto był zły, kto dobry, kto jest winny, a kto bez skazy, za to jest cierpienie, bród, choroby, nadzieja a później jej brak.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWszystko opisane z odpowiednią starannością, współczuciem, ale bez oceniania. „Tyle o sobie wiemy, na ile nas sprawdzono”.
Polecam