Dziewiąty legion

Okładka książki Dziewiąty legion
Rosemary Sutcliff Wydawnictwo: Telbit Cykl: Orzeł (tom 1) powieść historyczna
288 str. 4 godz. 48 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Cykl:
Orzeł (tom 1)
Tytuł oryginału:
The Eagle of the Ninth
Wydawnictwo:
Telbit
Data wydania:
2011-02-23
Data 1. wyd. pol.:
2011-02-23
Liczba stron:
288
Czas czytania
4 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788362252213
Tłumacz:
Dariusz Kopociński
Tagi:
Rzym Brytania
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,5 / 10
164 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
148
29

Na półkach: ,

"Dziewiąty legion" autorstwa Rosemary Sutcliff to, według opisu na okładce, jedna z najwspanialszych książek młodzieżowych XX wieku. Osadzona w realiach Rzymu z I – II w. n.e. pozycja przygodowo – historyczna, opisuje losy młodego centuriona Marka Flawiusza Akwili, który obejmuje dowództwo w granicznym forcie (akcja rozgrywa się na terenie rzymskich kolonii brytyjskich oraz Brytanii jako takiej).
Niestety, Markowi nie jest dane nacieszyć się wymarzoną karierą w legionach. Już podczas pierwszego poważniejszego starcia z podbitymi plemionami zostaje poważnie rannny, i zamiast dumnie reprezentować Rzym oraz własny ród, osiada na jakiś czas w Callevy u swojego wuja. Czas spędzony podczas rekonwalescencji spędza na bezczynności, pogrążaniu się w pochmurnych wizjach odnośnie przyszłości oraz nawiązaniu relacji z Kottią, zromanizowaną dziewczyną, pragnącą wolności. Pozyskuje również niewolnika, Escę, który wraz z biegiem akcji staje się przyjacielem.
Razem z Escą Marek rusza ku nieznanym krainom Brytanii aby odzyskać orła IX legionu, którymi dowodził jego ukochany ojciec. Przed przeszło dwudziestoma laty legion ów wymaszerował do walki z dzikimi ludami północy i wszelki słuch po nim zaginął. A że dla każdego porządnego obywatela Cesarstwa Rzymskiego orzeł to symbol potęgi, dumy, wartości i chyba najważniejszego – honoru – gra jest warta świeczki. Czy bohaterom uda się go zdobyć, a co więcej, ujść z życiem?

W powieści Sutcliff ważne są dwa aspekty: docelowa grupa wiekowa odbiorców, młodzież oraz przymiotnik "przygodowa". Książkę czyta się bowiem szybko, autorka ma lekkie pióro. Język jest dostosowany do młodszego czytelnika, właściwie to momentami miałam wrażenie, jak gdybym nie śledziła poczynań centuriona sprzed 1900 lat, a nastolatka, który przypadkowo trafił do tamtych czasów. Na szczęście uczucie to nie nachodziło mnie zbyt często podczas lektury.
Autorka atrakcyjnie zarysowała funkcjonowanie rzymskiego fortu czy miejscowych zwyczajów, ale tak jak wspomniałam – nacisk położony jest na przygodę, a nie fakty historyczne. Z pewnością nie jest to lektura chociażby w stylu twórczości Roberta Gravesa. Legenda o IX legionie stanowi jedynie tło dla poczynań postaci, które, choć stylizowane na ludzi antyku, są fikcyjne. Poczynania te są jednak dość ciekawe, pomijając oczywiście zdarzające się momentami nieprawdopodobne zbiegi okoliczności.
Jeżeli przyszłoby mi ocenić książkę jako beletrystykę dla młodych – czyli osób, z myślą o których była pisana – to jest bardzo dobrze. Można zainspirować się starożytnym Rzymem, przemyśleć kwestię wartości takich jak przyjaźń czy honor i jednocześnie dobrze się bawić. Zwłaszcza, gdy nie trzeba co chwilę sprawdzać znaczenia użytych słów. ;)

"Dziewiąty legion" autorstwa Rosemary Sutcliff to, według opisu na okładce, jedna z najwspanialszych książek młodzieżowych XX wieku. Osadzona w realiach Rzymu z I – II w. n.e. pozycja przygodowo – historyczna, opisuje losy młodego centuriona Marka Flawiusza Akwili, który obejmuje dowództwo w granicznym forcie (akcja rozgrywa się na terenie rzymskich kolonii brytyjskich oraz...

więcej Pokaż mimo to

avatar
26
26

Na półkach: ,

Ulubiona

Ulubiona

Pokaż mimo to

avatar
57
48

Na półkach:

Rosemary Sutcliff fenomenalnie potrafi oddać słowami opis. Ale nie dziwne. Autorka od kiedy skończyła dwa lata poruszała się na wózku inwalidzkim z powodu młodzieńczego idiopatycznego zapalenia stawów. Większość czasu spędzała na obserwacji i malowaniu. Gdyby od tego tylko miała zależeć moja ocena bez wahania wcisnąłbym 10 gwiazdek. Znakomite pióro, elastyczność, cudowne przechodzenie między opisami wrzosowisk, a rzekami, złapanie klimatu Brytanii. Wspaniale, wspaniale, wspaniale! Niestety fabuła lekko kuleje, żeby nie powiedzieć, że to opis ją ciągnie. Szkoda, bo gdyby chociaż trochę było lepiej, to Sutcliff byłaby pisarką kompletną.

Rosemary Sutcliff fenomenalnie potrafi oddać słowami opis. Ale nie dziwne. Autorka od kiedy skończyła dwa lata poruszała się na wózku inwalidzkim z powodu młodzieńczego idiopatycznego zapalenia stawów. Większość czasu spędzała na obserwacji i malowaniu. Gdyby od tego tylko miała zależeć moja ocena bez wahania wcisnąłbym 10 gwiazdek. Znakomite pióro, elastyczność, cudowne...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
1859
115

Na półkach: , , , , ,

Książka "Dziewiąty Legion" pióra Rosemary Sutcliff to jedna z moich ulubionych pozycji w beletrystyce przygodowo-historycznej/przygodowo-wojennej. Powieść otwiera cykl "Orzeł" i dotyczy okresu szczególnie bliskiemu mojemu sercu, a mianowicie rządów Antoninów w Cesarstwie Rzymskim. Jej mocną stroną jest fakt, że została napisana bardzo jasnym i zrozumiałym językiem. Bardzo lekko się ją czyta, co powoduje uśmiech i zadowolenie na twarzy czytelnika. Autorka dobrze przedstawiła realia życia żołnierzy rzymskich w ówczesnej Brytanii, na tle historii pojedynczego żołnierza naznaczonego stygmatem klęski z powodu przegranej ojca.

Akcja powieści rozpoczyna się w 140 roku naszej ery. Brytania pozostaje pod panowaniem Rzymian, choć jej północne regiony nigdy nie poddały się nowej władzy. Właśnie tam, w górach Szkocji, przed dwudziestu laty w niewyjaśnionych okolicznościach zaginął cały Dziewiąty Legion a jego prestiżowy znak bojowy - Orzeł (Aquila) wpadł prawdopodobnie w ręce Piktów.

Głównym bohaterem powieści jest Marek Flawiusz Akwila (Marcus Flavius Aquila), młody rzymski centurion, a więc niższy oficer, przybywający do Brytanii, by objąć pierwszy raz dowództwo w granicznym forcie. Pragnął przybyć na wyspę również z innego powodu. Przed wielu laty jego ojciec był dowódcą sławnego dziewiątego legionu „Hispana”. Pewnego dnia zostali oni wysłani w dzikie tereny Brytanii i… zniknęli. Cztery tysiące żołnierzy przepadło bez śladu. A wraz z nimi ich złoty orzeł – symbol legionu, honoru, zwycięstw, przychylności bogów rzymskich... Marek chce – na ile się tylko da – poznać prawdę na temat tych wydarzeń. Zamierza odzyskać ten szczególnie cenny dla Rzymian znak bojowy, aby w ten sposób odzyskać utracony z powodu przegranej ojca honor (stąd jego przydomek <cognomen> - "Aquila" = Orzeł - będący zarazem formą przezwiska i piętna odziedziczonego po ojcu). Jednak tak naprawdę jego prawdziwym celem jest poznanie odpowiedzi na kilka nurtujących go pytań. Co właściwie się stało z jego ojcem? Żyje czy umarł? Jeśli zginął to czy stchórzył w obliczu klęski? Czy też może walczył dzielnie do samego końca broniąc orła? A może prosił nieprzyjaciela o litość? Targany emocjami i poczuciem niepewności postanawia wyjaśnić tajemnicę zniknięcia legionu IX Hispana i swojego ojca.

Już na samym początku służby ma możliwość wykazania się jako dowódca i żołnierz. Brytowie napadają garnizon, którego obroną dowodzi. Podczas ataku na fort wykazuje się niebywałym męstwem, ale jednocześnie odnosi wiele ran. Dyskwalifikują go z dalszej pracy w wojsku. Wyjeżdża do wuja, tam dochodzi powoli do pełni sił, ale jednocześnie nie może znaleźć sobie miejsca. Pewnego dnia – podczas walki gladiatorów – zauważa chłopaka, który walkę przegrywa, ale swoją postawą zwraca na siebie uwagę. Marek wykupuje niewolnika – Escę, czas powoduje, że są sobie coraz bliżsi, rodzi się przyjaźń. Młodzieńcom towarzyszy dodatkowo przyjaciółka Marka – Kottia oraz wilczek, który od dzieciństwa wychowywany był przez Marka i Escę.

Jednakże nagle pojawia się w życiu Marka szansa na podróż, która ma na celu zbadanie losów osławionego dziewiątego legionu oraz odzyskanie orła, który w rękach barbarzyńców może stanowić symbol podżegania do buntu, a jednocześnie jego odzyskanie przyczyni się do odzyskania honoru ojca Marka – dowódcy tegoż legionu. Podejmuje więc pełną niebezpieczeństw podróż za Mur Hadriana do mrocznej Kaledonii (dzis. Szkocja), słabo znanej Rzymianom i zamieszkałej przez wrogie plemiona Piktów. Nikt nie spodziewa się, że kiedykolwiek wróci... Razem z odkupionym i uratowanym niewolnikiem z plemienia Brygantów, zarazem jego przyjacielem, o imieniu Esca przemierzają dziką północ, przedstawiając się jako okulista i jego pomocnik. Co się stało z legionem? Przeżyli, czy zostali wybici w pień? Czy uda im się odnaleźć orła? Czy w ogóle powrócą żywi? Sami przeczytajcie a poznacie odpowiedzi na powyższe pytania. ;)

„Dziewiąty legion” słusznie został okrzyknięty jedną z najwspanialszych książek młodzieżowych XX w. i sprzedał się na świecie w nakładzie przeszło miliona egzemplarzy. Wpisała się do klasyki literatury przygodowej dla młodzieży. To dobrze i wciągająco napisana książka dla młodzieży. Pełna jest przyjemnie stworzonych opisów, szczególnie Brytanii. Bohaterowie są dobrze skonstruowani, chociaż na początku pomyślałam, że Marek, jak na osiemnastolatka zachowuje się bardzo dojrzale. A potem przypomniałem sobie, że to były przecież czasy rzymskie, gdzie kilkunastolatek to był dojrzały mężczyzna 😉 Według mnie jest to książka bardzo dobrze wyprofilowana dla swojej grupy docelowej – bohaterowie mają ciekawe przygody, ale jednocześnie przeżywają wiele momentów, które „inicjują” ich dojrzałość – pierwsza praca, pierwsza miłość, pierwsze zadania życiowe, pierwsze obowiązki. Na dodatek książka Sutcliff jest pełna przekazów dotyczących różnorakich uczuć i wartości – przyjaźni, honoru, odpowiedzialności, prawdy itp.

Podoba mi się fakt, że autorka pokazała, zarówno Rzymian, jak i lokalne plemiona brytyjskie w wyważony sposób. Nie mamy wizji filmów dotyczących tamtych czasów – lejącej się na prawo i lewo krwi, rzezi, seksu, tyraństwa. „Dziewiąty legion” to opis mieszania się kultur, formowania tożsamości, walki o niepodległość i wpływy. Oczywiście wszystko to ukazane jest na poziomie odpowiednim dla młodych czytelników.

Uważam, że „Dziewiąty legion” to mroczna, pełna sugestywnych sekwencji opowieść o przyjaźni, odwadze, poświęceniu i honorze. Może być wartościową odskocznią od wampirów, magii, przemocy i łatwizny. Nie ma się zresztą czemu dziwić, ponieważ Rosemary Sutcliff pisała swoje książki już jakiś czas temu, a dopiero teraz pojawiają się one na polskim rynku. Duży plus dla wydawnictwa za bardzo ładną okładkę oraz przyjemną szatę graficzną.

Polecam tą znakomitą książkę wszystkim zainteresowanym tematyką ekspansji Rzymu w Brytanii, osobom lubiącym lekkie (ale nie głupie!) powieści historyczne/historyczno-wojenne/przygodowo-historyczne (chociaż tutaj nie ma zalewu faktów związanych z historią, jest to opowieść skupiona na losach Marka) oraz opowieści o wadze przyjaźni. Ja z chęcią sięgnę po pozostałe dwa tomy, które zresztą już czekają na półce 🙂

Książka "Dziewiąty Legion" pióra Rosemary Sutcliff to jedna z moich ulubionych pozycji w beletrystyce przygodowo-historycznej/przygodowo-wojennej. Powieść otwiera cykl "Orzeł" i dotyczy okresu szczególnie bliskiemu mojemu sercu, a mianowicie rządów Antoninów w Cesarstwie Rzymskim. Jej mocną stroną jest fakt, że została napisana bardzo jasnym i zrozumiałym językiem. Bardzo...

więcej Pokaż mimo to

avatar
390
49

Na półkach:

Sięgając po tę książkę obawiałam się powtórzenia wszystkich bzdur i nielogiczności niedawnej ekranizacji (którą miałam kiedyś okazję obejrzeć). Na szczęście okazało się, że nie miałam racji a fabuła, choć nadal miejscami irytująca, to jednak trzema się kupy. :) I jest przede wszystkim całkowicie odrębnym tekstem kultury; o czym często wydajemy się nie pamiętać, analizując różnice i podobieństwa między książką a filmem.
Ogólnie więc: nastolatkowie z zamiłowaniem do schematycznej starożytności oraz pewnego sznytu retro w literaturze (są w ogóle tacy?), powinni być usatysfakcjonowani.

Sięgając po tę książkę obawiałam się powtórzenia wszystkich bzdur i nielogiczności niedawnej ekranizacji (którą miałam kiedyś okazję obejrzeć). Na szczęście okazało się, że nie miałam racji a fabuła, choć nadal miejscami irytująca, to jednak trzema się kupy. :) I jest przede wszystkim całkowicie odrębnym tekstem kultury; o czym często wydajemy się nie pamiętać, analizując...

więcej Pokaż mimo to

avatar
64
22

Na półkach:

Bardzo przeciętna. Słaba, rzekłbym nawet.

Bardzo przeciętna. Słaba, rzekłbym nawet.

Pokaż mimo to

avatar
100
43

Na półkach: ,

Pierwsze sto stron było dla mnie męczarnią. Wciąż nie mogłam jakoś załapać tego głównego wątku i nie zgadzał mi się tytuł książki z jej treścią (jest jedynie wspominane czasami o ojcu Marka oraz o jego legionie). Obiecałam sobie, że dotrwam do tej setki i jeśli się nie poprawi to ją odłożę. Opłacało się! Bo dalej książka jest o wiele ciekawsza i akcja się rozkręca. Teraz po przeczytaniu całej nie jestem tak krytycznie do niej nastawiona, ale na początku byłam nieźle rozczarowana, bo wiele dobrego od niej oczekiwałam. Poszukiwanie orła, wyprawa na północ, a co z tym idzie wiele przygód - to czego chciałam. Świetne jest tło historyczne i można poczuć ten klimat starożytności. Ostatecznie moja opinia jest pozytywna, ale ten początek był dla mnie koszmarem, bo wciąż wyczekiwałam kiedy pojawi się wątek z dziewiątką ;)

Pierwsze sto stron było dla mnie męczarnią. Wciąż nie mogłam jakoś załapać tego głównego wątku i nie zgadzał mi się tytuł książki z jej treścią (jest jedynie wspominane czasami o ojcu Marka oraz o jego legionie). Obiecałam sobie, że dotrwam do tej setki i jeśli się nie poprawi to ją odłożę. Opłacało się! Bo dalej książka jest o wiele ciekawsza i akcja się rozkręca. Teraz po...

więcej Pokaż mimo to

avatar
11
6

Na półkach:

Książka bardzo fajna, interesująca. Lecz nie zachęciła mnie abym przeczytał następny tom.

Książka bardzo fajna, interesująca. Lecz nie zachęciła mnie abym przeczytał następny tom.

Pokaż mimo to

avatar
526
40

Na półkach: , ,

Książkę naprawdę czyta się jednym tchem. Dość zgrabnie napisana, wartka akcja - dla mnie pozycja godna przeczytania

Książkę naprawdę czyta się jednym tchem. Dość zgrabnie napisana, wartka akcja - dla mnie pozycja godna przeczytania

Pokaż mimo to

avatar
59
23

Na półkach:

Czyta się szybko , ale jak dla mnie za mało akcji i w ogóle jakoś tak krótko ...

Czyta się szybko , ale jak dla mnie za mało akcji i w ogóle jakoś tak krótko ...

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Dziewiąty legion


Reklama
zgłoś błąd