Kozioł ofiarny

Okładka książki Kozioł ofiarny
René Girard Wydawnictwo: Wydawnictwo Łódzkie Seria: Człowiek i jego cywilizacja historia
325 str. 5 godz. 25 min.
Kategoria:
historia
Seria:
Człowiek i jego cywilizacja
Tytuł oryginału:
Le bouc émissaire
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Łódzkie
Data wydania:
1987-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1987-01-01
Liczba stron:
325
Czas czytania
5 godz. 25 min.
Język:
polski
ISBN:
8321806082
Tłumacz:
Mirosława Goszczyńska
Tagi:
mitologia kultura obrzędy
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
123 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
184
113

Na półkach:

Zaskakujące odszyfrowanie mitów i ewangelicznych przypowieści. Lektura wymagająca dużego skupienia.

Zaskakujące odszyfrowanie mitów i ewangelicznych przypowieści. Lektura wymagająca dużego skupienia.

Pokaż mimo to

avatar
800
222

Na półkach: , ,

Książka bardzo inteligentna. Oryginalna. Mimo, że nie do końca mi po drodze z poglądami autora (gloryfikacja Ewangelii), to muszę ulec argumentacji, która zwyczajnie przekracza moje horyzonty intelektualne.
Byłoby 9/10, ale trzeba przyznać, że napisana (przetłumaczona?) fatalnie, hermetycznym, bardzo trudnym językiem (przynajmniej dla mnie). Niektóre akapity czytałem po 4 razy i nie jestem pewien, czy je zrozumiałem. :)
PS. Pojawiają się słowa, których google nie znajduje w całych internetach (np autoekspulsja) - i nie, nie chodzi o to, że nie ma w Wikipedii, nie ma w ogóle! :)

Książka bardzo inteligentna. Oryginalna. Mimo, że nie do końca mi po drodze z poglądami autora (gloryfikacja Ewangelii), to muszę ulec argumentacji, która zwyczajnie przekracza moje horyzonty intelektualne.
Byłoby 9/10, ale trzeba przyznać, że napisana (przetłumaczona?) fatalnie, hermetycznym, bardzo trudnym językiem (przynajmniej dla mnie). Niektóre akapity czytałem po 4...

więcej Pokaż mimo to

avatar
148
36

Na półkach:

Ciekawa, lecz bardzo wymagająca lektura.

Ciekawa, lecz bardzo wymagająca lektura.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
490
328

Na półkach:

Znakomita książka! Doświadczenia historyczne ostatnich czasów (rzeź Ormian, Holokaust, czystki etniczne na Wołyniu, Rwanda, Bośnia itp.) uczą nas, że granica, po przekroczeniu której normalny człowiek staje się mordercą, może być praktycznie niezauważalna. Rene Girard próbuje wskazać pewien wspólny schemat tych wydarzeń. Autor prezentuje nowy sposób interpretacji tekstów mitologicznych i biblijnych, widząc w instynkcie naśladowczym i „mordach założycielskich” fundamenty cywilizacji. Pokazuje, że zarówno przemoc wobec ludzi, jak i instytucji (np. aneksja Czechosłowacji) można interpretować według schematu ofiarniczego. Analizuje proces kreowania kozłów ofiarnych, wskazuje na wspólne cechy licznych zjawisk na przestrzeni dziejów, które pozornie są niezależne od siebie i całkiem odmienne (prześladowania żydów, ataki na osoby homoseksualne, zabójstwo Marii Antoniny i wiele innych), a w rzeczywistości łączy je wspólny pierwiastek żądzy tłumu, aby obarczyć winą za kryzys wskazane ofiary. Jednym tchem i z wielkim zainteresowaniem!

Znakomita książka! Doświadczenia historyczne ostatnich czasów (rzeź Ormian, Holokaust, czystki etniczne na Wołyniu, Rwanda, Bośnia itp.) uczą nas, że granica, po przekroczeniu której normalny człowiek staje się mordercą, może być praktycznie niezauważalna. Rene Girard próbuje wskazać pewien wspólny schemat tych wydarzeń. Autor prezentuje nowy sposób interpretacji tekstów...

więcej Pokaż mimo to

avatar
617
183

Na półkach: ,

No cóż, najbardziej zapamiętałam z tej lektury polemikę samego autora z potencjalnymi krytykami i jego wielkie ego. Autor pochwala samego siebie i swoje tezy, twierdząc np: „Zostałem więc przyciśnięty do muru.", żeby zaraz potem dodać: „Ale mój egzamin wypadł pozytywnie.". Nie znam wszystkich prac Rene Girarda, nie mogę więc ocenić, czy rzeczywiście był naukowcem aż tak krytykowanym przez innych specjalistów, jednak wydaje mi się, że reaguje zbyt nerwowo, przez co cała jego praca nabiera cech jakiegoś odwetu. Autor za dużo mówi o sobie (i tak jakby samemu sobie przyznaje najwyższe oceny), za mało natomiast na temat przez siebie wybrany i bardzo często się powtarza, przez co tekst jest zbyt rozwlekły i po prostu nudny (nie zawsze, jest bardzo interesujący tam, gdzie przechodzi do konkretów).

Z początku byłam zachwycona lekturą. To było jakieś nowe, odkrywcze spojrzenie na teksty, które kiedyś z miejsca bym skreśliła, uznając je za nieprawdopodobne wymysły. Tymczasem Girard udowodnił mi, że każdy tekst zawiera trochę prawdy i trochę bajkopisarstwa, przy czym ta fikcyjna część nie przekreśla prawdy całości. Dostajemy więc analizę utworu o średniowiecznej epidemii, w świat uderzają kataklizmy (np: kamienie z nieba, które uznajemy od razu za imaginację), a za sprawców nieszczęścia uznaje się mniejszość żydowską (prawda, rzeczywiście doszło do pogromu). Autor średniowiecznego utworu był antysemitą, jego przekaz zionie nienawiścią i jest zdecydowanie przesadzony, jednak przekazuje pewną prawdę: była epidemia, pojawiły się oznaki boskiej kary, trzeba było wskazać winnego, wymierzono więc karę zgodną ze średniowiecznym myśleniem.

Drugim ciekawym tematem był Edyp, nasz kolejny kozioł ofiarny. Autor wysunął tezę, że cała znana nam mitologia składa się z tekstów ofiarniczych. Doszło do epidemii, umierali ludzie, Edyp stał się podejrzany jako sprawca nieszczęścia, ponieważ zabił ojca i poślubił własną matkę, przez co sprowadził na swój lud karę i trzeba było się go pozbyć.

Kolejnym ciekawym tematem (chociaż nie w całości) była analiza Ewangelii. Jezusa, Jana Chrzciciela czy Piotra.

Podobało mi się, że autor sięga w tej pracy do wielu mitologii i do Biblii, żeby udowodnić swoje założenia w kwestii tekstów ofiarniczych (których sama koncepcja: znaki ofiarnicze, schemat postępowania, jest niesamowicie wciągająca i trafna, przynajmniej z punktu widzenia laika), jednak niezmiernie denerwuje jego ton i podejście do tematu. Uważam, że zamiast na siłę przekonywać „wrogów" do swojej racji, autor powinien przekazać swoje wnioski w taki sposób, żeby nikt nie miał wątpliwości, że „coś w tym jest" (tymczasem mamy tylko: „Mam rację i już! Kto tego nie widzi, jest głupi i tyle." Nie dosłownie, oczywiście.). Dziwi mnie również, że jak na pracę naukową, nie ma tam prawie żadnych odniesień do innych publikacji, bibliografia praktycznie nie istnieje (dosłownie!), większość przypisów stworzyła tłumaczka i są głównie lingwistyczne. Przez to, autor odwołuje się do jakiejś krytyki, ale nawet nie wiemy do jakiej.

No cóż, najbardziej zapamiętałam z tej lektury polemikę samego autora z potencjalnymi krytykami i jego wielkie ego. Autor pochwala samego siebie i swoje tezy, twierdząc np: „Zostałem więc przyciśnięty do muru.", żeby zaraz potem dodać: „Ale mój egzamin wypadł pozytywnie.". Nie znam wszystkich prac Rene Girarda, nie mogę więc ocenić, czy rzeczywiście był naukowcem aż tak...

więcej Pokaż mimo to

avatar
378
300

Na półkach:

Ah, jak ja się z tą pozycją męczyłam.
Szczerze przyznam,że dotrwałam tylko do 247 strony. Miałam wrażenie,ze w każdym rozdziale autor powiela swoje treści, ciągle mówi o tym samym i parafrazuje samego siebie.
Możliwe,że gdybym była zafascynowana religioznawstwem -ta pozycja wywarłaby na mnie większe wrażenie. Niestety, pozostawiła po sobie jedynie znużenie.

Ah, jak ja się z tą pozycją męczyłam.
Szczerze przyznam,że dotrwałam tylko do 247 strony. Miałam wrażenie,ze w każdym rozdziale autor powiela swoje treści, ciągle mówi o tym samym i parafrazuje samego siebie.
Możliwe,że gdybym była zafascynowana religioznawstwem -ta pozycja wywarłaby na mnie większe wrażenie. Niestety, pozostawiła po sobie jedynie znużenie.

Pokaż mimo to

avatar
1658
918

Na półkach: , ,

Z jednej strony jest to ciekawa pozycja, a teoria przedstawiona przez Girarda interesująca, ale wystarczyłaby pozycja o połowę krótsza. Objętość sprawia, że autor mniej więcej w połowie zaczyna skupiać się bardziej na odpieraniu zarzutów jego krytyków, aniżeli na tłumaczeniu swojej teorii.

Z jednej strony jest to ciekawa pozycja, a teoria przedstawiona przez Girarda interesująca, ale wystarczyłaby pozycja o połowę krótsza. Objętość sprawia, że autor mniej więcej w połowie zaczyna skupiać się bardziej na odpieraniu zarzutów jego krytyków, aniżeli na tłumaczeniu swojej teorii.

Pokaż mimo to

avatar
1273
1372

Na półkach: , , , , , , ,

To dość dziwna książka, w której Autor postanowił wszystko wyjaśnić przez motyw kolektywnego mordu i kozła ofiarnego. Nie ma mitu bez tego motywu, nie ma także religii. To samo w sobie brzmi już bardzo podejrzanie, ale cóż zrobić. Autor podaje tylko kilka przykładów innych niż ewangeliczne, więc tak daleko idący wniosek wydaje się niewystarczająco podparty. Jeśli idzie o rozważania passusów ewangelicznych, to na pewno jest w nich sporo tych najbardziej interesujących Girarda wątków. Zarazem jednak nie sposób nie zauważyć, że bardzo mocno dobiera on pod tezę passusy oraz np. etymologie: to, co pisze w odniesieniu do wyrazów łacińskich i greckich, nie może być nazwane inaczej niż naciąganiem rzeczywistości. Co natomiast udało mu się bardzo trafnie ująć, to quasi-magiczne podejście do nauki oraz swego rodzaju schizofrenia niektórych badaczy religii i rytuałów stosowana w odniesieniu do tekstu biblijnego. W sumie zatem dość nierówna książka: główna teza naciągana, ale same analizy Ewangelii pod kątem motywu kozła ofiarnego dość interesujące.

To dość dziwna książka, w której Autor postanowił wszystko wyjaśnić przez motyw kolektywnego mordu i kozła ofiarnego. Nie ma mitu bez tego motywu, nie ma także religii. To samo w sobie brzmi już bardzo podejrzanie, ale cóż zrobić. Autor podaje tylko kilka przykładów innych niż ewangeliczne, więc tak daleko idący wniosek wydaje się niewystarczająco podparty. Jeśli idzie o...

więcej Pokaż mimo to

avatar
193
186

Na półkach:

Książka pozwoliła mi pogłębić temat kozła ofiarnego. Polecam zainteresowanym tematem.

Książka pozwoliła mi pogłębić temat kozła ofiarnego. Polecam zainteresowanym tematem.

Pokaż mimo to

avatar
17
12

Na półkach:

pozycja jak najbardziej do przeczytania.

pozycja jak najbardziej do przeczytania.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Kozioł ofiarny


Ciekawostki historyczne

zgłoś błąd