ArtykułyCzytamy w weekend. 1 maja 2026
LubimyCzytać425
ArtykułyLiteracki fenomen z Zurychu. „Lázár” hitem roku i międzynarodowym sukcesem!
LubimyCzytać1
ArtykułyNajpierw książka, później film - nadchodzące ekranizacje (30.04)
LubimyCzytać3
ArtykułyPrzeczytaj fragment nowej powieści szpiegowskiej Roberta Michniewicza!
LubimyCzytać2
Mógłby spaść śnieg

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Mały format
- Tytuł oryginału:
- Cold Enough For Snow
- Data wydania:
- 2023-03-14
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-03-14
- Data 1. wydania:
- 2022-01-01
- Liczba stron:
- 120
- Czas czytania
- 2 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367515108
- Tłumacz:
- Aga Zano
Zwyciężczyni pierwszej edycji Novel Prize (spośród 1500 zgłoszonych powieści),organizowanej przez trójkę czołowych niezależnych wydawców Fitzcarraldo Editions (Wielka Brytania),New Directions (Stany Zjednoczone) i Giramondo (Australia).
Kup Mógłby spaść śnieg w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Mógłby spaść śnieg
Ciekawa, króciutka powieść w formie monologu, a właściwie strumienia myślowego, przepływającego przez głowę głównej bohaterki w trakcie kilkudniowej wycieczki do Tokio. Wspomnienia z dni dawno i niedawno minionych, aktualne spostrzeżenia, opisy zwiedzanych miejsc, różnorodne refleksje. Nie jest to żadna rewelacja, ale kawałek całkiem dobrej literatury. Napisane ładnie, płynnie, zajmujące. Obrazowe migawki z Tokio, Hongkongu, USA. Czyta się przyjemnie.
Oceny książki Mógłby spaść śnieg
Poznaj innych czytelników
1062 użytkowników ma tytuł Mógłby spaść śnieg na półkach głównych- Przeczytane 649
- Chcę przeczytać 413
- 2023 69
- Posiadam 57
- Audiobook 28
- 2024 25
- 2025 24
- Legimi 21
- Audiobooki 17
- Literatura piękna 8
Tagi i tematy do książki Mógłby spaść śnieg
Czytelnicy Mógłby spaść śnieg przeczytali również
Cytaty z książki Mógłby spaść śnieg
Może to i dobrze, kiedy nie wszystko się rozumie, może wystarczy wiedzieć i przyjmować pewne rzeczy takimi, jakie są".
Może to i dobrze, kiedy nie wszystko się rozumie, może wystarczy wiedzieć i przyjmować pewne rzeczy takimi, jakie są".
Wszyscy jesteśmy niczym więcej, jak tylko zbiorem przelotonych wrażeń i pragnień".
Wszyscy jesteśmy niczym więcej, jak tylko zbiorem przelotonych wrażeń i pragnień".
... nie mamy żadnej kontroli nad rzeczywistością, a zrozumienie jej wcale nie złagodzi żadnego cierpienia".
... nie mamy żadnej kontroli nad rzeczywistością, a zrozumienie jej wcale nie złagodzi żadnego cierpienia".







































Opinie i dyskusje o książce Mógłby spaść śnieg
No cóż, nawet ładne. Raczej oszczędne. Opowieść rozpoczyna się od opisu wspólnej wycieczki dwóch kobiet - matki i córki - do Japonii, i byłam pewna że to ich relacja będzie głównym motywem książki, ten jednak dość szybko zostaje zarzucony na rzecz strumieniowego przepływu retrospekcji głównej bohaterki. Słowem: raczej ciężko tu o zdefiniowaną fabułę, bardziej mamy do czynienia z ćwiczeniami z wnikliwości.
Książka prawie na pewno nie zostanie ze mną na dłużej, ale muszę jej oddać, że obudziła we mnie potrzebę wprowadzenia podobnej uważności również do mojego codziennego życia – przynajmniej na chwilę.
No cóż, nawet ładne. Raczej oszczędne. Opowieść rozpoczyna się od opisu wspólnej wycieczki dwóch kobiet - matki i córki - do Japonii, i byłam pewna że to ich relacja będzie głównym motywem książki, ten jednak dość szybko zostaje zarzucony na rzecz strumieniowego przepływu retrospekcji głównej bohaterki. Słowem: raczej ciężko tu o zdefiniowaną fabułę, bardziej mamy do...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrochę dziwna książka
Chyba tak jak każda dla mnie jeśli chodzi o te serię. Na początku była dla mnie okej, trochę filozoficzna. Później już sama nie wiem.
Trochę dziwna książka
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChyba tak jak każda dla mnie jeśli chodzi o te serię. Na początku była dla mnie okej, trochę filozoficzna. Później już sama nie wiem.
Ciekawie porusza tematy przymusowej emigracji, traum pokoleniowych czy macierzyństwa jednak nie czyni to nachalnie- te zagadnienia są wplecione gdzieś "pomiędzy wierszami". Akcji nie ma tutaj żadnej. Bardzo podobała mi się wstawka o samotnej wędrówce szlakiem w górach, miała dość medytacyjny wydźwięk.
Ciekawie porusza tematy przymusowej emigracji, traum pokoleniowych czy macierzyństwa jednak nie czyni to nachalnie- te zagadnienia są wplecione gdzieś "pomiędzy wierszami". Akcji nie ma tutaj żadnej. Bardzo podobała mi się wstawka o samotnej wędrówce szlakiem w górach, miała dość medytacyjny wydźwięk.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoczątek świetny, bo Autorka skupia się na samej podrózy i to jest prawie jak mindfulness. Potem wchodzą retrospekcje i jest już znacznie gorzej. Ostatecznie jednak dość przyjemnie mi się czytało.
Początek świetny, bo Autorka skupia się na samej podrózy i to jest prawie jak mindfulness. Potem wchodzą retrospekcje i jest już znacznie gorzej. Ostatecznie jednak dość przyjemnie mi się czytało.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo miała być głęboka refleksyjna historia a dla mnie to zbiór luźnych myśli o niczym. Albo nie zrozumiałam :(
To miała być głęboka refleksyjna historia a dla mnie to zbiór luźnych myśli o niczym. Albo nie zrozumiałam :(
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka o wszystkim i o niczym. Chyba dobrze, że nie była dłuższa.
Książka o wszystkim i o niczym. Chyba dobrze, że nie była dłuższa.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKrótka powieść od wydawnictwa ArtRage, na którą skusiłam się podczas Łódzkich Targów Książki. Historia zamknięta w 120 stronach, opowiada o wspólnym wyjedzie do Tokio, matki i córki. Z jednej strony można powiedzieć, że to jest książka, która może zaprowadzić czytelnika do refleksji na temat własnej relacji z mamą. Kobietą, która w życiu dzieci jest pierwszą ostoją. Najważniejszą osobą. Piszę w ten sposób, ponieważ narratorka historii w jakiś sposób przygląda się tej ich wspólnej relacji. Sięga do przeszłości, doświadczeń sprzed lat. Porównuje własną relacje z siostrą, o której zbyt dużo nie wiemy. Ich doświadczenia między sobą, a także to jak zachowywała się ich mama wobec nich samych.
Ta historia właściwie jest krótka, bez zwrotów akcji. Chwilami miałam wrażenie, że troszkę przypomina strumień świadomości, ponieważ nie ma w niej zbyt wielu dialogów, raczej są opisy, zapiski przypominające dziennik. Taki pełen refleksji, samoobserwacji. Zaryzykuje stwierdzenie, że trochę podróż w głąb siebie.
Jeśli ktoś lubi powieści refleksyjne z naprawdę niewielką ilością akcji, takie typowo japońskie, takie, które lubią zwrócić uwagę na małe elementy, na zachowania, charakter bohaterów, to ta książka może zainteresować.
Co do moich wrażeń?
Na początku wciągnęła mnie, ta refleksja boahterki o ich relacji w wspólnej wyprawie, ale później odrobinę zaczęła mnie nużyć i już nie byłam aż tak zadowolona. Przeczytałam, ale te końcówkę odrobinę wymęczyłam. Za brakło mi dialogów i trochę konfrontacji pomiędzy bohaterkami. Pokazania przez matkę jej perspektywy. A starsza z kobiet była milcząca, cicho akceptowała wszystko, co córka jej proponowała. Gdy tak piszę, to tak mi przyszło do głowy, że perspektywa jest taka jakby główna bohaterka podróżowała po Tokio sama, a jej matka obecna była tylko w jej wyobraźni. Ale ta idea prawdopodobnie jest po prostu błędna.
Pozostawiam Wam więc ocenę tego, czy zechcecie dać szansę tej książce, czy nie.
Krótka powieść od wydawnictwa ArtRage, na którą skusiłam się podczas Łódzkich Targów Książki. Historia zamknięta w 120 stronach, opowiada o wspólnym wyjedzie do Tokio, matki i córki. Z jednej strony można powiedzieć, że to jest książka, która może zaprowadzić czytelnika do refleksji na temat własnej relacji z mamą. Kobietą, która w życiu dzieci jest pierwszą ostoją....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAbsolutnie nijaka. Spodziewałam się zupełnie czegoś innego.
Cytat: "Miałam wrażenie, że przez te wspólne tygodnie powiedziałyśmy sobie bardzo mało rzeczy większej wagi" - no dosłownie xD. Po opisie (który swoją drogą na LC jest chyba niepełny) oczekiwałam refleksyjnych rozmów córki z matką, może próby zbliżenia się do siebie, wspominek z ICH wspólnego życia. A książka przypomina bardziej dziennik ze sprawozdaniem z wycieczki, tylko jakby główna bohaterka pisała dosłownie wszystko, co jej wpadnie do głowy. I nie były to ani ciekawe ani rezolutne przemyślenia.
No i była to książka po prostu nudna. A nie jestem wymagająca i żeby książka była interesująca, to nie potrzebuję jakichś wybuchów. Jak ktoś chce książki, która jest "nudna", ale jednocześnie komfortowa i ciekawa to polecam ,,Witajcie w księgarni Hyunam Dong" i ,,Wyspa bijących serc" (chociaż tu już się więcej dzieje).
Podsumowując, absolutna nijakość. A naprawdę wolno czytałam i starałam się w niej czegoś głębszego doszukać. Niektóre fragmenty są całkiem fajne i nic poza tym. A szkoda, bo kupiłam tą książkę na ważnej dla mnie wycieczce na pamiątkę. Ale chociaż napisałam swoją pierwszą recenzję xD.
Mimo wszystko komuś może się na swój sposób spodobać.
Absolutnie nijaka. Spodziewałam się zupełnie czegoś innego.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCytat: "Miałam wrażenie, że przez te wspólne tygodnie powiedziałyśmy sobie bardzo mało rzeczy większej wagi" - no dosłownie xD. Po opisie (który swoją drogą na LC jest chyba niepełny) oczekiwałam refleksyjnych rozmów córki z matką, może próby zbliżenia się do siebie, wspominek z ICH wspólnego życia. A książka...
W przerwach od niepokojącej dystopii wjeżdżała u mnie ta nowela o wycieczce starszej kobiety i jej dorosłej córki do Japonii. Pozornie, bo więcej jest tu wszystkiego, tylko nie tej podróży (to nie zarzut). Nie jest to dzieło wybitne, ale też sięgając po tę książkę wiedziałam że wybitna nie będzie. Za to funkcję uspokajającą spełnia doskonale, bo to slow, introspektywna lektura (choć czyta się szybko). Co prawda nie wiedziałam jaki jest cel niektórych anegdot z przeszłości, ale całość jest na tyle krótka, że niech im już będzie. Dużą zaletą jest to, że wszystko opisane jest bardzo filmowo i z łatwością można sobie wyobrażać scenki.
Mam za to kosę z polskim wydaniem. Okładka jest przepiękna, ale druk tak maciupeńki, że nie byłam w stanie go czytać i musiałam przerzucić się na e-booka. Cieszę się tylko, że wersję papierową pożyczyłam, a nie kupowałam, bo bym się wkurwiła.
W przerwach od niepokojącej dystopii wjeżdżała u mnie ta nowela o wycieczce starszej kobiety i jej dorosłej córki do Japonii. Pozornie, bo więcej jest tu wszystkiego, tylko nie tej podróży (to nie zarzut). Nie jest to dzieło wybitne, ale też sięgając po tę książkę wiedziałam że wybitna nie będzie. Za to funkcję uspokajającą spełnia doskonale, bo to slow, introspektywna...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpis wprowadza w błąd, bo nie mamy tu za bardzo wspólnej podróży matki i córki. Bardziej obraz rozłamu między nimi, który córka pokonać chce jedynie w teorii. W praktyce nie jest zainteresowana życiem wewnętrznym swojej matki.
Myślę, że gdyby od razu przygotować czytelnika na taki obrót spraw, inaczej by się to czytało.
Bohaterka irytująca w swojej potrzebie wyglądania na inteligentną.
Opis wprowadza w błąd, bo nie mamy tu za bardzo wspólnej podróży matki i córki. Bardziej obraz rozłamu między nimi, który córka pokonać chce jedynie w teorii. W praktyce nie jest zainteresowana życiem wewnętrznym swojej matki.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMyślę, że gdyby od razu przygotować czytelnika na taki obrót spraw, inaczej by się to czytało.
Bohaterka irytująca w swojej potrzebie wyglądania na...