Większość osób, które kiedyś znałam, już nigdy się ze mną nie spotka, a ci, których dopiero poznam w odległej przyszłości, jeszcze mnie nie ...
Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać23
ArtykułyPrzeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1
ArtykułyTylko że życie nie zna słowa „kiedyś”. Życie zna tylko „teraz” - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać1
ArtykułyJak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska6
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Bae Suah

Pisze książki: literatura piękna
Bae Suah autorka książki Ten, którego szukam w kategorii literatura piękna.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
6,0/10średnia ocena książek autora
576 przeczytało książki autora
471 chce przeczytać książki autora
1fan autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Popularne cytaty autora
Cytat dnia
Bae Suah, Ten, którego szukam
- Bae Suah , Ten, którego szukam
Co świadczy o tym, że związek jest wyjątkowy? To, że zakochani dzwonią do siebie przed zaśnięciem, spędzają wspólnie każdy weekend, oglądają...
Co świadczy o tym, że związek jest wyjątkowy? To, że zakochani dzwonią do siebie przed zaśnięciem, spędzają wspólnie każdy weekend, oglądają razem premiery filmowe i pamiętają o swoich urodzinach. A przy okazji zakończenia studiów, o ile nic nie staje na przeszkodzie, decydują o zapoznaniu się z rodzicami wybranka. Myślą o partnerze, kiedy piją piwo albo oglądają filmy porno i stopniowo zaczynają patrzeć na różne aspekty życia z perspektywy tej drugiej osoby.
2 osoby to lubią - Bae Suah , Ten, którego szukam
Tak oto stałam się absolutnie nic nie znaczącym bytem i przetrwałam czas.
2 osoby to lubią
Najnowsze opinie o książkach autora
Ten, którego szukam Bae Suah 
5,8

,,Ten, którego szukam" to bardzo kameralna i intymna opowieść. Koncentruje się tak naprawdę wokół jednej sceny. Narratorka, młoda Koreanka, wyrusza na poligon by spotkać się ze swoim chłopakiem-nie chłopakiem. To pozornie mało znaczące wydarzenie stanie się punktem centralnym jej pogrążonego w apatii i beznadziei życia. Ma słabo płatną pracę, rodzinę z ogromem problemów. Jest zmęczona, zagubiona, coraz mocniej czuje, że nie ma przed nią przyszłości. Dopiero wyprawa na poligon coś w niej złamie.
Trudno tę historię nawet nazwać książką. Siedemdziesiąt jeden stron. Jednak w tak krótkiej formie kumuluje się ogrom emocji. Jest depresyjna, przytłaczająca, niczym otchłań bezradności, w której coraz bardziej zanurza się bohaterka. Równocześnie jest też trudna w odbiorze bo rzeczywistość miesza się z wyobraźnią i zlewa w jedno. Trudno uchwycić granicę pomiędzy tym co jest a co tylko narratorka chciałaby, żeby się wydarzyło. Autorce udało uchwycić się pustą, bezsensowną egzystencję i sprawić, że ona rezonuje. Ta opowieść nie ma happy endu ale jednak coś burzy.
Ten, którego szukam Bae Suah 
5,8

To, co w tej opowieści początkowo wydaje się być prostą historią o życiowych trudnościach, skręca w stronę mroczniejszą, bardziej metaforyczną, klaustrofobiczną, niejednoznaczną. Skręca tam fabuła, skręcają tam postaci, skręca tam symbolika. Wszystko spięte kompozycyjną klamrą, która jest kropką nad i.
Niesamowite jest to, jak Bae Su Ah za pomocą prostego języka ujęła dojmującą beznadzieję.
Na pewno do tej książki wrócę, bo to chyba jedna z tych, w których zawsze znajdzie się coś nowego.
Niesamowite jest to, jak Bae Su Ah za pomocą prostego języka ujęła dojmującą beznadzieję.
Na pewno do tej książki wrócę, bo to chyba jedna z tych, w których zawsze znajdzie się coś nowego.





























