Korona popiołów

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Kroniki Atlantydy (tom 3)
- Tytuł oryginału:
- Krone aus Asche
- Data wydania:
- 2023-04-19
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-04-19
- Data 1. wydania:
- 2022-05-15
- Liczba stron:
- 488
- Czas czytania
- 8 godz. 8 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382662351
Przerażająca zdrada. Utracona nadzieja. Triumfalne zwycięstwo – porywający finał cyklu „Kroniki Atlantydy”.
Nefertari ginie z rąk Seta, ale wampiryczna córka Platona daje jej kolejne życie… Nefertari nie może się odnaleźć w wampirzym ciele, chociaż po transformacji zyskała nowe moce i umiejętności. Nie znosi jednak dotyku innej istoty, nie toleruje bliskości, a poza tym obawia się, że żądza krwi zmusi ją do wyrządzenia krzywdy najbliższym, dlatego odpycha od siebie i Azraela, i Kimmy.
Na dworze Saidy nie mogą się otrząsnąć po zdradzie Seta. Zaufali mu, a on znowu zdradził. Wszyscy nieśmiertelni planują zemstę. Nefertari postanawia uciec, zakraść się na dwór Seta, który przejął pierścień ognia i ogłosił się królem demonów, i zabić go z zimną krwią, a także przejąć pierścień. Udaje jej się dotrzeć do Gehenny, jednak tam sprawy okazują się bardziej skomplikowane.
Czy Set naprawdę jest tym, za kogo jest uważany?
Zabił Nefertari, ale być może kierował się dobrem wyższym?
Fascynująca, magiczna opowieść o odwadze, walce i miłości, która jest silniejsza niż wszystko. Pradawna waśń, zaginione insygnia i moc uczuć w pociągającej, fantastyczno-przygodowej oprawie.
Kup Korona popiołów w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Korona popiołów
Z wielką przyjemnością i jednocześnie wielką udręką czytałam ostatni tom. Czemu przyjemnością? Bo to świetna historia! A więc skąd udręka... żałuję, że to już koniec, tak po ludzku :( W ostatnim tomie dzieje się bardzo wiele. Po zaskakującym finale 2 tomu, nie wiedziałam czego mogę się spodziewać po 3. Z jednej strony jest to przewidywalna seria, która nie jest pozbawiona wad. A z drugiej ... czy ja się tym w ogóle przejmowałam? Nie. Taris i tym razem ma problem z zaufaniem, tylko tym razem wie, że nie może ufać sama sobie. Stara się więc odsunąć od każdego. Jednak nieśmiertelni nie spełnili swojej misji i dalej potrzebują jej do odnalezienia ostatniego artefaktu. To co mi się nie do końca podobało to: - początek. Kurczę trochę za długo Taris siedziała w jednym miejscu. Jak już poszła dalej, to było naprawdę ciekawie. Chociaż oczywiście to, co się działo w pałacu Dżinów było potrzebne, to powinno byś skrócone. - Horus... w ogóle tu się dowiadujemy o nim czegoś nowego, ale z drugiej strony, tym bardziej nic go nie tłumaczy! Naprawdę wkurzało mnie jego zachowanie. - wątek z Atlantydą, żeby nie robić spojlerów, nie będę mówiła o co dokładnie mi chodzi, ale to co tam się stało, to było słabe... :/ Mogło to być rozwiązane inaczej, wystarczyła rozmowa... To co mi się PODOBAŁO: - Akcja w Gehennie - oj tak, właśnie dlatego lubię tę serię! - Set - w dalszym ciągu to mój ukochany bohater XD - pomysł i świat, naprawdę dobrze zostało to rozpracowane i fajnie się o tym czytało. Jestem zadowolona tym zakończeniem i całą akcją książki. Na koncie mam jeszcze 2 rozpoczęte serie Marah Woolf, ale ta należy do ulubionych i to się nie zmieni.
Oceny książki Korona popiołów
Poznaj innych czytelników
869 użytkowników ma tytuł Korona popiołów na półkach głównych- Przeczytane 511
- Chcę przeczytać 346
- Teraz czytam 12
- Posiadam 100
- 2023 33
- Ulubione 21
- 2024 19
- Fantastyka 14
- Legimi 9
- Fantasy 8

















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Korona popiołów
Dnf skończyłam na str. 260 po tym jak dowiedziałam się że Set będzie żył i dalsza akcja mnie nie obchodzi bo tą serię czytałam dla jego charakteru
Dnf skończyłam na str. 260 po tym jak dowiedziałam się że Set będzie żył i dalsza akcja mnie nie obchodzi bo tą serię czytałam dla jego charakteru
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa część prawdę mówiąc zawiodła mnie najbardziej. Tak gdzieś od połowy książki zaczęła mi się niemiłosiernie dłużyć. Nie mogę powiedzieć, że stała się przewidywalna, co to to nie, lecz chyba po prostu przestało mnie interesować to co wydarzy się dalej.
Ani razu z jakiegoś powodu nie zwątpiłam w Seta, cały czas wierzyłam w to, iż na końcu okaże się tym dobrym i w którymś momencie kontynuowałam tę część tylko po to by poznać jego dalsze losy. Czy zostanie mu wynagrodzone to przez co musiał przejść.
Zachowanie Azraela z drugiej strony zaczęło mnie irytować. Niby taki potężny archanioł a przez 1/4 książki unikał Taris i tańczył tak jak ona mu zagrała. Niby rozumiem, że nie chciał na nią naciskać, ale w moim odczuciu jakieś takie sztuczne to było. Mówi, że nie jest w stanie bez niej żyć, ale gdy dowiaduje się, że uciekła do Gehenny to nie wyrusza natychmiast na jej poszukiwania.
Wiem, że nie każdy musi się ze mną zgadzać, ale według mnie ta część była najgorsza.
Ta część prawdę mówiąc zawiodła mnie najbardziej. Tak gdzieś od połowy książki zaczęła mi się niemiłosiernie dłużyć. Nie mogę powiedzieć, że stała się przewidywalna, co to to nie, lecz chyba po prostu przestało mnie interesować to co wydarzy się dalej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAni razu z jakiegoś powodu nie zwątpiłam w Seta, cały czas wierzyłam w to, iż na końcu okaże się tym dobrym i w którymś...
Pierwsze dwa tomy bardzo mi się podobały. Niestety ostania część mnie rozczarowała.
Przestało być ciekawie, a zrobiło się nużąco i trochę bez sensu. Jedynie historia Seta była interesująca.
Pierwsze dwa tomy bardzo mi się podobały. Niestety ostania część mnie rozczarowała.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzestało być ciekawie, a zrobiło się nużąco i trochę bez sensu. Jedynie historia Seta była interesująca.
Najmniej ciekawa książka z serii.
Najmniej ciekawa książka z serii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCały cykl interesujący, chociaż momentami były dłużyzny szczególnie w opisach bitew. Plusem książki było pokazanie historii z perspektywy obojga bohaterów, lubię mieć wgląd w myśli i uczucia każdej ze stron.
Cały cykl interesujący, chociaż momentami były dłużyzny szczególnie w opisach bitew. Plusem książki było pokazanie historii z perspektywy obojga bohaterów, lubię mieć wgląd w myśli i uczucia każdej ze stron.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa początku sprawiła że miałam zastój czytelniczy ale gdy do niej wróciłam to tylko się rozkręcała a chwilę przed zakończeniem myślałam że przejdę zawał od emocji, które wywołała akcja bohaterów.
Na początku sprawiła że miałam zastój czytelniczy ale gdy do niej wróciłam to tylko się rozkręcała a chwilę przed zakończeniem myślałam że przejdę zawał od emocji, które wywołała akcja bohaterów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrzecia część Kronik Atlantydy zdecydowanie mnie zawiodła. Niestety po dwóch poprzednich tomach kompletnie się tego nie spodziewałam.
Sam wątek Taris bardzo mi nie pasował - główna bohaterka straciła swój charakter i to co w niej lubiłam od początku. Stała się nijaka a to co przytrafiło się jej na końcu drugiego tomu tutaj kompletnie nie pasowało.
Miałam wrażenie, że autorka straciła pomysł na fabułę. O ile w poprzednich tomach szukanie tytułowych insygniów było ciekawe tak w tym tomie zostało to zupełnie spłaszczone. Całe intrygi rozwiązały się w przeciągu kilku minut i nie bawiły tak jak powinny.
Od początku do całej serii miałam dość mieszane uczucia i tutaj ocena jest przede wszystkim za pomysł, który jest ciekawy o pomieszanie kilku mitologii tak aby do siebie pasowały i składało się to w całość.
Końcówka totalnie nie pasowała mi do całości i była po prostu dziwna 😅
Mimo wszystko książkę czytało się szybko i całkiem dobrze się na niej bawiłam - mimo, że częściej denerwowałam się na te bezsensowne sceny.
Trzecia część Kronik Atlantydy zdecydowanie mnie zawiodła. Niestety po dwóch poprzednich tomach kompletnie się tego nie spodziewałam.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSam wątek Taris bardzo mi nie pasował - główna bohaterka straciła swój charakter i to co w niej lubiłam od początku. Stała się nijaka a to co przytrafiło się jej na końcu drugiego tomu tutaj kompletnie nie pasowało.
Miałam wrażenie, że...
*OPINIA DLA OSÓB KTÓRE PRZECZYTAŁY JUŻ CAŁĄ SERIĘ*
Powiedzieć, że się rozczarowałam, to zdecydowanie za mało. O ile pierwsze dwie części oceniłam dość pozytywnie, tak ta ostatnia część zupełnie do mnie nie trafiła.
Zacznijmy od tego, że główna bohaterka została wykorzystana, szantażowana, okłamana, a na końcu pozbawiona życia. I choć to wydarzenie powinno wstrząsnąć fabułą, mam wrażenie, że nikt w świecie przedstawionym nie potraktował tego z należytą powagą. Rozumiem, że większość postaci była nieśmiertelna i całkowicie skupiona na odzyskaniu Atlantydy, ale sposób, w jaki obchodzili się z Taris, to po prostu czysty egoizm. Takie potraktowanie postaci, która przez cały czas tylko im pomagała było dla mnie mocnym zawodem.
Było tego wszystkiego po prostu za dużo – kłamstw, intryg, manipulacji, a to wszystko podporządkowane jednemu celowi: dotarciu na Atlantydę. Ostatecznie jednak kulminacyjne wydarzenie okazało się zaskakująco bezbarwne. Bez jakiejkolwiek emocjonalnej głębi.
Co gorsza, nie udało mi się zbudować więzi z żadnym bohaterów. Set zawiódł – tłumacząc śmierć Taris jakąś wyższą koniecznością, jakby to ją usprawiedliwiało. Hektor traktował Kimmy jak przedmiot, który można odrzucić, gdy przestaje być użyteczny. A Azrael… jego zachowanie momentami przypominało emocjonalny chaos. Przez dwanaście tysięcy lat tęsknił za Neith, by nagle, w ciągu jednego roku, porzucić tę miłość na rzecz kobiety, która wyglądała - jak się później okazuje - identycznie? To po prostu się nie spina.
Z ciężkim sercem muszę przyznać, że żałuję przeczytania tej części. A szkoda ogromna, bo sam pomysł na fabułę naprawdę bardzo mi się podobał. Niestety – zakończenie kompletnie nie udźwignęło tego potencjału.
*OPINIA DLA OSÓB KTÓRE PRZECZYTAŁY JUŻ CAŁĄ SERIĘ*
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowiedzieć, że się rozczarowałam, to zdecydowanie za mało. O ile pierwsze dwie części oceniłam dość pozytywnie, tak ta ostatnia część zupełnie do mnie nie trafiła.
Zacznijmy od tego, że główna bohaterka została wykorzystana, szantażowana, okłamana, a na końcu pozbawiona życia. I choć to wydarzenie powinno wstrząsnąć...
Ostatni tom, który najmniej mi się podobał. Momentami przekombinowany. Czytałam tylko po to, aby zakończyć. Nie porwał mnie. Poprzednie tomy zdecydowanie lepsze.
Ostatni tom, który najmniej mi się podobał. Momentami przekombinowany. Czytałam tylko po to, aby zakończyć. Nie porwał mnie. Poprzednie tomy zdecydowanie lepsze.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstani tom, a zarazem wielkie zaskoczenie dla mnie, bo ta część najbardziej mi się podobała. Nie irytowałam się już tak na bohaterów, starałam się ich bardziej zrozumieć, a nawet niektórych bardziej polubiłam. Wciąż było trochę nudno, ale trochę też się zadziało. No ale to zakończenie. Przewidziałam je, ale do tej historii takie pasowało.
Ostani tom, a zarazem wielkie zaskoczenie dla mnie, bo ta część najbardziej mi się podobała. Nie irytowałam się już tak na bohaterów, starałam się ich bardziej zrozumieć, a nawet niektórych bardziej polubiłam. Wciąż było trochę nudno, ale trochę też się zadziało. No ale to zakończenie. Przewidziałam je, ale do tej historii takie pasowało.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to