Dwoje na kwarantannie

Okładka książki Dwoje na kwarantannie
Małgorzata Kalicińska Wydawnictwo: Bauer literatura piękna
316 str. 5 godz. 16 min.
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
Bauer
Data wydania:
2021-06-02
Data 1. wyd. pol.:
2021-06-02
Liczba stron:
316
Czas czytania
5 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788362890637
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                4,5 4,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
4,5 / 10
20 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
135
120

Na półkach:

Dziwią mnie te wpisy mówiące, że książka jest nudna a wy jakie to codzienne życie macie,przypuszczam że jeszcze nudniejsze, przecież tak wygląda nasz dzień codzienny,a przyjemności przecież nie są na codzienne bo chociażby dlatego że gdyby były często nie byłyby już takie przyjemne,do tego język jakiego używa autorka jest taki że i śmiać i płakać można, mnie książka bardzo się podobała

Dziwią mnie te wpisy mówiące, że książka jest nudna a wy jakie to codzienne życie macie,przypuszczam że jeszcze nudniejsze, przecież tak wygląda nasz dzień codzienny,a przyjemności przecież nie są na codzienne bo chociażby dlatego że gdyby były często nie byłyby już takie przyjemne,do tego język jakiego używa autorka jest taki że i śmiać i płakać można, mnie książka bardzo...

więcej Pokaż mimo to

avatar
668
655

Na półkach: ,

Niestety takie książki nie są w moim guście. Okropnie się wynudziłam, to nie dla mnie. Czasem tak bywa, a ja cieszę się, że ta lektura już za mną... Styl autorki mi nie pasował.

Niestety takie książki nie są w moim guście. Okropnie się wynudziłam, to nie dla mnie. Czasem tak bywa, a ja cieszę się, że ta lektura już za mną... Styl autorki mi nie pasował.

Pokaż mimo to

avatar
453
404

Na półkach: , ,

Początki były dość trudne. Możliwe, że to tematyka pandemii, która już zmęczyła chyba nas wszystkich. Nie odpuściłam jednak i bardzo się cieszę, bo największą przyjemność miałam czytając drugą połowę. Nie ma może w tej książce jakichś szalonych zwrotów akcji, ale ma w sobie wiele ciepła, uważności, otwartości na drugiego człowieka. Polecam serdecznie!

Początki były dość trudne. Możliwe, że to tematyka pandemii, która już zmęczyła chyba nas wszystkich. Nie odpuściłam jednak i bardzo się cieszę, bo największą przyjemność miałam czytając drugą połowę. Nie ma może w tej książce jakichś szalonych zwrotów akcji, ale ma w sobie wiele ciepła, uważności, otwartości na drugiego człowieka. Polecam serdecznie!

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
739
256

Na półkach: ,

Przeczytałam, ale tak jakoś bez entuzjazmu. Przy niektórych rozdziałach zastanawiałam się nawet, czy to aby na pewno powieść Pani Małgorzaty Kalicińskiej. Tak samo jak w pierwszej części ("Listy pisane atramentem") korekta nie popisała się. Karkołomna budowa niektórych zdań, przecinki i kropki stawiane bez sensu. Zdania, w których ich nasiano jak maku niejednokrotnie stają się śmieszne albo niezrozumiałe, czasem po prostu zdanie się urywa i trzeba sobie pomagać przestawiając szyk wyrazów. A mimo wszystko to przeszkadza w czytaniu.
Sama powieść sympatyczna, ciepła, z aktualnymi wątkami sytuacji politycznej w naszym kraju, a losy Stefana i tych, którzy są obok niego bardzo ciekawe.

Przeczytałam, ale tak jakoś bez entuzjazmu. Przy niektórych rozdziałach zastanawiałam się nawet, czy to aby na pewno powieść Pani Małgorzaty Kalicińskiej. Tak samo jak w pierwszej części ("Listy pisane atramentem") korekta nie popisała się. Karkołomna budowa niektórych zdań, przecinki i kropki stawiane bez sensu. Zdania, w których ich nasiano jak maku niejednokrotnie stają...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1
1

Na półkach:

W każdym sklepie ta sama opinia, kopiuj- wklej. Dziecinada.

W każdym sklepie ta sama opinia, kopiuj- wklej. Dziecinada.

Pokaż mimo to

avatar
1080
1079

Na półkach: , , , , ,

Tej autorki nie trzeba chyba nikomu specjalnie przedstawiać, gdyż Małgorzata Kalicińska ma spory dorobek literacki. „Dwoje na kwarantannie” to jedna z jej najświeższych publikacji, która jest swego rodzaju kontynuacją losów Stefana – narratora oraz głównego bohatera „Listów pisanych atramentem”.

Tym razem Stefan traci cały dobytek w pożarze, sympatyczni sąsiedzi Marianna i Antoni oferują mu dach nad głową i próbują wciągnąć go z nasilającej się depresji. Jednak, gdy kończą im się pomysły na to jak wspierać mężczyznę, a jego stan psychiczny zbytnio się nie poprawia z odsieczą pojawia się znajoma Marianny – Pajka (od Pamela), która decyduje się zabrać Stefka do swojego wiejskiego domu, gdzie zawsze przecież znajdzie się coś do naprawienia, oporządzenia etc, by dzięki pracy przytłoczony nieszczęściem pogorzelec odzyskał chęci do życia.

Tak oto rozpoczyna się ta sympatyczna w gruncie rzeczy historia. I chociaż tytuł mógłby sugerować, że jest to opowieść o pandemii, koronawirusie itd. to nie do końca tak właśnie jest – oczywiście, pandemia i jej różne echa stanowią tło w snutej przez autorkę opowieści, ponieważ wirus ten od dawna towarzyszy naszej codzienności intensywnie na nią rzutując.

Przede wszystkim jednak autorka opisuje losy dwojga ludzi w „srebrnym” wieku, każde z nich jest po przejściach i w pewnym sensie przywykli już do życia w pojedynkę, mając własne przyzwyczajenia i drobne fanaberie etc.

Nastająca niespodziewanie pandemia przedłuża ich w początkowym założeniu tylko tymczasowe mieszkanie pod jednym dachem. Wtedy oboje stopniowo odkrywają jakby zupełnie na nowo, czym jest obecność drugiego człowieka, wspólne rozmowy, posiłki czy nawet milczenie we dwoje…

Jest to ciepła i bardzo sympatyczna historia o odkrywaniu siebie nawet w jesieni życia. O tym, że czasem emocje i uczucia, które wydają nam się dawno zapomniane i nazwijmy to „przeżyte bezpowrotnie” mogą obudzić się w najbardziej zaskakującym dla nas momencie. Małgorzata Kalicińska w sposób bardzo subtelny pokazała stopniowe budowanie relacji nie tylko z drugim człowiekiem, lecz także z samym sobą, co z kolei pozwala bohaterom na wewnętrzne poukładanie siebie, choć niekiedy wydaje im się, że z racji doświadczenia życiowego powinni być już całkowicie spójni z samymi sobą.

Z historii tej wyłania się też pewna uniwersalna prawda, że to, czego nie raz szukamy długo i daleko w istocie okazuje się być całkiem blisko nas.

Jeśli chcecie poznać losy cichego, spokojnego, a jednocześnie niezwykle pracowitego i elokwentnego Stefana oraz energicznej, mającej apetyt na życie, inteligentnej i przedsiębiorczej Pajki to zajrzyjcie na karty powieści „Dwoje na kwarantannie”. Tu codzienne życie miesza się z refleksjami nad tym, co minione i co jeszcze zdarzyć się może, a spora dawka humoru oraz barwne opisy otaczającej bohaterów przyrody tworzą specyficzny klimat tej uroczej, odrobinę nostalgicznej i pełnej różnych emocji opowieści.

* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *
https://ksiazkowoczyta.blogspot.com/2021/07/atwo-jest-utknac-pozwolic-by-jedno.html

Tej autorki nie trzeba chyba nikomu specjalnie przedstawiać, gdyż Małgorzata Kalicińska ma spory dorobek literacki. „Dwoje na kwarantannie” to jedna z jej najświeższych publikacji, która jest swego rodzaju kontynuacją losów Stefana – narratora oraz głównego bohatera „Listów pisanych atramentem”.

Tym razem Stefan traci cały dobytek w pożarze, sympatyczni sąsiedzi Marianna i...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Dwoje na kwarantannie


Reklama
zgłoś błąd