rozwińzwiń

Sobieski. Lew, który zapłakał

Okładka książki Sobieski. Lew, który zapłakał autorstwa Sławomir Leśniewski
Okładka książki Sobieski. Lew, który zapłakał autorstwa Sławomir Leśniewski
Sławomir Leśniewski Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie historia
440 str. 7 godz. 20 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Data wydania:
2021-03-24
Data 1. wyd. pol.:
2021-03-24
Liczba stron:
440
Czas czytania
7 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788308073346
Obrońca chrześcijaństwa, ostatni król wojownik, niepoprawny uwodziciel?

Prawdziwa historia Jana III Sobieskiego.

W młodości awanturnik i amant, później dowódca i mąż stanu na kartach książki Sławomira Leśniewskiego ożywa i ujawnia swe mniej znane oblicza.

Tatarzy i Turcy, których Jan III Sobieski wielokrotnie gromił w bitwach, nadali mu przydomek Lew Lechistanu; wśród współczesnych i potomnych cieszył się sławą jednego z najwybitniejszych europejskich wodzów. Miał wspaniałą aparycję, u swojego boku najpiękniejszą kobietę, budził mimowolny szacunek. Z pozoru miał więc wszystko. W rzeczywistości przeżywał dramat człowieka, którego wielkie ambicje i plany polityczne okazały się sromotną porażką.

Sławomir Leśniewski, popularyzator historii i autor bestsellerowych książek historycznych, w fascynujący i pełen emocji sposób odmalowuje niejednoznaczną, tragiczną i pełną słabości postać Jana III Sobieskiego. Mierzy się z mitem o niezwyciężonym władcy spod Wiednia i niezłomnym obrońcy przedmurza chrześcijaństwa. Z jego opowieści, zamiast bezdyskusyjnego blasku legendy Jana III, wyłania się człowiek, który największe bitwy toczył sam ze sobą.
Średnia ocen
7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Sobieski. Lew, który zapłakał w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Sobieski. Lew, który zapłakałi

Jan Sobieski. Bohater tragiczny



942 345 656

Oceny książki Sobieski. Lew, który zapłakał

Średnia ocen
7,2 / 10
51 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Sobieski. Lew, który zapłakał

avatar
611
366

Na półkach:

Kolejna bardzo ciekawa i przyjemna w odbiorze książka Sławomira Leśniewskiego. Tym razem opowieść o Janie Sobieskim. Historia sama w sobie bardzo ciekawa, Sobieski zapisał się jako bohater spod Chocimia i Wiednia, gdzie zatrzymał Osmanów przed podbojem Polski i Europy, ale zaczynał m.in. walcząc po stronie Szwedów w czasie potopu. Oprócz samego Sobieskiego autor przedstawia też bardzo przykry obraz ówczesnej polityki, kiedy spory, egoizm i przekupstwo elit paraliżowały Króla, a Polska była w stanie permanentnego ocierania się o wojny domowe.

Kolejna bardzo ciekawa i przyjemna w odbiorze książka Sławomira Leśniewskiego. Tym razem opowieść o Janie Sobieskim. Historia sama w sobie bardzo ciekawa, Sobieski zapisał się jako bohater spod Chocimia i Wiednia, gdzie zatrzymał Osmanów przed podbojem Polski i Europy, ale zaczynał m.in. walcząc po stronie Szwedów w czasie potopu. Oprócz samego Sobieskiego autor przedstawia...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
144
140

Na półkach: , , ,

👍

👍

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
409
390

Na półkach: ,

Bardzo ciekawa pozycja opisujaca bardzo trudne czasy znieksztalcone przez powiesci i ekranizacje ku pokrzepieniu serc.
Autor przybliza postac wielkiego wodza i krola, a najbardziej kontekst, wrogow politycznych, cisnienia u steru wladzy oraz zmiany w Europie.
Czyta sie bardzo dobrze pomimo mnogosci wydarzen i postaci. Szkoda, ze w szkolach XVII wiek jest dosc pobieznie omawiany, bo przeciez konsekwencje wydarzen sa odczuwalne do dzis. Polecam w pakiecie z Trylogia.

Bardzo ciekawa pozycja opisujaca bardzo trudne czasy znieksztalcone przez powiesci i ekranizacje ku pokrzepieniu serc.
Autor przybliza postac wielkiego wodza i krola, a najbardziej kontekst, wrogow politycznych, cisnienia u steru wladzy oraz zmiany w Europie.
Czyta sie bardzo dobrze pomimo mnogosci wydarzen i postaci. Szkoda, ze w szkolach XVII wiek jest dosc pobieznie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

207 użytkowników ma tytuł Sobieski. Lew, który zapłakał na półkach głównych
  • 139
  • 65
  • 3
47 użytkowników ma tytuł Sobieski. Lew, który zapłakał na półkach dodatkowych
  • 28
  • 7
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Sobieski. Lew, który zapłakał

Inne książki autora

Sławomir Leśniewski
Sławomir Leśniewski
Doświadczony popularyzator historii, autor kilkunastu książek, m.in.: Potop. Czas hańby i sławy (Wydawnictwo Literackie, 2017),Historia Polski (1994, 2010),I i II wojna światowa (2011),Jan Zamoyski – hetman i polityk (2008),Książę Józef. Wódz i kochanek (2012),Mata Hari. Zdradzona przez wszystkich (2013),Historia tajemnic (2007),Poczet polskich królów i książąt (2011),Poczet hetmanów polskich i litewskich (1992),Wojsko Polskie w służbie Napoleona. Legia Nadwiślańska, lansjerzy nadwiślańscy (2008) oraz monografii bitew (Jerozolima 1099, Konstantynopol 1204, Marengo 1800, Wagram 1809). Publikował artykuły historyczne m.in. w „Polityce”, „Rzeczpospolitej” i „Focusie”. Z zawodu jest adwokatem.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Nasza wojna Maciej Górny
Nasza wojna
Maciej Górny Włodzimierz Borodziej
Absolutnie rewelacyjna książka, która znakomicie przybliża ten nieco zapomniany konflikt. Zapomniany to może złe stwierdzenie, raczej przykryty następnymi wydarzeniami lat 1939-1945. Mimo że to PWS była wydarzeniem decydującym, bo być może gdyby jeszcze jedno pokolenie żyliśmy jako Polacy w różnych systemach to mielibyśmy o wiele większy problem z odbudową kraju jako unitarnego. Autorzy znakomicie kreślą szeroką pespektywę, całość zasadnie dzielą na dwie główne części (Imperia i narody) ukazując jak każdy ten konflikt wpływał na naszą część Europy. Tak, bo nie jest to kolejna książką o "Wielkiej Wojnie", co właśnie jej recepcji i wpływu na Europę Środkową, Wschodnią i Południową. Czyli jak to Autorzy zauważają, wojny Pigmejów - niemniej zażartych niż te gigantów. Są tu i wątki wojskowe, polityczne ale na de wszystko społeczne, wszystko się jednak przeplata a Autorzy nie dociążają przesadnie żadnego z aspektów. Jest to też trochę odtrutka na nasze przekonanie jak to naród cały bez sporów politycznych jednoczył się w budowie kraju - no odbudowy kraju chcieli prawie wszyscy (Bo Komuniści już niekoniecznie) ale już definicja jakim krajem miała Polska być, sprawiała że konfliktów było co niemiara. Co niemiara było polityki, sporów i wewnętrznej walki. To nie o to chodzi by teraz się samobiczować, co raczej po prostu nie idealizować przeszłości bo POMIMO konfliktów wielka praca poniekąd się udała. Pozostawiam refleksji.
Petroniusz - awatar Petroniusz
ocenił na104 miesiące temu
Czas Hitlera. Tom 1. Triumf 1933-1939 Frank McDonough
Czas Hitlera. Tom 1. Triumf 1933-1939
Frank McDonough
Klienci dobrze wyposażonych księgarń znajdą na półkach z książkami poświęconymi historii najnowszej, a konkretnie dwudziestoleciu międzywojennemu i drugiej wojnie światowej, kolejną pozycję poświęconą Adolfowi Hitlerowi. Wydawałoby się, że regały nie będą już w stanie przyjąć następnych wydawnictw poświęconych wodzowi Trzeciej Rzeszy, że o jego postaci napisano już wszystko, a historycy i publicyści rozłożyli życie Hitlera na czynniki pierwsze tak solidnie, iż temat został zgrany do granic możliwości. Mimo to Frank McDonough, związany obecnie z John Moores University w Liverpoolu brytyjski historyk, specjalizujący się w krótkich dziejach nazistowskiego państwa, postanowił zaryzykować i przedstawić rządy Hitlera w autorskim – i nowatorskim – spojrzeniu, próbując stanąć obok kolosów historiografii, jak Ian Kershaw czy Richard Evans, których prace o Trzeciej Rzeszy bez wątpienia można uznać za kanoniczne, i boleśnie się nie wywrócić. Na ile mu się to udało? Książka „Czas Hitlera”, której wydanie na polskim rynku przygotował Rebis (i zrobił to bardzo dobrze – twarda oprawa, kilkadziesiąt ilustracji i map, przyjemna dla oka czcionka i tłumaczenie, do którego nie można się przyczepić),jest pozycją dwuczęściową. „Triumf” zaczyna się w 1933 roku, kiedy splot różnych okoliczności i intryg, o czym wspomnę jeszcze poniżej, wynosi do władzy przyszłego Führera, a kończy na 1939 roku i wojnie z Polską. Chronologicznym finałem tomu „Katastrofa”, na który Czytelnicy muszą jeszcze poczekać, jak sama nazwa wskazuje, będzie rok 1945 i zakończenie drugiej wojny światowej na jej europejskim froncie. Każdy rozdział opowiada o jednym roku, dlatego można odnieść wrażenie, że konstruując książkę, Autor poszedł po linii najmniejszego oporu. Nic bardziej mylnego. Jak wyjaśnia sam McDonough, poszczególne fragmenty rozdziału omawiają różne tematy tak, aby ukazać szerszy kontekst opisywanych wydarzeń. „Dzięki temu czytelnik może zapoznać się z przebiegiem wypadków oraz ich wpływem na ewolucję rządów Hitlera” – przekonuje Autor. Do mnie akurat to tłumaczenie trafia. Narracja jest płynna, nawet wtedy, gdy historyk zbacza trochę z głównego kursu, aby wyjaśnić niuanse opowieści, przedstawić szerzej jej bohaterów, czy też krótko, acz z sensem, przeanalizować dany proces, istotny dla Hitlera rosnącego w siłę na niemieckiej scenie politycznej i arenie międzynarodowej. Szeroki dobór źródeł to atut książki. Z jednej strony pozwala nam zajrzeć za kulisy opisywanych wydarzeń z punktu widzenia jej autorów, a z drugiej – poznać efekty wprowadzania decyzji politycznych w życie z pierwszej ręki, bo ze wspomnień zwykłych ludzi. Autor korzysta z nich chętnie i często, wykorzystując także przemówienia NSDAP-owskiej wierchuszki, dokumenty rządowe i zachowane archiwa partyjne czy memoranda wojskowe. Cytowane są dokumenty SS i ministerstwa spraw zagranicznych, ale też dowody przedstawione w powojennych procesach zbrodniarzy hitlerowskich. Są oczywiście fragmenty gazet, wywiady ze świadkami wydarzeń i dzienniki z epoki. Można odnieść wrażenie, że od pewnego czasu autorzy książek historycznych biorą sobie za punkt honoru rozwiewanie narastających przez lata mitów i stereotypów. McDonough nie jest tutaj wyjątkiem, co sam podkreśla. I tak wódz Trzeciej Rzeszy jest z jednej strony „wszechpotężnym władcą”, a jednocześnie „słabym dyktatorem”, przewodzącym chaotycznemu systemowi politycznemu. McDonough nie jest też zwolennikiem tezy, że reżim hitlerowski bardzo przypominał Związek Radziecki Józefa Stalina. „W praktyce wszakże reżim hitlerowski był znacznie mniej totalitarny od tego w ZSRR. Niemiecka opinia publiczna mogła narzekać i krytykować rzeczywistość w o wiele większym stopniu, niż to wcześniej sugerowano” – przekonuje brytyjski historyk. Zdaniem Autora, gdyby Hitler nie doszedł do władzy w 1933 roku, to i tak rządy objęłaby jakaś grupa prawicowych nacjonalistów. Kwestią czasu było na tyle silne wsparcie takich środowisk przez armię oraz inne wpływowe kręgi społeczne i polityczne, gardzące demokracją w wydaniu Republiki Weimarskiej, żeby tak się stało. Bardzo wątpliwe jednak jest to, że taki reżim dokonałby ludobójstwa opartego o rasizm i antysemityzm, jak to zrobili naziści. Partia hitlerowska nie miałaby racji bytu, gdyby nie poczucie upokorzenia po porażce w pierwszej wojnie światowej oraz kryzys gospodarczy przełomu lat dwudziestych i trzydziestych. Nie pierwszy raz w takich sytuacjach historia zatoczyła koło, gdy społeczeństwo – nie mając zaufania do systemu demokratycznego, który w ich mniemaniu nie potrafiło zaradzić piętrzącym się problemom – zaczęło się oglądać za silnym przywódcą, który potrafiłby przewodzić państwu i narodowi w trudnych latach. Pojawił się Hitler, obiecując przywrócenie ładu i porządku oraz stworzenie stabilnej, zjednoczonej i bezklasowej wspólnoty narodowej. Jak stwierdza McDonough, żadna inna partia w dużym, nowoczesnym kraju demokratycznym, nie wydobyła się tak szybko z marginesu politycznego. Sam Hitler twierdził później, że w styczniu 1933 roku „zdobył władzę”, tak jakby doszło wówczas do gwałtownego przewrotu. W rzeczywistości został mianowany kanclerzem rządu koalicyjnego (!) w sposób całkowicie legalny i zgodny z konstytucją. Prezydent Hindenburg uległ perswazji wąskiego grona swoich konserwatywnych doradców, którzy przekonywali go, że Hitler powinien dostać szansę na rządy, a być może uda im się go wykorzystać do własnych celów. Rewolucji jeszcze nie było, bo kapitalizm nadal odgrywał kluczową rolę w systemie gospodarczym, konserwatyści na wielu polach trzymali się mocno, urzędnicy, jeśli nie byli Żydami lub nie mieli sympatii lewicowych, wciąż mogli pracować i awansować, a policja nadal była państwowa, choć wkrótce powstało Gestapo. Armia przez dłuższy okres czasu była niezależna, podobnie jak wielki biznes. „Hitler był często zmuszony iść na kompromisy i okazywać znacznie większą elastyczność, niż się powszechnie uważa. Hitler często działał z pełną premedytacją, ale czasami musiał reagować na wydarzenia, nad którymi nie miał kontroli. W latach 1933 – 1939 był raczej mistrzem elastyczności i improwizacji niż planowania” – zauważa McDonough. Przykładów demontażu mitów związanych z rządami Hitlera, związanych chociażby z „sukcesami” gospodarczymi nazistów czy też z Austrią jako „pierwszą ofiarą Hitlera”, mógłbym podać znacznie więcej, ale pozostawiam przyjemność z ich odnajdywania Czytelnikom. Co warto oddać Autorowi, to sposób relacjonowania wydarzeń z trzeciej dekady minionego wieku. Atrakcyjne pióro, czasami wręcz z zacięciem reporterskim, to z pewnością plus po stronie brytyjskiego historyka. Wielu jego polskich (i nie tylko) odpowiedników mogłoby pójść tym tropem w swoich publikacjach. To nie przytyk, ale podpowiedź. Czy warto zatem sięgnąć po pierwszy tom „Czasu Hitlera”? Zdecydowanie tak! Osobiście nie mogę się doczekać tomu drugiego, z nadzieją, że wysoki poziom publikacji zostanie utrzymany, nie tylko przez Autora, ale również przez wydawcę i tłumacza. Mimo iż Autor nie odkrywa rzeczy nieodkrytych, przyjemność płynąca z lektury, nawet jeśli opowiada ona o wyjątkowo mrocznych czasach, sprawia, że czasu i pieniędzy poświęconych tej publikacji z pewnością nie będzie można uznać za stracone.
mitobrave - awatar mitobrave
ocenił na82 lata temu
Fall Weiss. Najazd na Polskę 1939 Robert Forczyk
Fall Weiss. Najazd na Polskę 1939
Robert Forczyk
Są błędy. Np. Autor myli dwupłatowce obserwacyjne z górnopłatami albo nie zna losów i ilości polskich trałowców. Gdybologię "co by było" należało sobie darować bo wymaga uwzględnienia zbyt wielu danych. Ocena polityczna działań Francji i Wlk. Brytanii jest powierzchowna i emocjonalna, krzywdząca. Autor też nie powinien nazywać wiceprezydenta Wallaca "przygłupem". Ignorancja Kołymska 1944 była konsekwencją planów Roosevelta względem Stalina, magadańskiego złota i powojennego ONZ. Wallace miał nie widzieć "nic złego". Tak samo jak nikt nie dopytywał się o losy amerykańskich lotników, którzy wyskoczyli nad ZSRR i trafili do łagrów. Poza tym książka jest przydatna. Opisuje przygotowania Polski i Niemiec do wojny, rozwój ich przemysłów, koncepcję na armie... oraz polskie braki. Autor nie skupia się na skali taktycznej co od dekad robią polscy mitomani. Nie interesują go dokonania batalionów lecz grup armii, armii, korpusów i grup operacyjnych. Skala taktyczna pozwala Polakom kamuflować skalę porażki i amatorszczyzny Wojska Polskiego gdyż historycy skupiają się na tych wygranych potyczkach. W skali operacyjnej i strategicznej widzimy to jak bardzo było źle. Bez planu, bez talentu i umiejętności, bez wyszkolenia. Bez jakiejś koncepcji, gdy nie tylko armie ale same dywizje ulegały rozpadowi podczas odwrotu. Doceniam zwłaszcza podział na Północ, Centrum i Południe. Nic tak nie ukazuje dobrze porażki jak skupienie się w jednym rozdziale na niezsynchronizowanych działaniach armii "Łódź", "Poznań", "Kraków" i "Prusy", którymi nieudolnie próbował sterować Naczelny Wódz. Polacy mieli problemy nawet ze sterowaniem dywizjami, synchronizowaniem działań rodzajów broni. Co zresztą jest opisane w sekcji poświęconej BOS - Systemowi Bojowemu Wehrmachtu i Wojska Polskiego. Gdzieś tam jest też ZSRR ale w tej książce jego działania są epizodyczne, nieco mniej niż armii słowackiej. Ogólnie warto przeczytać jako sensowną odskocznię od krajowej "wrześniowej" literatury.
Telamon - awatar Telamon
ocenił na71 miesiąc temu
Krew i żelazo. Powstanie i upadek Cesarstwa Niemieckiego 1871-1918 Katja Hoyer
Krew i żelazo. Powstanie i upadek Cesarstwa Niemieckiego 1871-1918
Katja Hoyer
44/2024 „Jutro bedzie najnieszczęśliwszy dzień w moim życiu! Złożymy królestwo pruskie do grobu i jest to pańska wina, hrabio Bismarck!”. W taki sposób w przededniu koronowania króla Prus Wilhelma I na cesarza Niemiec w Wersalu po zwycięskiej wojnie z Francją przebiegała rozmowa pomiędzy monarchą, a premierem Prus Ottonem von Bismarckiem. Wilhelm był zżyty ze swoim ukochanym królestwem i nie dostrzegał szansy jaką niesie zjednoczenie Niemiec. Na jego szczęście szansę tę dostrzegał jego kanclerz i zjednoczenie, którego architektem był Bismarck się odbyło. Architekt zjednoczenia kanclerz Otton Von Bismarck był wielki wrogiem Polski i polskości. Jednak fakt ten nie może zmieniać faktu, że trzeba go uznawać za jednego z najwybitniejszych polityków w historii. Wilhelm I i Frydery III zdawali się na Bismarcka i stronili od aktywnego angażowania się w politykę. Zdecydowanie inny pogląd na rządzenie miał Wilhelm II, który chciał przywrócić blask swojemu urzędowi i panować jak królowie w przeszłości. Niemiecka scena polityczna stała się za ciasna dla obydwu osobowości i Bismarck 1890 roku po dwóch latach panowania Wilhelma II podał się do dymisji. Największym koszmarem planistów niemieckich była wojna na dwa fronty. Bismarck zabezpieczył się na tę ewentualność zawierając tajny pakt reasekuracyjny z Rosją, który wygasał w 1890 roku. Niestety ani Wilhelm, ani jego nowy kanclerz o tym nie wiedzieli i umowa wygasła, co stworzyło podwaliny pod okrążenie Cesarstwa. Reformy Cesarstwa stworzyły Niemiec nienasyconego kolosa, który bardzo szybko przegonił pod względem demograficznym swoich konkurentów. Niemcy stały się też centrum innowacji i przemysłu, notując nieprawdopodobny wzrost gospodarczy. W związku z tym, że dalsza ekspansja w Europie nie była już możliwa, a cały świat był już podzielony między rywali kolonialnych, to wojna majaczyła gdzieś na kontynencie. Wielkim marzeniem Wilhelma było rzucenie rękawicy Wielkiej Brytanii na morzu. Niemiecka flota stała się drugą największą na świecie po brytyjskiej. Grunt w tym, że Wielka Brytania była najpotężniejszym ówcześnie imperium, a Niemcy mieli pojedyncze kolonie w Afryce, Azji i Pacyfiku, ale były to obszary, które nie wpływały na potęgę Niemiec. Wszystko co najważniejsze znajdowało się na terytorium macierzystym. W międzyczasie w 1907 wybuchło kilka skandali z udziałem Wilhelma, przez co ten został praktycznie sam z rządzeniem, bo z własnego wyboru pozbył się swoich bliskich współpracowników. Przez to wpadł w ręce twardogłowych pruskich generałów. Droga do wojny była już bardzo prosta. To co wydarzyło się na wojnie już doskonale wiemy. Zmagania w których Niemcy przeszacowali swoje możliwości spowodowały, że Cesarstwie Niemieckie przetrwało tylko 47 lat. Jednak nie był to koniec niemieckiego militaryzmu... *** Katja Hoyer w bardzo ciekawy sposób kreśli genezę powstania i burzliwe wydarzenia wewnętrzne jakie miały miejsce w czasie funkcjonowania zjednoczonych Niemiec. Książka mogłaby być dłuższa (liczy raptem 235 stron),ale dla kogoś nieznającego tematyki i potrzebującego szybkiej „rozgrzewki” przed intensywniejszym pochyleniem się nad Niemcami na przełomie XIX i XX wieku jest w sam raz. Autorka w przystępny sposób przeprowadza nas przez najistotniejsze wydarzenia, dzięki czemu czyta się szybko i zapamiętuje się dużo faktów.
Ahura Mazda - awatar Ahura Mazda
oceniła na81 rok temu
Hitler. Upadek zła 1939–1945 Volker Ullrich
Hitler. Upadek zła 1939–1945
Volker Ullrich
Świetna książka, w której autor wnikliwie i bardzo obiektywnie opisał i ocenił postać Hitlera w latach po wybuchu Wojny. Na pochwałę zasługuje fakt, że autor uniknął powielania niepotwierdzonych plotek i popularnych acz niepotwierdzonych "faktów" o Hitlerze, które można znaleźć w innych książkach "drugowojennych". Autor wręcz rozprawia się z nimi, mówiąc niejednokrotnie w prost, że nie należy tym informacjom ufać, czy w nie wierzyć. Kolejną interesującą kwestią jest dokonana przez autora zdroworozsądkowa ocena postawy Hitlera jako wodza i naczelnego dowódcy sił zbrojnych - autor niejednokrotnie przestrzega przed często spotykaną oceną Hitlera jako popularnego idioty, który nie ma za grosz zrozumienia dla prowadzenia działań wojennych. Niejednokrotnie potrafił wręcz zauważyć, że ww. opinia mija się zwyczajnie z prawdą, a motywacje Hitlera i dalsze fatalne dla reżimu konsekwencje jego decyzji są daleko bardziej złożone (co zresztą każdy bardziej wtajemniczony w temat 2 Wojny już wie). Bardzo podobały mi się liczne odniesienia do dotychczas wydanych biografii Hitlera oraz innych książek traktujących o reżimie III Rzeszy i ich ocena przez autora. Równie duże wrażenie zrobił na mnie ostatni rozdział książki - podsumowujący i oceniający postawę Hitlera i samych Niemców przed, w trakcie i po wojnie. Uważam, że do czasu ujawnienia kolejnych nieznanych na dzień dzisiejszy faktów o życiu i zgonie Hitlera, książka Volkera Ulricha jest najlepszą biografią tego szalonego zbrodniarza.
Konrad Dziewanowski - awatar Konrad Dziewanowski
ocenił na81 rok temu

Cytaty z książki Sobieski. Lew, który zapłakał

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Sobieski. Lew, który zapłakał


Ciekawostki historyczne