Krzyżacy. Czarno-biała legenda

- Kategoria:
- historia
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2022-11-09
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-11-09
- Liczba stron:
- 480
- Czas czytania
- 8 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788308076897
Z wiarą na sztandarach i mieczem w ręku – opowieść o budowie potęgi państwa zakonnego i jego upadku.
Jak to możliwe, że garstka rycerzy-zakonników w ciągu kilkudziesięciu lat stworzyła nad Bałtykiem regionalne mocarstwo?
Byli religijnymi fanatykami, czy raczej cynicznie wykorzystywali wiarę jako pretekst do bezwzględnych podbojów?
Na czym polegał ich organizacyjny geniusz i z czego wynikały militarne sukcesy?
I w końcu dlaczego tak świetnie funkcjonująca machina zacięła się i na początku XVI wieku na dobre przestała istnieć?
Sławomir Leśniewski, autor takich historycznych bestsellerów jak Potop, Drapieżny ród Piastów czy Chmielnicki. Burzliwe losy Kozaków, łączy literacki polot z historyczną rzetelnością i ukazuje krzyżaków z wielu perspektyw: od szerokiej panoramy średniowiecznej polityki po zbliżenia na intrygujące detale. Widzimy rycerzy zakonu, kiedy bronią Akki przed mamelukami, krwawo pacyfikują powstania Prusów, walczą pod Płowcami z królem Łokietkiem, przygotowują się do bitwy pod Grunwaldem i toczą boje w morderczej trzynastoletniej wojnie na wyczerpanie z Kazimierzem Jagiellończykiem.
Byli brutalni, zdeterminowani i niezwykle skuteczni. Czy jednak w pełni zasługują na swoją czarną legendę, znaną z powieści Henryka Sienkiewicza i słynnego filmu Aleksandra Forda?
Krzyżacy. Czarno-biała legenda to fascynująca, nierozerwalnie związana z historią Polski opowieść o najpotężniejszym zakonie rycerskim średniowiecza.
Kup Krzyżacy. Czarno-biała legenda w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Krzyżacy. Czarno-biała legenda
O historii Krzyżaków
„Historii zakonu krzyżackiego, jego powstaniu i krzepnięciu oraz krwawej drodze ku potędze, krachowi i odrodzeniu – na tle schyłkowego okresu średniowiecza z jego rycerskim etosem i ponurym kolorytem – poświęcona jest ta książka”.
Krzyżacy. Wszyscy w Polsce słyszeli to słowo. Nie przesadzę, jeśli powiem, że w naszym kraju nie ma osoby, która nie słyszałaby o Krzyżakach. Wszystko to oczywiście za sprawą znakomitej powieści Henryka Sienkiewicza i bijącego rekordy popularności filmu o tym samym tytule. Nie bez znaczenia jest również fakt, że co roku tłumy widzów oglądają rekonstrukcję bitwy pod Grunwaldem. Skąd się bierze tak wielkie zainteresowanie Krzyżakami? Czy w ślad za tym idzie pogłębiona wiedza historyczna? Czy tylko prosty schemat o odwiecznej, polsko-niemieckiej walce?
Jeśli jesteśmy zainteresowani historią zakonu krzyżackiego podaną w popularnej i przystępnej dla każdego formie, to powinniśmy sięgnąć po najnowszą książkę Sławomira Leśniewskiego pod tytułem „Krzyżacy. Czarno-biała legenda”. Ukazała się ona nakładem Wydawnictwa Literackiego. Autor jest znanym popularyzatorem historii. W swojej najnowszej publikacji stara się – w możliwie całościowy sposób – opisać dzieje zakonu krzyżackiego. Trzeba przyznać, że jego historia jest niezwykle ciekawa. Bardzo szybko z małego organizmu powstało potężne państwo, jeden z najważniejszych graczy w naszej części Europy. Jak do tego doszło? W jaki sposób Krzyżacy stali się potęgą zagrażającą istnieniu Polski?
Lektura recenzowanej książki przynosi odpowiedź na te i wiele innych pytań. Zakon Szpitala Najświętszej Maryi Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie – bo taka była pełna i oficjalna jego nazwa – powstał w Ziemi Świętej. Czas krucjat to czas powstawania wielu zakonów rycerskich. Miały one za zadanie walkę z poganami i szerzenie prawdziwej wiary oraz opiekowanie się pielgrzymami. Początkowo nic nie zapowiadało przyszłej potęgi Krzyżaków. Po prostu powstał kolejny zakon, jeden z wielu, niczym się niewyróżniający. Okazało się jednak, że historia im sprzyjała. Przede wszystkim błyskotliwi przywódcy zakonu wykorzystali wszystkie możliwości, aby podkreślić jego rolę i znaczenie. Niektórzy z nich widzieli więcej i dalej niż im współcześni. Tam, gdzie inni potrafili dostrzec tylko kłopoty i trudności, oni dostrzegali szansę i ją wykorzystywali.
Oczywiście w polskim kontekście najważniejszy jest rok 1226 i przybycie Krzyżaków do Polski. Należy jednak pamiętać, że już wcześniej znaleźli się w Europie – konkretnie w Królestwie Węgier – gdzie mieli walczyć z poganami. Radzili sobie z tym zadaniem tak doskonale, że panowie węgierscy z przerażeniem patrzyli na wzrost ich potęgi. Ci ostatni przymusili więc króla, aby Krzyżaków przegnał. Być może byłby to ich faktyczny koniec, gdyby nie szczęśliwy los, a konkretnie Konrad Mazowiecki. To właśnie on sprowadził Krzyżaków, aby w jego imieniu walczyli z Prusami. Decyzja ta miała się okazać niezwykle brzemienna w skutki.
Krzyżacy byli silni przede wszystkim siecią sojuszy i międzynarodowych powiązań. Jako protegowani papieża i cesarza byli właściwie „nie do ruszenia”, jak powiedzielibyśmy dzisiejszym językiem. Równocześnie odznaczali się niezwykłą konsekwencją w dążeniu do celu. Budowali sprawne państwo, którego siłą było wojsko i gospodarka. Bardzo szybko się bogacili i stali się śmiertelnym zagrożeniem dla Polski. Często mówi się, że unia Polski z Litwą przeorientowała naszą politykę na sprawy wschodnie. Nie jest to do końca prawda. Wszak głównym zadaniem Jagiełły było odzyskanie Pomorza. Jednak wielka wojna z zakonem i znakomite zwycięstwo pod Grunwaldem nie przyniosły oczekiwanego skutku.
Dlaczego tak się stało? Czy Krzyżacy przetrwanie zawdzięczali swojemu geniuszowi, czy błędom popełnionym przez króla Władysława? W jaki sposób przetrwali grunwaldzką klęskę? Dlaczego kolejni polscy królowie nie wykorzystywali kolejnych szans na to, aby ostatecznie zlikwidować zakon i wcielić Prusy do Korony? Czy Krzyżacy rzeczywiście byli tak okrutni, bezwzględni i pyszni, jak potocznie o nich myślimy?
Sławomir Leśniewski napisał kolejną ciekawą książkę, która w popularnej formie przybliża czytelnikowi historię zakonu krzyżackiego. Autor pokazał, w jaki sposób funkcjonowało zakonne państwo, jak żyli Krzyżacy na co dzień. Podczas lektury możemy przenieść się w barwne czasy średniowiecza i obserwować z bliska wzrost i upadek krzyżackiej potęgi. Jest to historia pełna intryg, zdrad, skrytobójczych mordów i krwawych wojen oraz dyplomatycznych działań – niczym w najlepszym politycznym thrillerze. Zachęcam do lektury.
Wojciech Sobański
Oceny książki Krzyżacy. Czarno-biała legenda
Poznaj innych czytelników
201 użytkowników ma tytuł Krzyżacy. Czarno-biała legenda na półkach głównych- Chcę przeczytać 116
- Przeczytane 82
- Teraz czytam 3
- Posiadam 25
- Historia 7
- Ebook 3
- 2025 2
- Historyczne 2
- Do kupienia 2
- historia 2










































OPINIE i DYSKUSJE o książce Krzyżacy. Czarno-biała legenda
Przybyli na wezwanie ówczesnego księcia mazowieckiego i ulokowawszy się na północy, rozpoczęli swe działania. Poczynali sobie skromnie, lecz gdy poczuli pewność, zrzucili swe maski, by najeżdżać ziemię, które im nie przeznaczono. Toteż rosła potęga braci zakonnych, a wszędzie tam, gdzie słyszany był krzyk mordowanych, ludność zapamiętywała czarny krzyż na białych płaszczach. Równocześnie legenda się tworzyła i trwa ona do dziś.
Znany mi już z wcześniejszych publikacji autor Sławomir Leśniewski tym razem wziął na tapet tematykę powstania i upadku Zakonu Krzyżackiego, a co za tym idzie postanowił skonfrontować wspomnianą wyżej przeze mnie legendę z najnowszymi źródłami historycznymi. Tak też na światło dzienne wyszła książka ściśle trzymająca się faktów, lecz jednocześnie zwracająca uwagę na szereg rozmyślań; do czego mogłoby dojść jeśli Polskie państwo odważyło się sięgnąć po więcej w konflikcie z Krzyżakami. I tak opowieść wjedzie czytelnika przez okres krucjat, decyzję wielkiego mistrza Hermanna von Salzy o rozszerzaniu wpływów i potęgi dyplomatycznej, by później czarny krzyż pojawił się na Węgrzech, a następnie wygnany z tych ziem, zadomowił się nad Wisłą.
Tu też poczyna się historia budowania potęgi państwa krzyżackiego, jednocześnie następuje grunt pod tworzenie wizerunku zaborczego oraz cynicznego rycerstwa, które równie cynicznie traktowało swoją wiarę, byle tylko podbijać następne ziemie. Sławomir Leśniewski nie pomija zbrodni dokonywanych przez krzyżaków, ale zwraca również uwagę na doskonałą organizację oraz dyscyplinę, która notabene wyznaczyła szlak dla ich dalszych działań, a te często przeczyły misji, z jaką wchodzili na salony Europy. Nierozerwalnym elementem zakonnych podbojów był konflikt z Królestwem Polskim i Wielkim Księstwem Litewskim, wielokrotnie obarczony pogłębiającą się nienawiścią oraz coraz bardziej obrzydliwą kampanią propagandową.
Stosowane na tym polu przez obie strony chwyty, niestety zdają się przypominać te współczesne, co napawa tym większym smutkiem. Od konstatacji tego rodzaju ciężko uciec, bowiem historia lubi zataczać swe koło.
Publikacja prócz znamion popularnonaukowej pracy, niesie również gawędziarski styl autora, który z każdym rozdziałem wciąga umiejętnym dozowaniem informacji. Przez to łatwiej jest przejść do innych, nowszych wątków prowadzących finalnie na pola Grunwaldu, gdzie zaczęła się powolna agonia państwa krzyżackiego, kończąc na wojnie trzynastoletniej i Hołdzie Pruskim.
Publikacja ta nie jest idealna, ale ma wiele solidnych argumentów, na których buduje swój fundament. Nie jest to też książka obalająca wszystkie mity narosłe wokół konfliktu z zakonnikami, bo też nie da się zwyczajnie i po ludzku patrzeć na Krzyżaków jako rycerzy bez skazy, całkowicie honorowych czy głęboko wierzących. Obraz wyłaniający się z tego dzieła jest jasny i w mojej opinii wiele nie zmienia, ponieważ nadal trzymać się będę zdania, iż Zakon Krzyżacki był jednym z największych nieszczęść oraz wrogów z jakim przyszło walczyć naszym przodkom. Boleć może jeszcze to, że Polska nigdy nie zdołała wykorzystać szans, żeby całkowicie unicestwić zagrożenie, co jak wiemy odbiło się w przyszłości...
Oczywiście książkę mocno polecam.
Przybyli na wezwanie ówczesnego księcia mazowieckiego i ulokowawszy się na północy, rozpoczęli swe działania. Poczynali sobie skromnie, lecz gdy poczuli pewność, zrzucili swe maski, by najeżdżać ziemię, które im nie przeznaczono. Toteż rosła potęga braci zakonnych, a wszędzie tam, gdzie słyszany był krzyk mordowanych, ludność zapamiętywała czarny krzyż na białych...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ciekawa książka, napisana interesującym, wartkim stylem, dużo ciekawostek historycznych. Jedyne, co mi się nie podobało, to bardzo czytelne aluzje autora do jego własnych poglądów politycznych i religijnych - tego typu książki w mojej ocenie powinny zachować daleko posunięty obiektywizm.
Bardzo ciekawa książka, napisana interesującym, wartkim stylem, dużo ciekawostek historycznych. Jedyne, co mi się nie podobało, to bardzo czytelne aluzje autora do jego własnych poglądów politycznych i religijnych - tego typu książki w mojej ocenie powinny zachować daleko posunięty obiektywizm.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa i napisana barwnym językiem. Niepotrzebne tylko natręctwa autora związane z odniesieniem do współczesności.
Ciekawa i napisana barwnym językiem. Niepotrzebne tylko natręctwa autora związane z odniesieniem do współczesności.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLubię książki Sławomira Leśniewskiego za sprawną narrację, ciekawe przedstawienie tematu, ciekawostki, które potrafią ożywić każdą, nawet najbardziej nudną historię. W tej książce mierzy się z legendą Krzyżaków – białych zakonników spod (chciałoby się powiedzieć) ciemnej gwiazdy. Próbuje w niej zrozumieć jak doszło do tego, że dosłownie garstka zakonników (z czasem się powiększająca) była w stanie zdominować tą część Europy. Swoją opowieść rozpoczyna gdzieś w okresie wypraw krzyżowych fajnie pokazując losy zakonu zanim pojawił się na ziemi chełmskiej. Opisuje pierwsze zmagania z Prusami, wzrost militarny zakonu, aż do punktu kulminacyjnego jakim było starcie pod Grunwaldem. Z niemniejszą pasją portretuje wielkich mistrzów, życie codzienne, czy stosunki gospodarcze. Swoją opowieść prowadzi dalej przez wojnę trzynastoletnią, hołd w Krakowie, w końcu samą sekularyzację zgromadzenia. Wszystko pisane z niezwykłym polotem i lekkością.
Lubię książki Sławomira Leśniewskiego za sprawną narrację, ciekawe przedstawienie tematu, ciekawostki, które potrafią ożywić każdą, nawet najbardziej nudną historię. W tej książce mierzy się z legendą Krzyżaków – białych zakonników spod (chciałoby się powiedzieć) ciemnej gwiazdy. Próbuje w niej zrozumieć jak doszło do tego, że dosłownie garstka zakonników (z czasem się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa pozycja. Taka historia zakonu w pigułce. Nie ma tu zbyt dużo szczegółów, ale to właśnie na plus. Jak ktoś nie lubi tomisk po 1000 stron, a chce poznać historię to pozycja warta przeczytania.
Ciekawa pozycja. Taka historia zakonu w pigułce. Nie ma tu zbyt dużo szczegółów, ale to właśnie na plus. Jak ktoś nie lubi tomisk po 1000 stron, a chce poznać historię to pozycja warta przeczytania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety jestem zawiedziony,czyta się nieźle,ale sam nie wiem do kogo autor napisał ksiażkę,jak na popularyzatora historii niedopracowana,dużo nazw ale nie umiejscowionych w tekście,np Gotlandia ,nie wiem jakiej krainy czy wyspy dotyczy,ON wie,bo nawet zręcznie posklejał tekst z rożnych zrodel,do tego czarno białe ryciny,niektóre tak fatalnej jakości że uznaje że autorowi albo wydawnictwu nie zależy na opini,zamiast pisać 14 ksiażek napisz Slawomirze mniej ale lepiej dopracowanych,okładka elegancka jest myląca do wnętrza,brak MAPY,brak zdjeć choćby Malborka architektoniczne cudo,nie trudno je zrobić bo zamek jest w Polsce,daje 5 bo teks dość dobry,i tylko tekst,reszta bez gustu, tak to jest- jak się pisze na akord nie ma czasu na jakość,szkoda bo temat historyczny
Niestety jestem zawiedziony,czyta się nieźle,ale sam nie wiem do kogo autor napisał ksiażkę,jak na popularyzatora historii niedopracowana,dużo nazw ale nie umiejscowionych w tekście,np Gotlandia ,nie wiem jakiej krainy czy wyspy dotyczy,ON wie,bo nawet zręcznie posklejał tekst z rożnych zrodel,do tego czarno białe ryciny,niektóre tak fatalnej jakości że uznaje że autorowi...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka przedstawiająca dzieje Ordo domus Sanctae Mariae Theutonicorum :) od jego początków w Jerozolimie, aż po czasy współczesne, bo okazuje się, że Zakon nadal istnieje, ale oczywiście w trochę innej formie niż najczęściej kojarzona. Sama książka napisana w bardzo przystępny sposób - nie jest to data + wydarzenie, ale ciekawy opis przyczynowo- skutkowy na przestrzeni dziejów - można mocno uzupełnić wiedzę w tym temacie.
Warto przeczytać, szczególnie jeśli do tej pory mieliśmy styczność tylko z "Krzyżakami" Sienkiewicza, tudzież filmem. W obu dziełach jest sporo przekłamań historycznych czy uproszczeń, więc ich weryfikacja nie zaszkodzi.
Książka przedstawiająca dzieje Ordo domus Sanctae Mariae Theutonicorum :) od jego początków w Jerozolimie, aż po czasy współczesne, bo okazuje się, że Zakon nadal istnieje, ale oczywiście w trochę innej formie niż najczęściej kojarzona. Sama książka napisana w bardzo przystępny sposób - nie jest to data + wydarzenie, ale ciekawy opis przyczynowo- skutkowy na przestrzeni...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka napisana jest bardzo przyjemnym i przystępnym językiem. Czyta się ją jak dobre opowiadanie, przy zachowaniu merytoryczności. Jak sam tytuł wskazuje czytelnik dowiaduje się z niej całej historii Zakonu Krzyżackiego od chwili założenia do dni dzisiejszych. Bardzo podobało mi się, że Stanisław Leśniewski wychwycił błędy merytoryczne w filmie Krzyżacy, a przede wszystkim zwrócił uwagę na twórczość Henryka Sienkiewicza, który ze wszech miar starał się przedstawić Zakon od jak najgorszej strony. Zdecydowanie monografia jest godna polecenia.
Książka napisana jest bardzo przyjemnym i przystępnym językiem. Czyta się ją jak dobre opowiadanie, przy zachowaniu merytoryczności. Jak sam tytuł wskazuje czytelnik dowiaduje się z niej całej historii Zakonu Krzyżackiego od chwili założenia do dni dzisiejszych. Bardzo podobało mi się, że Stanisław Leśniewski wychwycił błędy merytoryczne w filmie Krzyżacy, a przede...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOto historia Zakonu Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie, potocznie zwanego u nas Krzyżakami. Historia od powstania w Ziemi Świętej aż po koniec ich państwa w Prusach, opisana barwnie, językiem przystępnym, do tego bogata w cytaty, a także w odniesienia do współczesności oraz subiektywną ocenę autora. Wielce poszerzającą wiedzę są fragmenty o trudnych początkach tej religijno-militarnej organizacji oraz podbojach Prus. Pouczające jest również końcowy rozdział, który opowiada o wielu zaprzepaszczonych szansach na likwidację Prus Książęcych już po hołdzie Pruskim, których kolejni władcy nie przyłączyli do Rzeczpospolitej (zajęci doraźną polityką). I tylko jedna myśl nie daje mi spokoju, że wbrew tytułowi lektura utwierdziła czarną legendę…
Oto historia Zakonu Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie, potocznie zwanego u nas Krzyżakami. Historia od powstania w Ziemi Świętej aż po koniec ich państwa w Prusach, opisana barwnie, językiem przystępnym, do tego bogata w cytaty, a także w odniesienia do współczesności oraz subiektywną ocenę autora. Wielce poszerzającą wiedzę są fragmenty o trudnych...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWłaśnie czytam. Może się czepiam ? Jednak na stronie 143 jest wzmianka autora o zbobyciu przez Krzyżaków w 1330 roku Wyszogrodu nad Wisłą .Autor nie wyjaśnia , że chodzi o obecny Fordon ( dzielnica Bydgoszczy ) , który wtedy nazywał się Wyszogrodem . Część czytelników może uważać , że chodzi o obecny Wyszogrów który leży około 180 km na południowy wschód od Bydgoszczy. Też nad Wisłą.
Właśnie czytam. Może się czepiam ? Jednak na stronie 143 jest wzmianka autora o zbobyciu przez Krzyżaków w 1330 roku Wyszogrodu nad Wisłą .Autor nie wyjaśnia , że chodzi o obecny Fordon ( dzielnica Bydgoszczy ) , który wtedy nazywał się Wyszogrodem . Część czytelników może uważać , że chodzi o obecny Wyszogrów który leży około 180 km na południowy wschód od Bydgoszczy....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to