rozwiń zwiń

Ekorodzina

Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,7 / 10
27 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
208
199

Na półkach: , , ,

Z czym kojarzy Wam się tytuł "Ekorodzina"? Oczywiście z ekologią! Ale co ma do niej rodzina? Ot właśnie :) "Ekorodzina" to książka dla dzieci opowiadająca o kosmosie, Ziemi, porach roku, zmianach, i oczywiście tytułowej ekologii. Dzieci w prosty, przystępny i zrozumiały dla najmłodszych sposób poznają genezę powstania Słońca, Ziemi i Księżyca, podstawowe informacje o nich, i całym Układzie Słonecznym, wchodzących w jego skład planetach tworzących jedną, wielką rodzinę (włącznie z Plutonem), porach roku, odległości Ziemi od Słońca. Najwięcej miejsca poświęcone zostało oczywiście dbaniu o naszą planetę, jej złemu samopoczuciu spowodowanemu działalnością ludzi (całe szczęście bez demonizowania gatunku ludzkiego i wywoływania poczucia winy, z czym spotkałam się już w innej książce dotyczącej ekologii dla dzieci), dzieci mogą dowiedzieć się czym jest smog, ocieplenie klimatu, topnienie lodowców, ale i to, w co my możemy zrobić, by Ziemi pomóc - ważne są każde działania, czy to artystyczne, aktywistyczne, czy zwykłe, codzienne czynności takie jak segregacja śmieci i ograniczanie niepotrzebnych zakupów. "Ekorodzina" to jednak nie tylko książka zwiększająca świadomość najmłodszych w dziedzinie ekologii, to też świetna bajka przerywana rozmowami pomiędzy Ziemią a innymi planetami, żartami, a nawet wierszykiem. Ziemia, Słońce, Księżyc i inne ciała niebieskie są tutaj spersonifikowane, a cała opowieść mówiona jest z perspektywy Ziemi, która dla dzieci dzięki temu może stać się kimś bliskim, nie tylko globusem czy czymś przedstawionym na mapach. Choć nam, dorosłym, momentami może wydawać się to śmieszne, to z dziecięcej perspektywy takie podejście jest o wiele łatwiejsze. W treści pojawiają się polecane miejsca i materiały, dzięki którym dzieci mogą rozwinąć swoją znajomość poruszanego tematu. Na końcu lektury znajdują się kolorowanki - u nas już w użyciu.
I wszystko byłoby bez zarzutu, gdyby nie trzy kwestie. Zmiany pór roku przedstawione zostały w porównaniu z etapami ludzkiego życia: dzieciństwa, młodości, dorosłości i starości. Pierwsze moje skojarzenie to spektakl teatralny "Czasoodkrywanie" tłumaczący upływ czasu w podobny sposób. I jak do samego pomysłu nie mam zastrzeżeń, tak do wykonania już tak. Domyślne przekonanie, że każde z czytających książkę dzieci będzie mieć w przyszłości własne, bez choćby wzmianki, że posiadanie potomstwa to wybór, a nie naturalna kolej rzeczy. Drugi aspekt to zwracanie się bezpośrednio do czytelników, tak właśnie, czytelników, wszystkie zwroty zostały użyte w formie męskiej, dziewczynki, jako odbiorczynie lektury zostały tutaj wyraźnie pominięte. Trzecia rzecz, która od początku mnie gryzła, to zwracanie się do dziecka per "Skarbie", i choć na końcu pojawia się wyjaśnienie, że każdy człowiek jest dla Ziemi "Skarbem", nie do końca ono do mnie przemawia. U nas, po zakończeniu lektury na pewno pojawi się rozmowa o bezpieczeństwie i własnym komforcie, i tym, że nikt nie ma prawa zwracać się do nas w sposób w jaki tego nie chcemy (to przekraczanie granic), powinien zapytać o zgodę a my mamy prawo odmówić, jeśli z czymś czujemy się źle.



"Ekorodzina" to bajkowa opowieść o Ziemi, kosmosie, ekologii i ważności działań ludzkich podczas ratowania naszej planety, odpowiednia dla dzieci w wieku przedszkolnym i starszych, prosta i zrozumiała, opowiedziana z perspektywy samej Ziemi, czasami w śmieszny, czasami w smutny sposób, budująca bliskość pomiędzy dziećmi a planetą, dobra na początek edukacji ekologicznej, ale też dla dzieci zainteresowanych kosmosem. Pamiętajcie jednak o zmianie form jeśli czytacie "Ekorodzinę" dziewczynkom, dodaniu informacji o wyborze posiadania własnych dzieci, jak i rozmowie na temat pechowego "Skarba".

Z czym kojarzy Wam się tytuł "Ekorodzina"? Oczywiście z ekologią! Ale co ma do niej rodzina? Ot właśnie :) "Ekorodzina" to książka dla dzieci opowiadająca o kosmosie, Ziemi, porach roku, zmianach, i oczywiście tytułowej ekologii. Dzieci w prosty, przystępny i zrozumiały dla najmłodszych sposób poznają genezę powstania Słońca, Ziemi i Księżyca, podstawowe informacje o nich,...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
1
1

Na półkach:

wspaniała książka , którą czytam swoim dzieciom , w bardzo pomysłowy i logiczny jednocześnie niesamowicie interesujący sposób uczy dbania o środowisko.

wspaniała książka , którą czytam swoim dzieciom , w bardzo pomysłowy i logiczny jednocześnie niesamowicie interesujący sposób uczy dbania o środowisko.

Pokaż mimo to

0
avatar
1865
327

Na półkach:

-----------------
http://www.martawsrodksiazek.pl/index.php/2020/03/09/ekorodzina-magdalena-harnatkiewicz/
-----------------

Dbanie o środowisko. Nauka o tym, co należy robić, by wspierać Matkę Ziemię. Wszystko to powinny wiedzieć już maluchy w wieku przedszkolnym. Wszak ziarno powinno zasiewać się jak najwcześniej. Tylko jak ugryźć tak ważny temat, by spodobał się dziecku?
Agdyby tak Ziemia była jednym z kilkorga dzieci Słońca i Księżyca? Tak właśnie rozpoczyna się opowieść, w której nasza planeta pokazuje nam, jak toczy się jej życie. Opowiada o miłości swoich rodziców i powstawaniu pór roku. Przytacza czytelnikowi swoje ulubione zabawy, które pokazują maluchom, czym jest obrót wokół słońca i własnej osi każdej z planet. Bez problemu zaprzyjaźnia się z czytającym maluchem.

Jednak życie naszej nowej przyjaciółki nie jest takie kolorowe, jak mogłoby się wydawać. Trawi ją bowiem choroba i ogromny ból, który spowodowany jest zmianami klimatu, smogiem i górą śmieci. Czy więc jest na to rada?

Autorka postawiła na lekki chaos. O ile sam pomysł jest ciekawy i może faktycznie zrobić dużą robotę, jeśli chodzi o ekologie dla najmłodszych, to już samo wykonanie nie nadąża. Całość czyta się szybko. Dzieciaki dają się wkręcić w opowieść o rodzince naszej Ziemi, ale nieznośne przerwy na szukanie informacji na YouTubie trochę zapał studzą.

-----------------
http://www.martawsrodksiazek.pl/index.php/2020/03/09/ekorodzina-magdalena-harnatkiewicz/
-----------------

Dbanie o środowisko. Nauka o tym, co należy robić, by wspierać Matkę Ziemię. Wszystko to powinny wiedzieć już maluchy w wieku przedszkolnym. Wszak ziarno powinno zasiewać się jak najwcześniej. Tylko jak ugryźć tak ważny temat, by spodobał się...

więcej Pokaż mimo to

9
Reklama
avatar
28
28

Na półkach:

Niesamowita podróż do świata ekologi, a to wszystko z punktu widzenia kosmosu. Przyjemna opowieść, a nawet bym powiedziała edukacyjna lekcja z geografii dla najmłodszych. Choć szczerze powiem, że wiele i ja wyniosłam wiedzy z tej książeczki, wiele informacji już zapomniałam ze szkolnej ławki, dużo sobie przypomniałam i dużo dowiedziałam się, czego nie mówili mi w szkole.
Pięknie i przejrzyście opowiedziana nauka o
astronomii. Jaka funkcję pełni słońce, księżyc, planety wokół, trochę humoru i dochodzimy do głównego tematu, czemu ziemia się smuci.
Temat ekologi, gdzie planeta ziemia w delikatny sposób przekazuje dzieciom, że jej mieszkańcy nie dbają o nią, po czym zaczyna się lekcja ekologi, gdzie wytłumaczone są pojęcia o segregacji śmieci, jak dbać o wspólne dobro i dla następnych pokoleń.
Książeczka ostatnie strony ma poświęcone do prac plastycznych, gdzie dziecko samodzielnie może kolorować kolorowanki.
Książeczka idealna na prowadzenie lekcji o ekologii, idealna z okazji światowego dnia sprzątania. Pamiętajmy jednak, że sprzątamy nie tylko odświętnie!!

swiatwedlugmoichdzieci.blogspot.com

Niesamowita podróż do świata ekologi, a to wszystko z punktu widzenia kosmosu. Przyjemna opowieść, a nawet bym powiedziała edukacyjna lekcja z geografii dla najmłodszych. Choć szczerze powiem, że wiele i ja wyniosłam wiedzy z tej książeczki, wiele informacji już zapomniałam ze szkolnej ławki, dużo sobie przypomniałam i dużo dowiedziałam się, czego nie mówili mi w...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
563
73

Na półkach:

"EkoRodzina" Magdaleny Harnatkiewicz to książka, która łączy cechy publikacji popularnonaukowej z powieścią - zawiera sporo cennej wiedzy i faktów, ale jest napisana w formie powieści lub, jak kto woli, bajki dla dzieci. Książka ta została wydana przez wydawnictwo Dlaczemu w listopadzie 2019 roku i jest wspólnym "dzieckiem" zarówno samej autorki, jak i ilustratorki, Marty Zawieruchy.
[...] Narratorką "Ekorodziny" jest Ziemia, która zwraca się bezpośrednio do młodego czytelnika, nazywając go "Skarbem". Ziemia rozpoczyna swą opowieść od przedstawienia swojej EkoRodziny: rodziców (Słońca i Księżyca) oraz licznego rodzeństwa, czyli pozostałych ośmiu planet. Opisuje wielką miłość między rodzicami oraz powstawanie pór roku. Jednak nie jest to czysto sielankowa bajka dla dzieci, bowiem już na pierwszej stronie dowiadujemy się, że Ziemia jest zagrożona i bardzo cierpi. Na dalszych stronach przeczytamy, co jej dokładnie dolega i co jest przyczyną jej fatalnego stanu: spaliny, smog i wszechobecne śmieci. Mamy też propozycje kilku ekologicznych rozwiązań oraz odniesienia do wydarzeń i dokonań znanych na całym świecie ekologów (wraz z linkami do filmików na Youtube, co jest moim zdaniem całkiem ciekawym pomysłem, który urozmaici lekturę książki).
[...]
*Na pełną recenzję zapraszam na mój blog:
https://www.slowlifebyelfie.eu/2020/03/magdalena-harnatkiewicz-ekorodzina.html

"EkoRodzina" Magdaleny Harnatkiewicz to książka, która łączy cechy publikacji popularnonaukowej z powieścią - zawiera sporo cennej wiedzy i faktów, ale jest napisana w formie powieści lub, jak kto woli, bajki dla dzieci. Książka ta została wydana przez wydawnictwo Dlaczemu w listopadzie 2019 roku i jest wspólnym "dzieckiem" zarówno samej autorki, jak i ilustratorki, Marty...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
502
403

Na półkach:

Ekologia jest coraz częściej poruszanym tematem. Coraz więcej mówi się o tym co jednostka może zrobić dla środowiska. Różnymi sposobami jesteśmy edukowani i zachęcani, żeby pozostawić Ziemię w dobrym stanie dla kolejnych pokoleń. "EkoRodzina" to książka w takim duchu. Uświadamiająca dzieci, że nasza planeta choruje.

Fabuła
Poznajmy kosmiczną EkoRodzinę. Ziemię, jej rodziców Słońce i księżyc, oraz braci i siostry, czyli inne planety. Ta rodzina ma zmartwienie, bo jedna z jej członkiń., wspomniana Ziemia, choruje. Próbują pomóc jej wszelkimi sposobami. Chcą wytłumaczyć zamieszkującym ją ludziom, że jej szkodzą.

Narratorką w tej historii jest sama Ziemia. Przedstawia dzieciom swoją rodzinę i opowiada jak stara się ona ją wspierać. Opowiada też o swoich bolączkach. Co je spowodowało i jak można ulżyć jej w cierpieniu.

"EkoRodzina" to pisarski debiut Magdaleny Harnatkiewicz. I niestety bardzo to czuć.
Cała opowieść jest chaotyczna. Ziemia skacze po tematach, a to opowie coś z astronomii, a to o segregowaniu śmieci, a to przytoczy jakiś kosmiczny żarcik. W tym wszystkim brak planu, czy może wybrania jednego przewodniego zagadnienia i trzymania się go.

Autorce udało się wymyślić kilka niezłych porównań np. ocieplenie klimatu przedstawiła jako gorączkę trawiącą planetę, a topnienie lodowców jako próbę zbicia temperatury, ale ma momenty, że płynie w tylko sobie znanym kierunku np. kiedy porównuje pory roku do cykli życia człowieka. Niby nic nowego, ale zrobiła to tak poetycko, że musiałam przeczytać ten fragment dwa razy, żeby zrozumieć jej koncepcję, a poza tym, po co dzieciom, które są na początku swojego życia mieszać w głowie tak górnolotnymi porównaniami.

Ekorady, które udziela Ziemia można też podzielić na te przydatne i te nic nie wnoszące. Segregacja śmieci, czy ograniczenie kupowania zbędnych rzeczy to coś co dziecko, przy wsparciu rodziców, może zacząć praktykować. A "czym skorupka za młodu..." to zostanie jako dobra praktyka w przyszłości.

Zabolało mnie natomiast zachęcanie najmłodszych do oglądania filmików na YouTube. I nie chodzi o to, że żałuję komuś Internetu. W kontekście podejmowanego tematu bardziej stosowne byłoby usłyszeć z ust narratorki zachętę do wyjścia na dwór i cieszenia się przyrodą, o którą mamy tak dbać, a tego nie było. Oczywiście, pożądane jest wskazanie wartościowych materiałów, z których można czerpać. Można by było je np. wypisać w formie aneksu. Zastosowana formuła rady typu: aby pomóc możesz segregować sieci, zostać wegetarianinem i oglądać filmy na YouTube jest trochę dziwna.

Wygląd
Uwielbiam książki dla dzieci wydane w kwadracie. Są znacznie poręczniejsze niż te A4. Poza tym książka ma twardą okładkę, większy druk i kolorowe ilustracje co jest ważne w publikacjach dla dzieci. Jako bonus dzieci dostają 5 ilustracji do samodzielnego pokolorowania. I, co mi się spodobało, jest tam m.in. rysunek kontenerów na śmieci. Dzięki samodzielnemu malowaniu, dziecko może sobie przypomnieć i utrwalić co wrzucamy do jakich pojemników.

Podsumowanie
Magdalena Harnatkiewicz miała świetny pomysł na ugryzienie ekotematu, jednak zabrakło jej nieco warsztatu. "EkoRodzina" to książka ładnie wydana, ale sama treść potrzebuje uporządkowania. Moja rada dla autorki, to pisać i testować swoje teksty na dzieciach. Widać, że jest to kobieta, która ma głowę na karku i coś do powiedzenia. Publikacji w duchu eko nigdy na wiele. Każda okazja jest dobra, żeby edukować i to ludzi w różnym wieku.

Ekologia jest coraz częściej poruszanym tematem. Coraz więcej mówi się o tym co jednostka może zrobić dla środowiska. Różnymi sposobami jesteśmy edukowani i zachęcani, żeby pozostawić Ziemię w dobrym stanie dla kolejnych pokoleń. "EkoRodzina" to książka w takim duchu. Uświadamiająca dzieci, że nasza planeta choruje.

Fabuła
Poznajmy kosmiczną EkoRodzinę. Ziemię, jej...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
59
26

Na półkach: ,

Książka została dobrze przyjęta w naszym domu. Bardzo podoba się nam wydanie - kwadratowy format, twarda oprawa, ciekawe ilustracje i dodatkowe kolorowanki na końcu książki.
Książka dla najmłodszych czytelników opisuje niesamowitą kosmiczną rodzinę. Nasza Błękitna Planeta opowiada o swoich rodzicach - Słońcu i Księżycu oraz rodzeństwie - planetach Układu Słonecznego. Poznajemy historię narodzin naszej Gwiazdy oraz kilka istotnych faktów na temat wszystkich planet. Jednak głównym tematem są problemy z jakim obecnie musi się zmierzyć Ziemia. Teksty podpowiadają i zachęca czytelników do podejmowania działań, które mają na celu zmienić losy naszej planety.

Książka została dobrze przyjęta w naszym domu. Bardzo podoba się nam wydanie - kwadratowy format, twarda oprawa, ciekawe ilustracje i dodatkowe kolorowanki na końcu książki.
Książka dla najmłodszych czytelników opisuje niesamowitą kosmiczną rodzinę. Nasza Błękitna Planeta opowiada o swoich rodzicach - Słońcu i Księżycu oraz rodzeństwie - planetach Układu Słonecznego....

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
353
351

Na półkach:

Zapraszam na moją opinię
http://mojezycieitpblog.blogspot.com/2020/02/ekorodzina.html

Zapraszam na moją opinię
http://mojezycieitpblog.blogspot.com/2020/02/ekorodzina.html

Pokaż mimo to

0
avatar
2
2

Na półkach:

Książki dla dzieci to wymagająca literatura bowiem młodzi czytelnicy wysoko stawiają poprzeczkę. Trudne rzeczy tłumaczy się im znacznie trudniej niż dorosłym. Dlatego tak ważny jest dobór słów czy odpowiedni przekaz ważnych treści. Tutaj to wszystko jest. Ważne treści o ekologii, rodzinie, przekazane w sposób zrozumiały i w zasadzie dość prosty. Dodatkowo wstawki z rysunkami do pokolorowania przyciągają uwagę młodego czytelnika. Dwa razy mieliśmy z Julkiem (lat 5,5) problem ze zrozumieniem zdania, ale wymagało to raczej rozszerzenia tematu ze względu na trudne pytania małego czytelnika niż złożoność treści.

Bardzo pozytywna pozycja, ciekawy pomysł i podejście do tematu. Gorąco polecamy :-)

Książki dla dzieci to wymagająca literatura bowiem młodzi czytelnicy wysoko stawiają poprzeczkę. Trudne rzeczy tłumaczy się im znacznie trudniej niż dorosłym. Dlatego tak ważny jest dobór słów czy odpowiedni przekaz ważnych treści. Tutaj to wszystko jest. Ważne treści o ekologii, rodzinie, przekazane w sposób zrozumiały i w zasadzie dość prosty. Dodatkowo wstawki z...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
251
246

Na półkach: , , ,

„Ekorodzina” to książka, która skierowana jest bardziej do młodszych czytelników, choć dobrze by było, aby nieco starsi odbiorcy również po nią sięgnęli. Autorka porusza tematy związane z ekologią, ochroną środowiska naturalnego, w którym żyjemy i niestety coraz bardziej ingerujemy w tę piękną naturę. Wraz z kolejnymi upływającymi latami nasza Ziemia jest coraz bardziej zdeptana, brudna i zmęczona wszystkim, co na niej robimy. Być może niektórym wydaje się to śmieszne, ale skala tego problemu wykracza coraz bardziej poza normy i wcale nie powinno być nam, ludziom do śmiechu.

Ta niepozorna książka jest bardzo przystępna zarówno dla dzieci i dorosłych. Autorka w atrakcyjny sposób nakreśla tematykę ekologii i nawiązuje do współczesnych problemów, z którymi stykamy się w coraz większym stopniu. To, że Ziemia jest coraz bardziej zdegradowana przez nas ludzi nie jest niczym nowym, ale wszystkie następstwa w postaci anomalii pogodowych, zwiększonej ilości zanieczyszczeń powoduje, że Ziemia krzyczy o pomoc. Dusi się od smogu, krztusi od ton śmieci zarówno na lądach i w wodach, płacze od roztapiających się lodowców, a zarazem jest bardzo spragniona za sprawą suszy i pożarów. Niestety to wszystko nie jest fikcją, a realnym problemem i zagrożeniem dla kolejnych pokoleń ludzi. Czy jesteśmy w stanie zapobiec pogłębiającym się problemom ekologicznym? Myślę, że tak, ale tylko w przypadku, gdy każdy z nas choć na chwilę zastanowi się, co może zrobić dla dobra planety i oczywiście każdego dnia zacznie praktycznie wdrażać to w życie. Brzmi banalnie? A jednak zasmogowana, szara codzienność pokazuje, że jednak nie.

„Ekorodzina” to nakreślenie ważnego problemu w pigułce. Znajdziemy tu ciekawe informacje na temat powstania planet, przykuwające uwagę ilustracje oraz problem zanieczyszczenia ziemi i sposobów, jakie możemy zastosować, aby przeciwdziałać zaciskającej się pętli, którą niestety my sami stworzyliśmy. Autorka w bezpośredni, ale jednocześnie bardzo życzliwy sposób zwraca się do czytelników, czym zaskarbia sobie sympatię. Moje wrażenia są pozytywne i z pewnością podzielę się tą książką z młodszymi czytelnikami.

„Ekorodzina” to książka, która skierowana jest bardziej do młodszych czytelników, choć dobrze by było, aby nieco starsi odbiorcy również po nią sięgnęli. Autorka porusza tematy związane z ekologią, ochroną środowiska naturalnego, w którym żyjemy i niestety coraz bardziej ingerujemy w tę piękną naturę. Wraz z kolejnymi upływającymi latami nasza Ziemia jest coraz bardziej...

więcej Pokaż mimo to

6

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Ekorodzina


Reklama
zgłoś błąd