Moja Legia. 23 lata za kulisami największego klubu

Okładka książki Moja Legia. 23 lata za kulisami największego klubu
Wojciech Hadaj Wydawnictwo: Oficyna 4eM sport
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
sport
Wydawnictwo:
Oficyna 4eM
Data wydania:
2018-10-18
Data 1. wyd. pol.:
2018-10-18
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788394933050
Tagi:
sport piłka nożna Legia Warszawa Wojciech Hadaj
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Podobne książki

Okładka książki On, Strejlau Jerzy Chromik, Andrzej Strejlau
Ocena 6,8
On, Strejlau Jerzy Chromik, Andr...
Okładka książki Moja spowiedź Piotr Dobrowolski, Dawid Janczyk
Ocena 6,3
Moja spowiedź Piotr Dobrowolski, ...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
5,1 / 10
72 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
129
36

Na półkach:

Patrząc na średnią ocenę bałem się tej książki, że stracę czas. Nie zawiodłem się, wręcz przeciwnie, dowiedziałem się kilku ciekawych rzeczy, a kilka przypomniałem sobie. Lektura jak najbardziej przypadnie do gustu kibicowi Legii.

Patrząc na średnią ocenę bałem się tej książki, że stracę czas. Nie zawiodłem się, wręcz przeciwnie, dowiedziałem się kilku ciekawych rzeczy, a kilka przypomniałem sobie. Lektura jak najbardziej przypadnie do gustu kibicowi Legii.

Pokaż mimo to

1
avatar
557
432

Na półkach:

Jest nieźle, ale spodziewałem się więcej. Za dużo rzeczy typu pewien piłkarz lub działacz zrobił to lub tamto, za dużo anonimowości to trochę nuży. Z drugiej strony świetnie pokazany nieład i bezmyślność włodarzy Legii różnych czasów przy transferach i innych poczynaniach. Ja też kiedyś za ten klub dałbym się pochlastać, ale z czasem mi przeszło, dziś już kibicuję z dużo większym dystansem. Z Panem Wojtkiem na pewno fajnie by było porozmawiać bezpośrednio. O czym? O tym , o czym nie napisał:)
Myślę, że dla fanatyków Legii rzecz obowiązkowa.

Jest nieźle, ale spodziewałem się więcej. Za dużo rzeczy typu pewien piłkarz lub działacz zrobił to lub tamto, za dużo anonimowości to trochę nuży. Z drugiej strony świetnie pokazany nieład i bezmyślność włodarzy Legii różnych czasów przy transferach i innych poczynaniach. Ja też kiedyś za ten klub dałbym się pochlastać, ale z czasem mi przeszło, dziś już kibicuję z dużo...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
61
52

Na półkach:

Ciekawe opisy podejścia trenerów i piłkarzy, a także innych pracowników, do wykonywania obowiązków.
Nie ze wszystkimi poglądami autora się zgadzam (m.in. rękoczyny wobec piłkarzy po słabej grze czy bezzasadność zatrudniania w klubie kogoś, kto kibicował kiedyś innej drużynie), ale podobają mi się te dotyczące systemu wynagradzania. Piłkarze są przepłacani. Pieniądze istotnie zepsuły sport.
Niepotrzebnie autor skupia się na wątkach romansowych, kibica bardziej interesują sprawy piłkarskie. Inaczej dałbym więcej gwiazdek, ale 7 wystarczy.
Opinie o piłkarzach są subiektywne, więc w niektórych przypadkach może nie do końca sprawiedliwe. Ogólnie jednak warto przeczytać, bo książka wciąga. Znawstwa zagadnienia autorowi trudno odmówić.
Potwierdzam też, że jest trochę literówek i błędów (poddała w wątpliwość zamiast podała)

Ciekawe opisy podejścia trenerów i piłkarzy, a także innych pracowników, do wykonywania obowiązków.
Nie ze wszystkimi poglądami autora się zgadzam (m.in. rękoczyny wobec piłkarzy po słabej grze czy bezzasadność zatrudniania w klubie kogoś, kto kibicował kiedyś innej drużynie), ale podobają mi się te dotyczące systemu wynagradzania. Piłkarze są przepłacani. Pieniądze...

więcej Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
223
101

Na półkach:

Im dalej w las tym więcej drzew. Książka nie spełniła mych oczekiwań. Kibica piłkarskiego mało obchodzi jak była ubrana jedna czy druga pani sekretarka czy też asystentka.... Trudno nie odnieść wrażenia, że Hadaj potraktował wielu bohaterów bardzo łagodnie.

Im dalej w las tym więcej drzew. Książka nie spełniła mych oczekiwań. Kibica piłkarskiego mało obchodzi jak była ubrana jedna czy druga pani sekretarka czy też asystentka.... Trudno nie odnieść wrażenia, że Hadaj potraktował wielu bohaterów bardzo łagodnie.

Pokaż mimo to

2
avatar
71
9

Na półkach: ,

Ktoś powie, że ta książka jest napisana ostro, szczerze, a ja powiem, że "Moja Legia" razi prostactwem, prostotą. Oczywiście jest w niej napisane o pracy spikera w Legii i o tym, że to właśnie Hadaj zapoczątkował głośne pytanie do kibiców "Kto wygra mecz?", o tym że Guilherme stracił piłkarsko na transferze do Benevento oraz o tym, że Radovic uciekł zarobkowo do Chin, gdy był potrzebny Legii przed meczami z Ajaxem. Jest w niej także o tym, że zdaniem autora Maciej Murawski, obecny ekspert Canal + to bajkopisarz. W wielu fragmentach jednak bardziej przypomina brukowe pisma typu "Życie na gorąco" na co pewnie te pisma mogłyby się obrazić, bo język jakiego się tu używa jest pełny niedomówień. Śmiało można powiedzieć, że to po części plotkarska książka. Ten spał z tą, tamten nie spał z tą, pospolite romanse i nie wiadomo o kogo chodzi. Rozumiem, że Hadaj nie chciał naruszyć prywatności piłkarzy, ale po co pisać o takich pierdołach? Inne treści jawią mi się jako przejawy knajactwa i cwaniactwa. Na przykład kłótnia z Koseckim czy starcie z Rzeźniczakiem. I ja po przeczytaniu tej książki mam opowiadać jak ktoś komuś pięknie "dosrał"? Przy ocenie 90 % ludzi i piłkarzy Legii których lubił Hadaj, autor używa stwierdzenia, że można było z tymi osobami pożartować. Mnie właśnie od ludzi pracujących w fabryce mebli odstraszał ten sposób bycia, kiedy wręcz trudno było się zorientować czy ktoś mówi poważnie czy w żartach. Nie ma znaczenia dla mnie, czy z kimś da się pożartować czy nie, dlatego jestem przeciw takim obyczajom. Mało tego, książkę dedykuję A. K., który jak ulał pasuje do tego środowiska i typu człowieka jakim jest Hadaj. Gdzie tu sens i logika? To nie ma znaczenia, że mój znajomy jest kibicem Realu a nie Legii, chodzi o to, że to o jakich sprawach traktuje ta książka, to dla niego powinno być priorytetowe. Plus młodzi ludzie z poziomu "Brawo Sport", którzy widzą z nim wielkiego znawcę futbolu oraz koleżanki czytające "Życie na gorąco", wszyscy oni tworzą komitywę, która pasuje do obrazu z książki. Kulisy kulisami, ale nisko oceniam tę książkę. To jest przeciętna pozycja i piszę to jako fan Legii. Nie jestem jakimś pisarzem, przyznaję, że "Pan Tadeusz" Mickiewicza jest poza zakresem mojego pojmowania. Lubię prozę, nie wiersze, ale lubię fakty piłkarskie a nie teksty pasujące do kolorowych pism.

Ktoś powie, że ta książka jest napisana ostro, szczerze, a ja powiem, że "Moja Legia" razi prostactwem, prostotą. Oczywiście jest w niej napisane o pracy spikera w Legii i o tym, że to właśnie Hadaj zapoczątkował głośne pytanie do kibiców "Kto wygra mecz?", o tym że Guilherme stracił piłkarsko na transferze do Benevento oraz o tym, że Radovic uciekł zarobkowo do Chin, gdy...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
203
87

Na półkach: ,

Książka jest zaskakująco dobra, aczkolwiek, jeśli ktoś nie interesuje się piłką, to raczej nie dla niego. Wbrew pozorom, nie jest to pochwała Legii, raczej historie i anegdoty potwierdzające, jak kiepsko prowadzonym przedsiębiorstwem jest ten klub piłkarski, że tak naprawdę niewielu ludziom zależy na sukcesie swojego pracodawcy. Według mnie między wierszami można wyczytać, że i samemu Autorowi nie bardzo zależało, na co pewnie się obrazi, ale... chyba trochę tak właśnie jest, że On nie ma sobie w sumie nic do zarzucenia, w końcu był tylko spikerem.
W tym kontekście ta książka będzie dobra i dla kibiców innych klubów. Tu nie ma zachwytów nad Legią, tu są raczej smutne rzeczy. Nie chodzi o to, że kibice innych klubów mają z tego odczuwać jakieś Schadenfreude; raczej ma im to uzmysłowić, że u nich jest tak samo. Tak samo w Lechu, Wiśle czy Szczecinie są/byli przepłaceni piłkarze, skorumpowani działacze czy kibice-chuligani. Mimo wszystko, będąc na zewnątrz i czytając w gazetach o aferach w piłce człowiek liczy, że to może jednak nie aż tak, że może jednak nieprawda, że to w sumie chyba niemożliwe. Ta książka pozbawia złudzeń i to jest jej największa zaleta.
Bardzo niską ocenę daję z dwóch powodów: po pierwsze, w kilku miejscach "anegdoty" posunęły się za daleko - z nazwiska są wymienione osoby, które nie mają możliwości się obronić, a które znalazły się we wstydliwych okolicznościach. To jest rzadkość, bo w większości przypadków jednak Autor pilnuje się i używa zwrotów typu "kiedyś pewien piłkarz z Bałkanów..." i takie uogólnienie jest w porządku. Parę razy jednak podał nazwisko i to jest niegrzeczne.
A drugi (ważniejszy) powód to to, że książka jest napisana bardzo, bardzo niechlujnie. Są zdania, które trzeba czytać po kilka razy, żeby zrozumieć sens. Są literówki, błędy w interpunkcji czy w stosowaniu wielkości liter. W pewnym sensie Autora można zrozumieć, niby literatem nie jest, ale to On się pod tym podpisał. Może należało zapłacić korektorowi, może redaktor przysnął - trudno powiedzieć. Moim zdaniem jest to całkiem dobra pozycja, jeśli komuś takie rzeczy nie przeszkadzają. Mi tak - ale sama treść jest całkiem dobra.

Książka jest zaskakująco dobra, aczkolwiek, jeśli ktoś nie interesuje się piłką, to raczej nie dla niego. Wbrew pozorom, nie jest to pochwała Legii, raczej historie i anegdoty potwierdzające, jak kiepsko prowadzonym przedsiębiorstwem jest ten klub piłkarski, że tak naprawdę niewielu ludziom zależy na sukcesie swojego pracodawcy. Według mnie między wierszami można wyczytać,...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
92
32

Na półkach:

Wydawać by się mogło, że będzie więcej pikanterii, ale p. Hadaj oszczędził większość opisywanych osób. Czyta się lekko, szybko, historie całkiem ciekawe, jednakże pozycja skierowana wyłącznie do zagorzałych fanów (L)

Wydawać by się mogło, że będzie więcej pikanterii, ale p. Hadaj oszczędził większość opisywanych osób. Czyta się lekko, szybko, historie całkiem ciekawe, jednakże pozycja skierowana wyłącznie do zagorzałych fanów (L)

Pokaż mimo to

3
avatar
23
23

Na półkach:

Książkę przeczytałem dosyć szybko, ciekawa historia nieprzeciętnego gościa. Wiele ciekawostek i interesujących opowieści. Gwiazdka w dół za parę nudniejszych fragmentów, ale poza tym bardzo dobra.

Książkę przeczytałem dosyć szybko, ciekawa historia nieprzeciętnego gościa. Wiele ciekawostek i interesujących opowieści. Gwiazdka w dół za parę nudniejszych fragmentów, ale poza tym bardzo dobra.

Pokaż mimo to

5
avatar
286
210

Na półkach: , ,

Wspomnienia bezkompromisowego człowieka, jak na niego dość wyważone i obiektywne. Oczywiście fragmenty o piłkarzach są dalece ciekawsze od tych o pracownikach czy działaczach Legii, czytało się jednak całkiem lekko. Można zerknąć.

Wspomnienia bezkompromisowego człowieka, jak na niego dość wyważone i obiektywne. Oczywiście fragmenty o piłkarzach są dalece ciekawsze od tych o pracownikach czy działaczach Legii, czytało się jednak całkiem lekko. Można zerknąć.

Pokaż mimo to

13
avatar
38
24

Na półkach:

Tak pół na pół jak dla mnie. Są ciekawe wątki jak i powielające się schematy. Mimo to, że książka mnie zawiodła to i tak uważam Pana Wojtka za szczerego i ciekawego gościa. Hejt Park z nim był świetny.

Tak pół na pół jak dla mnie. Są ciekawe wątki jak i powielające się schematy. Mimo to, że książka mnie zawiodła to i tak uważam Pana Wojtka za szczerego i ciekawego gościa. Hejt Park z nim był świetny.

Pokaż mimo to

2

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Moja Legia. 23 lata za kulisami największego klubu


Reklama
zgłoś błąd