rozwińzwiń

Chack. Gracze. Opowieść o szulerach

Okładka książki Chack. Gracze. Opowieść o szulerach autora Włodzimierz Bolecki, 9788308065822
Okładka książki Chack. Gracze. Opowieść o szulerach
Włodzimierz Bolecki Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie literatura obyczajowa, romans
640 str. 10 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2018-10-31
Data 1. wyd. pol.:
2018-10-31
Liczba stron:
640
Czas czytania
10 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788308065822
Średnia ocen

6,5 6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Chack. Gracze. Opowieść o szulerach w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Chack. Gracze. Opowieść o szulerach

Średnia ocen
6,5 / 10
22 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Chack. Gracze. Opowieść o szulerach

avatar
711
47

Na półkach: ,

To powieść wielowarstwowa, o szulerach, tych karcianych i targowickich, wzajemnie się przenikających. Jej głównym bohaterem jest tajemniczy Chack przywoływany w różnych źródłach, pod różnymi nazwiskami, przenikający do dzieł literackich, m.in. Mickiewicza, Słowackiego z... Gombrowiczem włącznie. Ale czy chodziło o tę samą osobę? I czy Chack rzeczywiście istniał? W pewnej chwili sam autor poddaje w wątpliwość jego istnienie. Chack jest jak Yeti, pozostały jakieś tropy, niewyraźne fotografie, podejrzanego pochodzenia skalp, ale czy dotyczy to tej samej istoty?
Powieść/esej/apokryf ma wspaniałe fragmenty, dla których warto książkę przeczytać. Niestety, czytelnik czasami może gubić się w zagmatwanej historii opowiedzianej w zagmatwany sposób, czasami trudno dociec, kto jest narratorem danej części.
Brakuje też w tej historii okresu Księstwa Warszawskiego, z zaznaczonym tylko cienką kreską odwrotu z kampanii moskiewskiej. Mimo zastrzeżeń, ogrom pracy autora zasługuje na ocenę 7.

To powieść wielowarstwowa, o szulerach, tych karcianych i targowickich, wzajemnie się przenikających. Jej głównym bohaterem jest tajemniczy Chack przywoływany w różnych źródłach, pod różnymi nazwiskami, przenikający do dzieł literackich, m.in. Mickiewicza, Słowackiego z... Gombrowiczem włącznie. Ale czy chodziło o tę samą osobę? I czy Chack rzeczywiście istniał? W pewnej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
636
179

Na półkach: ,

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tovideo - opinia
avatar
88
79

Na półkach:

Nazwisko tytułowego Chacka, szulera, którego losy zazębiały się z losami Rzeczpospolitej w przededniu jej upadku i po nim (przez około trzydzieści lat na przełomie XVIII i XIX w.),doczekało się wielu wariantów, co udobitnia wielokształtność jego tożsamości, ale za podstawowe należy uznać dwa z nich: Chadźkiewicz i Gaćkiewicz. Pierwsze nazwisko brzmi dosyć neutralnie, ale drugie jest już wyraźnie stylistycznie nacechowane. Używali go rosyjscy dostojnicy, dla których pracował, uzmysławiając mu przy okazji jego podły status płatnego agenta. I ten Chack w powieści Włodzimierza Boleckiego pojawia się niby Zelig w różnych ważnych momentach dziejowych, ale zawsze jako Zelig prowokujący katastrofę. Lista jego przewin jest bardzo długa, jej przytoczenie zajęłoby zbyt dużo miejsca. Wystarczy powiedzieć, że zawsze był po złej stronie: podczas Sejmu Wielkiego, konfederacji targowickiej i wojny polsko-rosyjskiej, sejmu grodzieńskiego, insurekcji kościuszkowskiej, tworzenia legionów wołoskich i legionów włoskich, w latach istnienia Księstwa Warszawskiego w epoce napoleońskiej i Królestwa Polskiego po kongresie wiedeńskim. Przy czym Bolecki, wyzyskując na poły tylko rzeczywisty, a w dużej mierze także fantomowy charakter istnienia swojego bohatera, czyni z niego imię dla ważnego kompleksu polskiego zepchniętego do narodowej podświadomości. Jego powieść ma więc coś z seansu psychoanalitycznego, podczas którego wydobywane są na światło dzienne kwestie na ogół przechowywane w mroku. Jedną z nich jest kwestia zdrady, która stanowi taką rzekę podziemną polskich dziejów. Targowiczanie dążyli do obrony swoich stanowych przywilejów i interesów osobistych, ale zakładali, że ściągając wojska rosyjskie przeciw obozowi patriotycznemu i reformom zapowiedzianym przez Konstytucję 3 Maja, bronią integralności Rzeczpospolitej. Porozumienie Katarzyny z pruskim Fryderykiem i austriacką Marią Teresą w sprawie jej podziału przyjęli więc jako akt zdrady wobec siebie. Czytelnikowi na pewno zapadnie w pamięć obraz audiencji, jakiej caryca udzieliła Stanisławowi Szczęsnemu Potockiemu, podczas której poiła go obficie winem, aby na końcu oświadczyć, że to wino mozelskie, prezent od… króla pruskiego. Zdrada małego Szczęsnego została przelicytowana zdradą wielkiej Katarzyny, co uprawniało ją do okrutnego szyderstwa. Bardzo filmowa scena, zresztą jedna z wielu tego rodzaju (znak, że powieść Włodzimierza Boleckiego wyrosła ze scenariusza filmowego, jaki napisał przed wielu laty). Wiele miejsca w „Chacku” zajmuje racjonalizacja zbrodni politycznej, jaką były rozbiory. Nie chodzi wyłącznie o propagandę państw zaborczych, robiących czarny piar swojej ofierze (jego echa dają o sobie znać do dziś),ale także, a może przede wszystkim – próby zagłuszenia wyrzutów sumienia przez tych wszystkich nieszczęśników, którzy wzięli udział w politycznej grze, przeceniając swoje szulerskie umiejętności, jak Seweryn Rzewuski, Franciszek Ksawery Branicki i Stanisław Szczęsny Potocki. Wczytując się w długie elaboraty dyktowane przez tego ostatniego, można dojść do wniosku, że powieść Boleckiego jest także rozprawą na temat utraty wiary w Rzeczpospolitą. Temat kluczowy w obecnym czasie. I to sprawia, że należy uznać ją za jedno z najważniejszych dzieł po 1989 r.

Nazwisko tytułowego Chacka, szulera, którego losy zazębiały się z losami Rzeczpospolitej w przededniu jej upadku i po nim (przez około trzydzieści lat na przełomie XVIII i XIX w.),doczekało się wielu wariantów, co udobitnia wielokształtność jego tożsamości, ale za podstawowe należy uznać dwa z nich: Chadźkiewicz i Gaćkiewicz. Pierwsze nazwisko brzmi dosyć neutralnie, ale...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

80 użytkowników ma tytuł Chack. Gracze. Opowieść o szulerach na półkach głównych
  • 55
  • 24
  • 1
21 użytkowników ma tytuł Chack. Gracze. Opowieść o szulerach na półkach dodatkowych
  • 13
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Chack. Gracze. Opowieść o szulerach

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Chack. Gracze. Opowieść o szulerach

Więcej
Włodzimierz Bolecki Chack. Gracze. Opowieść o szulerach Zobacz więcej
Więcej