Substancja

Okładka książki Substancja Klaudia Kloc-Muniak
Okładka książki Substancja
Klaudia Kloc-Muniak Wydawnictwo: Novae Res kryminał, sensacja, thriller
308 str. 5 godz. 8 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Tytuł oryginału:
Substancja
Wydawnictwo:
Novae Res
Data wydania:
2018-08-24
Data 1. wyd. pol.:
2018-08-24
Liczba stron:
308
Czas czytania
5 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381470261
Tagi:
substancja thriller medyczny thriller
Średnia ocen

7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
136 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
564
511

Na półkach:

Z reguły unikam dzieł polskich pisarzy głównie ze względu na wszechobecne wulgaryzmy. Spróbowałem teraz i nawet nie było tak źle. Książka napisana dość zgrabnie, czyta się dobrze, ale treść taka sobie.

Z reguły unikam dzieł polskich pisarzy głównie ze względu na wszechobecne wulgaryzmy. Spróbowałem teraz i nawet nie było tak źle. Książka napisana dość zgrabnie, czyta się dobrze, ale treść taka sobie.

Pokaż mimo to

avatar
165
6

Na półkach:

Mnóstwo błędów językowych i gramatycznych, do tego wieje nudą. Straszny styl pisarski. Ciężko dobrnąć do końca...

Mnóstwo błędów językowych i gramatycznych, do tego wieje nudą. Straszny styl pisarski. Ciężko dobrnąć do końca...

Pokaż mimo to

avatar
582
142

Na półkach: ,

Pomysł na fabułę super i miał ogromny potencjał, ale wykonanie rozczarowuje. Wszyscy giną jeden po drugim, jak w jakimś tanim horrorze i nawet nic o nich nie wiemy. Sfera emocjonalna u głównej bohaterki to porażka i po pewnym czasie nie miałam ochoty czytać jej wynurzeń. Całość nie porywa, jak np. książki Tess Gerritsen.

Pomysł na fabułę super i miał ogromny potencjał, ale wykonanie rozczarowuje. Wszyscy giną jeden po drugim, jak w jakimś tanim horrorze i nawet nic o nich nie wiemy. Sfera emocjonalna u głównej bohaterki to porażka i po pewnym czasie nie miałam ochoty czytać jej wynurzeń. Całość nie porywa, jak np. książki Tess Gerritsen.

Pokaż mimo to

avatar
327
115

Na półkach:

Niby ok, ale bez szału. Trochę sztuczny styl i za dużo, nic nie wnoszącego wątku erotycznego w powieści, która chyba z założenia miała być thrillerem. Ciekawy zabieg z myślami bohaterów wypisanymi kursywą, ale niestety jest tego za dużo. Fabuła taka sobie. Jak ktoś się bardzo nudzi, to można przeczytać.

Niby ok, ale bez szału. Trochę sztuczny styl i za dużo, nic nie wnoszącego wątku erotycznego w powieści, która chyba z założenia miała być thrillerem. Ciekawy zabieg z myślami bohaterów wypisanymi kursywą, ale niestety jest tego za dużo. Fabuła taka sobie. Jak ktoś się bardzo nudzi, to można przeczytać.

Pokaż mimo to

avatar
1252
1119

Na półkach: , ,

Muniak zawsze trafia w mój gust czytelniczy. Mimo mankamentów, jakie tkwią w fabule, przeczytałam z dużym zainteresowaniem. Autorka stara się przekazać, jak potężnym narzędziem jest postęp biotechnologiczny i do czego mogą doprowadzić nieodpowiedzialność i lekkomyślne działania naukowców.

Muniak zawsze trafia w mój gust czytelniczy. Mimo mankamentów, jakie tkwią w fabule, przeczytałam z dużym zainteresowaniem. Autorka stara się przekazać, jak potężnym narzędziem jest postęp biotechnologiczny i do czego mogą doprowadzić nieodpowiedzialność i lekkomyślne działania naukowców.

Pokaż mimo to

avatar
657
71

Na półkach: ,

Pomimo, że czyta się dość gładko i sprawnie, to jakoś mnie nie porwała ta książka.
Mamy tutaj sześcioro studentów kierunków medycznych, którzy działają w kole naukowym, skupieni wokół projektu wytworzenia leku na mukowiscydozę. Po kolei giną w różny sposób, a tempo ich uśmiercania w powieści jest szybkie i powierzchowne. Nawet do końca ich nie poznajemy, a już nie żyją. Od połowy książki, intrygę czytelnik ma już rozstrzygniętą i czeka tylko jak autorka w końcu wprost napisze i będzie wiadomo co z tym dalej. Niestety, z tym dalej to już nic - dowiadujemy się tego, czego domyślamy się od dawna i koniec.
Trochę też przerażające jest poprowadzenie wątku głównej bohaterki i brak konsekwencji na koniec. Jakby autorka (która fabułę wzięła z własnego, znanego podwórka) uważała, iż takie praktyki jakie opisała w książce nie były niczym godnym napiętnowania społecznego. No ale widocznie postać bohaterki była potrzebna do kolejnych części, po które już nie zamierzam jednak sięgać.

Pomimo, że czyta się dość gładko i sprawnie, to jakoś mnie nie porwała ta książka.
Mamy tutaj sześcioro studentów kierunków medycznych, którzy działają w kole naukowym, skupieni wokół projektu wytworzenia leku na mukowiscydozę. Po kolei giną w różny sposób, a tempo ich uśmiercania w powieści jest szybkie i powierzchowne. Nawet do końca ich nie poznajemy, a już nie żyją. Od...

więcej Pokaż mimo to

avatar
82
20

Na półkach:

Co to była za historia!
Pani Klaudia zabiera czytelników w podróż do laboratorium, gdzie grupa młodych i zdolnych pracuje nad tajemniczą substancją. Substancją, która miała zmienić świat, ale - jak zwykle w takich historiach - coś poszło nie tak.
Autorka stworzyła pozycję niebanalną i to w niebanalny sposób.
Oryginalna narracja, dzięki której czytelnik ma wrażenie, że zna bohaterów na wskroś, nietuzinkowe postacie, niezwykle intrygujący ciąg przyczynowo-skutkowy, dreszcze niepokoju narastające z każdą przeczytaną stroną, smaczki z zakresu biotechnologii, a nawet... szczypta romantyzmu.
Całość domyka refleksja, która niemal atakuje czytelnika w tracie i na długo po spotkaniu z Substancją. Mianowicie: jak wiele jesteśmy w stanie poświęcić dla nauki? I... własnych marzeń?

Co to była za historia!
Pani Klaudia zabiera czytelników w podróż do laboratorium, gdzie grupa młodych i zdolnych pracuje nad tajemniczą substancją. Substancją, która miała zmienić świat, ale - jak zwykle w takich historiach - coś poszło nie tak.
Autorka stworzyła pozycję niebanalną i to w niebanalny sposób.
Oryginalna narracja, dzięki której czytelnik ma wrażenie, że zna...

więcej Pokaż mimo to

avatar
555
352

Na półkach: ,

"Substancja" jest thrillerem medycznym, który zaciekawia, zwłaszcza poprzez wstawki z dziedziny biotechnologii. Nie żebym się na tym znała, ale właśnie książka pobudziła we mnie chęć nauki z tego zakresu. Zwłaszcza, że fabuła opiera się głównie o naukowe koło studenckie, którego uczestnicy pracują z powodzeniem nad nowym lekiem.

Tymczasem jednak miejsce mają niewyjaśnione wydarzenia, w których ludzkie życie jest zagrożone, a my stajemy się obserwatorami i choć czujemy zaniepokojenie, to nic z tym nie możemy zrobić...

Ewidentnie podczas lektury miałam ochotę wrócić na studia. Poza tym, to moje drugie spotkanie z autorką, i tak jak pierwsze przy "Nie ufam już nikomu" nie było dla mnie, tak tutaj się dobrze bawiłam. No, może lekko irytował mnie wątek policyjny, bo czy to możliwe, aby tak wyglądała praca w policji, gdy dzieją się różne mocno podejrzane rzeczy? I po trzecie, zdecydowanie sięgnę po drugą część, czyli "Gdybym jej uwierzył".

"Substancja" jest thrillerem medycznym, który zaciekawia, zwłaszcza poprzez wstawki z dziedziny biotechnologii. Nie żebym się na tym znała, ale właśnie książka pobudziła we mnie chęć nauki z tego zakresu. Zwłaszcza, że fabuła opiera się głównie o naukowe koło studenckie, którego uczestnicy pracują z powodzeniem nad nowym lekiem.

Tymczasem jednak miejsce mają niewyjaśnione...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1282
577

Na półkach: ,

pierwsze spotkanie z tą autorką i się nie zawiodłam. Bardzo fajnie napisana, wciągająca

pierwsze spotkanie z tą autorką i się nie zawiodłam. Bardzo fajnie napisana, wciągająca

Pokaż mimo to

avatar
1178
762

Na półkach:

Julia Przybysz jest zdolną studentką biotechnologii, niedawno dołączyła do koła naukowego, w którym prowadzą badania nad pewną substancją. Niespodziewanie studenci biorący udział w badaniach zaczynają umierać. Czy Julii grozi niebezpieczeństwo?

To druga książka autorki z tą bohaterką, jednak chronologicznie pierwsza. Chyba podobała mi się bardziej od "Gdybym jej uwierzył".
Teraz z ciekawością sięgnę po kolejne książki autorki.

Julia Przybysz jest zdolną studentką biotechnologii, niedawno dołączyła do koła naukowego, w którym prowadzą badania nad pewną substancją. Niespodziewanie studenci biorący udział w badaniach zaczynają umierać. Czy Julii grozi niebezpieczeństwo?

To druga książka autorki z tą bohaterką, jednak chronologicznie pierwsza. Chyba podobała mi się bardziej od "Gdybym jej uwierzył"....

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    187
  • Przeczytane
    156
  • Posiadam
    29
  • 2018
    10
  • Legimi
    7
  • Ulubione
    5
  • 2019
    5
  • 2023
    3
  • Thriller/sensacja/kryminał
    3
  • 2022
    3

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Substancja


Podobne książki

Przeczytaj także