Jak mogłaś

Okładka książki Jak mogłaś Heidi Perks
Okładka książki Jak mogłaś
Heidi Perks Wydawnictwo: Otwarte kryminał, sensacja, thriller
360 str. 6 godz. 0 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Tytuł oryginału:
Now You See Her
Wydawnictwo:
Otwarte
Data wydania:
2018-07-30
Data 1. wyd. pol.:
2018-07-30
Liczba stron:
360
Czas czytania
6 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375155150
Tłumacz:
Daria Kuczyńska-Szymala
Tagi:
Daria Kuczyńska-Szymala
Średnia ocen

7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
477 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
134
31

Na półkach:

Przeczytana w 2 dni. Cała książka trzyma w napięciu, ale koniec mógł być lepszy...

Przeczytana w 2 dni. Cała książka trzyma w napięciu, ale koniec mógł być lepszy...

Pokaż mimo to

avatar
953
904

Na półkach: , ,

Harriet poprosiła swoją przyjaciółkę Charlotte, by ta zaopiekowała się jej córeczką. Niestety podczas zabawy z innymi dziećmi dziewczynka zniknęła. Harriet obarcza winą za to Charlotte. Czy słusznie? Dwa tygodnie później, obie kobiety spotykają się na komisariacie, by złożyć zeznania w sprawie morderstwa. Sytuacja zaczyna się komplikować, ponieważ na jaw wychodzą liczne sekrety. Czy Harriet i Charlotte zdecydują się sobie wzajemnie pomóc? Przecież są przyjaciółkami, prawda?
Thrillery psychologiczne mają to do siebie, że bez względu na to jak słabe będą miały zakończenie, nie można im odmówić braku trzymania w napięciu. Historia pani Heidi była tak prowadzona, że chciałam za wszelką cenę jak najszybciej doczytać do końca, by dowiedzieć się, o co tak naprawdę chodziło. Po skończeniu tej książki niestety nie opuszczało mnie wrażenie, że mimo tego dreszczyku emocji, jaki starała się wywołać autorka, historia sama w sobie wydała mi się nudna. Ode mnie 5/10.

Harriet poprosiła swoją przyjaciółkę Charlotte, by ta zaopiekowała się jej córeczką. Niestety podczas zabawy z innymi dziećmi dziewczynka zniknęła. Harriet obarcza winą za to Charlotte. Czy słusznie? Dwa tygodnie później, obie kobiety spotykają się na komisariacie, by złożyć zeznania w sprawie morderstwa. Sytuacja zaczyna się komplikować, ponieważ na jaw wychodzą liczne...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1352
788

Na półkach:

Mega fajna i zaskakująca książka - thriller w podobnej tematyce co moja poprzednia książka.
Autorka mnie - przyznam szczerze - zaskoczyła, choć od mniej więcej połowy można było się domyślić kto, co, z kim, i jak.
Nie spodziewałem się.
Bardzo polecam!

Mega fajna i zaskakująca książka - thriller w podobnej tematyce co moja poprzednia książka.
Autorka mnie - przyznam szczerze - zaskoczyła, choć od mniej więcej połowy można było się domyślić kto, co, z kim, i jak.
Nie spodziewałem się.
Bardzo polecam!

Pokaż mimo to

avatar
278
274

Na półkach:

Szczerość, uczciwość to zalety niedostrzegalne przy pobieżnym kontakcie. Bez nich obietnice są niewiele warte.

„Czy ty w ogóle wiesz co to jest prawda?!”

Kiedyś przecież młoda kobieta została obdarzona zaszczytnym mianem przyjaciółki… Kiedyś… Ani dawniej, ani teraz nikt bezinteresownie nie narzuca swojej przyjaźni. Zaufanie rodzi się w chwilach wyjątkowych. Możliwość liczenia na czyjąś pomoc ma wymiar niezwykły.

„Nie mogę cię nie prosić – szepnęła. – Jeśli mi nie pomożesz, to koniec.”

Taka bezpośrednia prośba zobowiązuje do pełnego zaangażowania. Wtedy nic innego powinno się liczyć.

Bezpieczeństwo dziecka to najważniejszy priorytet. Wtedy wszystko powinno być odsunięte w czasie i przestrzeni. Nie tylko mama powinna poświęcić cała uwagę swojemu skarbowi.

Oszałamiający świat zabawek zachwyca każdego, nawet osobę, która unika takich atrakcji.

W obecnych czasach są jeszcze bardzie absorbujące rzeczy. Smartphone jest ograniczeniem rzeczywistości. Trudno przyznać się do tego, i nie działa nawet wtedy obawa przed wytykaniem palcem. Oby nie nadszedł na to czas szczególnie trudny. Rodzice zgubionego dziecka są nieustannie obserwowani.

„Współczuła im z całego serca, gdy widziała, jak dziennikarze wdzierają się w ich życie, jak wystawiają ich rodzinę na widok publiczny”

To za dużo, kiedy sami wystawiamy się na obserwację szerokiego grona osób? Czy to tylko lekkomyślność, czy już uzależnienie, kiedy relacjonuje się każdą chwilę, sytuację z własnego życia. Nie wszyscy muszą znać i śledzić każdy post, gest i słowo pozornego twórcy internetowego.

W chwili zagrożenia lęk podsuwa najgorsze wizje.

„Widziała swoją córeczkę tak wyraźnie. A przecież ona zniknęła.”

Zniknęła jak przyjaźń między kobietami, a przecież autentyczna przyjaźń jest dwustronna. Nie wystarczy odwrócić wspólną fotografię albo rozbić szybkę w ramce fotografii. Z czyich ust padną uzasadnione słowa „Jak mogłaś”.

Pani Heidi Perks opowiedziała o brzemiennym w skutki epizodzie, który zmusza do rewizji dotychczasowego życia. Ta powieść opowiada nie tylko o utraconym zaufaniu, ale i o nieuczciwości bezpiecznie skrywanej. Manipulacja bywa orężem dwusiecznym: przyjmowana jest zagrożeniem, kierowana na innych po prostu rani.
Pani Perks napisała pozornie przeciętny thriller, w którym napisała o problemach bardzo ważnych. Utracone zaufanie, zrujnowana przyjaźń, uzależnienie, kłamstwa. To nie są zarzuty nie z naszego świata. Gorąco polecam tę niezwykła powieść.

Szczerość, uczciwość to zalety niedostrzegalne przy pobieżnym kontakcie. Bez nich obietnice są niewiele warte.

„Czy ty w ogóle wiesz co to jest prawda?!”

Kiedyś przecież młoda kobieta została obdarzona zaszczytnym mianem przyjaciółki… Kiedyś… Ani dawniej, ani teraz nikt bezinteresownie nie narzuca swojej przyjaźni. Zaufanie rodzi się w chwilach wyjątkowych. Możliwość...

więcej Pokaż mimo to

avatar
310
59

Na półkach: , ,

Książka wciągnęła mnie od pierwszego rozdziału, jest pełna zaskakujących zwrotów akcji. Ciekawie jest przedstawiony aspekt psychologii bohaterów. Szybko się czyta, idealna na jesienne wieczory.

Książka wciągnęła mnie od pierwszego rozdziału, jest pełna zaskakujących zwrotów akcji. Ciekawie jest przedstawiony aspekt psychologii bohaterów. Szybko się czyta, idealna na jesienne wieczory.

Pokaż mimo to

avatar
144
80

Na półkach:

,, Byłaś za nią odpowiedzialna a teraz znikła ”

Harriet powierza swoją córkę najlepszej przyjaciółce. Charlotte zabiera ją wraz ze swoimi dziećmi na festyn.
Uradowane dzieciaki poleciały na dmuchany zamek.
Ale córeczka Harriet nie wraca. Charlotte zaczyna nawoływać i szukać małej. Jak mogła zgubić dziecko ?
Harriet obarcza winą przyjaciółkę, ale czy słusznie ?

Dwa tygodnie po zniknięciu dziewczynki przyjaciółki spotykają się na komisariacie. Zostają przesłuchane, na jaw wychodzą skrywane sekrety. Czy dziewczyny dadzą radę się pogodzić i pomóc sobie nawzajem ?
Kto porwał mała Alice ?

Świetna książka od której nie idzie się oderwać. Wiele nie oczekiwanych zwrotów akcji. Zaskakujący wątek jak i zakończenie. Czy to co widzimy z zewnątrz często nie jest złudne ?
Patrząc na związki, dzieci, życie, czy nie sądzicie ze wiele ludzi szczęśliwych ma maskę ?

,, Byłaś za nią odpowiedzialna a teraz znikła ”

Harriet powierza swoją córkę najlepszej przyjaciółce. Charlotte zabiera ją wraz ze swoimi dziećmi na festyn.
Uradowane dzieciaki poleciały na dmuchany zamek.
Ale córeczka Harriet nie wraca. Charlotte zaczyna nawoływać i szukać małej. Jak mogła zgubić dziecko ?
Harriet obarcza winą przyjaciółkę, ale czy słusznie ?

Dwa...

więcej Pokaż mimo to

avatar
174
95

Na półkach: ,

"Jak mogłaś" jest bardzo ciekawą powieścią. Od samego początku czuje się tajemnicę, która wisi w powietrzu. Bohaterowie żyją w miasteczku, na pozór bardzo spokojnym. Pytanie tylko, czy to naprawdę bezpieczna okolica czy tylko każdy odwraca wzrok od niewygodnych sytuacji.
Gdy dochodzi do tragedii, pociąga ona za sobą od dawna skrywane mroczne sekrety pewnego domostwa. Na pozór wzorowa rodzina, a jak było naprawdę? Wiele brudów wyjdzie na wierzch.

Może nie był to thriller wysokich lotów, bo taki laik jak ja, rozwikłał sprawę po pierwszych kilku rozdziałach. Jednak cała akcja była ciekawa, po każdym rozdziale chciałam wiedzieć więcej i więcej. Początkowo dominuje tu wątek porwania. Przeradza się on jednak w dramat rodzinny, który jest zdecydowanie ciekawszy niż samo porwanie. Autorka ma przyjemny w odbiorze styl pisania, jednak zabrakło mi tu trochę budowania napięcia. Akcja toczy się jednostajnie, bez większych fajerwerków.

Uważam jednak, że jeżeli ktoś chciałby rozpocząć przygodę z tego typu gatunkiem, będzie to bardzo dobry wybór.

"Jak mogłaś" jest bardzo ciekawą powieścią. Od samego początku czuje się tajemnicę, która wisi w powietrzu. Bohaterowie żyją w miasteczku, na pozór bardzo spokojnym. Pytanie tylko, czy to naprawdę bezpieczna okolica czy tylko każdy odwraca wzrok od niewygodnych sytuacji.
Gdy dochodzi do tragedii, pociąga ona za sobą od dawna skrywane mroczne sekrety pewnego domostwa. Na...

więcej Pokaż mimo to

avatar
75
26

Na półkach: ,

Długo zastanawiałam się nad tym jak ocenić tą książkę. Bo szczerze nie była zła, ale jednak ciągle brakowało mi takiego stałego napięcia sytuacji. Może jedynie denerwowało mnie to, że bohaterki miały bardzo dla mnie podobne imiona, co wpływało na to, że ciągle zastanawiałam się, która to która, chociaż wcale nie były do siebie podobne.
Książkę czytało mi się dosyć dobrze, szczególnie od momentu, kiedy okazało się, co tak naprawdę stało się z biedną mała córeczka Harriet. A wszystkie manipulacje, których dopuszczał się Brian sprawiły,że zdałam sobie sprawę w jak prosty sposób można z kogoś zrobić wariata. Taka przemoc psychiczna jest jeszcze gorsza niż wyzwiska, czy przemoc fizyczna.
Końców książki trochę jak dla mnie za bardzo przerysowana, za dużo zadziało się na raz. Dodatkowo nie potrafię też zrozumieć zachowania Charlotte, tego egoistycznego i pozbawionego empatii. Dobrze jest jak wszystko się układa, ale w przyjaźni nie o to chodzi, trzeba ze sobą być, na dobre i źle. Prawdziwa przyjaźń wybaczy wszystko, a niestety Charlotte okazała się ostatecznie zapatrzoną w siebie egoistką i tylko w jednej słusznej sprawie potrafiła się zachować, ale chyba nie w imię przyjaźni.

Długo zastanawiałam się nad tym jak ocenić tą książkę. Bo szczerze nie była zła, ale jednak ciągle brakowało mi takiego stałego napięcia sytuacji. Może jedynie denerwowało mnie to, że bohaterki miały bardzo dla mnie podobne imiona, co wpływało na to, że ciągle zastanawiałam się, która to która, chociaż wcale nie były do siebie podobne.
Książkę czytało mi się dosyć dobrze,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
4371
4186

Na półkach: , , ,

Co to była za powieść skradła mi serce,zaskoczeniem jest i znakomicie opisana historia poruszająca.
Pisarki pióro doskonałe,napisała książkę lekko i ciekawie.
Wstrząsnęła mną lektura,przeraziła.
Budowała napięciu od pierwszego rozdziału książki do ostatniej strony.
Fabuła niezwykła,czyta się przyjemnie.
Dobra,rewelacyjna książka.

Co to była za powieść skradła mi serce,zaskoczeniem jest i znakomicie opisana historia poruszająca.
Pisarki pióro doskonałe,napisała książkę lekko i ciekawie.
Wstrząsnęła mną lektura,przeraziła.
Budowała napięciu od pierwszego rozdziału książki do ostatniej strony.
Fabuła niezwykła,czyta się przyjemnie.
Dobra,rewelacyjna książka.

Pokaż mimo to

avatar
146
101

Na półkach:

Zmęczyła mnie ta książka i jest przewidywalna. Już po kilkunastu stronach wiedziałam, że coś jest nie tak w małżeństwie Hariett.
Książka miała potencjał, który został zmarnowany według mnie.
Na jesienne wieczory jak najbardziej ok.

Zmęczyła mnie ta książka i jest przewidywalna. Już po kilkunastu stronach wiedziałam, że coś jest nie tak w małżeństwie Hariett.
Książka miała potencjał, który został zmarnowany według mnie.
Na jesienne wieczory jak najbardziej ok.

Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    588
  • Chcę przeczytać
    523
  • Posiadam
    138
  • 2019
    30
  • 2018
    30
  • Ulubione
    11
  • Teraz czytam
    7
  • E-book
    6
  • 2021
    5
  • 2020
    5

Cytaty

Więcej
Heidi Perks Jak mogłaś Zobacz więcej
Heidi Perks Jak mogłaś Zobacz więcej
Heidi Perks Jak mogłaś Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także