rozwińzwiń

Wściekły kucharz. Cała prawda o zdrowym jedzeniu i modnych dietach

Okładka książki Wściekły kucharz. Cała prawda o zdrowym jedzeniu i modnych dietach Anthony Warner
Okładka książki Wściekły kucharz. Cała prawda o zdrowym jedzeniu i modnych dietach
Anthony Warner Wydawnictwo: Buchmann popularnonaukowa
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
popularnonaukowa
Tytuł oryginału:
The Angry Chef: Bad Science and the Truth about Healthy Eating
Wydawnictwo:
Buchmann
Data wydania:
2018-08-22
Data 1. wyd. pol.:
2018-08-22
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9781786072160
Tłumacz:
Katarzyna Makaruk
Tagi:
Katarzyna Makaruk kuchnia dieta moda mity fakty jedzenie
Średnia ocen

6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
6,4 / 10
165 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
41
40

Na półkach:

Im dalej w las, tym więcej drzew.

Zalew informacji i wiedzy jest nie do opanowania. Czy umiemy weryfikować co jest prawdą, a co tylko bzdurnym założeniem, z brakiem poparcia w nauce? Nie umiemy. Wystarczy, że przeczytamy- jedz tylko to, co zjadłaby Twoja prababcia i już jedziemy z "najzdrowszą dietą roku". Nasza przodkini w czasach swej młodości z prawdopodobieństwem bliskim pewności jadła chleb, ziemniaki, mleko i kaszę. Czy to Ci brzmi jak zbilansowana dieta? Myślisz, ze zajadała mięsko od szczęśliwych krówek i pomidory z ogródka? ... Cóż.
Nie mamy łatwo. Żeby coś faktycznie wiedzieć powinniśmy siedzieć nad naukowymi opracowaniami, a nie onetowym "amerykańscy naukowcy odkryli". Niewiele tak naprawdę zależy od nas. Ale mozemy byc sceptyczni i zadawać pytania. Korzystajmy z tego. A teraz idę pozakwaszac organizm;)

Im dalej w las, tym więcej drzew.

Zalew informacji i wiedzy jest nie do opanowania. Czy umiemy weryfikować co jest prawdą, a co tylko bzdurnym założeniem, z brakiem poparcia w nauce? Nie umiemy. Wystarczy, że przeczytamy- jedz tylko to, co zjadłaby Twoja prababcia i już jedziemy z "najzdrowszą dietą roku". Nasza przodkini w czasach swej młodości z prawdopodobieństwem...

więcej Pokaż mimo to

avatar
16
1

Na półkach:

Moim zdaniem powinna być lektura obowiązkowa.

Moim zdaniem powinna być lektura obowiązkowa.

Pokaż mimo to

avatar
79
54

Na półkach:

Bez zbędnego rozpisywania- ta książka zupełnie zmieniła moje podejście do jedzenia/ diet/ itp. itd.

Uważam, że to obowiązkowa pozycja dla każdego, kto ma/ miewa jakieś problemy z tuszą (niezależnie w którą stronę),dlatego pozwolę sobie dodać tag #chudnijzwykopem.

Nie jestem w stanie ocenić jej wartości merytorycznej, ale autor popiera większość swoich wniosków badaniami.

Najważniejszy wniosek, który z niej wyciągnąłem, to ten, że nic tak nie pomaga jak UMIAR.

Mimo wszystko muszę zaznaczyć, że nie do końca zgadzam się ze wszystkimi teoriami autora.

Bez zbędnego rozpisywania- ta książka zupełnie zmieniła moje podejście do jedzenia/ diet/ itp. itd.

Uważam, że to obowiązkowa pozycja dla każdego, kto ma/ miewa jakieś problemy z tuszą (niezależnie w którą stronę),dlatego pozwolę sobie dodać tag #chudnijzwykopem.

Nie jestem w stanie ocenić jej wartości merytorycznej, ale autor popiera większość swoich wniosków...

więcej Pokaż mimo to

avatar
184
66

Na półkach: ,

Ta pozycja totalnie mnie zaskoczyła. Spodziewałam się lekkiej lektury, która w sposób żartobliwy obali popularne diety, ale w sumie za wiele nowego nie wniesie do mojego życia. Tymczasem otrzymałam interesującą lekturę, która nieraz odnosiła się do sposobów funkcjonowania mózgu. Owszem, momentami było żartobliwie, ale sama treść którą przekazuje nam autor jest jak najbardziej poważna i warta zapoznania się z nią.

Ta pozycja totalnie mnie zaskoczyła. Spodziewałam się lekkiej lektury, która w sposób żartobliwy obali popularne diety, ale w sumie za wiele nowego nie wniesie do mojego życia. Tymczasem otrzymałam interesującą lekturę, która nieraz odnosiła się do sposobów funkcjonowania mózgu. Owszem, momentami było żartobliwie, ale sama treść którą przekazuje nam autor jest jak...

więcej Pokaż mimo to

avatar
12
3

Na półkach:

Dużo merytorycznego tekstu, można sporo dowiedzieć się o mitach odżywiania jednak nie czyta się tego lekko, co uwydatnia brak warsztatu.

Dużo merytorycznego tekstu, można sporo dowiedzieć się o mitach odżywiania jednak nie czyta się tego lekko, co uwydatnia brak warsztatu.

Pokaż mimo to

avatar
1719
451

Na półkach:

Ciekawe są te fragmenty, w których Autor porusza się w zakresie swoich kompetencji - dieta alkaliczna, olej kokosowy... Niestety, gros książki poświęcone jest innym zagadnieniom: metodzie naukowej, błędom myślenia i leczeniu raka... - wielu innych autorów pisało o tym dużo lepiej (i bardziej kompetentnie). Niedopuszczalne dla mnie są w książce przekleństwa ("do k... nędzy" - tak dosłownie, niestety),ale może jestem za mało wyluzowana... Autor jest też zbyt pewny siebie. W jednym zdaniu wyśmiewa domniemane związki między jelitami a mózgiem - to ciekawe, bo wielu poważnych naukowców bada to zagadnienie. Grzmiąc przeciwko zaburzeniom odżywiania wychwala swoją "miłość do jedzenia" - dla mnie to też tak sobie zdrowe podejście. Jeśli kogoś "serce boli, że nie może kogoś nakarmić" - to ja bym się zastanowiła... I nie mogły mnie nie oburzyć zaczepki pod adresem wegetarianizmu (jako weganki od 30 lat)

Ciekawe są te fragmenty, w których Autor porusza się w zakresie swoich kompetencji - dieta alkaliczna, olej kokosowy... Niestety, gros książki poświęcone jest innym zagadnieniom: metodzie naukowej, błędom myślenia i leczeniu raka... - wielu innych autorów pisało o tym dużo lepiej (i bardziej kompetentnie). Niedopuszczalne dla mnie są w książce przekleństwa ("do k......

więcej Pokaż mimo to

avatar
3101
1391

Na półkach: , , ,

Jak zwykle opis książki to tylko półprawda. A to dlatego, że poza demaskowaniem modnych diet i dziwnych poglądów na odżywianie się, autor równie wiele miejsca poświęca wyjaśnianiu metody naukowej, tego, jak myślimy i dlaczego pseudonauka tak się rozprzestrzenia. Warner odnosi się tu często do twierdzeń Kahnemana - i aż prosiłoby się tu o jakieś odnośniki do źródeł. Tych jest jednak stosunkowo mało, co można autorowi zarzucić. Bowiem paradoksem jest to, że wyśmiewa on domorosłych ekspertów od żywienia, wszelakich blogerów i naturopatów, a przecież sam rozprawia z powodzeniem o rzeczach, do których nie ma kompetencji. Kucharz piszący o psychologii? Po raz kolejny już (w kolejnej książce) czytam o tym, jak współcześnie kontestujemy wiedzę ekspercką, ponieważ wszyscy jesteśmy przekonani o swoich racjach, nabytych dzięki wujkowi Google, co jest prawdą, aczkolwiek (z braku źródeł i danych na poparcie twierdzeń, które prezentuje) mam wątpliwość, czy autor nie podąża tą samą drogą. Na pewno jednak in plus tej pozycji jest to, że Warner nawołuje właśnie do rozsądku, do zwróceniu się ku nauce i nieuleganiu pierwotnym instynktom, każącym nam szukać szybkich i prostych rozwiązań - bo takie na ogół w świecie nauki nie istnieją. A już zwłaszcza jeśli chodzi o odżywianie, które jest kwestią bardzo skomplikowaną. Jeśli chodzi o samą wiedzę nt. pseudodiet, to ta publikacja jest przeznaczona raczej dla osób początkujących w temacie, może stanowić początek pogłębiania swojej wiedzy na ten temat. Aha, i ta książka na pewno nie jest śmieszna (może poza fragmentami z Gwyneth Paltrow),ani też obsceniczna.

Jak zwykle opis książki to tylko półprawda. A to dlatego, że poza demaskowaniem modnych diet i dziwnych poglądów na odżywianie się, autor równie wiele miejsca poświęca wyjaśnianiu metody naukowej, tego, jak myślimy i dlaczego pseudonauka tak się rozprzestrzenia. Warner odnosi się tu często do twierdzeń Kahnemana - i aż prosiłoby się tu o jakieś odnośniki do źródeł. Tych...

więcej Pokaż mimo to

avatar
369
110

Na półkach:

Zawiodłam się. Jedyny plus tej książki jest taki, że autor chciał się rozprawić ze szkodliwymi i błędnymi "teoriami" oraz mitami w żywieniu . Niestety, zabrakło warsztatu pisarskiego. Zacznijmy od tego, że chociaż to książka rzekomo popularnonaukowa, to brak w niej jakiejkolwiek bibliografii - autor jak ognia unika przytaczania danych z badań (i ich tytułów czy czegoś, żeby można było samemu znaleźć i poczytać),o których mimochodem wspomina. Inną bolączką tej książki są niezbyt śmieszne anegdoty, które mają wprowadzić w rozdział, albo "wyjaśnianie" pojęć naukowych tak, jakby czytelnik był bardzo głupim pięciolatkiem. Gdyby spróbować wyciągnąć istotną treść z tej książki, to zamknęłaby się w 50 stronach.
Za to dobre tłumaczenie, czyta się bez zgrzytów,.

Zawiodłam się. Jedyny plus tej książki jest taki, że autor chciał się rozprawić ze szkodliwymi i błędnymi "teoriami" oraz mitami w żywieniu . Niestety, zabrakło warsztatu pisarskiego. Zacznijmy od tego, że chociaż to książka rzekomo popularnonaukowa, to brak w niej jakiejkolwiek bibliografii - autor jak ognia unika przytaczania danych z badań (i ich tytułów czy czegoś, żeby...

więcej Pokaż mimo to

avatar
210
160

Na półkach: ,

Bardzo ciekawa pozycja, choć przyznam, że nie zdołałem przeczytać jej jednym ciągiem. Musiałem zrobić sobie przerwę na coś bardziej... fabularnego ;) Dużo faktów, ciekawych spostrzeżeń, badań. Na tyle dużo, że momentami robi się ciężko. I nie pomaga nawet humorystyczne podejście autora. Z wieloma stwierdzeniami się zgadzam, do części mam pewne wątpliwości - szczególnie do tych, do których autor, jako kucharz, podchodzi właściwie z miłością. Jednakże na jednej z ostatnich kart są sformułowane dwie myśli, które pokrywają się z moim podejściem do jedzenia/diet: 1) czasem ważniejsze jest zdrowie psychiczne i przyjemność z jedzenia, niż restrykcyjna, prozdrowotna dieta. 2) jedz z umiarem i sporo się ruszaj...

Bardzo ciekawa pozycja, choć przyznam, że nie zdołałem przeczytać jej jednym ciągiem. Musiałem zrobić sobie przerwę na coś bardziej... fabularnego ;) Dużo faktów, ciekawych spostrzeżeń, badań. Na tyle dużo, że momentami robi się ciężko. I nie pomaga nawet humorystyczne podejście autora. Z wieloma stwierdzeniami się zgadzam, do części mam pewne wątpliwości - szczególnie do...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1152
882

Na półkach:

Zabawna książka o tym, jak dajemy się wkręcać w mody jedzeniowe. Uwielbiam wątek Gwyneth oraz docenienie roli ziemniaków, które uwielbiam! Ogólnie wniosek z tego taki, że wszystko można jeść z umiarem, ale wiadomo, że każdy ma swoje opinie, ja też nie ze wszystkim się zgadzam. Książka dla miłośników ciekawostek i szyderców😊

Zabawna książka o tym, jak dajemy się wkręcać w mody jedzeniowe. Uwielbiam wątek Gwyneth oraz docenienie roli ziemniaków, które uwielbiam! Ogólnie wniosek z tego taki, że wszystko można jeść z umiarem, ale wiadomo, że każdy ma swoje opinie, ja też nie ze wszystkim się zgadzam. Książka dla miłośników ciekawostek i szyderców😊

Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    212
  • Chcę przeczytać
    168
  • Posiadam
    39
  • 2019
    20
  • 2018
    9
  • Teraz czytam
    9
  • E-book
    4
  • Popularnonaukowe
    4
  • Chcę w prezencie
    4
  • Ebook
    4

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Wściekły kucharz. Cała prawda o zdrowym jedzeniu i modnych dietach


Podobne książki

Przeczytaj także

Ciekawostki historyczne