Dziękuję za świńskie oczy. Jak krzywdzimy zwierzęta

Okładka książki Dziękuję za świńskie oczy. Jak krzywdzimy zwierzęta autora Dariusz Gzyra, 9788365853516
Okładka książki Dziękuję za świńskie oczy. Jak krzywdzimy zwierzęta
Dariusz Gzyra Wydawnictwo: Krytyka Polityczna Seria: Seria z morświnem filozofia, etyka
432 str. 7 godz. 12 min.
Kategoria:
filozofia, etyka
Format:
papier
Seria:
Seria z morświnem
Data wydania:
2018-06-22
Data 1. wyd. pol.:
2018-06-22
Liczba stron:
432
Czas czytania
7 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365853516
Średnia ocen

8,1 8,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dziękuję za świńskie oczy. Jak krzywdzimy zwierzęta w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Dziękuję za świńskie oczy. Jak krzywdzimy zwierzęta

Średnia ocen
8,1 / 10
153 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Dziękuję za świńskie oczy. Jak krzywdzimy zwierzęta

avatar
223
19

Na półkach:

Polecam, książka która daje dużo do myślenia

Polecam, książka która daje dużo do myślenia

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
72
36

Na półkach:

Być może zabrzmi to górnolotnie, ale ta książka zmieniła moje życie. Już nigdy tak samo nie spojrzę w sklepie na jajka, i dwa razy zastanowię się przed dodaniem mleka do kawy.

Być może zabrzmi to górnolotnie, ale ta książka zmieniła moje życie. Już nigdy tak samo nie spojrzę w sklepie na jajka, i dwa razy zastanowię się przed dodaniem mleka do kawy.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
64
64

Na półkach:

Wyczerpujący opis ludzkiego szowinizmu gatunkowego i systemowej, totalitarnej eksploatacji zwierząt pozaludzkich.

Książka przytłaczająca - swoim rozmachem, rozpiętością i ilością tematów, wyczerpującym opisem krzywd miliardów zniewolonych istnień i naszych mechanizmów kulturowych, znieczulających nas na okrucieństwa, których dokonujemy.
Nie bierze jeńców i taka powinna być.

Polecam każdemu, kto jest gotów (!) poszerzyć swój punkt widzenia i wystawić głowę z mięsnego matriksa, ewentualnie odświeżyć sobie to wszystko, co spowodowało, że stał się wegetarianinem/weganinem i zadać także sobie trudne pytania, dotyczące swoich przekonań.

Wyczerpujący opis ludzkiego szowinizmu gatunkowego i systemowej, totalitarnej eksploatacji zwierząt pozaludzkich.

Książka przytłaczająca - swoim rozmachem, rozpiętością i ilością tematów, wyczerpującym opisem krzywd miliardów zniewolonych istnień i naszych mechanizmów kulturowych, znieczulających nas na okrucieństwa, których dokonujemy.
Nie bierze jeńców i taka powinna...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

673 użytkowników ma tytuł Dziękuję za świńskie oczy. Jak krzywdzimy zwierzęta na półkach głównych
  • 448
  • 197
  • 28
110 użytkowników ma tytuł Dziękuję za świńskie oczy. Jak krzywdzimy zwierzęta na półkach dodatkowych
  • 66
  • 10
  • 10
  • 7
  • 6
  • 6
  • 5

Tagi i tematy do książki Dziękuję za świńskie oczy. Jak krzywdzimy zwierzęta

Inne książki autora

Okładka książki Filozofia wobec świata zwierząt Dominika Dzwonkowska, Dariusz Gzyra, Michał Latawiec, Jacek Lejman, Mirosław Twardowski, Justyna Tymieniecka-Suchanek
Ocena 6,5
Filozofia wobec świata zwierząt Dominika Dzwonkowska, Dariusz Gzyra, Michał Latawiec, Jacek Lejman, Mirosław Twardowski, Justyna Tymieniecka-Suchanek
Dariusz Gzyra
Dariusz Gzyra
Doktorant w Instytucie Filozofii i Socjologii Uniwersytetu Pedagogicznego im. KEN w Krakowie, absolwent warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Publicysta i działacz społeczny. Członek Laboratorium Animal Studies - Trzecia Kultura przy Instytucie Filologii Wschodniosłowiańskiej Uniwersytetu Śląskiego. Autor licznych artykułów poświęconych etyce relacji człowieka ze zwierzętami, publikowanych w monografiach oraz czasopismach naukowych, takich jak m.in. "Przegląd Filozoficzny", "Kultura Popularna", "Wschodni Rocznik Humanistyczny", "Magazyn Sztuki" i "Artmix". Wygłosił kilkanaście referatów na konferencjach krajowych i międzynarodowych. Prowadził wykłady kilkunastu miastach Polski.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Czyste mięso. Jak hodowla mięsa bez zwierząt zrewolucjonizuje twój obiad i cały świat Paul Shapiro
Czyste mięso. Jak hodowla mięsa bez zwierząt zrewolucjonizuje twój obiad i cały świat
Paul Shapiro
Zupełnie inaczej wyobrażałam sobie tę książkę. Nie spodziewałam się, że głównie będzie przedstawiać biznes związany z czystym mięsem i liczne start-upy, które się nim zajmują. Szczerze wolałam fragmenty, gdzie autor opisuje kwestie bardziej teoretyczne, tj. biologię syntetyczną czy prawa zwierząt, chociaż liczne odwoływanie się do tych samych argumentów (olej wielorybi!) trochę męczyło. Chociaż spojrzenie od kuchni na start-upy zaangażowane w wytwarzanie etycznych produktów odzwierzęcych w teorii było ciekawe, miałam z nim pewien problem. Autor sam podkreśla w podziękowaniach na końcu książki, że jest bardzo zaangażowany w kwestię czystego mięsa. Powiedziałabym, że nieco za bardzo. Hurraoptymistyczne podejście do start-upów związanych z rolnictwem komórkowym trochę bawi, kiedy czyta się tę książkę w 2023 roku, po pandemii, której "ryzyko wybuchu w najbliższym czasie jest niskie" według autora ;) Wiadomo, że w ciągu tych kilku lat biznesy upadały lub były sparaliżowane, ale szacunkowe daty wyjścia na rynek tych rewolucyjnych produktów były nieco przestrzelone. Co było oczywiście do przewidzenia, bo mówimy o firmach, których los zależy od pieniędzy inwestorów, których mniej skusi realistyczne podejście do sprawy i powiedzenie "no, być może w ciągu następnych 10 lat będziemy mieć działający produkt". Fajnie, że poznaliśmy naukowców i innych ludzi zaangażowanych w produkcję mięsa z probówki, aczkolwiek książka była przez to trochę laurką dla właścicieli i pracowników opisywanych przedsiębiorstw. Amerykańska start-upowa kultura nie wywołuje we mnie zbyt dobrych skojarzeń, ale to bardzo osobista kwestia :) Książki nie uważam za złej, po prostu przez irytujące drobnostki jej lektura wzbudzała we mnie mieszane uczucia. Generalnie polecam, jeśli nie wiesz nic na temat czystego mięsa, chociaż wydaje mi się, że przez to, że odwołuje się do konkretnych firm, mogła się już trochę przeterminować. Branża rolnictwa komórkowego zdążyła się nieco zmienić odkąd wydano tę pozycję. Może lepiej po prostu przeczytać w Internecie świeższe informacje na ten temat? To trochę książka z kategorii tych, które mogły być dobrym artykułem, ale wolały zostać średnią książką.
anaemia - awatar anaemia
oceniła na62 lata temu
Zdrowaś mario. Reportaże o medycznej marihuanie Aleksandra Pezda
Zdrowaś mario. Reportaże o medycznej marihuanie
Aleksandra Pezda
Aby przeżyć, trzeba stać się przestępcą. Dobry reportaż, ale rozdziały ułożyłabym nieco inaczej, zaczynając od ostatniego, który jest chyba najważniejszy, bo mówi o kobiecie, która zaczęła głośno mówić o potrzebie dostępu do leczniczej marihuany, ale też o lekarzu - pierwszej ofierze nagonki na tych, którzy pomagali nieuleczalnie chorym dzieciom. Ja zaczęłam czytanie od ostatniego rozdziału, po czym przeczytałam kolejne dwa zanim zajęłam się pierwszym. A po nim czwarty od końca - czyli ponownie o chorobie Leśniewskiego, tak jak i ten pierwszy. Później kolejność była dowolna :) Autorka przeprowadziła wywiady z różnymi ludźmi - pełen przekrój społeczny, bo wszędzie są ci, którzy potrzebują uwolnienia od nieustannego bólu. Rozmawiała też z lekarzami, nie tylko w Polsce, lecz także tymi w Izraelu, gdzie lecznicze konopie stosowane są od dawna. Nie zgadzam się z opiniami osób, które twierdzą, że ta książka jest laurką dla cudownych leczniczych konopi. Nie, nie jest to cudowne panaceum i autorka niemal w każdym rozdziale umieszcza przynajmniej jedno zdanie/wypowiedź, że nie jest to dla wszystkich i przytacza przykłady. Ale też niektórzy (rozdział o konińskim punkcie informacyjnym) przyjmują konopie tak jak tabletki przeciwbólowe - tylko wtedy , gdy ból się zaostrza, zapominając, że jest to zioło, a zioła przyjmuje się przez długi czas. A potem się dziwią, że nieszczególnie im to pomaga. W tym zbiorze reportaży jest wiele historii pełnych cierpienia i strachu, a często kończących się tragicznie. Dostajemy też przepis, etap po etapie, jak samemu zrobić RSO (olej z dużą zawartością THC). Minęło już ładnych parę lat od wydania tej książki i bardzo by się przydała druga część tego reportażu - jak to wygląda obecnie. Polecam przeczytać.
moniss - awatar moniss
ocenił na610 miesięcy temu
NIE to za mało. Jak stawić opór polityce szoku i stworzyć świat, jakiego nam trzeba Naomi Klein
NIE to za mało. Jak stawić opór polityce szoku i stworzyć świat, jakiego nam trzeba
Naomi Klein
W Nie to za mało Naomi Klein puentuje dojście do władzy Donalda Trumpa w 2016 r., co dla wielu Amerykanów było szokiem. Także dla aktywistów klimatycznych, gdyż jak wiemy Trump neguje zmiany klimatyczne i robił wręcz wszystko to, co możliwe, żeby jeszcze je zintensyfikować. Sprawa może wydawać się przebrzmiała (zwłaszcza, że od czasu powstania tej książki mieliśmy też kolejne kryzysy: pandemię i wojnę w Ukrainie),tyle tylko, że dziś mamy powtórkę z rozrywki w postaci Trumpa usiłującego zdobyć władzę (i coraz szybszymi zmianami klimatu). Współcześnie też na całym świecie odradza się nacjonalizm i neofaszym, ksenofobia, mizoginizm, ludzie hołdują teoriom spiskowym w poszukiwaniu jakiegoś wyjaśnienia tego, co się dzieje. Rośnie niezadowolenie (którego elity nie dostrzegają lub ignorują),świat staje się coraz bardziej wrogim, nienawistnym miejscem. A jest to dokładnie odwrotność tego, czego potrzebujemy, żeby poradzić sobie z globalnym kryzysem klimatycznym. Czy książka się powtarza i co z tego? Jak może się nie powtarzać, skoro autorka nie zmieniła poglądów i też niewiele się zmieniło w kwestiach, o które walczy. I skoro te same rzeczy trzeba powtarzać raz po raz, a i tak to nie dociera... Jak widać do faktów i prawdy na temat realiów, w jakich żyjemy, nie stosuje się zasada, iż "powtórzone tysiąckrotnie staje się prawdą".
joly_fh - awatar joly_fh
ocenił na81 rok temu
Neuroerotyka. Rozmowy o seksie i nie tylko Jerzy Vetulani
Neuroerotyka. Rozmowy o seksie i nie tylko
Jerzy Vetulani Maria Mazurek
Nie wiem o co to chodzi, że każdy kto przeprowadza wywiad z Vetulanim musi najpierw wywalić kilkudziesięciostronicowy wywód jaki to profesor jest wspaniały, elokwentny, jakie miał ciekawe życie. Większość osób, które sięgnęły po tę książkę, doskonale wiedzą jaki jest V., a resztę skusiła tematyka, więc tym bardziej przydługa laurka jest zbyteczna. Znając cięty język, chęć szokowania i styl V. można się było domyślać, że książka będzie momentami kontrowersyjna i jeśli nie przefiltruje się pewnych hasełek rzuconych w wywiadzie - przez pryzmat chęci zbulwersowania czytelnika i sprowokowania do szerszej dyskusji, przeszukania internetu w postaci twardych danych i statystyk - to dla wielu osób ta książka może być szkodliwa. Bo jeśli przyjmiemy bezrefleksyjnie tekst, że zoofilia nie jest taka zła, bo przecież żadne zwierze się nie pożaliło (bo nie mówi),no to faktycznie mamy problem. Albo, że pedofilia wśród dzieci płci męskiej jest ok, o ile molestuje kobieta, bo ON miał takie relacje ze służącymi i sobie bardzo chwali... No pozostaje tylko przewrócić oczami, bo trąci to wąsatym wujkiem z PRL a nie wybitnym naukowcem. Ale Vetulani taki był. Z jednej strony seksista, ale z drugiej zatwardziały feminista. Nigdy nie wiesz, czy on to mówi serio, czy żartuje. Albo się to przyjmuje, albo lepiej nie sięgać po wywiady z nim. Więcej uwag mam do pani Mazurek. Bo o ile w pierwszej części książki ograniczyła się tylko do zadawania pytań i prowadzenia wywiadu, o tyle w drugiej części jest już więcej jej dość szokujących prywatnych opinii typu tabletka dzień po dla "gówniarzy" bez kontroli lekarza nie podoba jej się, bo przecież tam są hormony, a owi "gówniarze" mają do niej szeroki i łatwy dostęp. No pewnie, że tak, przecież ciąża nie wywołuje żadnych skutków, wcale nie jest koktajlem hormonów, lepiej nie ryzykować z tabletką dzień po, bo olaboga hormony! O problemie wykluczenia komunikacyjnego pewnie nie słyszała. O tym, że nie w każdej miejscowości jest apteka, czy lekarz (już nie mówiąc o specjaliście) też nie ma pojęcia. Młoda kobieta, po UJ. Aż ją Vetulani usadził, że mówi z perspektywy osoby uprzywilejowanej. Ja to odczytuje jako nieuświadomiony mizoginizm. Bo w tej książce pada kilka haseł w podobnym tonie. I o ile V. widział, że czasami przybiera maskę dziada i bawił się tą kreacją, żeby za chwilę wyskoczyć, że on popiera marsze kobiet i prawo do aborcji, o tyle nie wiem czy pani Mazurek będzie do twarzy z podobną łatką.
Ewa - awatar Ewa
oceniła na711 miesięcy temu

Cytaty z książki Dziękuję za świńskie oczy. Jak krzywdzimy zwierzęta

Więcej
Dariusz Gzyra Dziękuję za świńskie oczy. Jak krzywdzimy zwierzęta Zobacz więcej
Dariusz Gzyra Dziękuję za świńskie oczy. Jak krzywdzimy zwierzęta Zobacz więcej
Więcej