rozwińzwiń

Czerwone i czarne

Okładka książki Czerwone i czarne Stendhal
Okładka książki Czerwone i czarne
Stendhal Wydawnictwo: Bellona klasyka
553 str. 9 godz. 13 min.
Kategoria:
klasyka
Tytuł oryginału:
Rouge et le noir
Wydawnictwo:
Bellona
Data wydania:
2018-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2018-01-01
Liczba stron:
553
Czas czytania
9 godz. 13 min.
Język:
polski
ISBN:
9788311153165
Tłumacz:
Tadeusz Boy-Żeleński
Tagi:
powieść francuska
Inne
Średnia ocen

7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,2 / 10
252 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
85
39

Na półkach: , ,

Niestety muszę przyznać, że czytanie tej książki to była droga przez mękę i gdyby nie moja samodyscyplina mówiaca, że trzeba przeczytać do końca i dopiero ocenić, odłożyłabym "Czerwone I czarne" po jakichś stu stronach.
Nie polubiłam ani Juliana, ani Pani de Renal, ani Matyldy. Wzajemne zażyłości były tak pokręcone, że aż męczące, i moim skromnym zdaniem, na moją prostą głowę zupełnie nierelane i wydumane.
Kolejna sprawa, w książce teoretycznie mówimy o czasach niedługo po Napoleonie, czasach jakże gorących politycznie i społecznie, okresie Restauracji. W powieści ta szersza polityka (dla mnie bardzo ciekawa) jest zupełnie zmarginalizowana (w "Hrabim Monte Christo" zapiera dech w piersiach).
Na ówczesnym czytelniku duże znaczenie i pewną przełomowość mogło mieć ukazanie zepsucia Kościoła (książka trafiła przez to na listę ksiąg zakazanych),dzisiaj dla czytelnika współczesnego nie jest to już obrazoburcze.
Przeczytałam książkę będącą klasykiem literatury francuskiej, ale nie czuję się wzbogacona, a zdecydowanie zmęczona. Przebrnęłam!
A, trzeba oddać jeszcze sprawiedliwość, wydawnictwo Bellona zrobiło świetną robotę, okładka jest piękna!

Niestety muszę przyznać, że czytanie tej książki to była droga przez mękę i gdyby nie moja samodyscyplina mówiaca, że trzeba przeczytać do końca i dopiero ocenić, odłożyłabym "Czerwone I czarne" po jakichś stu stronach.
Nie polubiłam ani Juliana, ani Pani de Renal, ani Matyldy. Wzajemne zażyłości były tak pokręcone, że aż męczące, i moim skromnym zdaniem, na moją prostą...

więcej Pokaż mimo to

avatar
269
125

Na półkach:

Ta książka wymęczyła mnie jak mało która. Może wybrałam ją z w złym czasie, może wydanie też zrobiło swoje, ale naprawdę trudno mi było przez nią przebrnąć. Nużyła mnie, nudziła, bohaterowie nie kupili. Główny bohater raz wracał do kochanki raz uciekał i tak w kółko. Końcówka była dobra ale ciężko mi jakoś ciepło wypowiadać się o tej książce jako całości. Może kiedyś spróbuję jeszcze raz i spojrzę na nią łaskawszym okiem. Chciałam żeby mi się podobała, bo opis był interesujący ale coś nie pykło.

Ta książka wymęczyła mnie jak mało która. Może wybrałam ją z w złym czasie, może wydanie też zrobiło swoje, ale naprawdę trudno mi było przez nią przebrnąć. Nużyła mnie, nudziła, bohaterowie nie kupili. Główny bohater raz wracał do kochanki raz uciekał i tak w kółko. Końcówka była dobra ale ciężko mi jakoś ciepło wypowiadać się o tej książce jako całości. Może kiedyś...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1
1

Na półkach:

"Czerwone i czarne" wnikliwie analizuje społeczeństwo swojej epoki poprzez losy głównego bohatera, Juliena Sorela. Książka jest mistrzowskim dziełem, łączącym w sobie romans, psychologię postaci i społeczną satyrę. Stendhal zdolnie ukazuje konflikty klasowe i ludzkie ambicje, tworząc głęboko przemyślaną opowieść o dążeniu do sukcesu w skomplikowanym świecie.

"Czerwone i czarne" wnikliwie analizuje społeczeństwo swojej epoki poprzez losy głównego bohatera, Juliena Sorela. Książka jest mistrzowskim dziełem, łączącym w sobie romans, psychologię postaci i społeczną satyrę. Stendhal zdolnie ukazuje konflikty klasowe i ludzkie ambicje, tworząc głęboko przemyślaną opowieść o dążeniu do sukcesu w skomplikowanym świecie.

Pokaż mimo to

avatar
388
128

Na półkach:

Nie przemówiła do mnie. Może jestem za głupia na tę książkę, może gdyby postacie drugoplanowe były bardziej rozpisane, gdyby Julian nie był tak płaski na początku...? Naprawdę dobrze mogłoby się czytać końcówkę, ale by tam dotrzeć, trzeba przejść przez mękę. Więc jak to zrobić, gdy sił już brak?

Nie przemówiła do mnie. Może jestem za głupia na tę książkę, może gdyby postacie drugoplanowe były bardziej rozpisane, gdyby Julian nie był tak płaski na początku...? Naprawdę dobrze mogłoby się czytać końcówkę, ale by tam dotrzeć, trzeba przejść przez mękę. Więc jak to zrobić, gdy sił już brak?

Pokaż mimo to

avatar
91
14

Na półkach:

Doskonale wrowadzona w „świat” przez Stendhala, przy pomocy, bądź co bądź, niesympatycznej głównej postaci.
*
Kobiety, przedstawione, za de Beauvoir, niby-to godnie… a według mnie bardziej mimochodem, gdyż autor musiał położyć je na kolana przed mężczyzną, i dopiero wówczas, tak naprawdę, doszukuje się ich „cnót”. Matylda to wciąż dla mnie najkorzystniej rysująca się na tle innych głównych bohaterów Postać, i najwiecej z nią współczuję. Szkoda, że ostatecznie zostaje przez autora poniżona wobec tej miernoty bez fantazji de Renal. Prawda, że Julian był godny raczej de Renal, swojej parafianki. Jako taki, wciąż odgrywa dla mnie pozytywną rolę jako reprezentacja antyreligijnego ducha tej książki.

Doskonale wrowadzona w „świat” przez Stendhala, przy pomocy, bądź co bądź, niesympatycznej głównej postaci.
*
Kobiety, przedstawione, za de Beauvoir, niby-to godnie… a według mnie bardziej mimochodem, gdyż autor musiał położyć je na kolana przed mężczyzną, i dopiero wówczas, tak naprawdę, doszukuje się ich „cnót”. Matylda to wciąż dla mnie najkorzystniej rysująca się na tle...

więcej Pokaż mimo to

avatar
27
8

Na półkach:

Mimo wielu kompletnie odmiennych opinii Czerwone i czarne czytało mi się bardzo łatwo i szybko. Wątek Matyldy bardzo mocno odrzucił mnie od książki na pewien czas, mimo to książka jest warta do przeczytania dla każdego.

Mimo wielu kompletnie odmiennych opinii Czerwone i czarne czytało mi się bardzo łatwo i szybko. Wątek Matyldy bardzo mocno odrzucił mnie od książki na pewien czas, mimo to książka jest warta do przeczytania dla każdego.

Pokaż mimo to

avatar
96
96

Na półkach:

Powieść mieści się w ubóstwie wspólnym wszystkim dziełom honorującym po pierwsze przeciętność i pewne ściśle przestrzegane reguły narracji, gdzie styl, struktura ani obrazowanie (wszystko wymustrowane i bez smaku) nie odwrócą uwagi czytelnika od osoby autora i przemyconego komunikatu zgodnego z duchem jego stada. Ten kto wie, że szukanie "prawdziwego życia" w powieściach to nonsens, na zilustrowany przez Stendhala "kawałek historii Francji", będzie tak samo obojętny, jak głuchy na jego metafory; fikcja natomiast wywoła co najwyżej uśmieszek jaki mamy, widząc u dziecka wyraz powagi ponad wiek, jako że w tych kwestiach powieściowe wydarzenia opierają się wyłącznie na kaprysie chwili, kipiąc od banału, i wykorzystują ograne do bólu — już w epoce jaskiniowej — chwyty, najpospolitsze motywy i skolektywizowane uczucia, dla których na swej teatralnie romantycznej skali ekspozycji autor odnajduje tylko trzy poziomy: "przynieś", "wynieś", "pozamiataj". Konkludując. Stendhal to pisarz zbyt związany z martwą gimnastyką stylu i ograniczeniami konwencji swej epoki, który twierdzi wiele, nie rozumiejąc nic, a co najgorsze nie przejmując się, że literacko jego mowa jest niema.

Powieść mieści się w ubóstwie wspólnym wszystkim dziełom honorującym po pierwsze przeciętność i pewne ściśle przestrzegane reguły narracji, gdzie styl, struktura ani obrazowanie (wszystko wymustrowane i bez smaku) nie odwrócą uwagi czytelnika od osoby autora i przemyconego komunikatu zgodnego z duchem jego stada. Ten kto wie, że szukanie "prawdziwego życia" w powieściach to...

więcej Pokaż mimo to

avatar
18
18

Na półkach:

Czytało się ciężko, z powodu stylu, który jest mocno zakurzony. Zaletą książki jest umiejęne odmalowanie stanów emocjonalnych bohaterów i pajęczyny zależności, która ich oplata, niektóre stronice w tym aspekcie są mistrszowskie.

Czytało się ciężko, z powodu stylu, który jest mocno zakurzony. Zaletą książki jest umiejęne odmalowanie stanów emocjonalnych bohaterów i pajęczyny zależności, która ich oplata, niektóre stronice w tym aspekcie są mistrszowskie.

Pokaż mimo to

avatar
316
239

Na półkach: , ,

Kiedy Stendhal wydał "Czerwone i czarne", nie dawał książce zbyt wielkich szans na popularność wśród czytelników. Najznamienitsi pisarze tamtych czasów, tacy jak Hugo czy Zola, krytykowali tę powieść za ciężki do przyjęcia język, który z pewnością zniechęci czytelnika. Rzeczywiście książka wydana w roku 1830, należycie doceniona została dopiero kilkadziesiąt lat później.

Julian Sorel, syn ubogiego cieśli, mimo swego pochodzenia zdobywa wykształcenie, które otwiera mu drzwi na salony. Doskonała znajomość łaciny i wybitna wręcz pamięć, zdobywają mu uznanie francuskiej szlachty. Ze względu na swe wyjątkowe umiejętności, młody plebejusz zostaje zatrudniony w domu mera, pana de Renal, jako nauczyciel jego synów. Niestety, zakazane uczucie, które spada na niego jak grom z jasnego nieba, zmusza go do wyjazdu. Wstąpić do zakonu? A może ukryć się u przyjaciela, daleko od świata i razem z nim prowadzić dochodowy biznes? Ostateczne Julian trafia do Paryża, jako wsparcie dla margrabiego la Mole. I tu jednak długo nie zaznaje spokoju. Atrakcyjna aparycja i urok osobisty znowu ściągają na niego miłość, której, jako przedstawiciel niższej klasy społecznej, nie ma prawa odwzajemnić. 

"Czerwone i czarne" to tak naprawdę powieść społeczna, w której wątki miłosne są jedynie dodatkiem. Jednak bez nich przedstawienie ówczesnej sytuacji byłoby znacznie trudniejsze. Julian to postać tak wyrachowana, tak chorobliwie ambitna i łakoma awansów, że ciężko znaleźć dla niego porównanie w literaturze. Trzeba jednak przyznać, że jego strategia świetnie sprawdza się w życiu i przez długi czas pozwala mu funkcjonować w szlacheckim świecie. Mało tego, znajduje wśród wielu możnych panów prawdziwe uznanie. Książka ta to przede wszystkim niekończąca się pogoń myśli głównego bohatera. Podążając za nim, odbywamy niesamowitą podróż przez meandry jego umysłu, choć miejscami mogą znużyć rozmyślania ocsylujące na granicy infantylizmu...Z pewnością jest to powieść warta przeczytania dla każdego, kogo interesuje XIX-wieczna kultura, wraz z jej smaczkami i absurdami.

Kiedy Stendhal wydał "Czerwone i czarne", nie dawał książce zbyt wielkich szans na popularność wśród czytelników. Najznamienitsi pisarze tamtych czasów, tacy jak Hugo czy Zola, krytykowali tę powieść za ciężki do przyjęcia język, który z pewnością zniechęci czytelnika. Rzeczywiście książka wydana w roku 1830, należycie doceniona została dopiero kilkadziesiąt lat...

więcej Pokaż mimo to

avatar
248
248

Na półkach: ,

Czerwone i Czarne to moja druga przeczytana powieść Stendhala,po Pustelnii Parmeńskiej.Czerwone czarne opowiada historię młodego kleryka Juliana Sorela nieszczęśliwie zakochanego w pani de Renal.Historia młodego Sorela opowiada wejście na szczyt od kleryka do pracy w pałacu margrabiego w Paryżu,gdzie wplątuje się w wiele intryg.Mimo że początek powieści nie jest dynamiczny w miarę upływu czasu akcja powoli się rozwija.Sama powieść jest trochę zapomniana,mimo że napisana jest trudnym językiem,jest to godna polecenia powieść należąca do klasyki literatury francuskiej XIX wieku.

Czerwone i Czarne to moja druga przeczytana powieść Stendhala,po Pustelnii Parmeńskiej.Czerwone czarne opowiada historię młodego kleryka Juliana Sorela nieszczęśliwie zakochanego w pani de Renal.Historia młodego Sorela opowiada wejście na szczyt od kleryka do pracy w pałacu margrabiego w Paryżu,gdzie wplątuje się w wiele intryg.Mimo że początek powieści nie jest dynamiczny...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    3 165
  • Chcę przeczytać
    2 689
  • Posiadam
    942
  • Ulubione
    89
  • Teraz czytam
    87
  • Klasyka
    85
  • Literatura francuska
    64
  • Chcę w prezencie
    24
  • Literatura francuska
    19
  • 2018
    14

Cytaty

Więcej
Stendhal Czerwone i czarne Zobacz więcej
Stendhal Czerwone i czarne Zobacz więcej
Stendhal Czerwone i czarne Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także