
Wojna i pokój. Tom I i II

- Kategoria:
- powieść historyczna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Война и мир
- Data wydania:
- 2018-03-19
- Data 1. wyd. pol.:
- 1950-01-01
- Data 1. wydania:
- 2004-01-01
- Liczba stron:
- 809
- Czas czytania
- 13 godz. 29 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381161657
- Tłumacz:
- Andrzej Stawar
Imponujące dzieło Tołstoja to książka, do której ciągle się wraca. Ta wielowątkowa rosyjska epopeja narodowa opowiada losy obywateli Cesarstwa Rosyjskiego w czasach wojen napoleońskich. Wierne tło historyczne oraz wciągająca fabuła obejmująca bohaterów z różnych klas społecznych sprawiają, że czytelnicy z zapartym tchem śledzą wojenne zawieruchy, wystawne przyjęcia i polityczne decyzje.
„Wojna i pokój” to powieść, którą trzeba znać – jest nie tylko historycznym arcydziełem, ale też inspiracją dla wielu współczesnych pisarzy. Wychwalali ją Fiodor Dostojewski i Gustave Flaubert, a Ernest Hemingway od Tołstoja uczył się pisać o wojnie. Jako nieprzemijający klasyk doczekała się też wielu, również oscarowych, ekranizacji, a najnowszą jest widowiskowy miniserial BBC z 2016 roku.
„Znam w życiu tylko dwa prawdziwe nieszczęścia: wyrzuty sumienia i chorobę. Szczęście to tylko nieobecność dwóch nieszczęść”.
/ z tomu II /
Kup Wojna i pokój. Tom I i II w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Wojna i pokój. Tom I i II
Poznaj innych czytelników
17212 użytkowników ma tytuł Wojna i pokój. Tom I i II na półkach głównych- Chcę przeczytać 9 748
- Przeczytane 7 155
- Teraz czytam 309
- Posiadam 2 061
- Ulubione 435
- Literatura rosyjska 183
- Klasyka 180
- Chcę w prezencie 99
- 100 książek BBC 72
- 100 tytułów BBC 58













































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wojna i pokój. Tom I i II
Kolejny niezwykły klasyk, na który warto spojrzeć okiem współczesnego odbiorcy. Świat konwenansów i umów (Wyraźna pozycja ojca: niepodważalność jego słowa, oschłość uczuć, rozdzielność świata kobiet i mężczyzn - kompetencji i praw ... i na tym tle na szczęście inna, znacznie cieplejsza rodzina Nataszy i Mikołaja). Świat w obliczu zmian - ważny momet historyczny - konieczność walki, obecność śmierci na polu bitwy, kruchość ludzkiego istnienia... Niezwykły motyw miłości związany z impulsem namiętności, niewłaściwymi decyzjami, żalem i cierpieniem ... a przede wszystkim wiara, że wystarczy być dobrym człowiekiem i trzymać się swoich wartości ... żyć dalej ... pomimo przeciwności ... z ogromną nadzieją ... tak jak Natasza i Pierre.
Kolejny niezwykły klasyk, na który warto spojrzeć okiem współczesnego odbiorcy. Świat konwenansów i umów (Wyraźna pozycja ojca: niepodważalność jego słowa, oschłość uczuć, rozdzielność świata kobiet i mężczyzn - kompetencji i praw ... i na tym tle na szczęście inna, znacznie cieplejsza rodzina Nataszy i Mikołaja). Świat w obliczu zmian - ważny momet historyczny -...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo przeczytania "Wojny i pokoju" zachęciła mnie babcia, a jeszcze bardziej zachęcił mnie fakt, że pochłonęła dwa pierwsze tomy w ekspresowym tempie, czytając na ogół o wiele wolniej ode mnie. Myślałam zatem, że dla mnie będzie to przyjemność na kilka dni. Niestety, babcia nie uprzedziła mnie, że wszelakie opisy wojny, polityki itd. po prostu pomijała, a czytała tylko to, co ją interesowało. Ja natomiast podjęłam się przeczytania wszystkiego od deski do deski. I zajęło mi to trochę więcej czasu.
Gdy czytałam pierwszy tom, już snułam w głowie wizję, jaką opinię wystawię tej książce na Lubimy Czytać. Miała to być pierwsza powieść, która dostałaby tutaj naprawdę niską notę. Bo nigdy jeszcze nie zdarzyło mi się zasnąć, czytając jakąś książkę. A przy "Wojnie i pokoju" - tak. Dosłownie, gdy siadałam do czytania tej książki, oczy same mi się kleiły.
Jednak po przebrnięciu przez niezliczoną ilość nazwisk, nowych postaci, opisu zbrojeń, pola bitew, gdy dotarłam do "akcji właściwej" moje zdanie zaczęło się zmieniać. Polubiłam kilku bohaterów. Zaczęłam ich odróżniać. I tak naprawdę, wciągnęłam się mocno. Ostatnie kilka rozdziałów drugiego tomu wprost pożerałam.
Przez pierwszy tom opinia jest zaniżona, drugiemu wystawiłabym wyższą ocenę, ale czytałam je w takiej wersji, połączone razem, dlatego też oceniam je wspólnie.
Do przeczytania "Wojny i pokoju" zachęciła mnie babcia, a jeszcze bardziej zachęcił mnie fakt, że pochłonęła dwa pierwsze tomy w ekspresowym tempie, czytając na ogół o wiele wolniej ode mnie. Myślałam zatem, że dla mnie będzie to przyjemność na kilka dni. Niestety, babcia nie uprzedziła mnie, że wszelakie opisy wojny, polityki itd. po prostu pomijała, a czytała tylko to, co...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy klasyk pozostaje zawsze klasykiem ? Pozostaje, tylko z biegiem lat inaczej się go odbiera. Czytany ponad 30 lat temu wydawał się taki majestatyczny . Dziś z majestatu zostało niewiele ale jakaż nostalgia i prawdziwa przyjemnośc . Język - to poezja dla czytelnika . Takich autorów jak i niestety , tłumaczy , juz nie ma a żal . Kanon .
Czy klasyk pozostaje zawsze klasykiem ? Pozostaje, tylko z biegiem lat inaczej się go odbiera. Czytany ponad 30 lat temu wydawał się taki majestatyczny . Dziś z majestatu zostało niewiele ale jakaż nostalgia i prawdziwa przyjemnośc . Język - to poezja dla czytelnika . Takich autorów jak i niestety , tłumaczy , juz nie ma a żal . Kanon .
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toArcydzieło. Każdy powinien przeczytać. Takie piękne Heleny są wśród nas...
Arcydzieło. Każdy powinien przeczytać. Takie piękne Heleny są wśród nas...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo polecam czterotomowe wydanie „Wojna i pokój” bez edytorskich uproszczeń i skrótów oryginału. To monumentalne dzieło w pełnej wersji pozwala w pełni docenić rozmach narracji, głębię psychologiczną bohaterów oraz filozoficzne refleksje autora.
Należy jednak uczciwie zaznaczyć, że Lew Tołstoj nie wypowiadał się o Polakach dobrze w ogóle, niezależnie od tego, po której stronie konfliktu występowali. W powieści pojawiają się uogólnienia i stereotypy, a autor wkłada nawet w usta Napoleona Bonapartego opinię, że Polacy są leniwi. Jest to wyraźnie element rosyjskiej, antyzachodniej i antypolskiej perspektywy epoki.
Mimo to nie umniejsza to wielkości samego dzieła. Te fragmenty warto czytać krytycznie i w kontekście historycznym, oddzielając poglądy autora od wyjątkowej wartości literackiej powieści. „Wojna i pokój” pozostaje arcydziełem, które — mimo kontrowersyjnych ocen narodowych — wciąż zasługuje na miano jednej z najważniejszych powieści w historii literatury.
Bardzo polecam czterotomowe wydanie „Wojna i pokój” bez edytorskich uproszczeń i skrótów oryginału. To monumentalne dzieło w pełnej wersji pozwala w pełni docenić rozmach narracji, głębię psychologiczną bohaterów oraz filozoficzne refleksje autora.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNależy jednak uczciwie zaznaczyć, że Lew Tołstoj nie wypowiadał się o Polakach dobrze w ogóle, niezależnie od tego, po której...
Bardzo polecam czterotomowe wydanie „Wojna i pokój” bez edytorskich uproszczeń i skrótów oryginału. To monumentalne dzieło w pełnej wersji pozwala w pełni docenić rozmach narracji, głębię psychologiczną bohaterów oraz filozoficzne refleksje autora.
Należy jednak uczciwie zaznaczyć, że Lew Tołstoj nie wypowiadał się o Polakach dobrze w ogóle, niezależnie od tego, po której stronie konfliktu występowali. W powieści pojawiają się uogólnienia i stereotypy, a autor wkłada nawet w usta Napoleona Bonapartego opinię, że Polacy są leniwi. Jest to wyraźnie element rosyjskiej, antyzachodniej i antypolskiej perspektywy epoki.
Mimo to nie umniejsza to wielkości samego dzieła. Te fragmenty warto czytać krytycznie i w kontekście historycznym, oddzielając poglądy autora od wyjątkowej wartości literackiej powieści. „Wojna i pokój” pozostaje arcydziełem, które — mimo kontrowersyjnych ocen narodowych — wciąż zasługuje na miano jednej z najważniejszych powieści w historii literatury.
Bardzo polecam czterotomowe wydanie „Wojna i pokój” bez edytorskich uproszczeń i skrótów oryginału. To monumentalne dzieło w pełnej wersji pozwala w pełni docenić rozmach narracji, głębię psychologiczną bohaterów oraz filozoficzne refleksje autora.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNależy jednak uczciwie zaznaczyć, że Lew Tołstoj nie wypowiadał się o Polakach dobrze w ogóle, niezależnie od tego, po której...
Bardzo polecam czterotomowe wydanie „Wojna i pokój” bez edytorskich uproszczeń i skrótów oryginału. To monumentalne dzieło w pełnej wersji pozwala w pełni docenić rozmach narracji, głębię psychologiczną bohaterów oraz filozoficzne refleksje autora.
Należy jednak uczciwie zaznaczyć, że Lew Tołstoj nie wypowiadał się o Polakach dobrze w ogóle, niezależnie od tego, po której stronie konfliktu występowali. W powieści pojawiają się uogólnienia i stereotypy, a autor wkłada nawet w usta Napoleona Bonapartego opinię, że Polacy są leniwi. Jest to wyraźnie element rosyjskiej, antyzachodniej i antypolskiej perspektywy epoki.
Mimo to nie umniejsza to wielkości samego dzieła. Te fragmenty warto czytać krytycznie i w kontekście historycznym, oddzielając poglądy autora od wyjątkowej wartości literackiej powieści. „Wojna i pokój” pozostaje arcydziełem, które — mimo kontrowersyjnych ocen narodowych — wciąż zasługuje na miano jednej z najważniejszych powieści w historii literatury.
Bardzo polecam czterotomowe wydanie „Wojna i pokój” bez edytorskich uproszczeń i skrótów oryginału. To monumentalne dzieło w pełnej wersji pozwala w pełni docenić rozmach narracji, głębię psychologiczną bohaterów oraz filozoficzne refleksje autora.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNależy jednak uczciwie zaznaczyć, że Lew Tołstoj nie wypowiadał się o Polakach dobrze w ogóle, niezależnie od tego, po której...
Bardzo polecam czterotomowe wydanie „Wojna i pokój” bez edytorskich uproszczeń i skrótów oryginału. To monumentalne dzieło w pełnej wersji pozwala w pełni docenić rozmach narracji, głębię psychologiczną bohaterów oraz filozoficzne refleksje autora.
Należy jednak uczciwie zaznaczyć, że Lew Tołstoj nie wypowiadał się o Polakach dobrze w ogóle, niezależnie od tego, po której stronie konfliktu występowali. W powieści pojawiają się uogólnienia i stereotypy, a autor wkłada nawet w usta Napoleona Bonapartego opinię, że Polacy są leniwi. Jest to wyraźnie element rosyjskiej, antyzachodniej i antypolskiej perspektywy epoki.
Mimo to nie umniejsza to wielkości samego dzieła. Te fragmenty warto czytać krytycznie i w kontekście historycznym, oddzielając poglądy autora od wyjątkowej wartości literackiej powieści. „Wojna i pokój” pozostaje arcydziełem, które — mimo kontrowersyjnych ocen narodowych — wciąż zasługuje na miano jednej z najważniejszych powieści w historii literatury.
Bardzo polecam czterotomowe wydanie „Wojna i pokój” bez edytorskich uproszczeń i skrótów oryginału. To monumentalne dzieło w pełnej wersji pozwala w pełni docenić rozmach narracji, głębię psychologiczną bohaterów oraz filozoficzne refleksje autora.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNależy jednak uczciwie zaznaczyć, że Lew Tołstoj nie wypowiadał się o Polakach dobrze w ogóle, niezależnie od tego, po której...
10/10
10/10
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMonumentalne dzieło aczkolwiek są pewne elementy, które osobiście mnie w tej książce drażnią - mowa o opisach rozterek miłosnych panien z wyższych sfer, które raz zobaczywszy jakiegoś chwata (często padające określenie) gotowe są rzucić się dla niego w ogień :) opisy te, celowo bądź nie, przepełnione są naiwnością i skrajną głupotą bohaterek co niekiedy czyta się żenująco. Podobnie opis żołnierzy wpadających w ekstazę, zakochujący sie na widok cara ojczulka Aleksandra. Śmierdzi propagandą ;) Dużo nawiązań do Polski, co czyta się ciekawie, bo to rosyjska perspektywa. Generalnie dla lubiących okres wojen napoleońskich - warto.
Monumentalne dzieło aczkolwiek są pewne elementy, które osobiście mnie w tej książce drażnią - mowa o opisach rozterek miłosnych panien z wyższych sfer, które raz zobaczywszy jakiegoś chwata (często padające określenie) gotowe są rzucić się dla niego w ogień :) opisy te, celowo bądź nie, przepełnione są naiwnością i skrajną głupotą bohaterek co niekiedy czyta się żenująco....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to