rozwińzwiń

35 maja albo jak Konrad pojechał konno do mórz południowych

Okładka książki 35 maja albo jak Konrad pojechał konno do mórz południowych Erich Kästner
Okładka książki 35 maja albo jak Konrad pojechał konno do mórz południowych
Erich Kästner Wydawnictwo: Jung-Off-Ska opowieści dla młodszych dzieci
Kategoria:
opowieści dla młodszych dzieci
Tytuł oryginału:
Der 35. Mai, oder Konrad reitet in die Südsee
Wydawnictwo:
Jung-Off-Ska
Data wydania:
2018-03-14
Data 1. wyd. pol.:
1986-01-01
Język:
polski
ISBN:
9788362264537
Tłumacz:
Stefania Baczyńska
Tagi:
przygoda podróż fantazja literatura dziecięca Joanna Rusinek
Średnia ocen

6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Okładka książki Kontrabanda. Wybór przekładów wierszem Anna Achmatowa, Robert Burns, Ilja Erenburg, Natalia Gorbaniewska, Wiera Inber, Erich Kästner, Klabund, Osip Mandelsztam, Leonid Martynow, Siergiej Michałkow, Aleksander Mieżyrow, Erich Mühsam, Jelizawieta Połonska, Jerzy Pomianowski, Aleksander Puszkin, Borys Słucki, Jarosław Smielakow, Anatol Sys, Lew Tołstoj
Ocena 0,0
Kontrabanda. W... Anna Achmatowa, Rob...
Okładka książki Michałek z pudełka od zapałek Erich Kästner, Zbigniew Rychlicki
Ocena 7,4
Michałek z pud... Erich Kästner, Zbig...

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
6,7 / 10
143 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
217
215

Na półkach:

Mam problem, bo - mi się podobało, ale jestem stara jak stryj Rabarbar. Lubie absurd, nie wszystko w fabule musi się kleić, ale rozumiem, że kogoś, a na pewno dziecko, ten groch z kapustą zirytuje. Wątki, poboczni bohaterowie znikają i może to wszystko budzić niepokój. Tak jakby wesoły sen zaczynał pokazywać pazurki delirium.

Mam problem, bo - mi się podobało, ale jestem stara jak stryj Rabarbar. Lubie absurd, nie wszystko w fabule musi się kleić, ale rozumiem, że kogoś, a na pewno dziecko, ten groch z kapustą zirytuje. Wątki, poboczni bohaterowie znikają i może to wszystko budzić niepokój. Tak jakby wesoły sen zaczynał pokazywać pazurki delirium.

Pokaż mimo to

avatar
1764
1753

Na półkach:

Fajna książka. Krótkie rozdziały. Szybko się czyta. Polecam

Fajna książka. Krótkie rozdziały. Szybko się czyta. Polecam

Pokaż mimo to

avatar
112
16

Na półkach:

Dla mnie bomba! Absolutna!
Książka wciągnęła nas na maksa - lekko absurdalna, zabawna, pomysłowa. Super się czytało i gdybym nie wiedziała, że została napisana 90 lat temu, nigdy, przenigdy b się nie domyśliła. Polecam!

Dla mnie bomba! Absolutna!
Książka wciągnęła nas na maksa - lekko absurdalna, zabawna, pomysłowa. Super się czytało i gdybym nie wiedziała, że została napisana 90 lat temu, nigdy, przenigdy b się nie domyśliła. Polecam!

Pokaż mimo to

avatar
130
119

Na półkach:

Jejciu! cóż to jest za książka- zupełnie oderwana od wszystkiego co znam. Moja "comfort book", książka, która od razu wprawia w dobry nastrój przez to, że jest tak absolutnie absurdalna. Moim zdaniem niedoceniona- Konrad przeżywa fajniejsze przygody niż Alicja w Krainie Czarów i z pewnością napotyka na równie psychotyczne osobowości ;) Alicja przenosi się jednak przez zwierciadło lustra, Konrad odkrywa, że za szafą jest przejście do innego świata... dorwałam tę książeczkę jako mały smark, ale pamiętam, że nawet jako 16-letnia pannica (jak ja lubię używać takich anachronizmów) w momentach smutku z chęcią wracałam do przygód Konrada za szafą. Gwoli sprawiedliwości Alicję i jej przygody w Krainie Czarów też kocham. Chyba zawszę będę takim dużym dzieckiem ;)

Jejciu! cóż to jest za książka- zupełnie oderwana od wszystkiego co znam. Moja "comfort book", książka, która od razu wprawia w dobry nastrój przez to, że jest tak absolutnie absurdalna. Moim zdaniem niedoceniona- Konrad przeżywa fajniejsze przygody niż Alicja w Krainie Czarów i z pewnością napotyka na równie psychotyczne osobowości ;) Alicja przenosi się jednak przez...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2312
2309

Na półkach: , ,

Gdyby to nie była książka z serii „Cała Polska czyta dzieciom” to może bym się tak nie czepiała. Po pierwsze, rozumiem zamierzenie autora i chęć, aby nadać wypracowaniu Konrada większej autentyczności, ale bardzo nie lubię, gdy książki dla dzieci zawierają mnóstwo błędów ortograficznych. To nie pomaga, zwłaszcza tym dzieciom, które mają z poprawną pisownią problemy. Poza tym, błędy stylistyczne pojawiały się również w treści powieści. Przydałaby się jej porządna korekta. Same przygody są z gatunku oparów absurdu. Niby zabawne a irytujące. Ot, chociażby taki równik, który jest żelazny i koń może nim na wrotkach przejechać. Ech… Przeczytałam. Polecać się nie ośmielę.

Gdyby to nie była książka z serii „Cała Polska czyta dzieciom” to może bym się tak nie czepiała. Po pierwsze, rozumiem zamierzenie autora i chęć, aby nadać wypracowaniu Konrada większej autentyczności, ale bardzo nie lubię, gdy książki dla dzieci zawierają mnóstwo błędów ortograficznych. To nie pomaga, zwłaszcza tym dzieciom, które mają z poprawną pisownią problemy. Poza...

więcej Pokaż mimo to

avatar
891
764

Na półkach:

Jakoś tak niespodziewanie natchnęło mnie aby sięgnąć po książkę Ericha Kästnera "35 Maja". Kilka lat temu słuchałem słuchowisko w języku niemieckim oparte na tej książce, tym razem postanowiłem przesłuchać audiobooka w języku polskim w wykonaniu lektorskim Piotra Fronczewskiego. Przyznam, że Piotr Fronczewski to świetny lektor i dobrze słucha się słucha książek w jego wykonaniu. W tym przypadku również tak było, nie był to pierwszy audiobook w jego wykonaniu którego przesłuchałem.

Erich Kästner to wybitny pisarz, jeśli chodzi o literaturę dziecięcą i młodzieżową na pewno należy do najlepszych. Jego książki nie tylko pobudzają fantazję i kreatywność, ale również są bardzo dydaktyczne, ciepłe, pozytywne, optymistyczne. Wpływają dobrze na rozwój psychiczny i emocjonalny dziecka. W przypadku osoby dorosłej, przynajmniej w moim przypadku pozwalają się zrelaksować, odbyć podróż w świat który jest pewnym odbiciem lustrzanym naszego świata, czasem to odbicie lustrzane pochodzi z krzywego zwierciadła.

Jak sam tytuł wskazuje "35 Maja" dotyczy jakiejś abstrakcyjnej rzeczywistości, świata który istnieje tylko w naszej wyobraźni. Głównym bohaterem opowieści jest chłopiec imieniem Konrad oraz jego wujek. Wyruszają oni pewnego dnia w podróż do mórz południowych. Po drodze spotykają bezrobotnego, opuszczonego konia potrafiącego mówić ludzkim głosem oraz jeżdżącego na wrotkach. Ponieważ koń również zainteresowany jest dotarciem do południowego morza oferuje że zabierze Konrada oraz jego wujka na własnym grzbiecie w dalszą podróż.

Po drodze do południowego morza odwiedzają oni różne krainy. Krainę pasibrzuchów, krainę w której rządzą dzieci. Trochę mi to przypomniało opowieśc "o dwóch takich co ukradli księżyc" Kornela Makuszyńskiego. W swojej podróży też odwiedzali różne światy. Chociaż opowieść Kästnera jest bardzie umiarkowana i z założenia chłpiec który jest głównym bohaterem nie jest leniuchem jak Jacek i Placek i nie wymaga nauczki życiowej podczas podróży aby "byli z niego ludzie". Konrad z "35 maja" od samego początku jest porządnym, miłym, pozytywnie i radośnie nastawionym do życia chłopcem.

Ciekawostką jest, że książka została napisana na początku lat 30tych, niewiele później niż "Emil i detektywi". Zresztą na początku "Emila i detektywów" autor wspomina iż zamierza napisać książkę o podróży do mórz południowych. W końcu mu się to udało. Film na podstawie tej książki na pewno były świetny i biorąc pod uwagę możliwości efektów specjalnych jakie mamy dzisiaj na pewno mógłby też obrazować niesamowity świat. Chciałbym naprawdę kiedyś gadającego konia jeżdżącego na wrotkach.

Jakoś tak niespodziewanie natchnęło mnie aby sięgnąć po książkę Ericha Kästnera "35 Maja". Kilka lat temu słuchałem słuchowisko w języku niemieckim oparte na tej książce, tym razem postanowiłem przesłuchać audiobooka w języku polskim w wykonaniu lektorskim Piotra Fronczewskiego. Przyznam, że Piotr Fronczewski to świetny lektor i dobrze słucha się słucha książek w jego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2809
122

Na półkach: , , ,

Oto fragment recenzji napisanej przez mojego ośmioletniego syna: " Bohaterom chodziło głównie o to, by jak najszybciej dotrzeć na morza południowe. Po drodze przemierzali różne krainy na przykład Krainę Pasibrzuchów, Elektropolis, świat na opak i Krainę Generałów.[...] Ta książka bardzo mi się podobała."
Ja dodam tylko, że jestem bardzo zaskoczona, iż książka została napisana 70 lat temu!!! (w 1932 roku).

Oto fragment recenzji napisanej przez mojego ośmioletniego syna: " Bohaterom chodziło głównie o to, by jak najszybciej dotrzeć na morza południowe. Po drodze przemierzali różne krainy na przykład Krainę Pasibrzuchów, Elektropolis, świat na opak i Krainę Generałów.[...] Ta książka bardzo mi się podobała."
Ja dodam tylko, że jestem bardzo zaskoczona, iż książka została...

więcej Pokaż mimo to

avatar
141
15

Na półkach:

Książka jest śmieszna, zabawna i pełna zaskakujących przygód. Bohaterowie to: kilkunastoletni Konrad, jego stryj Rabarbar oraz Negro Kaballo (gadający i jeżdżący na wrotkach koń). Wybrali się oni w podróż nad morza południowe. Moja ulubiona scena to jazda na wrotkach po chybotliwym... równiku. Szczerze polecam lubiącym absurdalny humor!

Książka jest śmieszna, zabawna i pełna zaskakujących przygód. Bohaterowie to: kilkunastoletni Konrad, jego stryj Rabarbar oraz Negro Kaballo (gadający i jeżdżący na wrotkach koń). Wybrali się oni w podróż nad morza południowe. Moja ulubiona scena to jazda na wrotkach po chybotliwym... równiku. Szczerze polecam lubiącym absurdalny humor!

Pokaż mimo to

avatar
179
83

Na półkach: ,

Świetna książka dla małych i dużych. Humor, absurd i nieograniczona w niczym fantazja.
35-ego maja wszystko może się zdarzyć :D
Cudowne ilustracje Bohdana Butenki.

Świetna książka dla małych i dużych. Humor, absurd i nieograniczona w niczym fantazja.
35-ego maja wszystko może się zdarzyć :D
Cudowne ilustracje Bohdana Butenki.

Pokaż mimo to

avatar
290
30

Na półkach: , , ,

cóż za fantazja...

cóż za fantazja...

Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    230
  • Posiadam
    80
  • Chcę przeczytać
    59
  • Dla dzieci
    8
  • Dziecięce
    7
  • Ulubione
    7
  • Teraz czytam
    4
  • Dzieciństwo
    4
  • 2020
    3
  • Chcę w prezencie
    3

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki 35 maja albo jak Konrad pojechał konno do mórz południowych


Podobne książki

Okładka książki Felek i Tola i porządki Thé Tjong-Khing, Sylvia Vanden Heede
Ocena 7,8
Felek i Tola i... Thé Tjong-Khing, Sy...
Okładka książki Wesołego czego? Polly Dunbar, Eoin McLaughlin
Ocena 8,7
Wesołego czego? Polly Dunbar, Eoin ...
Okładka książki Tajemnica Świętego Mikołaja Mac Barnett, Jon Klassen
Ocena 8,0
Tajemnica Świę... Mac Barnett, Jon Kl...

Przeczytaj także