Białko p53. I gen, który złamał kod raka

Okładka książki Białko p53. I gen, który złamał kod raka autora Sue Armstrong, 9788365301154
Okładka książki Białko p53. I gen, który złamał kod raka
Sue Armstrong Wydawnictwo: Kurhaus Publishing zdrowie, medycyna
288 str. 4 godz. 48 min.
Kategoria:
zdrowie, medycyna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
p53: The Gene that Cracked the Cancer Code
Data wydania:
2017-02-10
Data 1. wyd. pol.:
2017-02-10
Liczba stron:
288
Czas czytania
4 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365301154
Średnia ocen

6,5 6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Białko p53. I gen, który złamał kod raka w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Białko p53. I gen, który złamał kod raka

Średnia ocen
6,5 / 10
17 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Białko p53. I gen, który złamał kod raka

Sortuj:
avatar
604
11

Na półkach: , ,

Jako osoba zajmująca się na co dzień biologią molkularną muszę przyznać, że dość ostrożnie podchodziłam do tej książki. I choć zdaję sobię sprawę, że na karcynogenezę składa się o wiele więcej mechanizmów niż tylko p53, bardzo ciekawie czytało się te zmagania naukowców z nowym wyzwaniem. Szczególnie interesująca jest właśnie ta historia nauki, o której zazwyczaj nie uczy się studentów, a także to łamanie przekonań. Sama dobrze wiem, jak łatwo jest się 'zafiksować' na jakimś fakcie i mieć problem z dojściem do prawdziwej natury danego zjawiska...
Myślę, że wszyscy młodzi naukowcy powinni zainteresować się tego typu książkami opisującymi proces dochodzenia do wielkich odkryć. Również ta wielka różnica w czasie wykonywania eksperymentów powinna dać nam do myślenia. Teraz wiele rzeczy bierzemy za pewnik, podczas gdy jeszcze kilka-kilkanaście lat temu proste sekwencjonowanie/klonowanie zajmowało masę czasu i pieniędzy, a pewne oczywiste dziś fakty naukowe (palenie powoduje raka) były poddawane w wątpliwość.

Jako osoba zajmująca się na co dzień biologią molkularną muszę przyznać, że dość ostrożnie podchodziłam do tej książki. I choć zdaję sobię sprawę, że na karcynogenezę składa się o wiele więcej mechanizmów niż tylko p53, bardzo ciekawie czytało się te zmagania naukowców z nowym wyzwaniem. Szczególnie interesująca jest właśnie ta historia nauki, o której zazwyczaj nie uczy...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
443
343

Na półkach: , , ,

W książce "Gen, który złamał kod raka. Białko p53" autorka napisała: "...Tak narodził się pomysł książki. Nie jest to jednak prosta historia, bo w nauce nic nie jest proste." Okazuje się, że zadanie zrelacjonowania ciekawej - moim zdaniem - historii badań i eksperymentów, które doprowadziły do odkrycia i opisania genu p53 przerosło Sue Armstrong. Pozostaje mi wierzyć, że niezrozumienie tematu nie było z jej strony intencjonalne, a wprowadzenie czytelników w błąd celowe?!

I tak, S. Armstrong napisała, że mięsak to "typ nowotworu powstający w tkance łącznej organizmu, czyli np. w mięśniach, kościach i tkance tłuszczowej."
Nie do końca jest to prawda. Tkanka mięśniowa nie jest tkanką łączną. To są dwie różne tkanki.

Dalej, autorka wymiennie stosuje pojęcia: gen p53 i białko p53, a to nie to samo. Gen p53 składa się z 11 eksonów (egzonów),które w tzw. splicingu (po usunięciu fragmentów niekodujących, które nazywa się intronami) mogą zostać połączone tak, jak występują (naturalna kolejność eksonów w genie) lub też mogą ulec tzw. splicingowi alternatywnemu. Splicing alternatywny dopuszcza łączenie eksonów:
a) niekoniecznie wszystkich z puli (w tym wypadku: 11),
b) w różnej kolejności.
Dlatego niewielka w sumie ilość genów może kodować olbrzymią ilość białek. Mam podejrzenie graniczące z pewnością, że gen p53 koduje więcej niż jedno białko.

W innym miejscu autorka wymienia: "...(w jej skład wchodzą na przykład kości, chrząstki, tkanka włóknista, czyli ścięgna i więzadła, a także kolagen i tkanka tłuszczowa)." Albo podajemy nazwy części ciała, albo nazwy tkanek, z których te części są zbudowane, ale nie mieszamy ich jak bigosu. To duży błąd.

Czarę goryczy przelał tekst o wirusach: "Te mikroskopijne organizmy mają... ." Wirusy nie są organizmami, nie prowadzą własnego metabolizmu, a to podstawowe kryterium, by coś zakwalifikować jako organizm lub też nie. Co najwyżej są czynnikami chorobotwórczymi lub patogennymi.

Stanowczo odradzam. Tekst nadaję się tylko do korekty.

W książce "Gen, który złamał kod raka. Białko p53" autorka napisała: "...Tak narodził się pomysł książki. Nie jest to jednak prosta historia, bo w nauce nic nie jest proste." Okazuje się, że zadanie zrelacjonowania ciekawej - moim zdaniem - historii badań i eksperymentów, które doprowadziły do odkrycia i opisania genu p53 przerosło Sue Armstrong. Pozostaje mi wierzyć, że...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1075
42

Na półkach: , , ,

Ciekawa i wartościowa pozycja dla zainteresowanych tematem. Można się chwilowo pogubić co jest genem,co białkiem i czym wreszcie jest p53. Ale bogactwo faktów, ciekawa narracja i optymistyczne zakończenie zasługują na bardzo pozytywną ocenę.

Ciekawa i wartościowa pozycja dla zainteresowanych tematem. Można się chwilowo pogubić co jest genem,co białkiem i czym wreszcie jest p53. Ale bogactwo faktów, ciekawa narracja i optymistyczne zakończenie zasługują na bardzo pozytywną ocenę.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

64 użytkowników ma tytuł Białko p53. I gen, który złamał kod raka na półkach głównych
  • 43
  • 19
  • 2
14 użytkowników ma tytuł Białko p53. I gen, który złamał kod raka na półkach dodatkowych
  • 7
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Białko p53. I gen, który złamał kod raka

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Białko p53. I gen, który złamał kod raka

Więcej
Sue Armstrong Białko p53. I gen, który złamał kod raka Zobacz więcej
Sue Armstrong Białko p53. I gen, który złamał kod raka Zobacz więcej
Sue Armstrong Białko p53. I gen, który złamał kod raka Zobacz więcej
Więcej