Kuba 1958-1959

Okładka książki Kuba 1958-1959
Roman Warszewski Wydawnictwo: Bellona Seria: Historyczne Bitwy historia
200 str. 3 godz. 20 min.
Kategoria:
historia
Seria:
Historyczne Bitwy
Wydawnictwo:
Bellona
Data wydania:
2016-04-21
Data 1. wyd. pol.:
2016-04-21
Liczba stron:
200
Czas czytania
3 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788311141537
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,0 6,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,0 / 10
25 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
9
9

Na półkach:

Książka dostaje ode mnie ocenę 6. Z tych HB, które mam to ta akurat jest dość nietypowa, ponieważ według mnie jest wręcz przygodowa a czytając ją wyobraziłem sobie film w którym dwie osoby rozmawiają ze sobą o wydarzeniach z przeszłości, po czym następuje flashback i przenosiny do działań zbrojnych w trakcie rewolucji kubańskiej z lat 1956-1959. Super też rozwiązaniem przez autora było w początkowej fazie przedstawienie w punktach historii wyspy Kuba. Czytanie owej skróconej historii nie było męczące i bardzo dobrze wyjaśniało co i jak doprowadziło do wydarzeń opisywanych później przez książkę oraz fajnie obrazowało postać Fidela Castro.

Książka mimo wyżej wymienionej samej pozytywnej oceny dostała ode mnie 6/10, ponieważ jak na HB brakło mi w niej pewnych rzeczy, które były w innych tego typu seriach. Po 1 brakło mi tutaj opisu broni używanej przez wojska rządowe tj. czołgi, samoloty, działa, ewentualnie modele karabinów, podobnie z resztą w przypadku rewolucjonistów Fidela Castro było. Po 2 brakło mi tutaj ściślejszego opisu wydarzeń rewolucji kubuańskiej z okresu gdy Fidel Castro, Che Guevara oraz inni przebywali w Meksyku.

Książka dostaje ode mnie ocenę 6. Z tych HB, które mam to ta akurat jest dość nietypowa, ponieważ według mnie jest wręcz przygodowa a czytając ją wyobraziłem sobie film w którym dwie osoby rozmawiają ze sobą o wydarzeniach z przeszłości, po czym następuje flashback i przenosiny do działań zbrojnych w trakcie rewolucji kubańskiej z lat 1956-1959. Super też rozwiązaniem przez...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
851
378

Na półkach: ,

To moja druga książka po "Malta 1565" z serii Historyczne Bitwy i tak samo nierówna :(
Muszę przeczytać jeszcze kilka żeby wyrobić sobie zdanie czy taki jest zamysł serii czy coś innego.
Jak dla mnie to powinna być monografia ale podana w sposób bardzo przystępny. Tutaj zostaje słowo przystępny i ni to reportaż ni to relacja ni to wywiad ni polemika ni powieść. Ma w sobie wszystko i nic. Ciągła zmiana stylów powoduje że książkę odbieram jako zlepek a nie całość a szkoda bo widać że autor włożył sporo wiedzy i wysiłku.

To moja druga książka po "Malta 1565" z serii Historyczne Bitwy i tak samo nierówna :(
Muszę przeczytać jeszcze kilka żeby wyrobić sobie zdanie czy taki jest zamysł serii czy coś innego.
Jak dla mnie to powinna być monografia ale podana w sposób bardzo przystępny. Tutaj zostaje słowo przystępny i ni to reportaż ni to relacja ni to wywiad ni polemika ni powieść. Ma w sobie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
838
198

Na półkach: ,

Bardziej reportaż z historią Kuby oraz wojną domową w tle niż monografia popularnonaukowa. Czyta się tą książkę bardzo przyjemnie i lekko (zwłaszcza na urlopie), tym bardziej, że ekspertem w temacie nie jestem. Mamy krótkie zbliżenie na historię Kuby, sylwetki Che Guevary i Fidela Casto, a także historię samej wojny domowej i rewolucji okraszoną materiałami zebranymi osobiście przez autora na samej Kubie. Dlaczego zatem książka nie może uchodzić za monografię ? Brakuje systematyki w narracji. Autor za dużo skaczę po tematach i niektóre istotne zdecydowanie traktuje zbyt ogólnikowo (brak części opisujących choćby uzbrojenie stron i choćby streszczony opis armii Batisty). Ponadto stanowczo za dużo tutaj opierania się na własnych teoriach wynikających np. z rozmów z byłymi kubańskimi prominentami (Enrique Oltuski) niż na uznanej bibliografii. Autor nie stroni też od teorii spiskowych, a czasem skupia się na wątkach zupełnie marginalnych jak np. wpływ kochanki Che Guevary na działania wojenne, co nieco irytuję. Generalnie oceniam książkę za całokształt i ogólne wrażenie, ale oceniając przez pryzmat serii "Historyczne bitwy" powinno być kilka gwiazek mniej...

Bardziej reportaż z historią Kuby oraz wojną domową w tle niż monografia popularnonaukowa. Czyta się tą książkę bardzo przyjemnie i lekko (zwłaszcza na urlopie), tym bardziej, że ekspertem w temacie nie jestem. Mamy krótkie zbliżenie na historię Kuby, sylwetki Che Guevary i Fidela Casto, a także historię samej wojny domowej i rewolucji okraszoną materiałami zebranymi...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
78
26

Na półkach:

Dla zainteresiwanych tematem, duzo istotnych informacji. Dzięki dokładnym szczegółów i przede wszystkim podanym nazwiskom, poznałam osobiście syna Oltuskiego, o ojcu którego pewnie nic bym nie wiedziała, gdyby nie właśnie ta książka.

Dla zainteresiwanych tematem, duzo istotnych informacji. Dzięki dokładnym szczegółów i przede wszystkim podanym nazwiskom, poznałam osobiście syna Oltuskiego, o ojcu którego pewnie nic bym nie wiedziała, gdyby nie właśnie ta książka.

Pokaż mimo to

avatar
377
314

Na półkach: , ,

Gdybym miał ocenić książkę Warszewickiego w kategorii literatura faktu, zapewne byłoby to z 7 gwiazdek. Rozmowy z uczestnikami wydarzeń, reminiscencje wcześniejszych, niż zdobycie władzy przez fidelistów, faktów, własne doświadczenia, ciekawy styl i niezłe prowadzenie czytelnika przez skomplikowany świat polityki w Ameryce Środkowej to sprawdzony scenariusz dobrego reportażu. Do tego tak wyraziste postacie jak Fidel Castro, a przede wszystkim Che Guevara sprawiają, że pracę czyta się lekko, szybko i przyjemnie.
Ale nie mogę dać wysokiej oceny, bowiem zawiodłem się na całej linii. I nie ze względu na warstwę faktograficzną, lecz na formę. Jeśli książkę wydaje się w popularnonaukowej serii Historyczne bitwy, to oczekuje się od niej pewnego układu treści, logiczności wywodu, brania pod uwagę różnych źródeł, wyciągania wniosków, podsumowań itd. I niby wszystko to jest, ale nie takie. Brakuje w pracy obiektywizmu. Autor wybiera sobie interlokutorów, źródła, teksty, nie bierze pod uwagę wszystkich elementów układanki, zbytnio zawierza swoim rozmówcom, podaje tezy nie mające pełnego uzasadnienia. To nie jest praca naukowa, to znakomita robota dziennikarska. Jeśli więc czytelnik chce odbyć podróż na Kubę czasów rewolucji (i nie tylko) - dostanie kawał dobrej roboty dziennikarskiej. Jeśli jednak sięgnie po pracę, by dogłębnie, w przystępnej formie (taka ma być ta seria) poznać wydarzenia rewolucji kubańskiej - to tego nie otrzyma. Książka sprawdza się jako czytadło, ale nie jako praca historyczna. Zbyt wiele beletrystyki (dialogi!), zbyt popularny przekaz, zbyt jednostronny wymiar. Szkoda.
PS. Może to i uzasadnione, ale określenie Afrokubańczycy brzmi dziwnie.
Podobnie dziwne jest umieszczenie doskonale znanej, także w polskim tłumaczeniu, pracy B. de las Casasa "Krótki opis zniszczenia Indii" w wersji angielskojęzycznej, w dodatku bez podania daty wydania londyńskiego.

Gdybym miał ocenić książkę Warszewickiego w kategorii literatura faktu, zapewne byłoby to z 7 gwiazdek. Rozmowy z uczestnikami wydarzeń, reminiscencje wcześniejszych, niż zdobycie władzy przez fidelistów, faktów, własne doświadczenia, ciekawy styl i niezłe prowadzenie czytelnika przez skomplikowany świat polityki w Ameryce Środkowej to sprawdzony scenariusz dobrego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
358
2

Na półkach: ,

Z jednej strony trochę syntetycznych informacji na temat rewolucji kubańskiej dla początkujących, a z drugiej wydźwięk reakcyjny aż do podawania nieprawdziwych informacji albo manipulowania nimi (np Fidel Castro, który zabił Camilo Cienfuegosa lub zawyżanie liczby osób skazanych na śmierć w La Cabana). Czytanie w myślach Castro to też przesada i brzmi niepoważnie. Jest sporo lepszych pozycji, na których zresztą bazuje sam autor np Jona Lee Andersona albo Jeana Cormiera

Z jednej strony trochę syntetycznych informacji na temat rewolucji kubańskiej dla początkujących, a z drugiej wydźwięk reakcyjny aż do podawania nieprawdziwych informacji albo manipulowania nimi (np Fidel Castro, który zabił Camilo Cienfuegosa lub zawyżanie liczby osób skazanych na śmierć w La Cabana). Czytanie w myślach Castro to też przesada i brzmi niepoważnie. Jest...

więcej Pokaż mimo to

avatar
228
58

Na półkach: , , ,

Tytuł książki może zmylić. Bardziej jest to historia Kuby ze szczególbym uwzględnieniem okresu rewolucji. Brak też jest jednak szczegółowych informacji militarnych.
Sama książka przypomina bardziej reportaż niż książkę historyczną. Sporo wspomnień autora i wywiadów przez niego przeprowadzonych (co jest na ogromny plus - zostało postawionych wiele odważnych tez, które niestety wymagają weryfikacji, niemniej są bardzo ciekawe).
Największym minusem są cytaty z innych książek, które niestety pojawiaja się w sporej ilości i czasami dominują narrację autora. Tym bardziej szkoda, bo w pozostałych miejscach książka jest napisana wartkim, żywym i interesującym językiem. No i odsyłacze do pozostałych książek Warszewskiego z serii Bellony. Bardziej to przypomina część trylogii niż samodzielną pozycję.
Traktowana jako reportaż historyczny sprawdza się doskonale - nic więcej.

Tytuł książki może zmylić. Bardziej jest to historia Kuby ze szczególbym uwzględnieniem okresu rewolucji. Brak też jest jednak szczegółowych informacji militarnych.
Sama książka przypomina bardziej reportaż niż książkę historyczną. Sporo wspomnień autora i wywiadów przez niego przeprowadzonych (co jest na ogromny plus - zostało postawionych wiele odważnych tez, które...

więcej Pokaż mimo to

avatar
169
154

Na półkach:

Książka sprawia wrażenie, jak gdyby wraz z dwiema innymi pozycjami tego autora („Kongo 1965” i „Boliwia 1966-1967”), powstała jako efekt uboczny jego zainteresowania „Che” Guevarą, następujące po sobie etapy biografii którego pan Warszewski obudował po prostu informacjami historycznymi na temat trzech państw w których legendarnemu Argentyńczykowi kolejno przyszło prowadzić działalność rewolucyjną.

W tomie poświęconym rewolucji kubańskiej znajdziemy streszczenie historii wyspy i informacje na temat zmieniającej się postawy USA wobec procesów rozwijających się na Kubie, o samym przebiegu kampanii rewolucyjnej nie dowiemy się jednak nic. Czytelnik otrzymuje opisy kilku jak gdyby losowo wybranych epizodów z walk powstańczych, dość ogólnikowy opis antypartyzanckiej kampanii wojsk kubańskich w prowincji Oriente latem 1958 roku, w pewnym momencie również informację o liczbie i miejscach działania frontów rewolucyjnych i o marszu kolumny Guevary z Sierra Maestra ku prowincji Las Villas jesienią 1958, na tym jednak koniec. Więcej wiadomości na temat przebiegu kampanii dostarcza mapka załączona na końcu książki, niż cały niemal trzystu stronicowy wywód pana Warszewskiego.

Autorowi pracy wyraźnie obca jest niestety dyscyplina i metodologia narracji naukowej. Nie oczekiwałem oczywiście po pozycji wydanej w serii popularnonaukowej jakiejś wyjątkowej sumienności na tym polu, tym niemniej niezgodność treści książki z jej tytułem jak i z konwencją serii aż bije po oczach. O militarnej, strategicznej, gospodarczej czy ideologicznej mechanice wojny rewolucyjnej nie dowiemy się z tej pracy niemal nic. Trochę lepiej jest z mechaniką polityczną, bo tutaj pan Warszewski wskazuje na szereg zależności wiążących politykę kubańską i waszyngtońską. Razi jednak, że praca w znaczącej swej części jest kompilacją cytatów z innych książek – i to z pozycji ogólnodostępnych w języku polskim.

Książka pisana jest stylem wyraźnie reportażowym, co uwidacznia się nie tylko w wypadających dość ciekawie opisach z własnego pobytu autora na Kubie, lecz także w sprawiającym już dużo gorsze wrażenie eksponowaniu czynników o charakterze sensacyjnym, dla procesów historycznych rozwijających się na tej karaibskiej wyspie mających jednak znaczenie wątpliwe. Sporo miejsca pan Warszewski poświęca na przykład rzekomo zaaranżowanemu przez Castro romansowi Guevary z Aleidą March. Partie tekstu poświęcone bitwie o Santa Clarę dominuje z kolei argumentowanie tezy o rzekomym przekupieniu przez Guevarę załogi rządowego pociągu pancernego. W ostatnim rozdziale autor raczy nas zaś wywodem o domniemanym spreparowaniu zwłok „Che” przez władze kubańskie w 1997 roku.

Być może w każdej z tych kwestii twierdzenia pana Warszewskiego są słuszne, być może zaś nie są. Dla identyfikacji mechanizmów sprawczych i przebiegu kampanii rewolucyjnej i wojny domowej na Kubie w latach 1956-1959 informacje te są jednak bezużyteczne, zaś ich znaczenie historyczne – wbrew twierdzeniom autora – wedle wszelkiego prawdopodobieństwa, nikłe. Każda z tez – znów na przekór zapewnieniom pana Warszewskiego – oparta jest też nie na twardych dowodach, lecz co najwyżej na poszlakach, do tego wyprowadzanych z informacji zaczerpniętych od nieweryfikowalnych źródeł w rodzaju rozmów własnych autora z Enrique Oltuskim.

Książka zatem zdecydowanie nie jest warta polecenia: informacje ogólne na temat Kuby i jej historii w większej ilości i w bardziej uporządkowanej oraz kompletnej formie znaleźć można w innych pozycjach – choćby nawet w tych cytowanych przez pana Warszewskiego. O tym zaś jak i dlaczego kilkudziesięcioosobowy na początku swego istnienia oddziałek Fidela Castro zdołał w ciągu nieco ponad dwóch lat zlikwidować reżym Fulgencio Batisty dysponujący wielotysięczną i dobrze jak na miejscowe warunki wyposażoną armią, z pozycji pana Warszewskiego się nie dowiemy.

Książka sprawia wrażenie, jak gdyby wraz z dwiema innymi pozycjami tego autora („Kongo 1965” i „Boliwia 1966-1967”), powstała jako efekt uboczny jego zainteresowania „Che” Guevarą, następujące po sobie etapy biografii którego pan Warszewski obudował po prostu informacjami historycznymi na temat trzech państw w których legendarnemu Argentyńczykowi kolejno przyszło prowadzić...

więcej Pokaż mimo to

avatar
201
25

Na półkach:

Ciekawa ksiażka, aczkolwiek podczas jej czytania, kilkukrotnie czułem, jakbym powinien przeczytać wcześniej jakąś pozycje opisującą wydarzenia z załogantami statku Granma już podczas treningów w Meksyku.

Ciekawa ksiażka, aczkolwiek podczas jej czytania, kilkukrotnie czułem, jakbym powinien przeczytać wcześniej jakąś pozycje opisującą wydarzenia z załogantami statku Granma już podczas treningów w Meksyku.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Kuba 1958-1959


Reklama

Ciekawostki historyczne

zgłoś błąd