Echa przeszłości

Okładka książki Echa przeszłości
Elżbieta Hutnik Wydawnictwo: Lucky literatura obyczajowa, romans
288 str. 4 godz. 48 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Wydawnictwo:
Lucky
Data wydania:
2016-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2016-01-01
Liczba stron:
288
Czas czytania
4 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365351050
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,7 / 10
21 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
515
515

Na półkach:

Fajna książka obyczajowa opowiadająca perypetie małżeństwa jakich wiele. On- zapracowany biznesmen, który za wszelką cenę próbuje utrzymać na rynku swoją niewielką firmę, ona- pozornie szczęśliwa kura domowa, której największą ambicją jest wychowanie synów i zadbany dom. Niestety, tytułowe echa przeszłości nie pozwalają im żyć spokojnie i cieszyć się dniem codziennym. Dopóki nie pozamykają bolesnych spraw sprzed lat, dopóki szczerze ze sobą nie porozmawiają, dopóki nie przekonają się wzajemnie, że mylnie interpretowali zachowania partnera, dopóty tkwią w przekonaniu, że fundament, na którym zbudowali swoją rodzinę jest bardzo kruchy. Na szczęście z czasem wszystko się wyjaśnia i nasi bohaterowie mogą wreszcie żyć długo i szczęśliwie.
Bardzo przyjemna lektura, naładowana pozytywną energią, ze sporą dawką humoru szczególnie przy opisie scen, w których słomiany wdowiec próbuje samodzielnie ogarniać teoretycznie proste czynności domowe.
Polecam.

Fajna książka obyczajowa opowiadająca perypetie małżeństwa jakich wiele. On- zapracowany biznesmen, który za wszelką cenę próbuje utrzymać na rynku swoją niewielką firmę, ona- pozornie szczęśliwa kura domowa, której największą ambicją jest wychowanie synów i zadbany dom. Niestety, tytułowe echa przeszłości nie pozwalają im żyć spokojnie i cieszyć się dniem codziennym....

więcej Pokaż mimo to

avatar
3914
3736

Na półkach: , , ,

Weronika na pozór jest szczęśliwą mężatką ma dwójkę dzieci...pewnego dnia postanawia podjąć decyzję o odejściu od męża,który zdradza żonę z inną kobietą, nie chce być tą drugą.
Jej mąż spotyka się z kochanką,za plecami Weroniki.
Zagraża jej Iza i to bardzo, chce zniszczyć ich małżeństwo to się jej nie udaje.
Zaskoczyła
mnie ta książka, świetna akcja trzymała mnie w mocnym napięciu.!!
Lekkie, fajne czytadełko z przyjemnością się mi czytało8

Weronika na pozór jest szczęśliwą mężatką ma dwójkę dzieci...pewnego dnia postanawia podjąć decyzję o odejściu od męża,który zdradza żonę z inną kobietą, nie chce być tą drugą.
Jej mąż spotyka się z kochanką,za plecami Weroniki.
Zagraża jej Iza i to bardzo, chce zniszczyć ich małżeństwo to się jej nie udaje.
Zaskoczyła
mnie ta książka, świetna akcja trzymała mnie w mocnym...

więcej Pokaż mimo to

avatar
139
132

Na półkach:

"Czasem czuł, że już nie daje rady, że to za dużo jak dla jednego człowieka, ale, gdy podjeżdżał wieczorem pod dom i widział światło w oknie, to miłe ciepło rozchodziło się po całym jego ciele. Od lat nikt nie czekał na jego powroty i ten widok uświadamiał mu, że jednak warto się tak wysilać, że ma dla kogo to robić."

Nie da się czerpać garściami z teraźniejszości, jeżeli nie uwolni się od bolesnej przeszłości - przekonują psychologowie. Idąc dalej tym tropem - nie da się stworzyć szczęśliwego związku w teraźniejszości, jeżeli nie wyzbędzie się uczuć do osoby, z którą kiedyś się było. A już na pewno nie jest to możliwe, kiedy ta osoba jest na wyciągnięcie ręki i czerpie przyjemność z tego, by mieszać w obecnym związku swojego byłego partnera.

Weronika jest na pozór szczęśliwą mężatką. Ma dwóch wspaniałych synów i męża, który zawsze jest obok. Twierdzi, że jest szczęśliwa, jednak któregoś dnia, choć właściwie nie wydarzyło się nic nadzwyczajnego, podejmuje zaskakującą dla wszystkich decyzję o odejściu. Pakuje swoje rzeczy i znika, zostawiając rodzinę samą sobie. Kłębiące się w jej głowie przemyślenia sprawiają, że do głosu dochodzą dawne żale i niedomówienie, a nawet zaczynają być ważniejsze niż walka o dobro rodziny.

Ale co właściwie sprawia, że Weronika nie jest szczęśliwa? Jej siostra, Iza, która prowadzi grę ze swoim szwagrem i nie umie odczepić się od tego mężczyzny? Weronika, która żyje w przekonaniu, że zawsze była tą drugą, ale czy ma ku temu realne podstawy? A może w tym wszystkim chodzi o Pawła, który nie potrafi zdobyć się na szczere wyznanie wobec żony? Okazuje się, że nawet mały impuls wystarczy, by sprowokować bohaterów do odkrywania kolejnych kart tej, nieczystej do końca, gry. Tylko czy o szczęście i miłość zawsze należy walczyć? Czy czasem nie lepiej jest odpuścić?

"Echa przeszłości" Elżbiety Hutnik to książka nie znanej mi wcześniej autorki, która opowiada o trudnych relacjach między kochającymi się ludźmi, pragnącymi, mimo przeciwności, stworzyć szczęśliwy związek. Ukazuje ich porażki i sukcesy, konflikty oraz próby godzenia się, walkę ze sobą i starania się o ratowanie małżeństwa. Niestety, czasem miłość to za mało i jeżeli związek nie jest oparty na zaufaniu, wspólne życie okazuje się bardzo trudne. Właśnie tak jest w życiu stworzonych przez Hutnik bohaterów. Choć Weronika deklaruje, że jest szczęśliwa, gdzieś w głębi serca nosi zadrę. Wie, że dla swojego męża zawsze będzie tą drugą - bo jaki mężczyzna by tak o niej nie myślał, spotykając się wcześniej z jej idealną siostrą? To przez tę zadrę nie umie w pełni cieszyć się życiem rodzinnym i ma bardzo niską samoocenę, nie wierzy w siebie i w to, że ktoś może tak po prostu ją kochać. Ale czy decydując się na związek z Pawłem, nie mogła przewidzieć, że tak właśnie będzie?

"Echa przeszłości" to ciekawa książka, doceniam pomysł autorki na fabułę, choć nie koniecznie rozumiem działania głównej bohaterki. Utwór napisany jest lekko i przyjemnie - czyta się go szybko i z przyjemnością, pomimo tego, że fabuła raczej niczym nie zaskakuje. Jednak pomimo tego, że akcja tej książki nie jest porywająca, to myślę, że jest on bardzo trafnym i ciekawym dla czytelnika studium postaci - kobiety zazdrosnej, która nie potrafi oderwać się od przeszłości. To właśnie kreacja głównej bohaterki, Weroniki, jest w moich oczach największym atutem tej książki. Jest to pogubiona kobieta, którą ciężko zrozumieć, ale chyba właśnie dlatego jest tak bardzo ciekawa.

Jeżeli lubicie książki, które sprawiają, że można zastanowić się nad pewnymi kwestiami i prowokują do przemyśleń, to "Echa przeszłości" jest utworem dla Was. Książkę czyta się łatwo i przyjemnie, można z niej wyciągnąć kilka ciekawych wniosków na temat relacji z drugim człowiekiem i funkcjonowania w związku.

"Czasem czuł, że już nie daje rady, że to za dużo jak dla jednego człowieka, ale, gdy podjeżdżał wieczorem pod dom i widział światło w oknie, to miłe ciepło rozchodziło się po całym jego ciele. Od lat nikt nie czekał na jego powroty i ten widok uświadamiał mu, że jednak warto się tak wysilać, że ma dla kogo to robić."

Nie da się czerpać garściami z teraźniejszości, jeżeli...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
251
238

Na półkach: , , ,

Weronika jest na pozór szczęśliwą mężatką. Ma dzieci i wspaniałego męża. Jednak podejmuje zaskakującą dla wszystkich decyzję o odejściu. Dawno zapomniane sprawy zaczynają być najważniejsze w walce o dobro rodziny.Co jej zagraża? Iza, która prowadzi grę ze swoim szwagrem? Weronika, która żyje w przekonaniu, że zawsze była tą drugą? Czy może Paweł, który nie potrafi zdobyć się na szczere wyznanie wobec żony? Mały impuls wystarczy, by sprowokować bohaterów do odkrywania kolejnych kart tej, nieczystej do końca, gry. Czy o szczęście i miłość zawsze należy walczyć?


Książka została mi przypadkiem wysłana, ale postanowiłam że skoro ją już mam to czemu by nie przeczytać, Więc zaraz jak skończył książkę którą akurat czytałam, zabrałam się za Echa Przeszłości. Wiele razy już wam mówiłam że polska literatura to całkowicie nie moja bajka, nie odnajduję się w niej, a historię które tworzą polscy autorzy nie podobają mi się a co gorsza bardzo mnie nudzą. Z przykrością muszę powiedzieć że dzieło Elżbiety Hutnik niczym się nie różniło od nich, słaba fabuła, banalne postacie. Dobrze że przynajmniej jest krótka.


Główną bohaterką całego zdarzenia jest Weronika która żyję sobie spokojnie w dziećmi i mężem. Wydawałoby się że ich życie jest spokojne i wspaniałe, ale tak nie jest. Weronika nie mogąc już znieść zachowania męża wobec niej, opuszcza go. Radzi się swojej siostry co powinna zrobić w obecnej sytuacji. Nie wiem czy pytanie osoby którą ciągle się rozwodzi jest najlepszym posunięciem. Weronika jest bardzo schematyczną i banalną postacią, zresztą tak samo jak jej mąż i siostra, bo to są główne postacie tej oto powieści. Cała fabuła krąży wokół Weroniki i jej męża i tym czy jest jej wierny czy nie, oczywiście nie może zabraknąć osoby postronnej która jest siostra Weroniki. Przyznam się że czasami miałam ochotę rzucić książką i krzyknąć "rozwiedź się z nim albo się zamknij". Co najlepsze to nie tylko ja miałam takie odczucia, gdyż dałam najpierw przeczytać powieść mojej babci która oddając mi ją powiedziała że ciągle o tym samym. Niestety nie mam nic dobrego do powiedzenia na temat tej książki. Na pewno nie sięgnę już po żadną powieść tej autorki, nawet nie mam ochoty zerkać czy w swoim dobytku twórczym posiada jeszcze jakieś powieści. Na chwilę obecną mam dość polskiej literatury do odwołania. Szkoda że właśnie sobie przypomniałam o Zbrodni i Karze którą muszę przeczytać na środę.


Książką jest tak naprawdę o jednym i tym samym. Weronika kłóci się z mężem, do akcji wkracza również siostrzyczka która jak się okazuję spotykała się kiedyś ze swoim szwagrem. Autorka nas niczym tutaj nie zaskakuję, ciągle ta sama akcja, fabuła ciągnie się nie ubłagalnie i mimo że książka jest krótka to i tak za bardzo długa. Przyznam się że trochę zmarnowałam czasu, nie polecam tej książki i dalej jestem przekonana że takie powieści to całkowicie nie moja bajka.

Recenzja również u mnie na blogu. Zapraszam ♥
http://in-my-different-world.blogspot.com/2016/03/elzbieta-hutnik-echa-przeszosci.html

Weronika jest na pozór szczęśliwą mężatką. Ma dzieci i wspaniałego męża. Jednak podejmuje zaskakującą dla wszystkich decyzję o odejściu. Dawno zapomniane sprawy zaczynają być najważniejsze w walce o dobro rodziny.Co jej zagraża? Iza, która prowadzi grę ze swoim szwagrem? Weronika, która żyje w przekonaniu, że zawsze była tą drugą? Czy może Paweł, który nie potrafi zdobyć...

więcej Pokaż mimo to

avatar
496
329

Na półkach:

"Czasem czuł, że już nie daje rady, że to za dużo jak dla jednego człowieka,
ale, gdy podjeżdżał wieczorem pod dom i widział światło w oknie,
to miłe ciepło rozchodziło się po całym jego ciele.
Od lat nikt nie czekał na jego powroty i ten widok uświadamiał mu,
że jednak warto się tak wysilać, że ma dla kogo to robić."


"Echa przeszłości" jest jedną z lepszych książek, jakie w ostatnim czasie udało mi się przeczytać. Dostarcza wielu niesamowitych doznań, o których mogłabym pisać i opowiadać godzinami. Czytając ją, miałam wrażenie, jakbym uczestniczyła w scenach rozgrywających się między bohaterami. Razem z nimi odczuwałam wszystkie emocje. Z każdą kolejną stroną, byłam coraz bardziej ciekawa, co będzie dalej, co jeszcze wydarzy się w życiu bohaterów. Książka opowiada o miłości, relacjach rodzinnych, które nie należą do idealnych, macierzyństwie oraz o powracającej przeszłości mającej destrukcyjny wpływ na stosunki pomiędzy członkami rodziny.

Weronika i Paweł są małżeństwem od szesnastu lat. Mieszkają w dużym domu z ogrodem. Mają dwóch nastoletnich synów : Adama i Sebastiana. Weronika przez wszystkie lata zajmowała się domem i wychowywaniem synów. W międzyczasie ukończyła kilka kursów. Mimo, iż chciała podjąć pracę, to jednak po rozmowie z mężem rezygnowała z tego pomysłu. Twierdził bowiem, że on sam jest w stanie utrzymać rodzinę. Jest właścicielem firmy informatycznej, którą otworzył dzięki otrzymanej pożyczce od teścia. Wydawać by się mogło, że Weronika i Paweł tworzą szczęśliwe i zgodne małżeństwo. Zanim zaczęli być razem, Paweł najpierw był w związku z jej siostrą Izą. Rozstali się po tym, jak Paweł przyłapał ją na zdradzie z innym. Weronika przez cały czas była zazdrosna o ich przeszłą relację, miała wrażenie, że mąż w dalszym ciągu żywi uczucia względem Izy. Paweł wypierał się tego, powtarzał, że wybrał tą lepszą z sióstr, a każde wspomnienie o Izie, a nawet spotkanie z nią wywoływało w nim zdenerwowanie, złość. Weronika czuła, że zarówno mąż, jak i siostra coś przed nią ukrywają. Na dodatek znajduje zdjęcie, na którym Paweł jest w towarzystwie dwóch pięknych blondynek. Pewnego dnia Weronika postanawia odejść od męża i wyprowadza się z domu...

Czy nadal coś łączy Izę i Pawła ? Czy Paweł ożenił się z Weroniką tylko dlatego, że była w ciąży ? Jaką grę prowadzi Iza ? Jakie tajemnice ukrywa przed żoną Paweł ? Czy namówi Weronikę na powrót do domu ?

Książka przede wszystkim traktuje o relacjach rodzinnych, które ze względu na niewyjaśnione dotąd sprawy z przeszłości, nie mogą się ustabilizować. Każdy z bohaterów skrywa przed innymi pewne sekrety. Z czasem zaczynają one być ujawniane, co doprowadza do wielu kłótni i braku zrozumienia.
Weronika przez wszystkie lata czuła się tą drugą, a poza tym kurą domową oczekującą na powrót męża z pracy. Bardzo kocha Pawła, ale ma wrażenie, że on nie jest z nią szczęśliwy, że gdyby nie była wtedy w ciąży, to nigdy by się z nią nie ożenił. Z drugiej strony czuła się winna tej sytuacji, wymusiła na nim to małżeństwo.
Paweł większość czasu poświęca pracy. Uważa, że Weronika nie ma powodu do narzekań. Powinna zrozumieć, że on musi pracować i zarabiać, aby jej i chłopcom zapewnić jak najlepsze warunki. Tylko, że nie o to chodzi. Mężczyzna ma dość rodziny żony, zarówno teściowej, która przy każdej nadarzającej się okazji mu dogryza oraz Izy, która go szantażuje od siedemnastu lat. A jakby tego było mało, to nie potrafi dogadać się z synami, a przede wszystkim ze starszym z nich - Adamem, który twierdzi, że ojciec jest do niczego i wolałby nie być jego synem.
Natomiast Iza dobrze się bawi, sprawiając wszystkim ból. Nie liczą się dla niej uczucia, pragnie odegrać się na Pawle za sytuację, która miała miejsce w przeszłości. Na dodatek jest kiepską matką, nie radzącą sobie z nastoletnią córką, która od niej ucieka.

"Echa przeszłości" to poruszająca, skomplikowana, refleksyjna, niesamowita i wywołująca mnóstwo emocji powieść. Napisana jest lekkim językiem, czyta się ją szybko, nie zawiera zbędnych opisów. Kiedy przewracałam kolejną kartkę, nie wiedziałam czego mam się spodziewać, co się znowu wydarzy. Pewne sytuacje podnosiły mi ciśnienie, czułam gniew i złość. Były momenty, że miałam łzy w oczach. Ale zdarzały się sytuacje, które po prostu mnie rozbawiły, jak na przykład uruchamianie pralki i robienie prania przez Pawła.

Reasumując, książka bardzo mi się podobała. Jestem nią po prostu zachwycona. Jedynym jej minusem jest to, że jest za krótka. Mam nadzieję, że niebawem pojawią się kolejne książki autorki, po które sięgnę z wielką przyjemnością.

Serdecznie polecam !

http://wielbicielka-ksiazek.blogspot.com/

"Czasem czuł, że już nie daje rady, że to za dużo jak dla jednego człowieka,
ale, gdy podjeżdżał wieczorem pod dom i widział światło w oknie,
to miłe ciepło rozchodziło się po całym jego ciele.
Od lat nikt nie czekał na jego powroty i ten widok uświadamiał mu,
że jednak warto się tak wysilać, że ma dla kogo to robić."


"Echa przeszłości" jest jedną z lepszych książek,...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Echa przeszłości


Reklama
zgłoś błąd